Zaloguj się !
NawigacjaStart » Forum » Stalowa Wola » Zakupy »
Nowy Temat Odpowiedz
Ekologiczne warzywa i owoce,
Posty: 1
Dołączył: 11 Wrz 2017r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 12 Wrz 2017r. 13:57  
Cytuj
Gdzie w Stalowej kupię ekologiczne warzywa i owoce? Nie muszą być z certyfikatem ale pewne, najlepiej bezpośrednio od rolnika który ma swoje, na niewielką skalę uprawy. Macie jakiś sprawdzonych sprzedawców na hali? Pozdrawiam.

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 187
Dołączył: 1 Cze 2012r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 12 Wrz 2017r. 14:26  
Cytuj
Lidl oferuje BIO

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 34
Dołączył: 13 Gru 2012r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 12 Wrz 2017r. 15:05  
Cytuj
Przy bloku nr. 5 na ul. Czarnieckiego jest buda z warzywami. Kupowałem tam warzywa i owoce. Mieli przepyszną kapustę kiszoną. Z tego co pamiętam mają czynne do 15.

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 671
Dołączył: 5 Lip 2017r.
Skąd: STALOWA WOLA
Ostrzeżenia: 80%
ff
Wysłany: 12 Wrz 2017r. 15:56  
Cytuj
Buda z warzywami przy Jubilacie.Dobra jakosć

Kocham Jedrule i jego kulture
Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 11
Dołączył: 8 Wrz 2017r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 14 Wrz 2017r. 14:42  
Cytuj
A na rynku na Okulickiego? Tam sprzedają rolnicy

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 6482
Dołączył: 1 Lut 2011r.
Skąd: Stalowa Wola
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 14 Wrz 2017r. 14:53  
Cytuj
Te nie pryskane, wyrośnięte na naturalnym nawozie zazwyczaj nie są tak okazałe.
Rolnicy zazwyczaj takie płody rolne uprawiają tylko dla siebie.

Wyobraźcie sobie, że budzicie się rano i macie tylko to, za co podziękowaliście Bogu w modlitwie wieczorem....
Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 13
Dołączył: 4 Lut 2015r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 14 Wrz 2017r. 16:00  
Cytuj
Do Mini 77 . Piszesz że na targu przy Okulickiego sprzedają rolnicy ? To bądż łaskaw/wa , wytłumaczyć mi , kiedy oni pracują w polu ?
Stoją na targu od 6-7 rano do 15- 16-tej. To kiedy niby pracują w polu ? Przy blasku księżyca , czy mają jupitery na swoich hektarach ?
To są zwykli handlarze , skupujący płody rolne od swych sąsiadów , okolicznych rolników , potem przywożą ten towar do St.Woli i doliczają sobie około drugie tyle za ile nabyli te owoce , warzywa itp. Mam znajomych rolników , i uwierz mi , że naprawdę nie mogą sobie pozwolić , żeby od poniedziałku do soboty , nierzadko całymi rodzinami , wystawać na targu , przez cały dzień !

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 21
Dołączył: 16 Marz 2010r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 14 Wrz 2017r. 16:59  
Cytuj
Ja polecam warzywiak z przesympatycznym właścicielem na Narutowicza (obok pijalni piwka chyba Bajer Bar).

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 971
Dołączył: 3 Gru 2010r.
Skąd: stalowa wola
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 14 Wrz 2017r. 17:07  
Cytuj
tez polecam warzywniak na ul. Narutowiczaok

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 63
Dołączył: 17 Lis 2008r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 14 Wrz 2017r. 17:10  
Cytuj
CYTAT
Gdzie w Stalowej kupię ekologiczne warzywa i owoce? Nie muszą być z certyfikatem ale pewne, najlepiej bezpośrednio od rolnika który ma swoje, na niewielką skalę uprawy. Macie jakiś sprawdzonych sprzedawców na hali? Pozdrawiam.


Chyba najpierw trzeba ustalić co to znaczy "ekologiczne warzywa i owoce"?

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 1400
Dołączył: 6 Lut 2013r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 20%
ff
Wysłany: 14 Wrz 2017r. 21:49  
Cytuj
CYTAT
CYTAT
Gdzie w Stalowej kupię ekologiczne warzywa i owoce? Nie muszą być z certyfikatem ale pewne, najlepiej bezpośrednio od rolnika który ma swoje, na niewielką skalę uprawy. Macie jakiś sprawdzonych sprzedawców na hali? Pozdrawiam.


Chyba najpierw trzeba ustalić co to znaczy "ekologiczne warzywa i owoce"?


Co tu ustalać ? Ekologiczne warzywa czy owoce to takie,gdzie przy ich uprawie nie stosuje się chemii. Jedyny nawóz to obornik lub kompost.

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 117
Dołączył: 21 Marz 2016r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 15 Wrz 2017r. 00:15  
Cytuj
CYTAT
CYTAT
CYTAT
Gdzie w Stalowej kupię ekologiczne warzywa i owoce? Nie muszą być z certyfikatem ale pewne, najlepiej bezpośrednio od rolnika który ma swoje, na niewielką skalę uprawy. Macie jakiś sprawdzonych sprzedawców na hali? Pozdrawiam.


Chyba najpierw trzeba ustalić co to znaczy "ekologiczne warzywa i owoce"?


Co tu ustalać ? Ekologiczne warzywa czy owoce to takie,gdzie przy ich uprawie nie stosuje się chemii. Jedyny nawóz to obornik lub kompost.

Wiec napewno w Stalowej takich nie kupiszsmiech2 kazdy kto chociaz troche zna sie na uprawie wie ze jesli nie popryskasz nie podsypiesz to albo gó..no ci urosnie albo zje to jakas zaraza lub szkodniki nie wspominajac juz nawet o wygladzie takiego warzywa czy owocasmiech2 Ale co tam zawsze mozna sobie wvmówic ze u pana X w warzywniaku sa napewno zdrowe bo jest miłysmiech2 i dziadostwa by nie oferował

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 1400
Dołączył: 6 Lut 2013r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 20%
ff
Wysłany: 15 Wrz 2017r. 09:41  
Cytuj
CYTAT
kazdy kto chociaz troche zna sie na uprawie wie ze jesli nie popryskasz nie podsypiesz to albo gó..no ci urosnie albo zje to jakas zaraza lub szkodniki nie wspominajac juz nawet o wygladzie takiego warzywa czy owocasmiech2



To jest ogólne myślenie i dlatego jest jak jest, gdy by faktycznie tak było to gospodarstwa ekologiczne były by fikcją. Tymczasem takie gospodarstwa istnieją ale ich właściciele mają więcej wiedzy niż "trochę".

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 6482
Dołączył: 1 Lut 2011r.
Skąd: Stalowa Wola
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 15 Wrz 2017r. 10:19  
Cytuj
Nawozy naturalne, ręczne usuwanie chwastów i szkodników....

Tak powstają prawdziwe produkty ekologiczne.
Wymaga to ciężkiej pracy.

Wyobraźcie sobie, że budzicie się rano i macie tylko to, za co podziękowaliście Bogu w modlitwie wieczorem....
Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 1400
Dołączył: 6 Lut 2013r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 20%
ff
Wysłany: 15 Wrz 2017r. 10:42  
Cytuj
CYTAT
Nawozy naturalne, ręczne usuwanie chwastów i szkodników....

Tak powstają prawdziwe produkty ekologiczne.
Wymaga to ciężkiej pracy.


Szkodniki mają naturalnych wrogów,ale rolnik wykonując oprysk zabija wszystkie jednakowo, więc jak natura ma sobie z tym radzić jak człowiek chce być mądrzejszy.
Na wyjałowionej glebie warzywa nie chcą rosnąć,ale wielu rolników też nie chce zmienić tego stanu,bo zwyczajnie nie ma czym.

Dlatego warzywa w miarę ekologiczne można nabyć tam,gdzie jest gospodarka - krowy,kury itp. a rolnik ma świadomość i chce uprawiać w zgodzie z przyrodą.

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 117
Dołączył: 21 Marz 2016r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 16 Wrz 2017r. 00:35  
Cytuj
Dalibor taki rolnik uprawia ale tylko na własne potrzeby inaczej nie jest to opłacalnesmiech2 osobiscie nie znam nikogo kto nie stosował by oprysku czy nie podsypał troche nawozem nawet jesli nie zamierza tego sprzedac wydaje mi sie ze masz troszke naiwne podejscie do tematu ale nazwa "warzywa w miare ekologiczne "tu pasujesmiech2 no chyba ze sam prowadzisz taka gospodarke to przepraszam z górysmiech2

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 44
Dołączył: 26 Cze 2017r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 26 Wrz 2017r. 20:11  
Cytuj
Nie jest tak do konca. Ja znam gospodarstwo w ktorym wlascicielka nie stosuje zadnych nawozow oprocz kompostu i obornika. Ma dobra ziemie i jej warzywa i owoce sa smaczne i prezentuja sie dobrze. Uprawia na swoje potrzeby oraz aby wykarmic krowy swinie kury kroliki a nadwyzki sprzedaje. I nie zgodze sie ze wszyscy handlujacy na rynku to posrednicy. Blizej city parku jeat kilka mniejszych stoisk. Nie ma tam calych rodzin a pojedyncze osoby. Wiec sadze ze jeden sprzedaje a reszta czlonkow rodziny siedzi w polu :p

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 176
Dołączył: 18 Wrz 2017r.
Skąd:
Konto zawieszone
ff
Wysłany: 26 Wrz 2017r. 21:13  
Cytuj
Niestety muszę wszystkich zmartwić. Rozmawiałam z kimś kto masowo produkuje owoce i warzywa na sprzedaż i powiedział mi że ekologicznych jarzyn nie można wyprodukować jak się nie ma 50 h na bezludnej wyspie. Nawet jak rolnik nie pryska i nie nawozi sztucznymi nawozami to te chemikalia i tak spływają z sąsiednich gospodarstw a coś czym się opyla np. sady jest w stanie z wiatrem przebyć nawet kilka kilometrów. Niech nikt się nie łudzi że na działkach przy Sanie ma ekologiczne warzywa i owoce. Są tylko mniej skażone od tych z dużych gospodarstw rolnych. Ekologię to możnaby zastosować w tej chwili pod Czernobylem bo nikt tam ziemi nie nawoził przez 30 lat. Swieciłyby marchewki ale byłyby bardziej ekologiczne od tych stalowowolskich. To nie moja opinia żeby nie było.

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 171
Dołączył: 7 Maja 2017r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 26 Wrz 2017r. 21:16  
Cytuj
Dużo mniej. To wystarczy.

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 44
Dołączył: 26 Cze 2017r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 26 Wrz 2017r. 21:47  
Cytuj
Idac tym tokiem rozumowania to chcac miec ladne warzywa i owoce na mniejsza skale wystarczy miec pole obok kogoa kto daje nawozy bo tak czy siak przenikna one z sasiedniego pola. Ponadto wychodzi na to ze nawet ktos kto ma swoj ogrodeczek z dala od duzych pol uprawnych to i tak ma nieekologiczne warzywa bo pada na nie kwasny deszcz bo przenima dziura ozonowa bo sasiad pali duzo papierosow i dmucha w ich strone bo 2 razy dziennie przejedzie obok nich auto. No i nawoz dostal od kurki ktora niezdrowo sie odzywiala. Paranoja. Wiadomo ze jak ktos sobie podsypie nawoz to wsiaknie on w glebe. A jesli coolwiem splynie na inne uprawy to sadze ze sa to znikome ilosci. Bo przeciez do kazdej uprawy stosuje sie imny nawoz i oprysk. Czyli jeden sasiad rolnik drugiemu sasiadowi rolnikowi moglby szkodzic na rozne uprawy.

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 176
Dołączył: 18 Wrz 2017r.
Skąd:
Konto zawieszone
ff
Wysłany: 26 Wrz 2017r. 22:09  
Cytuj
Dodam jeszcze że w glebie te nawozy są nawet kilka lat po ich zastosowaniu, natomiast nikt nigdy badań nie zrobił jak działa na nasze samopoczucie po zjedzeniu owocu mieszanka różnych środków ochrony roślin, bo przecież wszyscy rolnicy tym samym nawozem nie nawożą swoich pól. Jakiś słynny uczony powiedział kiedyś że te wszystkie środki będą powodem niezwykłego podniesienia się zachorowalności na raka u ludzi.

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 44
Dołączył: 26 Cze 2017r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 27 Wrz 2017r. 09:27  
Cytuj
No na pewno nawozy nas nie uzdrawiaja. Ale nie mowmy ze warzywa i owoce nas zabijaja. Powiedzialbym ze chemia w jedzeniu jest wszechobecna. Od chleba po soki, wedline i mieso poprzez slodycze, ketchupy i inne wynalazki. Jak ktos czyta etykiety to widzi ile tam jest roznych cudow na kiju. Kosmetyki tez sie nafaszerowane chemikaliami ktore wcieramy w skore kazdego dnia. A poza tym telefony smarfony laptopy rowniez.noszenie tych urzadzen w kieszeniach przy sercu szczegolnie, kladzenie pod poduszke. Ale juz coraz wiecej osob zwraca uwage na to co je i jak zyje. Niektorzy ludzie przecieraja oczy.

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Nowy Temat Odpowiedz

NawigacjaStart » Forum » Stalowa Wola » Zakupy »