Urodzinowy chiński cyrk
[VIDEO]
Spektakl łączący pokaz chińskiej akrobatyki, tańca i muzyki w jednym, zaprezentowany przez grupę chińskich artystów z prowincji Guangxi zachwycił stalowowolską publiczność.
Podczas uroczystych obchodów pierwszej rocznicy powstania w Stalowej Woli LiuGong Machinery Poland zgromadzeni w hali Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji goście mieli okazję zobaczyć przedstawienie - spektakl łączący pokaz chińskiej akrobatyki, tańca i muzyki w jednym.
W show wzięli udział chińscy artyści z prowincji Guangxi, których pokazy cieszą się wielkim zainteresowaniem na całym świecie. Goście zachwyt wzbudzili również w stalowowolskiej widowni, która gromkimi brawami wyrażała sobotniej nocy swój podziw dla zręczności, gibkości i pomysłowości chińskich artystów.
W trakcie przedstawienia można było zobaczyć między innymi tradycyjne chińskie układy akrobatyczne – skoki przez obręcze, skoki na równoważniach trzymanych na barkach, żonglerkę, wirujące talerzyki, akrobacje „Latający Jedwab”.
Między występami artystów, widownię zabawiali Hou Yubo, zastępca prezesa LiuGong Machinery Poland oraz Anna Wendzikowska, aktorka znana z roli Moniki Ochman z M jak Miłość. Mieszkańcy mogli dowiedzieć się także dlaczego Hou Yubo tak świetnie mówi po polsku oraz wysłuchać wielu ciekawostek o Chinach. Zastępca prezesa stwierdził, że nasz język jest dla Chińczyków jak podziwiane przez widownie ryzykowne akrobacje...
[MagPie] Zobacz również: + Pierwsze „urodziny” LiuGongPrzewiń do komentarzy





















































Komentarze
bardzo trafny tytul.
Co ty Julka powiesz?
A zwolnienie z dnia na dzień dyrektora Boreckiego to nie u was?
Początek imprezy trącił brakiem profesjonalizmu, brak powitania przybyłych gości itd. Poźniej się rozkręcili na dobre, impreza na wysokim poziomie. Brawo Liu Gong
Za to na Nowej Kuźni Amerykanie kontynuują rzeź niewiniątek. W ostatnich latach wyrzucili na bruk połowę załogi, czyli 400 osób, bo nie było kryzysu. A teraz przetacza się kolejna fala zwolnień bo jest kryzys. Żeby było śmieszniej to już dochodzi do takich kuriozów że dyrektor dyrektoruje dwoma kierownikami, a ci dwaj kierownicy kierują dwoma pracownikami, bo oczywisćie zwalnia się tylko szeregowych pracowników a stanowisk dyrektorskich i kierowniczych nie tyka. Ciekawe jak długo pociągnie ten zakład, kto będzie robił na ten cały menedżment.
Pseudo śmietanka stalowowolska świetnie się bawiła a szarzy pracownicy pracują za 1500 zł netto na zmiany i grożą im zwolnienia. O tym już nikt nie myśli.
Czy zwolnieni pracownicy zdołają się przekwalifikować tak aby uczestniczyć w "tak wspaniałym spektaklu"?. Nawet taki cyrk nie zdoła przykryć faktycznych intencji tego naszego "strategicznego" partnera. Ciekaw jestem czy Piechociński przybędzie z wizytą gdy powtórzy się wariant włoskiego fiata?.
Od samego patrzenia na te wygibasy,dysk mi wyskoczył...
Jak zwykle, Chińczyki trzymają się mocno.