NawigacjaStart » Forum » Stalowa Wola » Wydarzenia »
Nowy Temat Odpowiedz
«« « ... 11 12 13 14
Godzina W,
Posty: 1523
Dołączył: 16 Paź 2020r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 60%
ff
Wysłany: 17 Wrz 2021r. 12:02  
Cytuj
Przypomnę sytuację z poprzedniej strony.

1. Napisałem:

Dlaczego w 1944 w Warszawie liczono na pomoc Rosjan?



Rozbiory. KATYŃ. Carat. KATYŃ. Insurekcja. KATYŃ. Bonaparte i inwazja na Rosję. KATYŃ. Zsyłki. KATYŃ. Sybir. KATYŃ. Powstanie Listopadowe. KATYŃ. Powstanie Styczniowe. KATYŃ. 1920. KATYŃ. Cud nad Wisłą. KATYŃ. Czeka. KATYŃ. Stalin. KATYŃ. Komunizm. KATYŃ. Ribbentrop - Mołotow. KATYŃ. 17 września 1939. KATYŃ. Grodno. KATYŃ. Mordy. KATYŃ. Gwałty. KATYŃ. Łagry. KATYŃ. Zerwanie stosunków dyplomatycznych z władzami RP. KATYŃ.



Dlaczego w 1944 w Warszawie Rosjanie mieli nam pomóc?


Rozbiory. KATYŃ. Carat. KATYŃ. Insurekcja. KATYŃ. Bonaparte i inwazja na Rosję. KATYŃ. Zsyłki. KATYŃ. Sybir. KATYŃ. Powstanie Listopadowe. KATYŃ. Powstanie Styczniowe. KATYŃ. 1920. KATYŃ. Cud nad Wisłą. KATYŃ. Czeka. KATYŃ. Stalin. KATYŃ. Komunizm. KATYŃ. Ribbentrop - Mołotow. KATYŃ. 17 września 1939. KATYŃ. Grodno. KATYŃ. Mordy. KATYŃ. Gwałty. KATYŃ. Łagry. KATYŃ. Zerwanie stosunków dyplomatycznych z władzami RP. KATYŃ.




2. Przygłup PolakzPolski4, który biega za mną po tematach i wypisuje historie o sr...u, napisał:

"psychotyczne pytania
wywaliło ci wszystkimi otworami

do tego doszło do zapętlenia defekacyjnego".




3. Zapytałem przygłupa:

Tragedie Narodu Polskiego to dla ciebie zapętlenie defekacyjne?



4. Tchórzliwy przygłup próbuje udawać, że nie czyta moich postów, chociaż odnosi się do ich treści.



5. Dlatego powtórzę pytanie skierowane do przygłupiego tchórza, PolakazPolski4:

Tragedie Narodu Polskiego to dla ciebie zapętlenie defekacyjne?

art2deco: "Miłe wspomnienia, łza się w oku kreci gdy wspomnę lato z dziennymi liczbami rzędu 300 pozytywnych i 15 zmarłych."
Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 732
Dołączył: 2 Lip 2008r.
Skąd: Stalowa Wola
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 17 Wrz 2021r. 12:02  
Cytuj

art2deco: "Miłe wspomnienia, łza się w oku kreci gdy wspomnę lato z dziennymi liczbami rzędu 300 pozytywnych i 15 zmarłych."
Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 1883
Dołączył: 24 Cze 2020r.
Skąd: gudmankowo
Ostrzeżenia: 40%
ff
Wysłany: 17 Wrz 2021r. 12:16  
Cytuj
o kurde

tamy puściły

dzban foliarz mopofil odpłynął

w powodzi swoich defekacji

tu mop nie pomoże


ratuj się kto może

good


oto nowy "bohater" - obsmarkany, zapłakany, utytłany


piana z dzbana!


PS

jesteś krewnym zrytego beretu?
pytam - bo krzywo się oplułeś.

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 1523
Dołączył: 16 Paź 2020r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 60%
ff
Wysłany: 17 Wrz 2021r. 12:24  
Cytuj
@PolakzPolski4

Nie odpowiedziałeś, więc powtórzę:


Pytanie skierowane do przygłupiego tchórza, PolakazPolski4:

Tragedie Narodu Polskiego to dla ciebie zapętlenie defekacyjne?




P.S.

"jesteś krewnym zrytego beretu?"

Wszystkich zainteresowanych informuję, że PolakzPolski4 nie jest moją rodziną. Nie znam człowieka. Nie wiem o nim nic poza tym, że to przygłup i tchórz.

art2deco: "Miłe wspomnienia, łza się w oku kreci gdy wspomnę lato z dziennymi liczbami rzędu 300 pozytywnych i 15 zmarłych."
Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 1883
Dołączył: 24 Cze 2020r.
Skąd: gudmankowo
Ostrzeżenia: 40%
ff
Wysłany: 17 Wrz 2021r. 13:27  
Cytuj
dzbanie foliarzu

to już kolejna twoja awaria dzisiaj

w szambie.... yyyy w sztabie mają pracowity dzień

mopy nie stygną zapewne


przypomnę niektóre z twoich wybitnych pytań:

"ale czy plemnik jest żywy?"
"kto te maseczki nosił latem?
"kto te sztuki walki trenował?"



nasz "bohaterze"

smarki podtarte?
podłoga umyta?

no to jedź dalej


piana z dzbana!

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 1523
Dołączył: 16 Paź 2020r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 60%
ff
Wysłany: 17 Wrz 2021r. 13:32  
Cytuj
@PolakzPolski4

"przypomnę niektóre z twoich wybitnych pytań"


A ja przypomnę pytanie dotyczące twojego komentarza w tym temacie:

Tragedie Narodu Polskiego to dla ciebie zapętlenie defekacyjne?

art2deco: "Miłe wspomnienia, łza się w oku kreci gdy wspomnę lato z dziennymi liczbami rzędu 300 pozytywnych i 15 zmarłych."
Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 1883
Dołączył: 24 Cze 2020r.
Skąd: gudmankowo
Ostrzeżenia: 40%
ff
Wysłany: 17 Wrz 2021r. 13:43  
Cytuj
szukaj terapii

pilnie

pod twoim beretem nie teges


piana z zasmarkanego dzbana!

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 1523
Dołączył: 16 Paź 2020r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 60%
ff
Wysłany: 18 Wrz 2021r. 00:05  
Cytuj
Pozwólmy PolakowizPolski4 rozmyślać nad tym, dlaczego powtórzenie słowa KATYŃ wywołało u niego skojarzenia z zapętleniem defekacyjnym, a sami wróćmy do tematu Powstania Warszawskiego.


Czy w lipcu 1944 ktoś w Warszawie mógł wierzyć w to, że Rosjanie to nasi przyjaciele?



Podpowiedź:

Rozbiory. KATYŃ. Carat. KATYŃ. Insurekcja. KATYŃ. Bonaparte i inwazja na Rosję. KATYŃ. Zsyłki. KATYŃ. Sybir. KATYŃ. Powstanie Listopadowe. KATYŃ. Powstanie Styczniowe. KATYŃ. 1920. KATYŃ. Cud nad Wisłą. KATYŃ. Czeka. KATYŃ. Stalin. KATYŃ. Komunizm. KATYŃ. Ribbentrop - Mołotow. KATYŃ. 17 września 1939. KATYŃ. Grodno. KATYŃ. Mordy. KATYŃ. Gwałty. KATYŃ. Łagry. KATYŃ. Zerwanie stosunków dyplomatycznych z władzami RP. KATYŃ.

art2deco: "Miłe wspomnienia, łza się w oku kreci gdy wspomnę lato z dziennymi liczbami rzędu 300 pozytywnych i 15 zmarłych."
Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 1450
Dołączył: 14 Marz 2016r.
Skąd: Stalowa Wola
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 18 Wrz 2021r. 17:42  
Cytuj
CYTAT
Wszystkich zainteresowanych informuję, że PolakzPolski4 nie jest moją rodziną. Nie znam człowieka. Nie wiem o nim nic poza tym, że to przygłup i tchórz.


I napisał 1883 posty zawierające jakiś 60 słów, z których połowa to epitety umiech

Wszystko, co słyszymy, jest opinią, nie faktem. Wszystko, co dostrzegamy, jest punktem widzenia, nie prawdą. http://www.komentujnieobrazaj.pl
Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 1523
Dołączył: 16 Paź 2020r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 60%
ff
Wysłany: 19 Wrz 2021r. 23:35  
Cytuj
Wróćmy do tematu PRZYBYCIA ODSIECZY.

Oczywiście w przypadku Rosjan nie było mowy, o żadnych przyjaciołach czy sojusznikach, bo Rosjanie nawet nie utrzymywali z nami stosunków dyplomatycznych.

Czekać na pomoc Rosjan w 1944 to tak jak czekać na to, że Niemcy przeproszą za okres 1 września 1939 - 1 sierpnia 1944 i wycofają się z Warszawy.



W takiej sytuacji można było jeszcze czekać na pomoc Polaków z innych rejonów Polski i de facto próby przyjścia z odsieczą zostały podjęte.

Fakt, że wszyscy słyszeli o Odsieczy Wiedeńskiej, a nikt nie słyszał o Odsieczy Warszawskiej najlepiej pokazuje skuteczność podjętych działań.



http://polsk(...)rszawie#

"O pomocy Warszawie mówił natomiast rozkaz dowódcy Armii Krajowej, gen. Tadeusza Komorowskiego „Bora” wydany 14 sierpnia 1944 roku, a więc dwa tygodnie po wybuchu powstania."


"Jej efektem było zgromadzenie ok. 5 tys. ludzi gotowych ruszyć na pomoc Warszawie. Niestety, byli oni słabo uzbrojeni, niemal połowa żołnierzy nie miała własnej broni palnej"

"Nieco inaczej wyglądała sytuacja ugrupowań AK zmierzających do Warszawy z terenów zajętych przez wojska sowieckie. Na obszarze tym operowały jednostki NKWD, które żołnierzy polskiego podziemia spod znaku AK nie traktowały – zgodnie z wytycznymi samego Stalina – jako sojuszników w walce przeciwko wspólnemu wrogowi, lecz jako przeciwników politycznych. W związku z tym ujawniające się oddziały AK były na tych terenach rozbrajane, oficerów internowano, żołnierze zaś otrzymywali polecenie dołączenia do podporządkowanej komunistom armii Berlinga."

"Z terenów zajętych przez Sowietów do Warszawy dotarli nieliczni. Należał do nich niewielki, zaledwie kilkuosobowy oddział Ryszarda Błażewicza „Saturna” z plutonu „Grom” z komendy Dzielnicy Północnej Lwowa."



P.S. 1

Byli jeszcze zachodni sojusznicy.

Ale przybywając w lipcu 1944 do Warszawy, Jan Nowak-Jeziorański poinformował KG AK, że nie mogą liczyć na zrzucenie Brygady Spadochronowej, ani na poważne zrzuty broni i amunicji.


P.S. 2

Tuż przed wybuchem Powstania, Tadeusz Pełczyński "Grzegorz" mówił o tym, że Niemcy nas zmasakrują, jeśli Rosjanie nie zaatakują.


Czy Waszym zdaniem, decyzja KG AK o tym, żeby stać się awangardą Armii Czerwonej w Warszawie nie była odrobinę ryzykowna?

art2deco: "Miłe wspomnienia, łza się w oku kreci gdy wspomnę lato z dziennymi liczbami rzędu 300 pozytywnych i 15 zmarłych."
Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 6810
Dołączył: 9 Sty 2015r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 40%
ff
Wysłany: 20 Wrz 2021r. 18:33  
Cytuj
PZPrze nie przestajesz zadziwiać miąższością pokładów,,, nabytych.

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 1523
Dołączył: 16 Paź 2020r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 60%
ff
Wysłany: 21 Wrz 2021r. 21:50  
Cytuj
W następnym poście przejdę do następnego czynnika wpływającego na zachowanie się oddziałów w kotle:

KONTROLOWANY OBSZAR



@art2deco

Skoro już jesteś w temacie, to może napisz coś o karuzeli obok muru, za którym płonęło getto.


Dlaczego Żydzi widzą tutaj jakiś problem?



Przypominam:

Żydzi to Pierwsze Powstanie Warszawskie.

To z 1943 roku.

Ci, którzy mieli tylko 28 Dni Chwały.

Ci od polskiej flagi w Warszawie w 1943.

art2deco: "Miłe wspomnienia, łza się w oku kreci gdy wspomnę lato z dziennymi liczbami rzędu 300 pozytywnych i 15 zmarłych."
Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 6810
Dołączył: 9 Sty 2015r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 40%
ff
Wysłany: 21 Wrz 2021r. 22:12  
Cytuj
Mam inną perspektywę od Twojej Dzbanku.

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 1523
Dołączył: 16 Paź 2020r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 60%
ff
Wysłany: 24 Wrz 2021r. 22:48  
Cytuj
KONTROLOWANY OBSZAR

Nie będę się bawił w dokładne wyliczenia, ale np. Niemcy pod Diemiańskiem w 1942 byli zamknięci w kotle o powierzchni około 3000 kilometrów kwadratowych.

Pod Stalingradem (1942/1943) kontrolowali obszar 50 na 30 kilometrów co dawało jakieś 1500 kilometrów kwadratowych.


Jaki obszar kontrolowali Powstańcy?

Pewnie rzędu kilkudziesięciu kilometrów kwadratowych.


Jakie są zalety kontrolowania dużego obszaru?

Istnieje coś takiego jak "tyły" na które można się wycofać, przegrupować, odpocząć.



W Warszawie teoretycznie nie było takiego miejsca.

To czy ktoś mógł odpocząć zależało od tego czy Niemcy akurat prowadzili bombardowania / ostrzał danej dzielnicy. Ale fakt, że w niektórych dzielnicach faktycznie panował względny spokój.



Moim zdaniem Powstanie Warszawskie bardziej przypominało oblężenia twierdz/zamków niż Cud nad Wisłą.


A w zasadzie oblężenie sieci twierdz (dzielnic) połączonych, jak na klasyczne zamki przystało, sekretnymi tunelami. Tylko, że w Powstaniu te tunele nazywały się kanałami i nie było w nich nic romantycznego.


W przypadku oblężeń zamków, upływający czas często działa na niekorzyść obrońców. Nie inaczej było w Powstaniu. Braki żywności, amunicji, często wody, wyczerpanie psychiczne i fizyczne spowodowane natarciami, ostrzałem artyleryjskim, bombardowaniami i pożarami.

PTSD.

Nie można się dziwić, że potem w kanałach, wyczerpani Powstańcy strzelali sobie w łeb.




Czerniaków, 21 września:

"Są dramatyczne chwile. Żołnierz niemal półprzytomny ze zmęczenia. Zupełny brak żywności, wody i opatrunków."


Czerniaków, też wrzesień, kilka dni wcześniej:

"Dostałam rozkaz, że mam znaleźć w piwnicach parasolarzy i powiedzieć, że idziemy walczyć o przyczółek, o ten kawałek ziemi, żeby mogli berlingowcy lądować. Ja w to wierzyłam. Poszłam i spotkałam się z odpowiedzią wielu (w większości rannych), że oni już nie mają siły walczyć, że oni nie pójdą, jeżeli berlingowcy wylądują, to i tutaj przyjdą. Były różne odpowiedzi. Niewielu zdecydowało się pójść z nami."


Czy to nie dziwne, że przed Nimi było jeszcze ze 2 tygodnie Dni Chwały, a Oni już nie chcieli walczyć?

I to morowe chłopaki z "Parasola".

Ci od Pałacyku Michla, Żytniej i Woli.





P.S.

To dobrze, że Powstanie trwało 63 dni czy źle?


Im dłużej tym lepiej?

Czy im dłużej tym gorzej?

art2deco: "Miłe wspomnienia, łza się w oku kreci gdy wspomnę lato z dziennymi liczbami rzędu 300 pozytywnych i 15 zmarłych."
Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
«« « ... 11 12 13 14
Nowy Temat Odpowiedz

NawigacjaStart » Forum » Stalowa Wola » Wydarzenia »