NawigacjaStart » Forum » Stalowa Wola » Opinie »
Nowy Temat Odpowiedz
Wielki Reset, Wielki Reset
Posty: 101
Dołączył: 29 Wrz 2020r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 11 Lis 2020r. 00:44  
Cytuj
https://m.youtube.com/watch?v=hJfliwC3Mig

Realizowany jest Wielki Reset - Cezary Głuch Trader 21

Jak rzady PO- PIS wprowadzaja nas w nowy system.

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 732
Dołączył: 2 Lip 2008r.
Skąd: Stalowa Wola
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 11 Lis 2020r. 00:44  
Cytuj

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 101
Dołączył: 29 Wrz 2020r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 11 Lis 2020r. 04:35  
Cytuj
Widac , ze platne trolle chca nam pokazywac tematy poboczne bysmy nie zwracali uwagii na to co sie naprawde dzieje - stary dobry sposob by poroznic spoleczenstwo i ich zajac czyms to tematy : aborcja , kosciol , narodowcy itp. Szkoda , ze wiekszosc nie widzi tego , ze jestesm powoli dyscyplinowani i uczeni donoszenia na innych.

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 101
Dołączył: 29 Wrz 2020r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 11 Lis 2020r. 14:57  
Cytuj
Przygotuj się na o wiele mniej wolności i dobrobytu, a o wiele więcej rządu – przynajmniej jeśli elity dalej będą kroczyć tą drogą.
Po wprowadzeniu w życie blokad związanych z koronawirusem, które zdławiły gospodarkę i sfinansowaniu zamieszek, które terroryzowały społeczeństwo pod płaszczykiem walki z “rasizmem systemowym”, globaliści Deep State występują z propozycją “rozwiązania” kryzysów, które sami wywołali: Wielki Reset (weforum.org). Jest to program który ma przekształcić świat i wszystko, co w nim jest, rzekomo dla dobra mas, ale naprawdę dla dobra klas rządzących.
Czołowi przywódcy Wielkiego Biznesu, Wielkiego Globalizmu i Wielkiego Rządu na całym świecie – w tym rojalistyczni i komunistyczni tyrani – przebierają nogami. Ale nawet zanim schemat zostanie w pełni zarysowany i zrozumiany, opór szybko rośnie.
Mózgiem Światowego Forum Ekonomicznego (WEF) jest globalistyczna grupa potężnych elit – Deep State, która spotyka się co roku w szwajcarskim mieście-ośrodku narciarskim Davos, jest “Great Reset”, a którego celem jest gruntowna reorganizacja przemysłu, społeczeństw, edukacji, rolnictwa i wielu innych branż.
Jego zwolennicy mówią otwarcie, a szef WEF, Klaus Schwab, deklaruje, że “wszystkie aspekty naszych społeczeństw i gospodarek” muszą zostać “zreorganizowane”. Nawet “nasze myślenie i zachowanie” będzie musiało ulec radykalnej zmianie, powiedział. Oświadczenie WEF promujące kontrowersyjny schemat wzywa również do zawarcia “nowego kontraktu społecznego” skoncentrowanego na “sprawiedliwości społecznej”.
“Każdy kraj, od Stanów Zjednoczonych do Chin, musi uczestniczyć, a każda branża, od ropy i gazu do technologii, musi zostać przekształcona,” dodał Schwab, wzywając do jeszcze “silniejszego i bardziej skutecznego” rządu. “Musimy zbudować zupełnie nowe fundamenty dla naszych systemów gospodarczych i społecznych.” I nie ma innego wyboru, jak się poddać, on i inni zadeklarowali.

Zmiany w biznesie i gospodarce będą ogromne, wyjaśnił Schwab. “Wielki reset będzie wymagał od nas zintegrowania wszystkich interesariuszy globalnego społeczeństwa we wspólnocie wspólnych interesów, celów i działań”, wyjaśnił Schwab, globalistyczny frontman który szefuje w WEF. “Potrzebujemy zmiany sposobu myślenia, przejścia od myślenia krótkoterminowego do długoterminowego, przejścia od kapitalizmu udziałowców do odpowiedzialności interesariuszy. Środowisko, społeczeństwo i dobre zarządzanie muszą być mierzalnym elementem odpowiedzialności korporacyjnej i rządowej”.
Krótko mówiąc, to, co pozostało z rozbitego systemu wolnorynkowego, ma zostać wyrzucone – wraz z tętniącą życiem klasą średnią, którą podtrzymywał. W jego miejsce powstaną technokratyczne rządy oparte na mgławicowych celach “społecznych” i “środowiskowych” wyznaczonych przez technokratów.
Zmiany te będą miały również charakter systemowy. “Kryzys COVID19 pokazał nam, że nasze stare systemy nie pasują już do XXI wieku”, powiedział lider WEF w przemówieniu na temat Wielkiego Resetu w zeszłym miesiącu, nazywając zmianę w “sposobie myślenia” “najważniejszą” kwestią. “Teraz nadszedł historyczny moment – czas nie tylko na walkę z wirusem, ale także na kształtowanie systemu w erze post-koronowej.”
Podczas gdy Wielki Reset jest opracowywany przez Schwaba i innych zwolenników w odpowiedzi na koronawirusa, moderator wydarzenia jakim jest Wielki Reset przyznał, że pomysłodawcy WEF pracowali nad programem “przez wiele dziesięcioleci”. Schwab nie protestował przeciwko temu twierdzeniu. A sądząc po ogromnej pracy, jaką włożył w tę sprawę – w tym w program “wywiadu strategicznego” (intelligence.weforum.org) – widać wyraźnie, że jest to już wdrażane od dłuższego czasu.
Globaliści od lat rzucają hasło “czwartej rewolucji przemysłowej”. W 2016 roku Schwab wyjaśnił, że ta “rewolucja” “fundamentalnie zmieni sposób, w jaki żyjemy, pracujemy i odnosimy się do siebie nawzajem”. Transformacja, którą kontynuował, byłaby “niepodobna do tego, czego ludzkość doświadczała wcześniej”, łącząc “wszystkich interesariuszy globalnej polityki”.
Zasadniczo “rewolucja” polega na zatarciu granic między “sferą fizyczną, cyfrową i biologiczną” – dosłownie na połączeniu człowieka i maszyny, nazywanym przez zwolenników i przeciwników “transhumanizmem”. I choć wydawało się, że to tylko kolejne mrzonki globalizmu, koronaawirusowa panika utorowała drogę do bezprecedensowych zmian, czym chwalił się Schwab.
“COVID-19 przyspieszył nasze przejście do epoki czwartej rewolucji przemysłowej”, powiedział Schwab w swoich uwagach na temat Wielkiego Resetu zamieszczonych na stronie WEF. “Musimy zadbać o to, by nowe technologie w cyfrowym, biologicznym i fizycznym świecie pozostały skoncentrowane na człowieku i służyły społeczeństwu jako całości, zapewniając wszystkim sprawiedliwy dostęp”.
Co ciekawe, pojęcie, że w realiach wolnego rynku wszystko służy “kapitałowi”, a w kolektywiźmie wszystko służy “społeczeństwu jako całości, zapewniając wszystkim sprawiedliwy dostęp”, jest prosto z podręcznika marksistowskiego. Taka retoryka prawie zawsze poprzedza dramatyczną utratę wolności i dobrobytu.
Ta sama retoryka pochodząca od Schwaba i WEF znajduje się w kluczowych porozumieniach ONZ, które służą jako fundament powstającego Nowego Ładu Światowego. W Agendzie ONZ 2030, znanej również jako “Cele Zrównoważonego Rozwoju” (thenewamerican.com), każdy rząd narodowy i dyktatura na Ziemi zgodziły się na bardzo podobne warunki.
Na przykład w Celu 10, ONZ i jej członkowie zobowiązują się do “zmniejszenia nierówności w obrębie krajów i pomiędzy nimi”. Aby to osiągnąć, porozumienie będzie kontynuowane, “tylko wtedy, gdy bogactwo będzie dzielone, a nierówność dochodów będzie rozwiązywana”.
Jak jasno wynika z dokumentu ONZ, narodowy socjalizm w celu “zwalczania nierówności” w kraju nie wystarczy – do zwalczania nierówności nawet “między” krajami potrzebny jest międzynarodowy socjalizm. “Do 2030 r. należy zapewnić wszystkim mężczyznom i kobietom, w szczególności ubogim i bezbronnym, równe prawa do zasobów gospodarczych”, domaga się dokument, brzmiący podejrzanie podobnie do manifestu “Wielkiego Resetu” WEF.
Dokument ONZ wzywa również rząd do przejęcia kontroli nad “produkcją i konsumpcją”. Nakazuje też wszystkim kontrolowanym przez rząd systemom opieki zdrowotnej.
I domaga się, aby dzieci były “edukowane” do tego stopnia, że nie tylko zgadzają się z ideologią leżącą u podstaw systemu, ale są rzeczywiście gotowe do “promowania” go. Cel 4 – tak zwana “edukacja” – będzie kluczem do osiągnięcia wszystkich pozostałych, jak wielokrotnie przyznawała ONZ.
Nic dziwnego, że “wielki reset” tak ściśle odzwierciedla agendę ONZ. W rzeczywistości, w zeszłym roku WEF zawarł z ONZ “Strategiczne Ramy Partnerstwa”, które mają ułatwić narzucenie ludzkości “Agendy 2030” (weforum.org).
“Realizacja celów zrównoważonego rozwoju jest niezbędna dla przyszłości ludzkości”, wyjaśnił wówczas Schwab. “Światowe Forum Gospodarcze jest zaangażowane we wspieranie tych wysiłków i współpracę z ONZ w celu budowania bardziej zamożnej i sprawiedliwej przyszłości”. Szef ONZ, samozwańczy socjalista Antonio Guterres, opisywał w jaki sposób partnerstwo przyczyni się do zaangażowania sektora prywatnego.
Przywódcy komunistyczni, w tym członkowie morderczej Komunistycznej Partii Chin, otwarcie łączą siły z kapitalistycznymi grubymi rybami i dyrektorami generalnymi dużych przedsiębiorstw, aby przeforsować ten plan. Guterres, były szef Międzynarodowego Sojuszu Partii Socjalistycznych i Marksistowskich, również poparł program “Wielkiego Resetu” WEF.
“The Great Reset to mile widziane działanie, pokazujące że ta ludzka tragedia musi być sygnałem ostrzegawczym”, powiedział w swoich uwagach, które zostały również zamieszczone na stronie internetowej WEF. “Musimy budować równiejsze, bardziej zintegrowane i zrównoważone gospodarki i społeczeństwa, które będą bardziej odporne na pandemie, zmiany klimatyczne i wiele innych globalnych zmian, z którymi mamy do czynienia”.
MFW jest również kluczowym graczem. Szefowa MFW, Kristalina Georgijewa, chwaliła się, że “bardzo duży bodziec fiskalny” został “wstrzyknięty” do światowej gospodarki. Ten potężny zastrzyk gotówki odebranej ludzkości musi zostać wykorzystany do przymusowej restrukturyzacji gospodarki, aby w przyszłości mogła ona zostać odbudowana “bardziej ekologicznie”, “mądrzej” i “sprawiedliwiej”.
Na przykład, powiedziała, że rządy i organizacje międzynarodowe mogą wprowadzić “zachęty”, takie jak “ceny węgla”, aby zmusić firmy do robienia tego, czego chce globalistyczny establishment. “Ceny emisji dwutlenku węgla” to oczywiście tylko język kodu, który dosłownie opodatkowuje gaz wydychany przez ludzi, CO2. Zażądała też więcej rządowych “programów społecznych”, aby “dbać o ludzi”.
Prowadzony przez masowych morderców reżim zniewalający komunistyczne Chiny odegrał “kluczową rolę” w rozwoju Agendy 2030, jak chwalą się organy propagandowe Pekinu po jej podpisaniu. Nic dziwnego, że dyktatura – dosłownie najbardziej morderczy rząd w historii ludzkości – odgrywa również coraz większą rolę w WEF.
Na spotkaniu WEF w 2017 roku w Davos, globaliści z Deep State prześcigali się w pochwałach dla komunistycznego chińskiego dyktatora Xi Jinping’a (thenewamerican.com). Nie ma się co dziwić, że dyktatura – dosłownie najbardziej mordercza w historii ludzkości – odgrywa również coraz większą rolę w WEF. Gdy prezydent Donald Trump w Białym Domu sypał piach w tryby globalistycznej machiny, chiński morderczy tyran był postrzegany jako nowy obrońca “liberalnego porządku świata”. Tak, poważnie. Wzrost znaczenia Pekinu od dawna był częścią planu globalistycznego.
Sługusy Pekinu również odegrają kluczową rolę w kształtowaniu “Wielkiego Resetu”. Rzeczywiście, jednym z dziewięciu mówców i inicjatorów Wielkiego Resetu była komunistyczna chińska agentka Ma Jun, przewodnicząca “Zielonej Komisji Finansowej” i jedna z głównych postaci w People’s Bank of China. W swoich uwagach na temat Wielkiego resetu, Ma wielokrotnie podkreślała słowo “zielony”, wzywając do “zielonego” bodźca i “zielonej” gospodarki kierowanej przez “zielone” bodźce, programy zatrudnienia, dotacje i inne.
Przywódcy ONZ, komuniści i globaliści zaczęli używać terminu “zielona gospodarka” niemal na przemian z totalitarno-technokratycznym systemem globalnego zarządzania. Nawet w Ameryce jest to prawdą. Na przykład szef programu “zielone miejsca pracy” Obamy – Van Jones, został zmuszony do rezygnacji, gdy na jaw wyszły jego rewolucyjne maoistowskie poglądy. A “Zielony Nowy Ład”, który odzwierciedla schemat Wielkiego Resetu, jest wprost receptą na globalną tyranię i ubóstwo.
Jeśli istniały jakiekolwiek wątpliwości co do tego, że celem jest powołanie technokratycznego światowego rządu, Schwab potwierdził to swoimi publicznymi komentarzami. “Ta globalna pandemia pokazała również ponownie, jak bardzo jesteśmy ze sobą powiązani”, wyjaśnił o Wielkim Resecie. “Musimy przywrócić funkcjonujący system inteligentnej globalnej współpracy ustrukturyzowanej na wyzwania najbliższych 50 lat. Mamy tylko jedną planetę.”
I tak na wszelki wypadek, gdyby istniały jakiekolwiek wątpliwości co do tego, czego ten globalny system będzie wymagał od jednostek, Schwab ponownie go uspokoił. “Musimy zdekarbonizować gospodarkę w krótkim czasie, który nam jeszcze pozostał i ponownie wprowadzić nasze myślenie i zachowanie w harmonię z naturą”, powiedział. Przeczytaj to jeszcze raz: Nawet twoje myślenie i zachowanie jest na celowniku globalnych elit.
“Wielki reset jest niezbędny do zbudowania nowego kontraktu społecznego, który będzie szanował godność każdego człowieka”, kontynuował Schwab, po raz kolejny używając pustej retoryki w stylu marksistowskim, aby zbudować poparcie dla samej polityki, która zawsze i wszędzie odbiera jednostkom godność i swobodę działania. “Światowy kryzys zdrowotny obnażył niezrównoważony charakter naszego starego systemu pod względem spójności społecznej, braku równych szans i integracji społecznej”.
Na pokładzie “Wielkiego Resetu” pojawił się także gorliwy, kontrolowany przez ludność książę Karol, którego rodzina jest obecnie uwikłana w skandal z handlem dziećmi Jeffreya Epsteina. “Aby zabezpieczyć naszą przyszłość i prosperować, musimy ewoluować nasz model ekonomiczny i umieścić ludzi i planetę w centrum globalnego tworzenia wartości”, powiedział Karol, następca tronu. “Jeśli z tego kryzysu można wyciągnąć jedną krytyczną lekcję, to jest ona taka, że musimy postawić naturę w centrum naszego działania” – kontynuował syn królowej Anglii. “Po prostu nie możemy tracić więcej czasu.”
Podczas gdy Karol jest zagorzałym zwolennikiem kontroli populacji, jego ojciec był jeszcze bardziej dosadny, słynąc z wypowiedzi dotyczących chęci masowego zabijania ludzi: “W przypadku, gdybym się wcielił, chciałbym wrócić jako śmiertelny wirus, by przyczynić się do rozwiązania problemu przeludnienia.” Ta niebezpieczna postawa jest powszechna wśród elit.
Krótkie spojrzenie na innych kluczowych graczy również wiele wyjaśnia. Pierwsze z dziewięciu nazwisk na liście to Victoria Alonsoperez, z firmą o nazwie “Chipsafer.” Firma ta produkuje wszczepialne mikroczipy, które przekazują dane o lokalizacji, a także o zmianach fizjologicznych u bydła – przynajmniej na razie. Ponad kilka rządowych i korporacyjnych grubych ryb związanych z WEF, ONZ i ruchem w kierunku Technokracji otwarcie nawoływało do wszczepiania mikrochipów również ludziom. To się już dzieje w niektórych częściach świata (jpost.com).
Inni “interesariusze” zaangażowani w ten program to m.in. dyrektor generalny Mastercard, który finansuje działania Deep State mające na celu eliminację gotówki w dążeniu do społeczeństwa bezgotówkowego (thenewamerican.com). Prezes firmy Microsoft, która niedawno złożyła wniosek patentowy WO2020-060606 na wszczepialną technologię kryptowalutową, jest również kluczowym czynnikiem wspomagającym (patentscope2.wipo.int).
Na czele ataku stanął również szef eko-faszystowskiej grupy Greenpeace, którą nawet jej własny współzałożyciel odrzucił za swój antyludzki, antynaukowy fanatyzm. Zhańbiony “klimatyczny” guru Al Gore, który służy w zarządzie WEF, jest również szylingiem dla Wielkiego Resetu, wraz z członkiem zespołu Skull and Bones Johnem Kerry.
Krytycy już jednak ośmieszają ten pomysł. “Nie powinniśmy ulegać naiwnemu (i całkowicie nierealnemu) przekonaniu, że kilka super inteligentnych osób w WEF (lub jakiejkolwiek organizacji światowej) mogłoby nacisnąć przycisk resetowania społeczeństwa, tak aby siedem miliardów ludzi mogło magicznie rozwijać się w nowym porządku świata, który wymyśliły ich genialne umysły”, stwierdza Chris Talgo z Heartland Institute w jednym z kilku artykułów kpiących z Great Reset Initiative (townhall.com). “Jako ludziom, starcza nam mądrości i dalekowzroczności ledwo na to, aby utrzymać porządek we własnym życiu.” Talgo wezwał ludzkość do oparcia się programowi Wielkiego Resetu i globalnemu rządowi “za wszelką cenę”.
Drobne szczegóły “Wielkiego Resetu” są wciąż opracowywane i będą omawiane podczas serii “wirtualnych” spotkań w ramach przygotowań do dorocznego WEF w Davos. Jednak sądząc po brutalnych komentarzach do filmu WEF promującego “Great Reset” – a wiele z nich po prostu wysadziło ten program w powietrze jako szatańską sztuczkę Nowego Porządku Świata, który napotkałby ogromny opór – globalistyczna elita ma przed sobą jeszcze długą drogę.
Amerykańscy patrioci, którzy kochają swój naród, samo-zarządzanie, Konstytucję i wolność osobistą, bez wątpienia będą stawiać opór. Będą też ludzie wiary, którzy wierzą w Biblię i zasady w niej zawarte. Teraz pytanie brzmi, czy globaliści będą w stanie oszukać i zmanipulować wystarczającą liczbę ludzi, aby oddali swoją wolność w zamian za nieuczciwe obietnice “pokoju” i “bezpieczeństwa” które nigdy nie zostaną dotrzymane.

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 101
Dołączył: 29 Wrz 2020r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 11 Lis 2020r. 18:58  
Cytuj
„My nie ruszamy Waszych, Wy nie ruszacie Naszych” - III Rzecza to bękart układu między komunistami a tzw. opozycją, który pobłogosławili hierarchowie modernistycznego Kościoła. Dzięki niemu nikt z odpowiedzialnych za zbrodnie przeciwko narodowi i okradanie Polski nie poniósł kary.

Tajna instrukcja carycy Katarzyny o tym, jak zniszczyć Polskę

Trzeba … rozłożyć ten naród od wewnątrz, zabić jego moralność… Jeśli nie da się uczynić zeń trupa, należy przynajmniej sprawić, żeby był jako chory ropiejący i gnijący w łożu… Trzeba mu wszczepić zarazę, wywołać dziedziczny trąd, wieczną anarchię i niezgodę… Trzeba nauczyć brata donoszenia na brata, a syna skakania do gardła ojcu.

Trzeba ich skłócić tak, aby się podzielili i szarpali, zawsze gdzieś szukając arbitra. Trzeba ogłupić i zdeprawować, zniszczyć ducha, doprowadzić do tego, by przestali wierzyć w cokolwiek oprócz mamony i pajdy chleba. Będą Oni walczyć długo, bardzo długo, nasze prochy przepadną, ale przyjdzie czas gdy sami sprzedadzą swój kraj, sprzedadzą go jak najgorszą dziwkę. My rozpoczniemy ten proces Panin! Korupcją „milczących psów”, którzy będą nimi rządzić. Bogactwem i głodem, które biednych podjudzą przeciw możnym, tych drugich zaś napełnią takim strachem i podłością, że uczynią wszystko dla zachowania swego bogactwa.

Zepsujemy ich kultem prywaty, złodziejstwa, rozpusty, wszelaką demoralizacją i wiodącym ku niej alkoholem. Stworzymy tam nową oligarchię, która będzie okradać własny naród nie tylko z godności i siły, lecz po prostu ze wszystkiego, głosząc przy tym, że wszystko co czyni, czyni dla dobra ojczyzny i obywateli. Niższe szczeble tych krwiopijców będą uzależnione od wyższych w nierozerwalnej strukturze formalnej i nieformalnej piramidy.

Trzeba będzie starać się, by w piramidę wpasowany był każdy zdolny i inteligentny człowiek, by zechciwiał w niej i spodlał. Niedopasowywalnych szaleńców, nieuleczalnych fanatyków, nałogowych wichrzycieli i każdą inną wartościową jednostkę wyeliminujemy operacyjnie. Zadanie to jest wielkie Panin, lecz i efekty będą wielkie. Polska zniknie w samych Polakach! Wtedy właśnie, gdy będzie wydawało się im, że mają wolność. Ale ja tego nie doczekam Panin, zaczniemy jednak ten proces”.

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 617
Dołączył: 21 Marz 2018r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 11 Lis 2020r. 19:30  
Cytuj
Czyli? Głosujmy na Konferencjęsmiech2
Czytałem przemówienie Winnickiego, widzę że Konfederacja chce odebrać wyborców PiSowiumiech

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 505
Dołączył: 8 Sie 2020r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 11 Lis 2020r. 20:03  
Cytuj
nie piszcie nic w tym temacie to rak sam minie.

PRZEKONAŁEM PolakazPolski20 do noszenia i skuteczności maseczek! W zasadzie sam się przekonał!
Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 101
Dołączył: 29 Wrz 2020r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 12 Lis 2020r. 03:39  
Cytuj
Co temat politycznie niewygodny ??

Moze wiekszosc Polakow nie zauwaza ale to kosciol wspiera na swiecie wiekszosc organizacji charytatywnych w Afryce .
W mediach slyszymy o tym jak elity polityczne sa dobre ale nikt nie w spomina o tym co bedzie zaniedlugo w krajach afrykanskich. Przez zamykanie gospodarek dojdzie do skoku cen zywnosci z powodu jego niedostatku. Kraje bogate bardzo tego nie odczuja ale biedne kraje Czarnago Ladu beda cierpiec z powodu glodu , gdzie zapewne dojdzie do rozlewu krwi. Juz teraz ceny zywnosci z tygodnia na tydzien ida tam w gore , a pensje nie pozwalaja na zakupy jedzenia , ktore by wystarczaly na caly miesiac.

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 101
Dołączył: 29 Wrz 2020r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 12 Lis 2020r. 14:44  
Cytuj
Na styczeń 2021 roku zaplanowane zostało kolejne Światowe Forum Ekonomiczne. To jedna z tych okazji, kiedy globaliści przylatują odrzutowcami, aby rozmawiać o ratowaniu klimatu. Tym razem jednak sytuacja jest nieco poważniejsza. Zaproszeni goście będą debatować o kwestiach związanych z koronawirusem, problemami gospodarki, niepokojami społecznymi itd. Główne hasło nadchodzącej konferencji to „Wielki Reset”.


Żadnego kryzysu nie można zmarnować

W przeszłości wielokrotnie wspominaliśmy, że jeśli rządzący (prawdziwi rządzący, a nie ich marionetki) chcą wprowadzić jakieś kontrowersyjne zmiany, muszą to zrobić w trakcie kryzysu. Mogą też kryzys wykreować. W każdym razie społeczeństwo musi być wystraszone. Wtedy lud przyjmie z wdzięcznością każdą zmianę, która ma rzekomo prowadzić do poprawy sytuacji.

Globaliści nie ukrywają, że kryzys to okazja. Jeśli wejdziemy na oficjalną stronę konferencji „Wielki Reset”, szybko zauważymy, że koronawirus to okazja.

Jak widać, podczas styczniowego „Resetu” globaliści zamierzają omawiać priorytety dla społeczeństwa.

Ze swoim spojrzeniem na pandemię nie kryje się także założyciel Światowego Forum Ekonomicznego - Klaus Schwab.
Zanim jednak przejdziemy do konkretów, przypomnijmy sobie czym w ogóle jest Światowe Forum Ekonomiczne. Czy jest to zebranie osób, którym zależy na lepszej przyszłości każdego z nas? Za odpowiedź może posłużyć ostatnia konferencja ze stycznia bieżącego roku. Znamienici goście:

- Al Gore, zawsze w pierwszej linii frontu walki z globalnym ociepleniem, na czym zdążył już zarobić miliardy (choć inni na jego działalności jeszcze nie zdążyli skorzystać),

- Christine Lagarde, obecna prezes EBC, kryminalistka z prawomocnym wyrokiem, uniknęła więzienia gdyż należy do bankierskiej kasty,

- Mike Carney, czołowy przedstawiciel bankierów,

- Larry Fink, prezes BlackRock, firmy która jest jednym z największych beneficjentów koronawirusa (podczas epidemii FED zaczął skupować ETFy i wyznaczył do tego zadania konkretną firmę - właśnie BlackRock).

W trakcie tamtej konferencji standardowo poruszono temat walki z globalnym ociepleniem. Zamiast jednak mierzyć się na argumenty, postawiono na emocje. Do boju wysłano niezawodną Gretę, która spokojnie może uchodzić za znawcę w dziedzinie ochrony klimatu.

Swoją drogą, jeśli ktoś myśli, że wysługiwanie się dziećmi przy realizacji własnych interesów to jakaś nowa sztuczka globalistów, to jest w błędzie. Dokładnie to samo wydarzyło się w 1992 roku w Rio de Janeiro.

Jak widać, konferencje globalistów często są po prostu teatrzykiem dla tłumu, chociaż od czasu do czasu między zdaniami da się wyłapać ważne informacje. Jak będzie w przypadku „Wielkiego Resetu”? Tego nie wiemy, ale warto zwrócić uwagę na założenia tejże konferencji oraz zapowiedzi organizatorów.



Wielki Reset, czyli co konkretnie?

Na stronie Światowego Forum Ekonomicznego da się znaleźć kilka ciekawych spostrzeżeń organizatorów.

1. Reset kapitalizmu

Cytujemy organizatorów: „Każdy kraj, od USA aż do Chin, musi wziąć w tym udział. Każda branża, od produkcji ropy do spółek technologicznych, musi przejść transformację. Potrzebujemy „Wielkiego Resetu” kapitalizmu”.

Tutaj pojawia się pierwszy problem. Rozwinięte gospodarki coraz rzadziej można charakteryzować jako kapitalistyczne. Od 2008 roku na świecie ciągle ratuje się nierentowne, duże przedsiębiorstwa. Małym oczywiście pozwala się upadać. Komplikacja prawa także działa na niekorzyść tych najmniejszych, bo ogranicza możliwość ich rozwoju. Poszczególne państwa mają coraz większy udział w gospodarkach. O jakim więc kapitalizmie mowa?

2. Koronawirus źródłem problemów

Cytujemy: „Koronawirus doprowadził do śmierci setek tysięcy osób. Jego efekty pogorszyły nastroje społeczne, wywołały zamieszki.”

Koronawirus zabił do tej pory oficjalnie 650 tysięcy osób. W praktyce tysiące zgonów zostały podciągnięte pod wirusa, na zasadzie: „skoro zmarły miał koronawirusa, to na pewno był on przyczyną śmierci”. Śmiertelność wynikająca z koronawirusa jest niewiele większa niż śmiertelność w efekcie grypy (nie jest to nasz wymysł, lecz wniosek brytyjskich instytucji, które zapoczątkowały całą histerię). Problem w tym, że zagrożenie wynikające z wirusa zostało wyolbrzymione przez media, które zastraszyły społeczeństwo. Rządzący zamrozili gospodarkę i kryzys gotowy. Idealna okazja by dokonać „Wielkiego Resetu”.

3. Wielki Reset - Wielkie Państwo

Cytujemy: „Reset będzie wymagał większego rządu”. Większość z Was już wie co to oznacza: więcej ingerencji państwa, wyższe podatki, mniej wolności, więcej korupcji, więcej niegospodarności i większa inwigilacja obywateli.

Zauważyliście, że „reset kapitalizmu” ma polegać na „większej ingerencji państwa”? Jeśli mielibyśmy cały ten bełkot przetłumaczyć na polski, to po prostu idziemy globalnie w stronę socjalizmu, o ile nie komunizmu.



Wielki Reset niczym Agenda 2030

Organizatorzy „Wielkiego Resetu” wymieniają też 3 konkretne priorytety. Pierwszy z nich to pójście w kierunku „ekonomii współdzielenia” oraz zachęcanie do zmian w podatkach dla najbogatszych czy też wycofanie dopłat do paliw kopalnych.

Drugi priorytet to szeroko rozumiana równość i zrównoważony rozwój. To ulubiony slogan globalistów, z którym zaraz się rozprawimy. Problem polega na tym, że w kolejnych latach to „wprowadzanie równości” ma odbywać się z użyciem dużych programów rządowych mających odpowiednio stymulować gospodarkę. To dobra zmiana dla polityków, gdyż będzie można więcej nakraść. O inflację w długim terminie też możemy być spokojni.

Trzeci priorytet to zdrowie, w tym duże nakłady na pracę nad szczepionkami. Nie ma tutaj znaczenia, że na Śląsku jakieś 95-97% górników (których płuca nie są w najlepszym stanie) przeszło koronawirusa bez problemów. Szczepionki mają być, państwa mają je zamawiać, big pharma ma zarobić.

Warto zwrócić uwagę, że priorytety organizatorów „Wielkiego Resetu” pokrywają się ze słynną Agendą 2030, czyli porozumieniem 193 krajów z całego świata zatwierdzonym w 2015 roku. Tam również możemy przeczytać bardzo dużo o równości, o ratowaniu klimatu, o zrównoważonym rozwoju opartym na nowoczesnych technologiach.

Jeśli ktoś wierzy, że to są prawdziwe cele rządzących, to pora by zmierzył się z faktami. Skupmy się póki co na słynnej „równości”. W 2008 roku wmawiano nam, że interwencje banków centralnych mają stymulować gospodarkę, co poprawi sytuację większości osób. Zaczęto więc skupować akcje, obligacje rządowe i korporacyjne, a nawet REITy (fundusze inwestujące w nieruchomości komercyjne). Cała ta interwencja nie przełożyła się wcale na poprawę sytuacji zwykłych obywateli strefy euro czy Japonii. Mało tego, wieczne rolowanie długów z wykorzystaniem „inżynierii finansowej” pomogło Grecji pogrążyć się w wieloletniej recesji. Z kolei w Stanach Zjednoczonych dziesiątki milionów osób pozostały poza siłą roboczą, nie mogąc znaleźć pracy przez dłuższy czas. Dopiero reformy Donalda Trumpa ożywiły nieco gospodarkę USA.

W każdym razie, ostatecznym beneficjentem wszystkich tych programów stymulujących stały się:

A) Największe banki w USA, które uratowano z pieniędzy podatników.

B) Nierentowne firmy, które utrzymały się dzięki taniemu kredytowi.

C) Najbogatsi, którzy posiadali w portfelach sporo akcji i obligacji.

Ostatecznie, jak wynika z analiz Credit Suisse, od 2008 do 2017 roku udział 1% najbogatszych osób w globalnym bogactwie wzrósł z 42,5% do 50,1%.


Jak to możliwe, przecież już wcześniej globaliści robili wszystko aby wprowadzić „równość i zrównoważony rozwój”! Co zatem poszło nie tak?

A może po prostu zostaliśmy oszukani? Może tym ludziom wcale nie zależy na poprawie życia zwykłych obywateli, a raczej na tym by mieć nad nimi władzę?

Im więcej globaliści opowiadają o równości, tym więcej jest na świecie nierówności. Prawda jest jednak taka, że dziś sytuacja jest trudniejsza niż 12 lat temu. Same interwencje banków centralnych nie są już wystarczające. Dziś do utrzymania kontroli nad sytuacją potrzebne jest zaangażowanie rządów, realizacja dużych programów państwowych (firmy boją się inwestować). Niestety, do wprowadzenia tego wszystkiego trzeba mieć pretekst. I takim pretekstem do przemodelowania gospodarki stał się koronawirus.

Nie mamy najmniejszych wątpliwości, że wszystkie te priorytety (zmiany w podatkach od bogactwa, dążenie do zrównoważonego rozwoju, nakłady na szczepionki) opłacą się głównie najbogatszym. Brytyjska Biblioteka Izby Gmin szacuje, że w 2030 roku wspomniany udział 1% najbogatszych w światowym majątku dojdzie do 64%. Stanie się tak, jeśli globaliści faktycznie wprowadzą te nowości, które najczęściej pojawiają się na ich konferencjach. Wypiszemy je poniżej wraz z komentarzem do każdej z tych zmian.



Cele Globalistów

Czy to Agenda 2030, czy konferencja „Wielki Reset”, czy raport fundacji Rockefellera - wszędzie tam możemy znaleźć punkty wspólne. Oto lista:

1. Ekonomia dzielenia - nie ma problemu, kiedy branża naturalnie się zmienia i dochodzi do sytuacji, w której połowa osób nie ma samochodów, a jedynie je wypożycza czy też dzieli je z innymi. Problem pojawia się kiedy w te zmiany angażują się rządy, które do tej pory działały na korzyść wybranej grupy koncernów. Jeśli ekonomia dzielenia będzie narzucana odgórnie, to ostatecznie może doprowadzić to do zanikania jakiejkolwiek własności prywatnej i koncentracji kapitału wokół grupki największych korporacji.

2. Podatki dla najbogatszych - jest to jedna z najbardziej niebezpiecznych pułapek. Znajduje poklask wśród ludzi. W praktyce podatki dla najbogatszych zawsze uderzają w tych najbardziej pracowitych ludzi. Z kolei osoby z absolutnego topu (te 1% najbogatszych) zawsze unikną opodatkowania. W praktyce więc podatek dla najbogatszych to uderzenie w klasę średnią.

3. Społeczeństwo bezgotówkowe - koronawirus stał się świetnym narzędziem do atakowania gotówki. Ludzie byli dosłowni odstraszani od używania banknotów. W dłuższym terminie społeczeństwo bezgotówkowe jest czymś realnym. W takiej rzeczywistości bankierzy mogą bezproblemowo wprowadzać stopy procentowe na poziomie -10%. Ktokolwiek oszczędza zamiast konsumować - ponosi karę. Zwykli ludzie w takiej sytuacji nie mogą ruszyć do bankomatów, bo po prostu ich już nie ma.

4. Propaganda „równości” płci, ras itd. - z perspektywy globalistów, jednym z priorytetów jest, aby społeczeństwo było tak słabe, jak to tylko możliwe. Dlatego też media mieszają ludziom w głowach i spychają dyskusje na absurdalne tematy dotyczące równości płci czy ras. Okazuje się nagle, że w filmie nie mają grać najlepsi aktorzy - za to ma być po równo białych i czarnych. W międzyczasie wprowadzana jest cenzura. Nagle nie można używać określonych słów, gdyż są one uważane za rasistowskie czy nietolerancyjne. System nagle zaczyna promować miernoty, a nawet bandytów (np. George Floyd).

5. Duże programy rządowe i ciągły dodruk - wmawia się ludziom, że konieczne są programy mające stymulować gospodarkę. W rzeczywistości takie działania zawsze prowadzą do większej niegospodarności oraz okradania zwykłych obywateli poprzez inflację. Wszystko to prowadzi do poważnego kryzysu gospodarczego, który ostatecznie uzależnia ludzi od pomocy państwa.

6. Cyfrowe dowody / chipy - możliwość pełnej inwigilacji każdego z obywateli. Oczywiście pretekstem do podjęcia dyskusji jest chociażby pandemia, kiedy agencjom rządowym zależy na tym, by ustalić gdzie obywatel przebywał, z kim się widział itd. Wystarczy więc wyolbrzymić temat koronawirusa, aby chipy stały się nagle tematem poważnej dyskusji. W niektórych krajach takie nadajniki mogą zostać wykorzystane w szerszy sposób (np. system punktacji obywateli w Chinach).

7. Walka z globalnym ociepleniem (kontrola emisji CO2) - demonizowanie dwutlenku węgla oraz kontrolowanie emisji CO2 może być niezłym biznesem, czego potwierdzeniem jest wspomniany Al Gore. Trafiliśmy ostatnio na interesującą wypowiedź prof. Richarda Lindzena z Massachusetts Institute of Technology. Poniżej tłumaczenie.

„Czym jest CO2? To nie zanieczyszczenie, to efekt oddechu każdej żywej istoty, jak i produkt oddychania roślin. Jest niezbędny do fotosyntezy. Jest również produktem działalności przemysłowej oraz efektem przemieszczania się ludzi. A zatem jeśli chciałbyś kontrolować różne aspekty życia na ziemi - od działań przemysłowców po transport ludzi, to CO2 jest rozwiązaniem. Takie myślenie przyciąga ludzi o biurokratycznej mentalności.”



Wnioski

Warto byłoby stworzyć listę teorii spiskowych, które nagle stały się rzeczywistością. Temat pandemii, która niszczy globalną gospodarkę, stał się faktem. Rozmowy o obowiązkowej szczepionce na wirusa to dziś codzienność, zresztą mówi się także o lokalizowaniu poszczególnych obywateli za pomocą specjalnych aplikacji lub chipów. Wprowadzenie dochodu gwarantowanego także stało się faktem (przykład: Hiszpania). Komunizm nagle ogarnia Europę Zachodnią, a nie Wschodnią. Z kolei globaliści mówią wprost o „Wielkim Resecie”.

Wszystko to dzieje się na naszych oczach, a przecież jeszcze 2 lata temu autorom filmów o chipach i epidemiach zalecano noszenie foliowych czapeczek. Cóż, jedni po prostu analizowali plany globalistów, a drudzy kierowali się schematami.

Pora na wnioski. Odkąd Agenda 2030 została przyjęta (rok 2015) nierówności społeczne wyraźnie wzrosły. Bogaci stali się bogatsi, ale nie była to gra fair. Doszło też do zaognienia sytuacji w USA. Spadł poziom bezpieczeństwa w Europie. W trakcie epidemii koronawirusa wyprano ludziom mózgi, co pozwoliło na wprowadzenie lockdownów i wywołało wzrost bezrobocia. Miliony osób pozostaną na lata uzależnione od pomocy państwa. Przyspieszono też psucie walut za sprawą dodruku. W długim terminie czeka nas wysoka inflacja, a więc złoto można powoli zacząć traktować jako gotówkę.

To nie przypadek, że jakaś konwencja globalistów wywołuje efekty odmienne od założonych. Wystarczy prześledzić sobie konwencje mające bronić praw dzieci czy kobiet. To tylko bełkot, który bardzo często przynosi jeszcze więcej nieszczęść. I nie mamy też większych wątpliwości, że konferencja „Wielki Reset” w styczniu 2021 roku będzie w rzeczywistości kolejnym atakiem na wolność jednostki.

Naszym zdaniem świat idzie w lepszym kierunku, kiedy każdy z nas ma dużo więcej swobody w podejmowaniu decyzji. Zmusza go to do rozwoju i brania odpowiedzialności za swoje życie. Tymczasem wszystkie te agendy i długoterminowe cele sugerują, że decydować o wszystkim ma stosunkowo niewielkie grono osób, a reszta społeczeństwa powinna zachowywać się jak bezmyślne owce (i niestety spora część tak się zachowuje).

Koniec końców, jeśli widzicie szefa banku, prezesa dużej korporacji czy też dyrektora koncernu farmaceutycznego, którzy mówią, że chcą lepszego świata, to bądźcie ostrożni. Może okazać się, że wprowadzane zmiany mają być korzystne dla nich i ich najbliższych. Ostatecznie w tym wieku oszukiwani jesteśmy dość regularnie co 7 lat. W 2001 roku zaczęto wojnę z terroryzmem, na której zyskał kompleks militarny, głównie w USA. W 2008 roku wybuchł kryzys z którego silniejsze wyszły banki. W 2015 roku zatwierdzono Agendę 2030. Co czeka nas teraz?

Globaliści z pewnością będą dążyć do poszerzenia kontroli nad jednostką. Nie będzie im łatwo. Po pierwsze nadal sporą grupę na świecie stanowią stosunkowo niepokorne narody ze Wschodu (wyłączając Azjatów). Po drugie trudna sytuacja gospodarcza będzie coraz częściej wyprowadzać ludzi na ulice. Po trzecie nad globalistami wisi potencjalne ryzyko załamania systemu dolara, a to właśnie ten system daje im duże możliwości. Czekają nas więc ciekawe czasy, w których powinniśmy być bardzo czujni. Nie brakuje takich osób, które chcą ograniczyć naszą wolność. W dodatku robią to mając rzekomo dobre intencje.


Independent Trader Team

https://indep(...)set.html

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 101
Dołączył: 29 Wrz 2020r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 12 Lis 2020r. 15:11  
Cytuj
Okres globalnej stabilności trwający od zakończenia II wojny światowej dobiega końca; do 2035 roku Chiny prześcigną USA i staną się największą gospodarką świata, a Indie zajmą trzecie miejsce, wyprzedzając Japonię – prognozuje w czwartek Bloomberg Economics.

„Kto tak naprawdę wygrał zimną wojnę? Być może Chiny” – spekuluje Bloomberg we wstępie do prognoz na okres do 2050 roku, w których stara się przewidzieć wzrost gospodarczy 39 krajów świata oraz kluczowe zmiany geograficzne i polityczne.

ChRL pokazała się już jako mocarstwo z jednopartyjnym systemem rządów i gospodarką zdominowaną przez państwo, co przysparza dumy Pekinowi i niepokoi inne stolice. Do 2035 roku Chiny wyprzedzą USA i staną się największą gospodarką, a być może również najpotężniejszym podmiotem politycznym świata – prognozuje Bloomberg Economics.

Jednak wzrost znaczenia Chin to tylko część szerszego trendu, który już się zaczął i w najbliższych dekadach dodatkowo przyspieszy. Punkt ciężkości światowej gospodarki przenosi się z Zachodu na Wschód, z krajów rozwiniętych do gospodarek wschodzących, od wolnego rynku do państwowej kontroli, od starych demokracji do autorytarnych przywódców i populistów, a to dopiero początek zmian – pisze amerykańska agencja.

Według prognoz do 2050 roku Azja, w której mieszka już ponad połowa ludzkości, będzie również odpowiadała za ponad połowę światowego PKB, zmniejszy się natomiast udział Ameryki Północnej i Europy. Od 2042 roku gospodarki obecnie uznawane za wschodzące będą miały większy udział w PKB świata niż gospodarki rozwinięte.

Zmiany w układzie sił niosą ze sobą ryzyko i optymizmem byłoby zakładać, że wszystkie te transformacje nastąpią gładko – zaznacza agencja.

W 2033 roku Indie staną się trzecią gospodarką świata, wyprzedzając starzejącą się Japonię. W latach 40. XXI wieku wzrost Chin spowolni, a Indie będą coraz szybciej odrabiać straty, co może dodatkowo zwiększyć napięcia pomiędzy dwoma najludniejszymi krajami świata. Jest również szansa, że przed 2050 rokiem do ścisłej światowej czołówki gospodarczej awansuje Indonezja – przewiduje Bloomberg.

Agencja zaznacza, że przez nadchodzące lata może się zdarzyć wiele rzeczy, które wpłyną na bieg wydarzeń i sprawią, że prognozy okażą się błędne. Mogą to być wojny, katastrofy naturalne, kryzysy finansowe czy epidemie, takie jak obecna pandemia Covid-19, które mają potencjał do wywoływania zmian na gospodarczej mapie świata.

Andrzej Borowiak

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 101
Dołączył: 29 Wrz 2020r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 12 Lis 2020r. 16:59  
Cytuj
Francja :

Zabicie nauczyciela , ktory pokazywal karyatury Mahometa

Macron krytykuje islam i zapowiada powszechne pokazywanie obrazow z Mahometem

Macrone otwarcie popiera jak nigdy wczesniej chrzescijan w mediach - ( nakresla najlepszy cel atakow odwetowych)

Panstwa arabskie oglaszaja bojkot towarow francuskich

Media znajduja ofiary kryzysu ekonomicznego




Czy to przypadkiem czegos nie przypomina co sie dzieje u Nas ???

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 309
Dołączył: 9 Wrz 2009r.
Skąd: RST-LU
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 13 Lis 2020r. 09:34  
Cytuj
CYTAT
Francja :

Zabicie nauczyciela , ktory pokazywal karyatury Mahometa

Macron krytykuje islam i zapowiada powszechne pokazywanie obrazow z Mahometem

Macrone otwarcie popiera jak nigdy wczesniej chrzescijan w mediach - ( nakresla najlepszy cel atakow odwetowych)

Panstwa arabskie oglaszaja bojkot towarow francuskich

Media znajduja ofiary kryzysu ekonomicznego




Czy to przypadkiem czegos nie przypomina co sie dzieje u Nas ???


Macron zadziałał jak barometr, nastroje społeczne są akurat w tym momencie we Francji takie, że maja już dość, o ile rok dwa lata temu nie robili nic prócz rysowania kredkami to teraz państwo i służby zadziałały momentalnie. Ojciec dzieciaka który nawoływał do zabicia nauczyciela został zamknięty następnego dnia, imam który zorganizował zbiórkę na adwokata dla niego siedział już po kilku godzinach... . Macron to cyniczny polityk który działa pod publikę, co do samej Francji to spodziewałbym się konfliktu w niedługim czasie między Francją właśnie a Turcją ... państwa arabskie tak działają bo mają u siebie masę radykałów islamskich więc tu też działa polityka i zachowanie pod nastroje społeczne ...

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 101
Dołączył: 29 Wrz 2020r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 21 Lis 2020r. 21:42  
Cytuj
USA wielu biskupow informowalo prezydenta Trumpa o planach jakie maja wprowadzac rzady i ludzie biznesu. W planach jest zamiar wprowadzania nowych paszportow , szczepienia co 2-3 lata , zniszczenie malych i srednich firm tak by korporacje przejely rynki , walka z ludzmi konserwatywnymi i kosciolem .

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Nowy Temat Odpowiedz

NawigacjaStart » Forum » Stalowa Wola » Opinie »