NawigacjaStart » Forum » Off-Topic » Psycholog dyżurny - czynne 24 godziny na dobę »
Nowy Temat Odpowiedz
1 2 »
pomoc dla rodzin alkoholików, może ktoś doradzi gdzie?
Posty: 76
Dołączył: 19 Lis 2010r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 24 Lut 2011r. 19:28  
Cytuj
moze ktoś wie ,gdzie najlepiej udać sie po o gólna poradę.mam męża alkoholika i potrzebuje wsparcia.nie chodzi mi o grupowe spotkania, tylko indywidualne; troche porad psychologicznych ale też prawnych...

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 732
Dołączył: 2 Lip 2008r.
Skąd: Stalowa Wola
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 24 Lut 2011r. 19:28  
Cytuj

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 161
Dołączył: 11 Sie 2009r.
Skąd: Okolice Stalowej Wol
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 24 Lut 2011r. 19:31  
Cytuj
Moim zdaniem to chyba najlepiej do jakiegoś psychologa.
On powinien Ci wszystko doradzić. Pozdrawiam.

benio1992:)
Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 76
Dołączył: 19 Lis 2010r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 24 Lut 2011r. 19:35  
Cytuj
oczywiście wiem, gdzie takie ośrodki znajdują sie w naszym mieście, chodzi mi bardziej o poradę, do którego się udać, do jakiej konkretnej osoby, moze ktos mógłby kogos polecic; bo w końcu po latach dojrzałam do szukania pomocy dla siebie (choc nie całkowicie pozbawiona wstydu i skrępowania...)

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 4
Dołączył: 15 Lut 2009r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 24 Lut 2011r. 19:41  
Cytuj
Możesz udać się do poradni dla uzależnionych od alkoholu przy ulicy Wyszyńskiego, tj. obok szpitala. Dokładnie tam gdzie mieści się oddział psychiatryczny, tylko to jest na parterze. Jest tam psycholog i psychiatra, a także pielęgniarka, którzy na pewno pomogą. Poradnia ma podpisaną umowę z funduszem. Jeśli chodzi o konkretne osoby, to może być to ordynator detoxu dr Stec lub psychiatra dr Kułacz, niestety nie pamiętam wszystkich nazwisk, wiem, że na pewno są też psychologowie. Życzę powodzenia!

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 76
Dołączył: 19 Lis 2010r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 24 Lut 2011r. 19:45  
Cytuj
to juz jest coś, dziękuję bardzo, po niedzieli sie wybiorę;mozna tak z miejsca, czy trzeba byc umówionym?

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 153
Dołączył: 5 Maja 2009r.
Skąd: stalowa wola
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 24 Lut 2011r. 19:48  
Cytuj
Mam kilka namiarów,ponieważ sama obracałam się w podobnym środowisku-jeżeli nie załatwisz na Wyszyńskiego to napisz wyślę Ci na PW. Powodzenia !

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 101
Dołączył: 28 Wrz 2010r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 27 Lut 2011r. 22:48  
Cytuj
Pomoc psychologiczną i psychiatryczną oraz ogólne ukierunkowanie w sprawach życiowych i nawet prawnych uzyskasz w ośrodku o którym pisze ania.
Jeśli chodzi o pracę nad sobą /bo to najważniejsze/ to istnieje grupa AlAnon. Spotkania są w każdy poniedziałek w salce przy parafii Opatrzności Bożej /kopuła/ w Stalowej Woli. Grupa ta nie jest związana z żadną religią ani wyznaniem. Wiele z kobiet tam spotykających się ma doświadczenia w sprawach które mogą cię zainteresować.

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 1738
Dołączył: 26 Lip 2009r.
Skąd: RMI
Ostrzeżenia: 40%
ff
Wysłany: 28 Lut 2011r. 00:12  
Cytuj
CYTAT
moze ktoś wie ,gdzie najlepiej udać sie po o gólna poradę.mam męża alkoholika i potrzebuje wsparcia.nie chodzi mi o grupowe spotkania, tylko indywidualne; troche porad psychologicznych ale też prawnych...



Maz alkoholik no to jest poczatek tragedii (rozpadu)w rodzinie

Jedni pija bo musza, Ja pije bo lubie, chyba ze tez juz ku.... musze!!!!
Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 37
Dołączył: 2 Wrz 2010r.
Skąd: NRSt
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 28 Lut 2011r. 07:16  
Cytuj
A dlaczego twój facet pije?? może to z tobą jest coś nie tak, zastanów się nad tym.

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 76
Dołączył: 19 Lis 2010r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 28 Lut 2011r. 08:05  
Cytuj
tak,tak, to, że ja jestem chora psychicznie i pije przeze mnie, to słyszałam juz setki razy-chyba jak każda żona alkoholika...bo jestem nietolerancyna, bo mam pretensje jak chce wyjsc, bo mam pretensje jak wraca na "czterech" i budzi dzieci, bo, bo,bo...to juz wiem!.dziekuję.tyle tylko ze pił juz zanim ja sie pojawiłam.i kto był wtedy "nie taki"??

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 18
Dołączył: 26 Lut 2011r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 28 Lut 2011r. 10:53  
Cytuj
jp20 według Ciebie, skoro mąż pije to jest to wina żony i dzieci, ale nie jego? zastanów się co piszesz! alkoholik nigdy nie przyzna się nawet przed samym sobą że jest alkoholikiem a cierpi na tym cała jego rodzina bo musi znosić jego napady agresji i inne przykre sytuacje. współczuje wszystkim kobietom, które znalazły się w takiej sytuacji.

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 83
Dołączył: 17 Lip 2010r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 28 Lut 2011r. 11:00  
Cytuj
Nie jestem w stanie uwierzyć, że osoby piszące posty (takie, jakimi popisali się w tym wątku) pod nickiem RNI-Jeżowe i jp20 są w 100% zdrowi psychicznie i nie mają zaburzeń społecznych. Przykro mi.

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 101
Dołączył: 28 Wrz 2010r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 28 Lut 2011r. 11:06  
Cytuj
Sister_Carrie uwierz że te osoby nie mają zaburzeń społecznych i są zdrowe psychicznie. Jp20 prezentuje pogląd większości nieuświadomionego w tym temacie społeczeństwa a RNI-Jeżowe ma w 100 procentach rację.

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 83
Dołączył: 17 Lip 2010r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 28 Lut 2011r. 11:17  
Cytuj
Oczywiście, że RNI ma rację, doskonale wiem, jak wyniszczającą moc ma ten problem, ale zastanawiam się, czy to jest najlepszy pomysł, żeby kolejny raz przypominać o tym tej dziewczynie, która przechodzi, przypuszczam, przez piekło.

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 153
Dołączył: 5 Maja 2009r.
Skąd: stalowa wola
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 28 Lut 2011r. 11:23  
Cytuj
misia 77 jestes na najlepszej drodze bo szukasz pomocy,powiedziałaś głośno że potrzebujesz tej pomocy !Nie słuchaj tych którzy Cie obwiniają bo nie wiedzą co czynią!Starałaś się przecież mu pomóc będąc z nim do tej pory .Trzeba dać Ciebie za przykład innym!
ewa5665 ma rację.Na początek trzeba chyba rozpocząć od grupowej pomocy.Jeżeli chcesz szczegóły to pisz na PW.Pomoc indywidualna to raczej w dalszej perspektywie .No chyba że chcesz się spotkać to też na PW.

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 11751
Dołączył: 1 Lut 2011r.
Skąd: Stalowa Wola
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 28 Lut 2011r. 11:27  
Cytuj
Polecam porozmawiać z proboszczem Kościoła koło cmentarza. Prowadzą porady prawne i psychologiczne dla osób w Pani sytuacji.

Wyobraźcie sobie, że budzicie się rano i macie tylko to, za co podziękowaliście Bogu w modlitwie wieczorem....
Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 153
Dołączył: 5 Maja 2009r.
Skąd: stalowa wola
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 28 Lut 2011r. 11:31  
Cytuj
Ale należy zacząć od genezy :
1.czy to Ty chcesz pomocy ?
2.Czy WY chcecie pomocy?
3.na jakim etapie jest Twój mąż?
4.czy on jest ubezwłasnowolniony?
5.czy ON chce pomocy ?
PYTANIA MOŻNA BY MNOŻYĆ

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 76
Dołączył: 19 Lis 2010r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 28 Lut 2011r. 12:01  
Cytuj
a więc tak:

pomocy chce ja, dla siebie(bo siła rzeczy psychika nie wytrzymuje)a wszelkie "rady" na forach jak sie zachowywac będąc pod jednym dachem z kims takim-niestety w realnym zyciu zawodzą.
z "pomagania" jemu juz sie na szczęście wyleczyłam (bo zrozumiałam , ze on sam musi tego chcieć).
dlatego potrzebuje teraz wsparcia i porad prawnych, jak z tego bagna wyjsc.bo nie interesuje mnie juz nawet kierowanie go na leczenie (choc miałabym zapewne taka mozliwosc); nie chcę byc wrogiem nr 1, chce miec juz tylko spokój, a o leczeniu niech on sobie mysli sam, albo i nie.

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 37
Dołączył: 2 Wrz 2010r.
Skąd: NRSt
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 28 Lut 2011r. 13:29  
Cytuj
Skoro facet juz wcześniej pił zanim sie pojawiłas jak piszesz , no to co teraz chcesz masz to na co zasłużyłaś. Jak stare przysłowie mówi * Widziały gały co brały* teraz jeśli masz odwage to olej gościa weź rozwód zalóż alimenty. Ale oczywiscie nie stac cię na taki krok jedynie na co cię stac to żalic sie umiesz. Pocieszę Cię lepiej już nie będzie , facet bedzie chlał i to coraz wiecej a z czasem bedziesz jeszcze prana w ryja. Pozdrawiam

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 76
Dołączył: 19 Lis 2010r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 28 Lut 2011r. 13:38  
Cytuj
no niczego innego od tego użytkownika sie nie spodziewalam, tak zgadza sie, wiedzialam ze pije.no i co z tego??tzn ze mam to teraz znosic?kazdy jest tylko czlowiekiem i popelnia w zyciu nie jeden bląd. ty zapewne tez. na nich sie uczymy zycia wlasnie. ale nie bede z toba dyskutowac.i nie tobie sie zalę więc daruj sobie te wpisy jesli cie to nie dotyczy.

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
MFW
MFW
MFW
Posty: 22
Dołączył: 30 Marz 2010r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 28 Lut 2011r. 15:38  
Cytuj
POSZUKAJ W INTERNECIE STRONY FUNDACJI TRZEŹWOŚĆ i GOSPODARNOŚĆ W STALOWEJ WOLI. POMOGĄ.

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 91
Dołączył: 23 Wrz 2008r.
Skąd: Stalowa Wola
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 28 Lut 2011r. 16:46  
Cytuj
@jp20, wykonaj pokaźny rozbieg i strzel sobie baranka o ścianę, czynność powtarzaj aż do utraty przytomności... Jeżeli masz problem z identyfikacją celu, dla którego został załozony ten wątek, bądź łaskaw poprosić kogoś, kto nie ma problemów z czytaniem ze zrozumieniem, co by Ci go przeczytał i wytłumaczył o co w nim chodzi. Później postaraj się to w miarę przetworzyć i ewentualnie zabierz głos...

@misia77, również polecam Treźwość i Gospodarność, na stronie internetowej mają formularz, przez który możesz się z nimi skontaktować. Opisz swój problem i poproś o kontakt, wymiana maili nic nie kosztuje a ostatecznie zadecydujesz sama czy Ci odpowiada współpraca z nimi. Osobiście odradzam spotkania z księdzem. W Polsce ciagle panuje przekonanie, że ksiądz to uniwersalny specjalista od wszystkiego. Alkoholizm to bardzo złożony problem i wymaga konsultacji ze specjalistami, a nie z 'głosicielami słowa bożego'. Powodzenia i wytrwałości.

Muzułmanie nie są zacofanymi fundamentalistami, po prostu taką mają tradycję, ty niepoprawna politycznie świnio! (c) nonsensopedia
Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 1530
Dołączył: 16 Sty 2010r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 28 Lut 2011r. 17:16  
Cytuj
CYTAT
Skoro facet juz wcześniej pił zanim sie pojawiłas jak piszesz , no to co teraz chcesz masz to na co zasłużyłaś. Jak stare przysłowie mówi * Widziały gały co brały* teraz jeśli masz odwage to olej gościa weź rozwód zalóż alimenty. Ale oczywiscie nie stac cię na taki krok jedynie na co cię stac to żalic sie umiesz. Pocieszę Cię lepiej już nie będzie , facet bedzie chlał i to coraz wiecej a z czasem bedziesz jeszcze prana w ryja. Pozdrawiam



Kiedyś w pijawce, przy torach( obok sklepu z bronią gazową) można było w ryja wyłapać, bez powodu. Jak zaczniesz w realu głosić swoje mądrości to zapewne ktoś będzie miał powód aby Ci zdrowo sypnąć.

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 76
Dołączył: 19 Lis 2010r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 28 Lut 2011r. 17:27  
Cytuj
dziekuję PuzoN, skorzystam;
a przy okazji ktośik -również dziękuję
niektórzy po prostu pomylili fora i tematy...

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 101
Dołączył: 28 Wrz 2010r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 28 Lut 2011r. 18:51  
Cytuj



Czy cierpisz z powodu picia bliskiej Ci osoby? Al-Anon może Ci pomóc



Miliony ludzi jest dotkniętych nadmiernym i niepohamowanym piciem bliskiej osoby. Poniższe pytania pomogą Ci w podjęciu decyzji, czy program Al-Anon jest, czy też nie jest Ci potrzebny.

1. Czy martwi Cię ilość alkoholu, jaką spożywa bliska Ci osoba?

2. Czy miewasz kłopoty finansowe spowodowane czyimś piciem?

3. Czy zdarza Ci się kłamać, aby ukryć to, że ktoś pije?

4. Czy czujesz, że gdyby osobie pijącej zależało na Tobie, to przestałaby pić, żeby Cię zadowolić?

5. Czy za zachowanie osoby pijącej obwiniasz jej towarzystwo?

6. Czy często rezygnujesz ze swoich planów z powodu osoby pijącej?

7. Czy zdarza Ci się stosować pogróżki – „Jak nie przestaniesz pić, to cię zostawię”?

8. Czy w oddechu osoby pijącej próbujesz wyczuć zapach alkoholu?

9. Czy boisz się zirytować osobę pijącą z obawy, że zacznie znowu pić?

10. Czy zachowanie osoby pijącej zraniło Cię lub wprawiło w zakłopotanie?

11. Czy picie zakłóca uroczystości i święta?

12. Czy strach przed przemocą sprawił kiedykolwiek, że chciałeś wezwać policję?

13. Czy szukałeś ukrytego alkoholu?

14. Czy kiedykolwiek jechałeś samochodem z kierowcą, który był pod wpływem alkoholu?

15. Czy nie przyjąłeś zaproszenia na spotkanie towarzyskie z powodu swojego niepokoju?

16. Czy masz poczucie porażki, ponieważ nie możesz kontrolować picia?

17. Czy myślisz, że Twoje problemy ustąpią, gdy osoba pijąca przestanie pić?

18. Czy kiedykolwiek groziłeś, że zrobisz sobie coś złego, aby zastraszyć osobę pijącą?

19. Czy często czujesz się zły, zagubiony lub przygnębiony?

20. Czy uważasz, że nikt nie rozumie Twoich problemów?



Jeśli odpowiedziałeś "tak" na którekolwiek pytanie, być może Al-Anon/Alateen jest w stanie Ci pomóc.

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
1 2 »
Nowy Temat Odpowiedz

NawigacjaStart » Forum » Off-Topic » Psycholog dyżurny - czynne 24 godziny na dobę »