nigdyniezapomne
forumowicz
Napisano: 30 gru 2014r. 10:13
cześć wszystkim :) przeczytałam te wszystkie wątki a tak szczerze od serca na pierwszą wizyte kogo polecacie?
Napisano: 30 gru 2014r. 10:17
Szczerze od serca?
Dr. Wojnarowska-Drabik.
s7f
Napisano: 8 sty 2015r. 15:06
Witam! Kogo polecacie? Najlepiej kobieta ginekolog przyjmująca na nfz.
Ania123456
nowy użytkownik
Napisano: 8 sty 2015r. 15:20
A co możecie powiedzieć o dr Narcyzie Paleń-Prytek, przyjmuje w przychodni w Nisku
Napisano: 8 sty 2015r. 17:02
równiez polecam dr Drabik, a także dr Orłowską :)
Napisano: 8 sty 2015r. 19:11
Ginekolog Marek Sarzyński , z doświadczenia bardzo dobry ginekolog.
Napisano: 8 sty 2015r. 21:25
A właśnie a czy ktoś wie co sie dzieje z dr Sarzyńskim? Telefon nie odpowiada, zmienił numer czy co?:(
Napisano: 9 sty 2015r. 09:13
pewnie jest zajęcty, można się rejestrować poprzez smsy:) zawsze odpowiada i również sama go polecam
Uwielbiam dzieci!!! zwłaszcza te płci męskiej pomiędzy 20 a 40 rokiem życia
Napisano: 9 sty 2015r. 12:36
Jedynym lekarzem, który ostatnio pozytywnie mnie zaskoczył, okazując namiastkę empatii i zainteresowanie dla pacjenta jest doktor Zenon Zymróz. Moją ciążę prowadziła lekarz Lorkowska, ponieważ przygotowywałam się do porodu w Nisku. Tak się jednak zdarzyło, że trafiłam do placówki w stalowej woli z zagrożeniem przedwczesnego porodu. Nie miałam zatem na tym oddziale swojego lekarza prowadzącego. Standardowo nafaszerowano mnie lekami, kroplówkami z Mg etc. Byłam po nich słaba, ospała i cały czas spałam. Przeszło obok mnie wielu lekarzy i pielęgniarek, ale nikt się mną jakoś szczególnie nie zainteresował. Jedynym lekarzem, który do mnie podszedł i zwyczajnie sprawdził, czy w ogóle żyję i jak się czuję, był nieznany mi wówczas doktor Zenon Zymróz. Zainteresował się, choć mnie nie znał, i to mnie w nim ujęło (jak się później okazało potraktował mnie lepiej, niż mój własny lekarz prowadzący, który zachowywał się tak, jakby mnie nie znał, kiedy leżałam po porodzie w Nisku, choć ciążę prowadziłam cały czas prywatnie). Dobrze mu po prostu z oczu patrzy. Jako że negatywnie oceniłam moją współpracę z doktor Lorkowską, postanowiłam zmienić swojego lekarza ginekologa. Jestem już po pierwszej wizycie u doktora Zymróza, nie jestem jeszcze w stanie ocenić jego kompetencji, zresztą nie czas i miejsce po temu. Ja oceniam kompetencję ludzi, mówiąc im to z reguły w twarz, ale co mogę powiedzieć: problem, z którym przyszłam został rozwiązany, nikt mnie nie obraził, czułam się zaopiekowana. To, że lekarz mówił mi na ty i ma specyficzny sposób bycia jakoś nie ma dla mnie znaczenia. Dla mnie istotne jest to, że nic mi już nie dolega, a po wizycie pozostało mi tylko miłe wrażenie.
Napisano: 9 sty 2015r. 15:03
A i co mogę jeszcze dodać, w kontakcie z Nim nie ma się wrażenia, że kasa fiskalna jest dla niego ważniejsza od pacjenta, co mnie wręcz raziło u jego poprzedników.
Napisano: 9 sty 2015r. 16:26
do inka-dka
życzę powodzenia w ocenianiu i odkrywaniu kompetencji lek Zymróza, podziel się bo ja nie byłam w stanie tych kompetencji zauważyć
Napisano: 9 sty 2015r. 17:00
Zatem pytanie brzmi, kompetencje jakiego lekarza była Pani w stanie zauważyć, bo w takim razie wychodzi na to, że nie ma w stw żadnego kompetentnego?
Napisano: 11 sty 2015r. 09:19
Żaden w Stalowej....dobry jest w Kamieniu w przychodni dr Zajac
Napisano: 21 sty 2015r. 14:28
Witam, szukam w Stalowej w miarę dobrego ginekologa do prowadzenia ciąży, który przyjmuje na NFZ. Możecie też polecić jakiegoś dobrego endokrynologa, bo na razie chodzę do dr Chmielewskiej, ale już od jakiegoś czasu zaczynam się zastanawiać czy jej nie zmienić. Mam też pytanie czy do ginekologa potrzebne jest skierowanie od lekarza rodzinnego?
Napisano: 21 sty 2015r. 15:35
Nie potrzebne Ci skierowanie. Zona chodzi juz 2raz do Zajaczkowskiego.
Napisano: 21 sty 2015r. 15:46
Ja również 2 ciąże prowadziłam u Zajaczkowskiego i polecam.
Napisano: 21 sty 2015r. 16:17
Dr Drabik-Wojnarowskiej nie polecam, uczęszczałam przez 3 lata. Przez cały ten okres wszelkie infekcje powracały. Twierdziła, że tak ma być i przepisywała te same leki. Przychodząc na wizyty czysto kontrolne nie badała mnie przez cały poprzedni rok, dostawałam jedynie pospiesznie wypisywane recepty na anty.
Teraz jestem u dr. Micała, przepisał jeden środek i moje cierpienia się skończyły. Dodatkowo zdiagnozowano mały guzek, dostałam skierowanie, na drugi dzień miałam zabieg w szpitalu,. Jedyny minus: trzeba się do niego zapisywać z dużym wyprzedzeniem.
Napisano: 9 lis 2015r. 11:56
Czy może ktoś podać mi nr telefonu do dr Sarzyńskiego?
Napisano: 9 lis 2015r. 12:00
601 499 963 Marek Sarzyński- obecnie zapisy na grudzień, mówię o prywatnej wizycie
Uwielbiam dzieci!!! zwłaszcza te płci męskiej pomiędzy 20 a 40 rokiem życia
Napisano: 9 lis 2015r. 13:12
Do doktora Sarzyńskiego są już zapisy na styczeń , bo sama do niego chciałam się umówić na wizytę :(
Garbus nie gubi oleju, tylko znaczy swój teren!!!!
Napisano: 9 lis 2015r. 21:58
Wszyscy, byle nie Drabikowa, jak można pomylić guza z ciążą????no jak???
Napisano: 10 lis 2015r. 10:37
Sarzyński to wyśmienity marketingowiec, ma dobrze gadane, jest bardzo miły, ale czy za tym idzie doświadczenie i wiedza? Na własnym przykładzie trochę wątpie.
Jest zmęczony, przepracowany, wiecznie te sms i telefony, bez asystentki nie wyrabia (szpital w Nisku + kilkanaście godzin prywatnej praktyki).
Moim zdaniem jest idealny by wysłać do niego córkę na pierwszą wizytę ale po konkrety lepiej wybrać się do kogoś mniej obłożonego pracą.