|
Posty: 219
Dołączył: 26 Lis 2009r. Skąd: Ostrzeżenia: 0% |
|
|
|
|
Zaraz zaraz, a czy to wczoraj w Sejmie nie było czasami Żyda? Nazywa się Rose chyba. Ja się pytam gdzie był Braun z gaśnicą?
|
|
|
Posty: 732
Dołączył: 2 Lip 2008r. Skąd: Stalowa Wola Ostrzeżenia: 0% |
|
|
|
|
|
|
|
Posty: 952
Dołączył: 19 Lip 2015r. Skąd: Stalowa Wola Ostrzeżenia: 40% |
|
|
|
|
|
|
Posty: 309
Dołączył: 17 Maja 2025r. Skąd: Ostrzeżenia: 0% |
|
|
|
|
USA-Izrael atakuje Iran, gdy pokój był w zasięgu ręki - Iran szedł na ustępstwo.
Rozmowy przesunęły się poza postawę w kierunku konkretnych propozycji, co oznacza pierwszy wiarygodny krok w kierunku stabilizacji kwestii nuklearnej od lat Negocjatorzy z USA i Iranu spotkali się w Genewie na początku tego tygodnia, co mediatorzy określili jako najbardziej poważne i konstruktywne rozmowy od lat. Minister spraw zagranicznych Omanu, Badr Albusaidi, publicznie mówił o "bezprecedensowej otwartości", sygnalizując, że obie strony badają kreatywne sformułowania, zamiast powtarzać zakorzenione stanowiska. Dyskusje pokazały elastyczność w zakresie limitów nuklearnych i łagodzenia sankcji, a mediatorzy wskazali, że porozumienie zasad można było osiągnąć w ciągu kilku dni, a szczegółowe mechanizmy weryfikacji miały nastąpić w ciągu kilku miesięcy. To nie były puste gesty. Prawdziwy kapitał dyplomatyczny był wydawany. Irańscy urzędnicy przedstawili propozycje mające na celu spełnienie realiów politycznych USA - w tym potencjalny dostęp do sektorów energetycznych i współpracy gospodarczej. Były to gesty skalibrowane, aby umożliwić Donaldowi Trumpowi przedstawienie każdej umowy jako trudniejszej i korzystniejszej niż umowa z 2015 roku, z której wycofał się USA w maju 2018 roku. Teheran wydawał się rozumieć optykę, której wymagał Waszyngton, nawet jeśli kontrowersyjne kwestie, takie jak pociski balistyczne i regionalne sieci proxy, pozostały poza bezpośrednimi ramami. Potem, w środku tych rozmów, most został załamany. Wyczuwając, jak blisko były negocjacje - i jak nieuchronna stała się eskalacja wojskowa - minister spraw zagranicznych Omanu, Badr Albusaidi, dokonał awaryjnego podejścia do Waszyngtonu w ostatniej próbie zachowania dyplomatycznej ścieżki. W niezwykle publicznym ruchu jak na mediatora, pojawił się w CBS, aby nakreślić, jak daleko posunęły się rozmowy. Opisał umowę, która wyeliminowałaby irańskie zapasy wysoko wzbogaconego uranu, zmieszałaby istniejący materiał w Iranie i pozwoliłaby na pełną weryfikację przez Międzynarodową Agencję Energii Atomowej (MAEA) - z możliwością udziału amerykańskich inspektorów obok nich. Iran, jak zasugerował, wzbogaciłby się tylko do celów cywilnych. Zaznaczył, że porozumienie zasad może zostać podpisane w ciągu kilku dni. To było niezwykłe ujawnienie - skutecznie ujawniając kontury niemal przełomu w próbie zapobieżenia nieuchronnej wojnie. Ale zamiast pozwolić dyplomacji zakończyć, USA i Izrael przeprowadziły skoordynowane ataki w całym Iranie. Wybuchy odnotowano w Teheranie i innych miastach. Trump ogłosił "główne operacje bojowe", przedstawiając je jako niezbędne do wyeliminowania zagrożeń nuklearnych i rakietowych, jednocześnie wzywając Irańczyków do skorzytowania chwili i obalenia ich przywództwa. Iran odpowiedział atakami rakietowymi i dronowymi wymierzonymi w bazy USA i państwa sojusznicze w całym regionie. Najbardziej uderzające jest nie tylko to, że dyplomacja zawiodła, ale to, że zawiodła pośród widocznego postępu. Mediatorzy otwarcie dyskutowali o realnych ramach; obie strony wykazały się elastycznością - droga ograniczenia eskalacji nuklearnej wydawała się namacalna. Wybór eskalacji militarnej w tym momencie podważa założenie, że negocjacje są prawdziwą alternatywą dla wojny. Sygnalizuje, że nawet aktywna dyplomacja nie daje gwarancji powściągliwości. Pokój nie był naiwny. To było wiarygodne. Podejście Iranu w Genewie było strategiczne, a nie uległe. Propozycje obejmujące zachęty ekonomiczne - w tym współpracę energetyczną - nie były jednostronnymi ustępstwami, ale wykalkulowanymi kompromisami mającymi na celu ustrukturyzowanie politycznie przetrwalnego porozumienia w Waszyngtonie. Główny cel był jasny: ograniczenie programu nuklearnego Iranu poprzez egzekwowalne limity i inwazyjną weryfikację, a tym samym zająć się ryzykiem proliferacji, którym miały zapobiec sankcje i groźby użycia siły. Rozmowy przesunęły się poza retoryczne postawy w kierunku konkretnych propozycji. Po raz pierwszy od lat nastąpił wiarygodny ruch w kierunku stabilizacji kwestii nuklearnej. Atakując w tym oknie negocjacyjnym, Waszyngton i jego sojusznicy nie tylko wykoleili dyplomatyczne otwarcie, ale także poddali w wątpliwość trwałość amerykańskich zobowiązań do wynegocjowanych rozwiązań. Przesłanie do Teheranu - i innych przeciwników ważących dyplomację - jest surowe: nawet jeśli rozmowy wydają się działać, można je wyprzedzić siłą. |
|
|
Posty: 309
Dołączył: 17 Maja 2025r. Skąd: Ostrzeżenia: 0% |
|
|
|
|
https://m.youtube.com/watch?v=A5kTAEbe4DA&pp=ugUHEgVlbi1VUw%3D%3D
Izreal i USA już drugi raz atakują Iran w trakcie negocjacji. Około 80 dziewcząt zginęło w szkole w Iranie co mogło być pomocne w destabilizowaniu społeczeństwa w Techeranie |
|
|
Posty: 309
Dołączył: 17 Maja 2025r. Skąd: Ostrzeżenia: 0% |
|
|
|
|
Tucker Carlson obwinia Chabad-Lubawicz o wojnę z Iranem
Tucker Carlson obwinił (lub przynajmniej mocno sugerował), że Chabad-Lubawicz o istotny związek z wojną z Iranem. W swoim najnowszym podcaście/monologu (z 4–5 marca 2026) stwierdził, że konflikt z Iranem ma ukryty religijny motyw — chodzi o rzekome dążenie do zniszczenia meczetu Al-Aksa i Kopuły na Skale na Wzgórzu Świątynnym, żeby odbudować Trzecią Świątynię. Według Carlsona, Chabad-Lubawicz miałaby być jedną z kluczowych sił promujących tę agendę („pushing for the reconstruction of the Third Temple”) i pośrednio napędzających wojnę przez wpływ na politykę USA i Izraela. Pokazywał m.in. zdjęcia izraelskich żołnierzy z naszywkami z wizerunkiem Wzgórza Świątynnego i twierdził, że to „dowód” powiązań z Chabad. To wywołało ogromną falę oburzenia — wiele żydowskich organizacji, mediów i komentatorów (Forward, Jewish Insider, Honest Reporting, Bill Ackman, kongresman Randy Fine i inni) nazwało to jawną teorią spiskową, blood libel i klasycznym antysemickim tropem. Chabad ogłosiła podwyższony alert bezpieczeństwa, obawiając się przemocy wobec społeczności żydowskich. na kanwie tych oskarżeń Candace Owens szybko poparła Carlsona pisząc „Tucker is telling the truth about the Chabad Lubavitch”. Tucker Carlson podał, że Jared Kushner i Ivanka Trump należą do Chabad w DC |
|
|
Posty: 309
Dołączył: 17 Maja 2025r. Skąd: Ostrzeżenia: 0% |
|
|
|
|
Izrael uwalnia swoją przetestowaną w Gazie maszynę do zabijania AI na Iran
Izrael oskarżony o użycie sztucznej inteligencji do wybierania celów bombardowania Iranu "bez żadnego ludzkiego nadzoru" - tak jak to miało to zrobienie w Gazie Po bezprecedensowym użyciu sztucznej inteligencji przez Izrael do wyboru celów bombardowań w Gazie, eksperci biją teraz na alarm w sprawie tego, co jeden z analityków w czwartek nazwał brakiem nadzoru ludzkiego nad celami izraelskiej sztucznej inteligencji w Iranie. "Podobieństwa między izraelskim bombardowaniem Gazy a Teheranem stają się coraz silniejsze" - powiedziała w czwartek wiceprezes wykonawczy Quincy Institute for Responsible Statecraft Trita Parsi na X. "W obu przypadkach wydaje się, że Izrael używa sztucznej inteligencji bez żadnego ludzkiego nadzoru". "Na przykład Izrael zbombardował park w Teheranie o nazwie 'Park Policyjny'" - dodał Parsi. "To nie ma nic wspólnego z policją. Ale wygląda na to, że sztuczna inteligencja zidentyfikowała go jako cel, ponieważ Izrael bombarduje wszystkie budynki związane z rządem. Nikt w Izraelu nie zadał sobie trudu, aby sprawdzić i dowiedzieć się, że to tylko park." Zapożyczając od startupu, dziennikarz technologiczny Jacob Ward nazywa wykorzystanie i eksport technologii sztucznej inteligencji przez Izrael w erze po Gazie "śmiertelną betą". "Gaza była prototypem" - wyjaśnił Ward w filmie opublikowanym w tym tygodniu na Bluesky. "Iran jest startem." "[To] eksperyment laboratoryjny z żywym ogniem, żywymi oborami na ludziach, zabijający ludzi, który tworzy rurociąg produktów eksportowanych do reszty świata, i stał się dużym przemysłem w Izraelu - i jest to coś, z czym my w Stanach Zjednoczonych mamy do czynienia i z czym prowadzimy interesy od jakiegoś czasu." Poprzednie dochodzenia szczegółowo opisały, w jaki sposób IDF wykorzystuje Habsora, izraelski system sztucznej inteligencji, który może automatycznie wybierać cele nalotów w wykładniczo szybszym tempie niż kiedykolwiek wcześniej. Jedno z izraelskich źródeł wywiadowczych twierdziło, że technologia przekształciła IDF w "fabrykę masowych morderstw", w której "nacisk kładzie się na ilość, a nie na jakość" zabójstw. Błędy były prawie nieuniknione, ale krytycy-eksperci twierdzą, że polityka Izraela pogorszyła sytuację. W napiętych godzinach po ataku Hamasu 7 października 2023 r. oficerowie IDF średniej rangi zostali upoważnieni do zarządzenia ataków nie tylko na starszych dowódców Hamasu, ale także na każdego bojownika w grupie oporu, bez względu na to, jak niska ranga. Według dochodzenia w New York Times, funkcjonariusze IDF mogli również ryzykować do 20 istnień cywilów w każdym nalocie i do 500 istnień niekombatantów dziennie. Nawet ten limit został zniesiony po zaledwie kilku dniach. Funkcjonariusze mogli zlecić dowolną liczbę ataków, których uważali za zgodne z prawem, bez ograniczeń dotyczących obrażeń cywilnych. Starsi dowódcy IDF czasami zatwierdzali ataki, o których wiedzieli, że mogą zabić ponad 100 cywilów, jeśli cel zostanie uznany za wysokiej wartości. W jednym nalocie wspomaganym przez sztuczną inteligencję, wymierzonym w jednego starszego dowódcę Hamasu, IDF zrzuciło wiele 2000-funtowych bomb, które mogą zrównać z ziemią cały blok miejski, na obóz dla uchodźców Jabalia w październiku 2023 roku. W wyniku tego zamachu zginęło co najmniej 126 osób, w tym 68 dzieci, a 280 innych zostało rannych. Hamas powiedział, że w ataku zginęło również czterech izraelskich i trzech międzynarodowych zakładników. Washington Post poinformował w środę, że wojsko USA w Iranie "wykorzystało najbardziej zaawansowaną sztuczną inteligencję, jaką kiedykolwiek użyło w wojnie, narzędzie, z którego Pentagon może być trudne do zrezygnowania, nawet jeśli zrywa więzi z firmą, która je stworzyła." Według Post, Maven Smart System firmy Palantir - który zawiera model języka Claude AI firmy Anthropic - podobno pomógł amerykańskim dowódcom wybrać 1000 irańskich celów podczas samych pierwszych 24 godzin wojny. Eksperci wzywają do bardziej ostrożnego podejścia do wojskowego wykorzystania sztucznej inteligencji. Paul Scharre, wiceprezes wykonawczy w Centrum Nowego Amerykańskiego Bezpieczeństwa, powiedział Postowi, że "AI się myli... Potrzebujemy ludzi, aby sprawdzać wyniki generatywnej sztucznej inteligencji, gdy stawką jest życie i śmierć". Nie wiadomo publicznie, czy sztuczna inteligencja została użyta w związku z którąkolwiek z najbardziej śmierciononośnych masakr obecnej wojny na Iranie, w wyniku której zginęło ponad 1000 Irańczyków, w tym około 175 dzieci i innych, którzy zostali zabici przez ratowników i krewnych ofiar, jak powiedzieli, że było podwójnym uderzeniem w szkołę dla dziewcząt w zeszłą sobotę w południowym mieście Minab. W zeszłym tygodniu Trump nakazał wszystkim agencjom federalnym, w tym Departamentowi Obrony, zaprzestanie używania wszystkich produktów Anthropic w widocznym odwecie za odmowę zezwolenia przez firmę z siedzibą w San Francisco na nieograniczone przez rząd i wojsko korzystanie z jej technologii z obawy, że może ona zostać wykorzystana do masowej inwigilacji Amerykanów i w zautomatyzowanych systemach broni, znanych również jako "roboty zabójcze". Trump dał Pentagonowi sześć miesięcy na stopniowe wycofywanie produktów Anthropic, pozwalając na ich dalsze stosowanie w wojnie z Iranem w oczekiwaniu na wymianę. Projekt Nimbus - kontrakt na przetwarzanie w chmurze i sztuczną inteligencję o wartości 1,2 miliarda dolarów podpisany w 2021 roku między rządem Izraela a Amazon Web Services i Google Cloud - zapewnia infrastrukturę chmury, narzędzia sztucznej inteligencji i przechowywanie danych dla IDF i innych agencji. Umowa zabrania Google lub Amazonowi odmowy obsługi izraelskiego rządu, wojska lub agencji wywiadowczych. |
|
|
Posty: 309
Dołączył: 17 Maja 2025r. Skąd: Ostrzeżenia: 0% |
|
|
|
|
Amerykański komentator polityczny i dziennikarz Tucker Carlson twierdził w poniedziałek, że Arabia Saudyjska i Katar zatrzymały i "aresztowały izraelskich agentów Mossadu planujących zamachy bombowe w tych krajach".
"Dlaczego Izraelczycy mieliby popełniać zamachy bombowe w krajach Zatoki Perskiej, które również są atakowane przez Iran?" Carlson powiedział w swoim programie. "Czy oni nie są po tej samej stronie?" "Izrael chce skrzywdzić Iran - i Katar, i Zjednoczone Emiraty Arabskie, i Arabię Saudyjską, i Bahrajn, i Oman i Kuwejt" - dodał. Carlson twierdził również, że Izrael celowo podsyca niestabilność wśród arabskich sojuszników USA. |
|
|
Posty: 13542
Dołączył: 1 Lut 2011r. Skąd: Stalowa Wola Ostrzeżenia: 0% |
|
|
|
Wyobraźcie sobie, że budzicie się rano i macie tylko to, za co podziękowaliście Bogu w modlitwie wieczorem.... |
|
|
Posty: 952
Dołączył: 19 Lip 2015r. Skąd: Stalowa Wola Ostrzeżenia: 40% |
|
|
|
|
|
|
Posty: 309
Dołączył: 17 Maja 2025r. Skąd: Ostrzeżenia: 0% |
|
|
|
|
https://m.youtube.com/watch?v=6rTlI_Qwd1I
Chybajeden z najlepszych wywiadów na temat sytuacji na Bliskim Wschodzie- czego nie podają w “ polskich “ mediach Zagraniczny komentator - Izreal i USA popełniają zbrodnie wojenne w Iranie na ludności cywilnej od 7:00 Polecam fragment od 16:50 - USA upada jako hegemon i chce za sobą podpalić resztę globu. Brak jednostki rodzinnej , brak zaplecza produkcyjnego armii USA , bardzo dużo amerykańskich żołnierzy gnie w wojnie z Iranem o czym nie informują media. Ujawniono, że to Izreal atakował rafinerię ropy innych krajów arabskich , a nie Iran UE chce wysłać żołnierzy na Ukrainę w 2029 roku od 41:30 |
|
|
Posty: 309
Dołączył: 17 Maja 2025r. Skąd: Ostrzeżenia: 0% |
|
|
|
|
Carrie Prejean Boller została usuniona z Komisji Wolności Religijnej prezydenta Trumpa z powodu jej odrzucenia syjonizmu jako katolika
"Jestem katolikiem, a katolicy nie przyjmują syjonizmu" - oświadczyła Carrie Prejean Boller podczas przesłuchania komisji w sprawie antysemityzmu w Waszyngtonie. "Więc czy według ciebie wszyscy katolicy są antysemitami?" zapytał Prejean Boller z grupy panelistów, którzy zostali zaproszeni do zeznań na temat swoich doświadczeń antysemityzmu. Po uwagach Prejeana Bollera w poniedziałek, Texas Lt. Gubernator Dan Patrick następnie ironicznie ogłosił, że usuwa ją z Komisji Wolności Religijnej. "Carrie Prejean Boller została usunięta z Komisji Wolności Religijnej Prezydenta Trumpa. Żaden członek Komisji nie ma prawa przejąć przesłuchania w sprawie własnej osobistej i politycznej agendy w jakiejkolwiek sprawie" - napisał Patrick, przewodniczący Komisji, w wiadomości opublikowanej w mediach społecznościowych. "To jest jasne, bez wątpienia, co wydarzyło się w poniedziałek na naszym przesłuchaniu w sprawie antysemityzmu w Ameryce." Wydaje się, że zrozumienie wolności religijnej przez Patryka nie rozciąga się na chrześcijan odrzucających syjonizm - musimy odepchnąć tych, którzy odrzucają katolików na bok za obronę prawdziwej wiary. PROSZĘ PODPISAĆ I UDOSTĘPNIĆ: Powiedz Carrie, że stoisz z nią, ponieważ płaci cenę za odrzucenie syjonizmu! https://lifep(...)www_home "Jedyna katolicka kobieta, która sprzeciwia się syjonizmowi, została usunięta jako preludium do wojny z Iranem" - twierdziła Carrie Prejean Boller. |
|
|
Posty: 309
Dołączył: 17 Maja 2025r. Skąd: Ostrzeżenia: 0% |
|
|
|
|
"Dziesiątki tysięcy" zbierają się na pogrzeb katolickiego księdza zabitego przez izraelskie uderzenie w Libanie
Po zabiciu ks. Pierre El-Rahi, gdy opiekował się rannymi chrześcijanami w Libanie , papież Leon XIV wezwał do wznowienia wysiłków na rzecz pokoju. "Dziesiątki tysięcy" zebrało się w środę na pogrzebie księdza Ojca Pierre'a El-Rahi w chrześcijańskiej wiosce Qlayaa w Libanie, który zginął w ataku czołgu przez siły izraelskie. El-Rahi zginął w ataku czołgów 9 marca przez siły izraelskie, co zostało nazwane "podwójnym uderzeniem". Pierwsze uderzenie w chrześcijańskiej libańskiej wiosce rzekomo zraniło męża i żonę, którym El-Rahi próbował się zająć. Drugie uderzenie czołgu w chrześcijańskiej wiosce pozostawiło księdza śmiertelnie rannego. "Izrael zabił ukochanego księdza w Libanie podczas ich okrutnej kampanii bombardowań w chrześcijańskich wioskach" - napisał Greene. „Chrześcijanie są zebrani, aby opłakiwać śmierć ojca Pierre'a El-Rahi. Ameryka musi przestać finansować, dostarczać broń i pomagać Izraelowi w atakach na niewinnych ludzi i dzieci." |
|
|
Posty: 309
Dołączył: 17 Maja 2025r. Skąd: Ostrzeżenia: 0% |
|
|
|
|
Dyrektor Krajowego Centrum Antyterrorystycznego USA rezygnuje, nie chce służyć interesom Izrael
Joe Kent (pełne imię: Joseph Clay Kent), były oficer US Army Special Forces, weteran 11 misji bojowych i dyrektor National Counterterrorism Center (NCTC) w administracji Donalda Trumpa (nominowany w 2025 r., objął stanowisko latem 2025), złożył rezygnację 17 marca 2026 r. Jest to pierwszy wyższy rangą urzędnik administracji Trumpa, który publicznie zrezygnował w proteście przeciwko wojnie USA z Iranem (prowadzonej wraz z Izraelem). List został opublikowany przez niego samego na platformie X wraz z ogłoszeniem rezygnacji ze skutkiem natychmiastowym. Adresowany jest bezpośrednio do prezydenta Trumpa i ma formę formalnego oświadczenia. Pełny tekst listu brzmi następująco: Po długim namyśle postanowiłem zrezygnować ze stanowiska Dyrektora Narodowego Centrum Antyterrorystycznego, ze skutkiem natychmiastowym. Nie mogę z czystym sumieniem popierać trwającej wojny w Iranie. Iran nie stanowił bezpośredniego zagrożenia dla naszego kraju i jest oczywiste, że rozpoczęliśmy tę wojnę pod presją Izraela i jego potężnego amerykańskiego lobby. Popieram wartości i politykę zagraniczną, które Pan promował w latach 2016, 2020 i 2024, a które realizował w swojej pierwszej kadencji. Do czerwca 2025 roku rozumiał Pan, że wojny na Bliskim Wschodzie są pułapką, która pozbawia Amerykę cennego życia naszych patriotów i uszczupla bogactwo oraz dobrobyt naszego narodu. W swojej pierwszej administracji lepiej niż jakikolwiek współczesny prezydent rozumiał Pan, jak zdecydowanie używać siły militarnej, nie wciągając nas w niekończące się wojny. Udowodnił to Pan zabijając Kasema Sulejmaniego i pokonując ISIS. Na początku tej administracji wysocy rangą izraelscy urzędnicy i wpływowi przedstawiciele amerykańskich mediów wszczęli kampanię dezinformacyjną, która całkowicie podważyła Pański program „America First” i zasiała nastroje prowojenne, aby zachęcić do wojny z Iranem. To zostało wykorzystane, aby zwieść Pana i wmówić Panu, że Iran stanowi bezpośrednie zagrożenie dla Stanów Zjednoczonych i że jeśli zaatakujemy teraz, istnieje prosta droga do szybkiego zwycięstwa. To było kłamstwo ito ta sama taktyka, której Izraelczycy użyli, aby wciągnąć nas w katastrofalną wojnę w Iraku, która kosztowała nasz naród życie tysięcy naszych najlepszych mężczyzn i kobiet. Nie możemy popełniać tego błędu ponownie. Jako weteran, który brał udział w walkach 11 razy, i jako mąż odznaczonej Złotą Gwiazdą, który stracił ukochaną żonę Shannon w wojnie sfabrykowanej przez Izrael, nie mogę poprzeć wysyłania kolejnego pokolenia na wojnę, która nie przynosi korzyści narodowi amerykańskiemu ani nie usprawiedliwia kosztów życia Amerykanów. Modlę się, aby rozważył pan ponownie, co robimy w Iranie i dla kogo to robimy. Czas na odważne działania nadszedł teraz. Może Pan zmienić kurs i wyznaczyć nową ścieżkę dla naszego narodu albo pozwolić nam pogrążyć się w chaosie i upadku. To Pan ma karty. To był zaszczyt służyć w Pańskiej administracji naszemu wspaniałemu narodowi. Joseph Kent Dyrektor, Narodowe Centrum Antyterrorystyczne |
|
|
Posty: 309
Dołączył: 17 Maja 2025r. Skąd: Ostrzeżenia: 0% |
|
|
|
|
Izrael i zagadka fałszywych flag - jak Rzymianie chcą wciągnąć inne kraje do wojny z Iranem
Od Ras Tanura do Nachiczewanu: Izrael i zagadka fałszywych flag Bliski Wschód był świadkiem eskalacji jednego z najbardziej złożonych konfliktów w ostatnich dziesięcioleciach w ciągu ostatnich dwóch tygodni. Bliski Wschód był świadkiem eskalacji jednego z najbardziej złożonych konfliktów w ostatnich dziesięcioleciach w ciągu ostatnich dwóch tygodni. To, co zaczęło się jako bezpośrednia konfrontacja między Iranem a Izraelem, przekształciło się teraz w skomplikowaną sieć ataków transgranicznych rozciągających się od wybrzeży Zatoki Perskiej po góry Kaukazu i wschodnie wybrzeża Morza Śródziemnego. Podczas gdy media w dużej mierze skupiły się na wzajemnych atakach rakietowych i dronów między Iranem a amerykańskimi bazami w krajach arabskich wzdłuż Zatoki Perskiej, w krajach trzecich pojawia się nowy wzór przemocy, który rodzi poważne pytania o jej naturę i cele. Potwierdzone raporty wskazują, że w odpowiedzi na uderzenia koalicji amerykańsko-izraelskiej, liczne obiekty wojskowe i gospodarcze w Jordanii, Arabii Saudyjskiej, Zjednoczonych Emiratach Arabskich, Bahrajnie, Kuwejcie i Katarze zostały zaatakowane. Ale w równoległym i w dużej mierze oddzielnym rozwoju, tajemnicze eksplozje i ruchy wojskowe zostały zgłoszone w Republice Azerbejdżanu (zwłaszcza w regionie Nachiczewan), Turcji i w pobliżu brytyjskich baz na Cyprze. Kluczowe pytanie brzmi: który aktor i z jaką logiką stara się rozszerzyć krąg ognia na te obszary? Analiza wydarzeń z ostatnich 72 godzin ujawnia wzorce, których nie można odrzucić jako zwykły zbieg okoliczności. W Nachiczewanie wybuchy miały miejsce w pobliżu obiektów infrastrukturalnych, a jednocześnie regionalne media - powołując się na anonimowe źródła - obwiniały Iran. We wschodniej Turcji zestrzelenie drona i przechwycenie rakiety w jej przestrzeni powietrznej wywołało szybką reakcję urzędników Ankary, którzy początkowo ostrożnie odnosili się do "nieznanego obiektu", ale niektóre zachodnie media natychmiast pospieszyły, aby oskarżyć Iran. Na Cyprze pojawiły się doniesienia o eksplozji w pobliżu brytyjskiej bazy Akrotiri, którą lokalni urzędnicy nazwali "ćwiczeniami wojskowymi", ale lokalne źródła poinformowały, że pocisk lub jego szczątki uderzyły w ten obszar. To, co łączy te trzy incydenty, to nie tylko ich czas, ale także wzór reprezentacji mediów i późniejszych reakcji dyplomatycznych. We wszystkich trzech przypadkach narracje przypisujące ataki Iranowi zostały rozpowszechnione przed jakimkolwiek dochodzeniem na miejscu. Ten wzorzec ma precedensy i jest znany w literaturze dotyczącej stosunków międzynarodowych jako operacja pod fałszywą flagą - taktyka, w której podmiot państwowy, projektując i wykonując operacje na własnym terytorium lub swoim sojuszników i przypisując je wrogowi, stara się legitymizować swoje kolejne działania lub zmienić obliczenia strategiczne. Jeśli zaakceptujemy hipotezę, że zewnętrzny aktor stara się rozszerzyć wojnę na Kaukaz i wschodnią część Morza Śródziemnego, musimy zapytać, czyj to służy interesom. Analiza strategicznych interesów głównych graczy daje jasną odpowiedź. Z perspektywy Iranu, rozszerzenie wojny na nowy front na północnym zachodzie (Azerbejdżan) i zachodzie (Turcja i Cypr) jest całkowicie sprzeczne ze strategicznymi interesami Teheranu. W obecnej sytuacji Iran stara się poradzić sobie z kryzysem i zapobiec rozprzestrzenianiu się wojny. Ostatnie ataki Iranu na amerykańskie bazy w krajach Zatoki Perskiej stanowiły strategię odstraszającą proporcjonalną do zwiększenia kosztów dla hostów sił atakujących - a nie geograficznej ekspansji wojny. Azerbejdżan lub Turcja, które weszły w równanie konfliktu, umieściłyby Iran w wielofronowym okrążeniu z ogromnymi kosztami. Dlatego nielogiczne jest, aby Teheran jednocześnie otwierał nowe fronty przeciwko sobie. W przeciwieństwie do tego, Izrael jest głęboko zaniepokojony zmieniającą się równowagą w Zatoce Perskiej. Uderzenia Iranu w arabskich sojuszników Ameryki pokazały, że tarcza obronna koalicji USA-Arab-Izrael jest podatna na irańskie pociski i drony. Kraje arabskie, które do niedawna chciały zaangażować się w szeroko zakrojoną współpracę w zakresie bezpieczeństwa z Izraelem, ponownie rozważają teraz swoje obliczenia z powodu zagrożeń dla ich żywotnych interesów (obiektów naftowych). W takich okolicznościach przesunięcie geografii wojny na obszary graniczące z północą i zachodem Iranu może być kartą zwycięstwa dla Izraela. Dla takiego scenariusza można sobie wyobrazić trzy cele strategiczne. Po pierwsze, stworzenie północnego frontu skupionego na Azerbejdżanie. Republika Azerbejdżanu jest najważniejszym partnerem wojskowym i energetycznym Izraela na Kaukazie. W ostatnich latach Baku stało się główną bazą dla izraelskich działań wywiadowczych przeciwko Iranowi, a wielkość wymiany wojskowej między dwoma krajami dramatycznie wzrosła, szczególnie po wojnie w Karabachu. Jeśli Izrael będzie w stanie przekonać Baku o irańskim zagrożeniu, projektując operacje na terytorium Azerbejdżanu (zwłaszcza Nachiczewan, który graniczy zarówno z Turcją, jak i Iranem), mógłby wykorzystać zdolności wojskowe Azerbejdżanu do zajęcia Iranu wzdłuż jego północno-zachodnich granic. To jest dokładnie wzór, który Izrael wcześniej zastosował w Syrii i Iraku, aby osłabić oś oporu. Po drugie, aktywacja zdolności NATO poprzez Turcję. Turcja, wraz z drugą co do wielkości armią NATO, stanowi kuszący cel dla tych, którzy chcą umiędzynarodowić kryzys. Jeśli turecka opinia publiczna i rząd przekonają się, że Iran stanowi bezpośrednie zagrożenie dla ich integralności terytorialnej, Ankara może być zmuszona do ściślejszej współpracy z koalicją antyirańską. Artykuł 5 traktatu NATO nie zostałby aktywowany w tych okolicznościach, ale obiekty takie jak baza lotnicza Incirlik lub zamknięcie cieśniny Bosfor dla irańskich statków mogłyby przesunąć równanie wojny na korzyść Izraela. Po trzecie, Cypr i Unia Europejska. Brytyjska obecność wojskowa na Cyprze i członkostwo tego kraju w UE sprawiają, że jest to delikatny punkt dla rozszerzenia wojny na wschodnią część Morza Śródziemnego. Każdy incydent w pobliżu brytyjskich baz przypisywanych Iranowi dodatkowo zaangażowałby Londyn - tradycyjnego sojusznika zarówno Izraela, jak i Waszyngtonu - i utorowałby drogę do szerszych sankcji, a nawet interwencji wojskowych UE przeciwko Iranowi. Aby odróżnić operacje fałszywej flagi od rzeczywistych wydarzeń, na uwagę zasługują trzy cechy. Po pierwsze, niezwykła szybkość w oskarżeniach. W incydentach w Nachiczewanie i Turcji media bliskie poszczególnym prądom obwiniały Iran jeszcze przed wyjaśnieniem charakteru incydentów. Ta prędkość wskazuje na medialny think tank rozpowszechniający z góry określone narracje. Po drugie, czas zbiegający się z wrażliwymi wydarzeniami dyplomatycznymi. Wydarzenia te miały miejsce właśnie wtedy, gdy pojawiły się doniesienia o zakulisowych kontaktach między Iranem a Azerbejdżanem w celu zmniejszenia napięć. Wystąpienie eksplozji w Nachiczewanie w takim momencie było mniej akcją wojskową niż politycznym przesłaniem mającym na celu sabotowanie tego procesu. Po trzecie, jedna strona korzysta z ekspansji wojennej. Jak analizowano, w obecnej sytuacji to Izrael cierpi z powodu taktycznego impasu w Zatoce Perskiej i musi otworzyć nowe fronty. Iran znajduje się w strategicznej pozycji obronnej, a ekspansja geograficzna wojny jest sprzeczna z jego zasadami obronnymi. Ostatnie wydarzenia na Kaukazie i wschodniej części Morza Śródziemnego nie mogą być analizowane oddzielnie od dynamiki wojny w Zatoce Perskiej. To, co wydarzy się w nadchodzących tygodniach, będzie mniej wynikiem obliczeń wojskowych niż złożonej bitwy wywiadowczej. Dostępne dowody sugerują, że zewnętrzny aktor, stosując taktykę fałszywej flagi, stara się rozszerzyć krąg ognia na północnych i zachodnich sąsiadów Iranu. Jeśli ta strategia się powiedzie, region stanie w obliczu bardzo niebezpiecznego scenariusza: wojna na froncie południowym (Zatoka Perska) łącząca się z frontem północnym (Kaukaz) i frontem zachodnim (Turcja-Śródziemnomorska), tworząc obraz Iranu pod kompleksowym oblężeniem. W takich okolicznościach najważniejszym zadaniem dla krajów regionalnych jest czujność wobec tych pułapek wywiadowczych i unikanie pochopnych reakcji, które mogłyby wciągnąć je w większe bagno. Dla Iranu terminowe ujawnienie tych scenariuszy i przejrzysta komunikacja z sąsiadami jest kluczem do zneutralizowania tej strategii. Ostatnie oświadczenia Teheranu, wyraźnie nazywające "operacje fałszywej flagi" jako nowe narzędzie Izraela, pokazują poprawne zrozumienie przez irańskich przywódców tej nowej fazy wojny. Przyszłość pokaże, czy kraje docelowe (Azerbejdżan, Turcja i Cypr) mogą oprzeć się tym strategicznym pokusom, czy też Bliski Wschód po raz kolejny będzie świadkiem świeżych płomieni powstających ze starego spisku. |
|
|
Posty: 309
Dołączył: 17 Maja 2025r. Skąd: Ostrzeżenia: 0% |
|
|
|
|
Dzięki chińskiej pomocy Iran atakuje Mossad, Szin Bet i Aman w celu przejęcia amerykańskich dokumentów
Korpus Strażników Rewolucji Irańskiej (IRGC) kilkakrotnie ogłaszał w latach 2025 i 2026 zamiar ataku na kluczową kwaterę wywiadu izraelskiego, w tym Mossad (wywiad zagraniczny), Shin Bet (bezpieczeństwo wewnętrzne) i Aman (wywiad wojskowy) w sercu Tel Awiwu i jego przedmieścia. Te ostatnie irańskie ataki na izraelskie cele wojskowe i wywiadowcze oraz kwaterę główną są częścią tego, co zostało nazwane wojną w Iranie 2026 roku, która rozpoczęła się od prewencyjnych ataków USA-izraelskich pod koniec lutego 2026 roku, wymierzonych w obiekty nuklearne i bezpieczeństwa w Teheranie. Iran odpowiedział falami ataków rakietowych wymierzonych w lotniska, bazy wojskowe i kwatery wywiadowcze w Tel Awiwie i Beersheba. Te irańskie ataki są częścią szerszej eskalacji wojskowej, która obejmowała irańskie ataki rakietowe w odwecie za zabójstwa wymierzone w irańskich przywódców. Ogłoszenie irańskiego wojska o ataku na siedzibę izraelskiej agencji wywiadowczej (Mossad) i Służby Bezpieczeństwa Ogólnego (Shin Bet) w Tel Awiwie w dniach 11 i 12 marca 2026 r., było częścią wzajemnych ataków w kontekście wojny Iranu 2026, która rozpoczęła się 28 lutego 2026 roku. Zgodnie z oficjalnymi oświadczeniami Iranu i raportami terenowymi w marcu 2026 r., Irański Korpus Strażników Rewolucyjnych (IRGC) ogłosił, że wycelował w kwaterę główną Aman (izraelskiego Wywiadu Wojskowego), którą irańskie wojsko twierdziło, że wycelowało 11 marca 2026 r. Siedziba Shin Bet była również celem tej samej fali ataków rakietowych. IRGC potwierdził również, że celuje w centra operacyjne Mossad w Tel Awiwie. Po ogłoszeniu ataku na izraelską bazę Glilot, Hezbollah ogłosił wycelowanie w tę bazę (w której znajduje się Jednostka 8200) z pociskami 12 marca 2026 roku. Iran ogłosił również sukces swoich Sił Kosmicznych (Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej) w przeprowadzeniu precyzyjnej i skutecznej operacji wymierzonej w kwaterę wywiadu izraelskiego, pomimo obecności zaawansowanych systemów obrony powietrznej. Irańskie pociski uderzyły w Aman (wywiad wojskowy) i centra Mossadu w sercu Tel Awiwu. Oficjalne oświadczenie Iranu oświadczyło, że cele były jednymi z najważniejszych sztabów do planowania zabójstw i izraelskich operacji wywiadowczych wymierzonych w Irański naród i siły oporu w regionie. Generał brygady Ali Reza Talaei-Nak, rzecznik irańskiego Ministerstwa Obrony, potwierdził, że irańskie siły zbrojne użyły nowego typu pocisku w ataku na Izrael, którego wróg nie był w stanie wykryć. . Istnieje kilka szczegółów dotyczących roli Chin w kierowaniu atakami Iranu, wymierzonymi głównie w archiwa USA. Te szczegóły obejmują charakter ataków, ich wyniki i docelowe lokalizacje. Iran ogłosił, że zaatakował drony i pociski na siedzibę Aman (izraelskiego wywiadu wojskowego), Shin Bet (izraelską Agencję Bezpieczeństwa) i dwie bazy lotnicze w Tel Awiwie. Spowodowało to liczne izraelskie ofiary, a eksplozje i uszkodzenia budynków w środkowym Izraelu odnotowano w wyniku irańskich pocisków. Jednak nie potwierdzono żadnego fizycznego naruszenia bezpieczeństwa w celu uzyskania amerykańskich archiwów wojskowych. Izraelska i amerykańska reakcja na te irańskie ataki obejmowała ciągłe ataki na irańską infrastrukturę rakietową i dronów, wraz z ogłoszeniem śmierci wybitnych irańskich liderów bezpieczeństwa, takich jak Ali Larijani i Gholam Reza Soleimani. Ponadto dowody sugerują, że Chiny zapewniły strategiczne wsparcie Iranowi, dostarczając mu informacji o ruchach amerykańskich okrętów wojennych i technologii oprogramowania, aby zmniejszyć jego zależność od zachodnich systemów. Dzięki pośredniemu chińskiemu przewodnictwu w operacjach Iranu, celem jest uzyskanie amerykańskiego archiwum wywiadu z docelowej siedziby izraelskiego wywiadu. Tutaj chińskie wsparcie jest postrzegane jako czynnik przyczyniający się do wzmocnienia irańskiej obrony i zapewnienia zaawansowanej taktyki dronów w celu przeciwdziałania amerykańskiej i izraelskiej przeważszości technologicznej. Dlatego cel tych irańskich ataków na izraelskie sztaby wojskowe i wywiadowcze można przeanalizować jako chęć zajęcia fizycznych lub cyfrowych archiwów odnoszących się do amerykańskich ruchów i działań w Izraelu i regionie. Jest to zgodne z deklarowanymi przez Izrael celami celowania izraelskich centrów zamachów i sabotażu w odwecie za poprzednie izraelskie operacje w samym Teheranie. Irańskie ataki na cele izraelskiego wywiadu i wojska (szczególnie w czerwcu 2025 r. i marcu 2026 r.) koncentrowały się na ośrodkach decyzyjnych izraelskiego wywiadu, w tym w kwaterze głównej Aman odpowiedzialnej za planowanie, oraz obiektach Mossad w rejonie Herzliya. Podczas gdy Iran twierdzi, że osiągnął precyzyjne trafienia i zniszczył części tych miejsc, nie było oficjalnego izraelskiego potwierdzenia dotyczącego zakresu szkód materialnych lub strat ludzkich w tych konkretnych budynkach. Izrael jedynie wskazał, że większość pocisków została przechwycona lub że niektóre spadły na otwarte tereny. W tym miejscu pojawia się rola Chin, przyczyniając się do sukcesu irańskiej taktyki celowania i ataków na Tel Awiw w ramach intensywnej współpracy wywiadowczej i wojskowej między dwoma krajami. Współpraca ta wynika ze zwiększonego wsparcia i współpracy technicznej, w tym dostarczania Iranowi zaawansowanych systemów radarowych, takich jak YLC-8B i technologii czujników do przeciwdziałania izraelskim samolotom stealth. Chiny pomogły również Iranowi w prowadzeniu dochodzeń technicznych w celu zamknięcia luk w bezpieczeństwie wcześniej wykorzystywanych przez Mossad do penetracji irańskich baz danych, takich jak rejestry stanu cywilnego i rejestry paszportowe. Ponadto Pekin odegrał rolę we wzmacnianiu tego, co nazywa się cyfrową suwerennością Iranu, zastępując zachodnie i amerykańskie oprogramowanie chińskimi, zaszyfrowanymi systemami, które są trudne do złamania, proces opisany jako budowa cyfrowego muru obronnego. Jest to szczególnie istotne po historycznie udanej infiltracji Mossadu, zakończonej kradzieżą irańskiego archiwum nuklearnego z Teheranu w 2018 roku, co Iran uważa za poważne naruszenie i pracuje nad zajęciem się jego reperkusjami we współpracy z Chinami i Rosją. Tutaj Chiny starają się uzyskać pełne dane dotyczące amerykańskich archiwów i wszystkich amerykańskich ruchów w Tel Awiwie. To jest to, co Iran wycelował w swoich atakach na izraelską siedzibę, mając na celu uzyskanie konkretnych amerykańskich archiwów z pomocą Chińczyków. Jednak współpraca irańsko-chińska koncentruje się przede wszystkim na ochronie danych Iranu przed ciągłymi naruszeniami oraz monitorowaniu działań wywiadowczych Izraela i Ameryki w regionie. Chińska rola okazała się również skuteczna dla swojego sojusznika Iranu w realizacji swojej misji wojskowej w Tel Awiwie. Skuteczna taktyka celowania w Mossad i kwaterę główną izraelskiego wywiadu wojskowego, w szczególności, była spowodowana chińskim wsparciem technicznym i nawigacyjnym dla Iranu. Z powodu użycia przez Iran chińskiego systemu nawigacji satelitarnej BeiDou. Iranowi udało się skierować swoje ataki z dużą precyzją na terytorium Izraela. Oprócz wspierania Iranu technologiami cyberbezpieczeństwa, Chiny rozpoczęły strategię w styczniu 2026 roku, aby wzmocnić irańską suwerenność cyfrową poprzez zastąpienie zachodniego i amerykańskiego oprogramowania bezpiecznymi, zamkniętymi chińskimi systemami, które są trudne do przeniknięcia. Miało to na celu ochronę Teheranu przed izraelskimi i amerykańskimi cyberatakami. Oficjalne stanowisko Chin było potępieniem ataków amerykańsko-izraelskich, uznając je za naruszenie suwerenności Iranu, jednocześnie zaprzeczając bezpośredniemu zaangażowaniu wojskowemu lub rozmieszczeniu okrętów wojennych w celu udziału w konflikcie. Z mojego analitycznego punktu widzenia, celowe celowanie przez Iran w izraelskie kwatery wojskowe i wywiadowcze, przede wszystkim Mossad, Shin Bet i wywiad wojskowy (Aman), mogło mieć na celu uzyskanie amerykańskich archiwów pod chińskim kierownictwem. Wynika to z rosnącej skali publicznie zadeklarowanej współpracy chińsko-irańskiej, przy czym Chiny koncentrują się na wzmocnieniu irańskiej obrony cybernetycznej i odbudowie zdolności rakietowych zniszczonych podczas wojny. W tym kontekście niektóre konta rozpowszechniały wprowadzające w błąd filmy o wynikach irańskich ataków na Tel Awiw, które można uznać za źródła wiadomości działające jako część wojny medialnej towarzyszącej trwającemu konfliktowi. |
|
|
Posty: 309
Dołączył: 17 Maja 2025r. Skąd: Ostrzeżenia: 0% |
|
|
|
|
IZRAELSCY ŻOŁNIERZE TORTUROWALI ROCZNE DZIECKO.PRZYBIJALI MU GWOŹDZIE, PRZYPALALI PAPIEROSAMI
Izraelscy żołnierze poddali roczne dziecko torturom, aby wymusić na jego ojcu zeznania podczas przesłuchania – podał w niedzielę Palestine TV. Chłopiec po około 10 godzinach wrócił do rodziny za pośrednictwem Międzynarodowego Komitetu Czerwonego Krzyża, natomiast jego ojciec pozostał w areszcie. W centralnej części Strefy Gazy, w pobliżu obozu dla uchodźców Al-Maghazi, 18-miesięczny chłopiec o imieniu Karim miał zostać poddany torturom przez izraelskich żołnierzy podczas przesłuchania jego ojca, co według palestyńskiej telewizji miało służyć wymuszeniu przyznania się do winy. Mężczyzna został zidentyfikowany jako Osama Abu Nassar. W Al-Maghazi materiał filmowy wyemitowany przez oficjalną palestyńską telewizję i podany przez tureckiego nadawcę publicznego pokazał obrażenia dziecka po zatrzymaniu przez siły izraelskie. W centralnej części Strefy Gazy ojciec dziecka miał znajdować się w stanie szoku po śmierci konia, który stanowił źródło jego dochodu. Gdy wiózł syna po zakupy, obaj mieli zostać ostrzelani w pobliżu domu, a mężczyznę zmuszono do pozostawienia 18-miesięcznego dziecka na ziemi i podejścia do pobliskiego wojskowego punktu kontrolnego, gdzie został rozebrany i przesłuchany. „Żołnierze torturowali dziecko na oczach jego ojca, m.in. przypalając mu nogę papierosami, kłując go i wbijając mu gwóźdź w nogę, co potwierdza raport medyczny. Napisano w nim, że chłopiec doznał oparzeń od papierosów oraz ran kłutych nogi spowodowanych gwoździem” — stwierdzono w relacji przywołanej przez „Daily Sabah”. W Al-Maghazi dziecko po około 10 godzinach zostało przekazane rodzinie za pośrednictwem Międzynarodowego Komitetu Czerwonego Krzyża. Ojciec chłopca nadal przebywa w izraelskim areszcie, a rodzina zwróciła się do organizacji międzynarodowych o interwencję i jego uwolnienie, aby mógł kontynuować leczenie. W niedzielę doszło również do innych ataków na Palestyńczyków. Tego dnia w wyniku izraelskich uderzeń w Strefie Gazy zginęły cztery osoby. Trzy ofiary to funkcjonariusze policji kierowanej przez Hamas, którzy zginęli po trafieniu pojazdu w obozie uchodźców Nusejrat w centralnej części enklawy. W ataku rannych zostało także dziesięć osób. Do kolejnego śmiertelnego zdarzenia doszło w północnej części Gazy, gdzie zginął mężczyzna identyfikowany jako dowódca jednej z grup zbrojnych związanych z Fatahem. Izraelska armia przekazała, że analizuje okoliczności tych incydentów. W Strefie Gazy od października 2025 roku, kiedy weszło w życie porozumienie o zawieszeniu broni między Izraelem a Hamasem, w izraelskich atakach zginęło co najmniej 677 Palestyńczyków, a 1813 zostało rannych Całościowo od października 2023 roku wojna pochłonęła ponad 72 tys. ofiar śmiertelnych po stronie palestyńskiej, a liczba rannych przekroczyła 171 tys. W trakcie działań wojennych zniszczeniu uległo ok. 90 proc. infrastruktury cywilnej, co pogłębiło skalę kryzysu na tym obszarze. https://kresy(...)i-video/ |
|
|
Posty: 309
Dołączył: 17 Maja 2025r. Skąd: Ostrzeżenia: 0% |
|
|
|
|
Chiny kontra Mossad .
W okresie między 2025 a 2026 rokiem nastąpił znaczny wzrost poziomu i zakresu współpracy wywiadowczej, wojskowej i bezpieczeństwa między Egipską Generalną Dyrekcją Wywiadu a chińskim Ministerstwem Bezpieczeństwa Państwowego "MSS" (które działa jako chińska agencja wywiadowcza). Ten rozwój wydarzeń wzbudził znaczne obawy w izraelskich kręgach bezpieczeństwa i wywiadu (Mossad). Obawy te wynikały w szczególności ze zmiany poziomu i zakresu współpracy egipsko-chińskiej z ram ekonomicznych na partnerstwo wywiadowcze i technologiczne mające na celu wzmocnienie egipskiej suwerenności i zmniejszenie jakościowej przewagi Izraela w dziedzinie szpiegostwa i nadzoru lotniczego. Współpraca ta obejmowała obszary takie jak wojna elektroniczna i systemy nadzoru, w tym dostarczanie zaawansowanego chińskiego radaru do Egiptu, co zapewniało mu wysoką zdolność wykrywania zagrożeń lotniczych niezależnie od systemów technicznie powiązanych ze Stanami Zjednoczonymi lub Izraelem. Z drugiej strony, chińskie Ministerstwo Bezpieczeństwa Państwowego (chiński wywiad) ściśle monitorowało działania Egiptu i presję wywieraną przez szefa wywiadu egipskiego, generała majora/ Hassana Rashada, na izraelski Mossad podczas negocjacji pokojowych w Gazie w październiku 2015 roku. Chiński wywiad opracował strategię "nacisku na Mossad" mającą na celu ograniczenie ambicji Mossadu w regionie i zapewnienie stabilności granic Egiptu pośród napięć regionalnych. Strategia ta miała również na celu ochronę interesów Chin i ich Inicjatywy Pasa i Szlaku. Egipska Generalna Dyrekcja Wywiadu współpracowała ze swoim chińskim odpowiednikiem, Ministerstwem Bezpieczeństwa Państwowego, aby chronić ważne drogi wodne i cieśniny, w tym (Kanał Sueski, Zatokę Adeńską, Cieśninę Bab El-Mandeb i Cieśninę Ormuz), ograniczając tym samym działania Izraela i Ameryki, które mogłyby zaszkodzić interesom Chin w Egipcie i regionie. We wrześniu 2025 r. chińskie raporty wywiadowcze, wojskowe i bezpieczeństwa wskazywały, że egipska Dyrekcja Wywiadu Generalnego z powodzeniem odkryła i udaremniła "tajny plan" Mossadu, aby przeprowadzić nalot w celu zamordowania przywódców Hamasu w stolicy Kataru, Doha. Egipt (za wiedzą chińskiego Ministerstwa Bezpieczeństwa Państwowego) poinformował stronę katarską o operacji zaledwie 25 minut przed jej przeprowadzeniem, zakłócając ją w ten sposób i uruchamiając szeroko zakrojone wewnętrzne dochodzenia w izraelskim Mossadzie, aby zrozumieć, w jaki sposób izraelski plan wywiadu wyciekł do Kairu i egipskiej Dyrekcji Generalnej Wywiadu z pomocą chińskich agencji wywiadowczych. Ten sukces pokazał wyższość Kairu i jego Dyrekcji Wywiadu Generalnego nad izraelskim Mossadem, dzięki dostarczeniu przez Chiny ogromnej floty zaawansowanych chińskich satelitów do monitorowania wszystkich ruchów Izraela przez całą dobę i ograniczania wpływów Izraela. Tutaj współpraca między egipskim wywiadem generalnym a stroną chińską w konfrontacji z Izraelem nabiera w dużej mierze niezadeklarowanego charakteru strategicznego, ale ostatnio pojawiła się za pośrednictwem kilku kanałów bezpieczeństwa i technicznych, które wzbudziły obawy w kręgach izraelskich. Współpraca ta przybiera formę współpracy technicznej i wywiadowczej (nadzór lotniczy). Egipskie Ministerstwo Obrony podpisało kilka protokołów ustaleń z chińskimi firmami państwowymi, takimi jak (Norinco), aby wzmocnić współpracę egipsko-chińską w wrażliwym przemyśle obronnym. Egipt nabył również chińskie systemy obrony powietrznej, co budzi izraelskie pytania o to, w jaki sposób zaawansowana chińska technologia jest przenoszona do Kairu, aby podważyć jakościową przewagę wojskową Izraela, która jest obecnie zdominowana przez zaawansowaną amerykańską technologię. Podkreśla to rosnące zbliżenie egipskie i chińskie wojskowe, mające na celu "dywersyfikację źródeł broni w Egipcie" i utrzymanie niezależności egipskiego procesu decyzyjnego w zakresie bezpieczeństwa. Izrael i Waszyngton ostrożnie monitorują ten rozwój, ponieważ może to zmniejszyć wpływ Zachodu w regionie. W maju 2025 roku kilka doniesień izraelskich mediów oskarżało Egipt o koordynację z Chinami w celu użycia zaawansowanych chińskich samolotów wczesnego ostrzegania, znanych jako samoloty (KJ-500), do penetracji izraelskiej obrony powietrznej. Który okazał się skuteczny w testowaniu lub penetrowaniu izraelskiej obrony powietrznej. Izraelskie raporty twierdziły również, że Egipt wykorzystał wspólne ćwiczenia lotnicze "Cywilizacji" z Chinami w kwietniu-maju 2025 r., aby potajemnie monitorować rozmieszczenie sił izraelskich przy użyciu zaawansowanej chińskiej technologii nadzoru. Izraelscy badacze i personel wojskowy z (Izraelskiego Instytutu Badań nad Bezpieczeństwem Narodowym) twierdzili, że Egipt wykorzystał wspólne ćwiczenia lotnicze z Chinami do potajemnego monitorowania rozmieszczenia Izraelskich Sił Obronnych (IDF). Uznali to za bezprecedensową "prowokację wywiadowczą" Kairu przy wsparciu Pekinu. Tutaj chińskie agencje wywiadowcze, w szczególności Ministerstwo Bezpieczeństwa Państwowego (MSS), odgrywają znaczącą rolę we współpracy wywiadowczej z Egiptem w kwestii palestyńskiej. Osiąga się to poprzez chińską ocenę wszystkich izraelskich i amerykańskich działań w tym zakresie. Raporty wywiadowcze wskazują, że MSS ocenia "manewry wysokiego ryzyka" prowadzone przez egipski wywiad z Mossadem, odzwierciedlając głębokie zainteresowanie Chin podejściem Egiptu do zarządzania konfliktem z Izraelem. Ponadto chińskie agencje państwowe i ich aparat wywiadowczy pracują nad wsparciem pozycji egipskiej w obliczu taktyki przeciągania przez Mossad. To wsparcie przejawia się poprzez chiński wywiad i koordynację dyplomatyczną z Egiptem w celu promowania rozwiązania dwupaństwowego i odrzucenia przymusowego wysiedlenia Palestyńczyków, które Izrael postrzega jako próbę podważenia swoich wpływów i politycznej izolacji. Chińskie Ministerstwo Bezpieczeństwa Państwowego (MSS) wykazało również rosnące zainteresowanie wynikami negocjacji w sprawie zawieszenia broni w Gazie, w których uczestniczyli szefowie agencji wywiadowczych z Egiptu, Kataru i Stanów Zjednoczonych. Chińskie Ministerstwo Bezpieczeństwa Państwowego wspiera również Egipt poprzez liczne umowy wojskowe i komunikację bezpieczeństwa, w tym sprzedaż broni do Kairu i przybycie kilku chińskich myśliwców, znanych jako (J-10C) do Egiptu w 2025 roku. Kilku izraelskich analityków i urzędników wojskowych uważało tę chińską umowę wojskową z Egiptem za "cichą przeprawę" i wyzwanie dla wspieranej przez USA izraelskiej przewagi powietrznej w regionie. Izraelski Mossad i jego kierownictwo w Tel Awiwie opisali ćwiczenia egipskich-chińskich sił powietrznych na Synaju od kwietnia do maja 2025 r., znane jako "Orły Cywilizacji", biorąc pod uwagę ich bliskość do granicy izraelskiej, jako jasne strategiczne przesłanie dla Izraela i odstraszające dotyczące dywersyfikacji egipskich źródeł energii oraz jego zdolności nadzoru powietrznego i wojskowego przeciwko izraelskim rozmieszczeniu wojskowym, z pomocą Chińczyków. Wspólne egipsko-chińskie ćwiczenia wojskowe "Orły Cywilizacji" obejmowały realistyczne symulacje operacji bojowych i planowanie misji lotniczych. Izraelscy analitycy uznali to za strategiczną zmianę, która może wpłynąć na regionalną równowagę odstraszania na korzyść Egiptu w jego militarnej konfrontacji z Izraelem. Chiny przyjmują strategiczną wizję konfliktu i napięć między Egiptem a Mossadem (lub ogólnie stroną izraelską). Ta wizja koncentruje się na wzmocnieniu zdolności obronnych Egiptu przed naciskiem Izraela. Kluczową cechą tej wizji jest chińskie wsparcie dla strategicznej równowagi między Egiptem a Izraelem w obliczu Waszyngtonu. Poprzez pogłębienie współpracy wojskowej z Egiptem, Chiny dążą do stworzenia pewnego rodzaju "strategicznego odstraszania", które zmniejsza izraelską hegemonię w regionie. Izraelskie kręgi bezpieczeństwa wyraziły rosnące zaniepokojenie dostarczaniem przez Chiny zaawansowanej technologii wojskowych do Egiptu, takich jak systemy obrony powietrznej, sprzęt do walki elektronicznej i samoloty wczesnego ostrzegania, znane jako (KJ-50). Chińskie Ministerstwo Bezpieczeństwa Państwowego (które działa jako chińska agencja wywiadowcza) również uważnie monitoruje wyniki negocjacji i presję wywieraną przez amerykańskie agencje wywiadowcze, w tym Mossad, na Egipt w odniesieniu do delikatnych i złożonych kwestii dla Chin, takich jak zarządzanie konfliktem w Strefie Gazy. Chiny postrzegają Egipt jako filar stabilności i odrzucają "prawo dżungli" oraz politykę, którą Izrael i Stany Zjednoczone próbują narzucić Kairowi w odniesieniu do przymusowego wysiedlenia Palestyńczyków. Ponadto chińskie agencje wywiadowcze, reprezentowane przez Ministerstwo Bezpieczeństwa Państwa, odegrały znaczącą rolę w pośredniej współpracy, aby udaremnić zachodnie i izraelskie próby wywiadu mające na celu destabilizację armii egipskiej lub wykorzystanie terrorystycznych grup politycznych, takich jak Bractwo Muzułmańskie, do jej demontażu. Tutaj Chiny pracują nad udaremnieniem izraelskich prób szpiegowskich za pośrednictwem Mossadu i "CIA", przeciwdziałając wszelkim infiltracjom technologicznym Kairu. Odbywa się to poprzez chińską promocję zastępowania izraelskiego i amerykańskiego oprogramowania i technologii bezpieczniejszymi chińskimi alternatywami w regionie. W tym celu chińskie Ministerstwo Bezpieczeństwa Państwowego i wszystkie jego odpowiednie agencje współpracują z Egiptem przeciwko eskalacji w oblężonej Strefie Gazy. Chiny zgadzają się z Egiptem co do konieczności natychmiastowego zawieszenia broni w Gazie i odrzucają przymusowe wysiedlenie Palestyńczyków. Chiny popierają egipską rolę mediacji, wierząc, że stabilność regionalna zaczyna się od sprawiedliwego rozwiązania kwestii palestyńskiej, niezależnego od narzuconych przez Izrael rozwiązań bezpieczeństwa. W konsekwencji wzrosły obawy Izraela dotyczące chińskich wpływów w Egipcie i szerszym regionie, co ich zdaniem jest szkodliwe dla interesów Izraela. Izraelskie ośrodki badawcze bezpieczeństwa i przywódcy wojskowi uważają, że Chiny wykorzystują swoje bliskie powiązania z państwami regionalnymi, w tym Egiptem, do zbierania danych wywiadowczych na temat izraelskiej technologii i zdolności wojskowych, a następnie wykorzystują te informacje do szpiegowania Izraela i amerykańskich interesów, które są rywalami Chin w regionie. Kryzys wywiadowczy między Pekinem a Tel Awiwem osiągnął swój szczyt we wrześniu 2025 roku, kiedy premier Izraela "Benjamin Netanjahu" oskarżył Chiny o prowadzenie kampanii propagandowych mających na celu polityczną izolację Izraela i osłabienie jego międzynarodowego poparcia. |
|