Pijany wjechał w zaparkowany samochód. Miał ponad 2,5 promila alkoholu
Stalowowolscy Policjanci zatrzymali 39- latka, który wyjeżdżając z parkingu stracił panowanie nad Seatem i uszkodził zaparkowanego Forda. Mężczyzna był pijany. Za swój czyn odpowie teraz przed sądem.
W sobotę przed godz. 8:00, dyżurny stalowowolskiej jednostki otrzymał zgłoszenie o zdarzeniu drogowym na jednym z parkingów przy ul. 1-go Sierpnia. Na miejsce został skierowany policyjny patrol.
Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że kierujący Seatem 39-letni mieszkaniec Janowa Lubelskiego, wyjeżdżając z parkingu, stracił panowanie nad pojazdem, w wyniku czego najechał na tył zaparkowanego Forda. Przeprowadzone badanie stanu trzeźwości mężczyzny wykazało, że był pijany, miał w organizmie ponad 2,5 promila alkoholu.
Mężczyzna został zatrzymany w policyjnej izbie zatrzymań.
Usłyszał już zarzut kierowania w stanie nietrzeźwości, do którego się przyznał. Za swój czyn odpowie teraz przed sądem. Grozi mu do 3 lat pozbawienia wolności oraz kilkuletni zakaz prowadzenia pojazdów.
Policja apeluje, aby po wypiciu alkoholu nie wsiadać za kierownicę żadnego pojazdu! Kierowanie w stanie nietrzeźwości, to nie tylko przestępstwo, ale przede wszystkim zagrożenie życia i zdrowia kierującego, podróżujących z nim pasażerów, a także innych użytkowników drogi.




Komentarze
Jak mu mądrzy włodarze zamknęli drogę 1 Sierpnia, to gdzie miał chłopina jechać. Teraz za to będzie miał Central Park!
3 lata za jazdę po wypiciu a 1.5 roku za zabicie dwóch osób przez naćpanego adwokata tak funkcjonuje polska.
Za PRLu też nie wolno było jeździć po alko. tylko kary były inne. Za jazdę rowerem traciło się wentyle w kołach, w poważniejszych sprawach kolegium 500 zł , milicjant nie mógł zabrać mandatem całej miesięcznej pensji. Państwo nie było tak opresyjne w stosunku do zwykłego obywatela jak teraz jest.
Ja bym uciekal.Po pijaku sa duze kary wiec tylko ucieczka.Za PRLu bylo lepiej.Wiem ze mozna bylo za PRLjezdzic po pijaku i nawet jak sie wjechako w rower lub pieszego to wina zawsze byla pieszego..Wiadomo milicja mogla jezdzic po pijaku,zwykly Kowalski nie.
nie zapomnijcie wlepić gadowi parę gum na gołe żopsko