Pielgrzymka ze Stalowej Woli dotarła na Jasną Górę

Image

12 sierpnia br., zgodnie z planem, do Częstochowy dotarła XXXIX Piesza Pielgrzymka Stalowa Wola - Jasna Góra. Hasłem tegorocznego wędrowania było: „Maryja znakiem nadziei i pokoju”.

Dotarli na błonia jasnogórskie około 9:45. Tam zostali wprowadzeni i przywitani, oddali pokłon Czarnej Madonnie i poszli przed jej oblicze złożyć w darze swój trud i intencje. Szczęśliwe podróżowanie trwało 9 dni, choć niektórzy szli 1 dzień. Ofiarowali tyle, ile mogli…

Jako pierwsza weszła Grupa św. Michała licząca 63 pielgrzymów. W poniedziałek 8 sierpnia do grupy dołączyło 130 jednodniowych pielgrzymów. Przewodnikiem był ks. Kazimierz Szydło. Pątnicy pochodzili z parafii: Trójcy Przenajświętszej w Stalowej Woli, Parafii Dekanatu: Nisko, Ulanów, Jastkowice, Krawce i Stany. Najmłodszym pielgrzymem grupy była 7- letnia Lena, a najstarszymi- 72- letnia pani Genowefa i 72- letni pan Stanisław. Najwytrwalszą pątniczką, pielgrzymującą na Jasną Górę po raz 39 była pani Grażyna. Grupa modliła się o pokój na świecie i w sercach ludzkich, a także o powołania kapłańskie i zakonne.

Grupa Świętej Urszuli liczyła 70 pielgrzymów. We wtorek 9 sierpnia do grupy dołączyło 135 jednodniowych pątników. Grupa składała się z wiernych z parafii: Bieliny, Cholewiana Góra, Groble, Jata, Jeżowe, Kopki, Kurzyna, Łętownia, Majdan Łętowski, Nowy Nart, Rudnik nad Sanem, Ulanów i Zarzecze. Przewodnikiem duchowym grupy był ks. Damian Blacha. Najmłodszym pielgrzymem była 14- letnia Roksana, najstarszym 66- letni pan Stanisław. Najwytrwalszym pątnikiem, po raz 29 pieszo wędrującym do Częstochowy był pan Józef. Grupa modliła się szczególnie o pokój na świcie, zanosiła modlitwy o przebłaganie za grzechy i dziękowała za otrzymane łaski.

Grupa Świętej Jadwigi liczyła 40 pielgrzymów, a Grupa Świętego Floriana i Błogosławionej Jolanty- 164. Do pielgrzymki w niedzielę z Dekanatu Stalowowolskiego dołączyło 128 pielgrzymów jednodniowych, a w środę, z Dekanatu Gorzyckiego i Pysznickiego, 172. Pątnicy pochodzili z parafii: MBKP w Stalowej Woli, Opatrzności Bożej w Stalowej Woli, Pysznicy, Zaleszan, Krzaków, Domostawy, Kłyżowa, Gorzyc, Turbi, Zaklikowa, Chwałowic. Przewodnikiem grupy Świętej Jadwigi był ks. Sebastian Kula, a Grupy Świętego Floriana i Błogosławionej Jolanty ks. Łukasz Stadłocha. Najmłodszą pątniczką „Jadwigi” była 6- letnia Karolina, a najstarszym 68- letni pan Jerzy, najmłodszym z „Floriana” i „Jolanty” był 8- letni Szymon, najstarszym 73- letni pan Zbigniew, który szedł po raz 38. Najwytrwalszym pielgrzymem „Jadwigi”, który na Jasną Górę szedł po raz 31 był pan Regiusz. Szczególną intencją była prośba o pokój na świecie, trzeźwość narodu polskiego, wytrwałość, wierność i świętość rodzin i małżeństw, odnowienie wiary w narodzie polskim po kryzysie spowodowanym pandemią.

Grupa Błogosławionego Wincentego liczyła 93 pielgrzymów (w czwartek 11 sierpnia dołączyło do niej 172 pątników jednodniowych), a Grupa Świętej Barbary- 27 pielgrzymów (w sobotę 6 sierpnia dołączyło do niej 150 jednodniowych pątników). Pochodzili oni z parafii: Dekanatu Raniżowskiego, Dekanatu Nowodębskiego oraz z Tarnobrzega, z parafii pw. św. Barbary, z Serbinowa, Dzikowa, Mokrzyszowa, Baranowa Sandomierskiego, Grębowa, Zabrnia, Sobowa, Padwi Narodowej i z Tarnobrzega od Dominikanów. Przewodnikiem grupy był ks. Andrzej Cag i ks. Dariusz Sidor. Najmłodszym pielgrzymem był 4- letni Albert, a najstarszym 75- letni pan Józef. Najwytrwalszym pątnikiem był ks. Michał Mierzwa, który udał się pieszo do Pani Jasnogórskiej po raz 33. Szczególną intencją grupy była prośba o pokój, zwłaszcza dla Ukrainy i beatyfikację ks. Stanisława Sudoła, a także prośba o ożywienie życia religijnego w Dekanacie Tarnobrzeskim i w Baranowie Sandomierskim. W tym roku grupę wprowadziły dwie pary nowożeńców, wielokrotnie wędrujących do Częstochowy: Karolina i Kacper oraz Katarzyna i Wojciech. Młodzi ludzie poznali się i zakochali w sobie właśnie podczas pielgrzymek na Jasną Górę.

Łącznie w stalowowolskiej pielgrzymce udział wzięło 1250 pątników, z czego 380 w 9- dniowej, a 870 w jednodniowej.

Foto: printscreen Jasna Góra

Przewiń do komentarzy


















Komentarze

Dodaj swój komentarz

Przed publikacją zapoznaj się z Polityką Prywatności. Pamiętaj ponosisz odpowiedzialność za swój wpis!
By sprawdzić czy nie jesteś bootem, wpisz wynik działania: 1 + 2 =
W tym artykule komentarze ukażą się po akceptacji moderatora.

~Xyz

Bardzo podziwiam wszystkich zagorzałych pielgrzymów, naprawdę. Brawa dla Was za ten trud, wysiłek i poświęcenie. Módlcie się za polskich niedowiarków.

~Przeman

Ja tam byłem , godnie uczestniczyłem . Częstochowe zdobyłem.

~...........

Dotarlismy tempo dawali jak sie da ale ok zlecialo calosc

~...........

TEMPO ZWOLNIC I FAJNIE BYLO !!!!!!!!!!!

~Aneta

Chodzi o trud, poświęcenie, pewnego rodzaju wysiłek. To pokuta, prośba, wyciszenie. Człowiek, który coś przejdzie, czegoś dozna, dostąpi więcej. To cierpienie, które ma sens, bo zmienia nas i prowadzi do pełni życia. W domu, we własnym kościele jest inna relacja z Bogiem. Dlaczego zabierasz dziewczynę do restauracji, jedziesz na wycieczkę, zwiedzasz, wędrujesz, dlaczego czytasz książkę? Bo cię to ubogaci i zmieni wewnętrznie. Coś masz szansę zrozumieć, wyciszyć, się przemyśleć. Są różne formy wypoczynku, pracy, modlitwy, przeżywania, dochodzenia do Boga. Pielgrzymka to trud, który możesz ofiarować Maryi. Zawsze więcej cieszy gdy ktoś da ci prezent, który wymagał wysiłku, niż polecisz do pierwszego z brzegu sklepu, kupisz byle co i dasz owinięte w kokardę. Ktoś daje trud wędrowania, ktoś zamiast zebrać najpiekniejsze kwiaty na łące za miastem, kupi jakieś w kwiaciarni...

~wojtek

Do liroya; Jesli niewiesz to czemu klamiesz jak Tusk.Caly czas przez 9 dni pielgrzymka jest obslugiwana przez sluzby techniczne i medyczne.Jest Toi-Toi, jest woda z samochodow Strazy Pozarnej, jest lekarz i autobus dla tych ktorzy chwilowo zle sie maja.Jesli niewiesz to nie klam

~Niepielgrzym

Czym sie rozni modlitwa w kosciele w swojej miejscowosci od tej w miejscu pielgrzymowania? Czy w Czestochowie, Licheniu, Miedugorje, Kalwarii, Radomyslu, Rzymie itd jest inna Maryja czy inny Bog....nie rozumiem tego. Przekazywanie intencji za pieniadze...podaj moja intencje...o co to chodzi?