PO: O obronności, decyzjach w HSW, zamówieniach i odejściach

Image

Modernizacja Sił Zbrojnych RP- zaniechania i potrzeby. Taka debata ekspercka zorganizowana została w piątek 5 sierpnia br. przez Klub Koalicji Obywatelskiej. Mówiono między innymi o sprawach istotnych dla Huty Stalowa Wola, o rezygnacji Prezesa Zarządu HSW.

Udział w debacie wzięli m.in.: Przewodniczący Klubu, poseł Borys Budka, były wicepremier i Minister Obrony Narodowej Tomasz Siemoniak, poseł Czesław Mroczek, była Minister Edukacji Narodowej, poseł Joanna Kluzik- Rostkowska, poseł Maciej Lasek, były Minister Sprawiedliwości, poseł Cezary Grabarczyk, poseł Cezary Tomczyk, były Prezes Zarządu i Dyrektor Generalny Huty Stalowa Wola S.A. Krzysztof Trofiniak.

Sprawy HSW poruszyła podczas ostatniej sesji Rady Miasta radna Renata Butryn. Usłyszała, że nie jest to przedmiotem sesji, choć jak podkreśliła, większość pracowników HSW wywodzi się z naszego miasta i działalność zakładu ma wpływ na nasze życie i portfele. Ma też wpływ na naszą obronność i bezpieczeństwo. Kwestia zakupów dla polskiej armii, o której tak wiele się mówi, budzi kontrowersje, zwłaszcza, że Bartłomiej Zając złożył właśnie rezygnację z funkcji Prezesa Zarządu Huty Stalowa Wola, a niektórzy uważają, że ma to z tym związek.

- Zakupy ministra Błaszczaka w Korei Południowej to przekreślenie ogromnej szansy rozwoju, jaką miały przed sobą zakłady zbrojeniowe w Stalowej Woli. To osłabienie potencjału polskiego przemysłu zbrojeniowego- mówi Renata Butryn.

W tle naszych problemów narodowych wciąż przewija się wojna w Ukrainie. Ma ona wpływ na każdą chyba dziedzinę życia także w Polsce.

Lata zaniedbań, które będą nas słono kosztować

Podczas piątkowej debaty Tomasz Siemoniak wskazał na lata zaniedbań, jeśli chodzi o wyposażenie naszej armii, co skutkuje teraz gorączką zakupową. Podkreślił, że opozycja nie ma wpływu na wiele rzeczy. Nie ma jasności co do finansowania zakupów, a kwoty tych zakupów będą przecież bardzo wysokie. Boli fakt pomijania polskiego przemysłu przy zamówieniach, choć z drugiej strony, według Siemoniaka, nie jest on i tak w najlepszej kondycji.

- Trzeba sobie zdawać sprawę, że mówimy o dziesiątkach miliardów złotych polskich podatników, które powinny być wydawane rozsądnie i z głową, i zwiększając bezpieczeństwo, a nie zwiększając tylko jakieś propagandowe, dobre samopoczucie. Mówimy o projektach, które na dziesiątki lat będą determinowały to, czym będzie Wojsko Polskie dysponowało. Będą się zmieniały rządy, będą się zmieniały ekipy i my będąc często pytani o to, czy podtrzymamy różne programy, czy nie będzie tutaj zmian, jeśliby dzisiejszy ugrupowania opozycyjne miały wygrać, jesteśmy w trudnej sytuacji i dlatego, że popierając wzmocnienie Wojska Polskiego, nie jesteśmy w żaden sposób konsultowani i w gruncie rzeczy wiemy tyle, co opinia publiczna. Brak polityki informacyjnej MON-u, rządu, brak przejrzystości tutaj jest bardzo wyraźny, zwłaszcza, że bardzo często to jest tak, że najpierw są zapowiedzi, potem dopiero negocjacje, potem umowy. Pytanie, czy to jest korzystne dla polskiej strony taki sposób działania?- mówił Tomasz Siemoniak.

Jak powiedział poseł Czesław Mroczek wskaźnik nakładu na siły zbrojne wynosi obecnie 3% (wcześniej było 1,95%). Skuteczny plan, który kiedyś opracowano, gdyby był wcielony w życie, sprawiłby, że mielibyśmy teraz dobrze wyposażoną armię. Jak powiedziała poseł Joanna Kluzik- Rostkowska kiedyś na zakup sprzętu organizowało się przetargi (np. na śmigłowce wielozadaniowe, gdzie procedury trwały 2 lata).

- Były bardzo jasne procedury, były wyznaczone standardy, które te śmigłowce powinny spełniać, żeby w polskiej przestrzeni się znaleźć. I wtedy przyszedł Antoni Macierewicz, który postanowił tę całą wielką pracę przekreślić, tak już naprawdę na samym finiszu. Najpierw jego przyjaciel Wacław Berczyński powiedział szczerze, że to on wykończył caracale, później Antoni Macierewicz powiedział: dziękuję ci Wacku i tak się cała historia zakończyła. Gdyby tamta procedura została przeprowadzona do samego końca, to te śmigłowce byłyby u nas od 2017 roku. Dlaczego to jest tak ważne? Dlatego to jest tak ważne, że gdybyśmy te śmigłowce pozyskiwali od roku 2017, to postradziecki sprzęt, który ciągle jest u nas na wyposażeniu, mógłby służyć dzisiaj w Ukrainie. Ponieważ tych śmigłowców nie ma, to również nasze wsparcie w tym zakresie jest mniejsze. PiS zaczął śmigłowce kupować, kupił 4, potem 2 sztuki, ale tak naprawdę to największa liczba śmigłowców, która ma być zakupiona, czyli 32 sztuki, jest określona na lata 2023 –2029, czyli tak naprawdę tej dużej grupy śmigłowców jeszcze nie mamy. Podsumowując, Platforma Obywatelska przygotowała bardzo rzetelne warunki przetargowe. Dzisiaj my w Komisji Obrony Narodowej ciągle słyszymy o różnych zakupach i w ogóle nie pada słowo przetarg, żebyście państwo mieli tego świadomość. Wszystko jest kupowane na zasadach, co do których trudno dociec, na czym te decyzje się opierają- mówiła Kluzik- Rostkowska.

Bez obrony z powietrza, nie będzie ochrony ludzi i obiektów

Jak podkreślił poseł Cezary Grabarczyk bez skutecznej obrony z powietrza, nie ma bezpieczeństwa, co dobrze widać teraz, gdy toczy się wojna w Ukrainie. Gdyby plan modernizacji technicznej sił zbrojnych przyjęty na lata 2013- 2020 był zrealizowany, mielibyśmy system bardzo krótkiego i krótkiego zasięgu, a także system Wisła (8 baterii Patriot), a mamy jedynie skuteczny system Poprad i Pilica (bardzo krótkiego zasięgu).

- Nie ma w dalszym ciągu systemu krótkiego zasięgu, systemu Narew. O tym, w jaki sposób prowadzono przygotowania do realizacji tego założenia, planu modernizacji technicznej możemy dowiedzieć się z tzw. maili Dworczyka. To ciekawa wzmianka o tym, jak niepoważnie traktowano jeden z fundamentalnych elementów programu obrony powietrznej. Dziś w Polskich Siłach Zbrojnych nie mamy także żadnego elementu systemu Wisła. Mamy, co prawda podpisaną umowę na pierwsze 2 baterie, ale jeszcze nie mamy ich fizycznie w Polsce. Te, które zostały już po ataku Rosji na Ukrainę w lutym br. sprowadzone do Polski, to baterie sił amerykańskich. Dopiero wybuch wojny w Ukrainie spowodował przyspieszenie dalszych zamówień na kolejnych 6 baterii, w ramach programu Wisła. To pokazuje, że zaniechanie realizacji, założeń, które zostały przyjęte w formalnych dokumentach, określających potrzeby modernizacji technicznej Polskiej Armii, spowodowały, że Polska dziś tych systemów nie ma. Jeśli chodzi o System obrony krótkiego zasięgu Narew, tu także decyzje zostały podjęte dopiero po lutym. W kwietniu została podpisana umowa na wprowadzenie do Polskich Sił Zbrojnych rakiet krótkiego zasięgu, ale czekamy na realizację tego kontraktu- mówił Grabarczyk.

Jak powiedział poseł Cezary Tomczyk, do Polski trafi niemal 500 wyrzutni Programu HIMARS, ale już 4 lata temu premier Mateusz Morawiecki wraz z ministrem Mariuszem Błaszczakiem mówili o zakupach amerykańskiego systemu rakietowego, w ramach programu Homar. Jak powiedział poseł, wiele informacji można dowiedzieć się z maila Dworczyka.

- Z ujawnionych maili wynika też, że w ramach programu Homar izraelska firma proponowała Polsce sprzęt wraz z budową fabryki uzbrojenia, fabryki rakiet w Polsce. I teraz co do premiera pisze były szef Polskiej Grupy Zbrojeniowej? Otóż pisze tak: z Izraelem nawet nikt nie rozmawiał. To znaczy, że w tej sprawie mamy do czynienia z absolutną fikcją. To znaczy, że cała procedura, cały proces przygotowania do zakupu jest fikcją i tak naprawdę odbywa się na skrzynce mailowej pana Dworczyka. Dziś stoimy przed dużym problemem, że MON, który przez lata wstrzymywał modernizację Polskiej Armii, dziś skazany jest na kupowanie spółki i to nie jest kwestia czy HIMARS-y są dobre, bo to jest świetny sprzęt. To jest kwestia czy mogłyby być lepsze dla nas, dla Polskiego Wojska, dla polskiej armii, a mówimy przecież o wydatku dziesiątek miliardów złotych- mówił Cezary Tomczyk.

Polska nie posiada obecnie na wyposażeniu gotowych wyrzutni z programu Homar.

Krzysztof Trofiniak o sprawach HSW. K9 z Korei totalną pomyłką?

Były Dyrektor Generalny HSW Krzysztof Trofiniak przypomniał historię produktów HSW. Wspomniał o zawirowaniach wokół KRAB-ów i systemu REGINA, o konieczności zakupu w Korei licencji na podwozia, ponieważ te produkowane u nas nie spełniały norm i o najnowszych planach, czyli zakupie w Korei licencji i produktu- armatohaubicy K9. Dla Trofiniaka jest to kontrowersyjne posunięcie, zupełnie nietrafione. K9 to nieznana dla Polaków technologia. Mowa o 672 haubicach (za ok. 40 mld zł), z czego 48 sztuk ma dotrzeć do 2023 roku. Trofiniak nie rozumie po co wdrażać nowe systemy, skoro mamy własne, już poznane i kompatybilne ze sobą. O wiele tańsza jest rodzima produkcja.

- Tak duże środki wydatkowane na zewnątrz zubożają polski przemysł. Nie chciałbym negocjować walorów technicznych systemu K9, ponieważ uważam, że to jest dobry system. Natomiast ten system w niczym nie przewyższa walorów techniczno- taktycznych systemu REGINA, czyli KRAB. Mało tego, wszystkie wozy, które towarzyszą temu dywizjonowi Haubic zostały wykonane i skrojone pod dywizjon Haubic KRAB, a nie pod dywizjon Haubic K9, obojętne czy one będą spolonizowane, czy też nie będą spolonizowane. Na pewno będą wymagały przeróbki, a widząc zapowiedzi zakupu wozów amunicyjnych z Korei myślę, że będą wręcz zastąpione produkcją koreańską- mówił Trofiniak.

KRAB jest równie dobry jak K9, został przetestowany przez żołnierzy, a szkolenie do K9 pochłonie miliony, nie wspominając o czasie potrzebnym do wdrożenia go do pełnego użytku. Trofiniak szacuje, że pochłonie to około 7- 8 mln zł i potrwa wiele lat.

- Podsumowując, zaprzepaszczony zostanie dorobek wielu lat, nie tylko przemysłu polskiego, ale także polskich sił zbrojnych. Ponowne koszty wdrożenia i licencja całkowicie niezasadnie kupowana w całości na nowy produkt. A dodatkowo funduje się jeszcze HSW i to w dniu dzisiejszym zmiany na funkcji Prezesa Zarządu, co jest dla mnie kompletnie niejasne, gdyż ten człowiek, obojętne czy on jest przez nas ulubiony, czy nie ulubiony, ale wzrastał w Hucie wraz z wrastaniem produktu i ma pełną wiedzę, jak wdrażać tego typu produkty, czyli też i w przyszłości, jeżeli już naprawdę są siły, które chcą tego zakupu K9, wdrożenia K9 w Hucie Stalowa Wola. Co zrobić na przyszłość? Jestem pewien, że Huta Stalowa Wola po niewielkich inwestycjach jest zdolna produkować nawet 2- 3 razy więcej haubic rocznie, tylko trzeba postawić te zadania, trzeba z tą hutą i kooperantami rozmawiać, a nie zaskakiwać informacjami o tym, że będzie nowy produkt wdrażany w Polsce- mówił Trofiniak.

Jak powiedział poseł Czesław Mroczek, sytuacja ta jest bulwersująca.

- Ukraińcy kupują od nas sprzęt, uznając, że jest to dobry sprzęt, a Polska pokazuje, że jest to niedobry sprzęt, bo zamierza kupić sprzęt u konkurencji, chociaż tak jak powiadam, ten KRAB zyskuje poprzez te działania wojenne, sprawdza się najkrócej mówiąc. Byłby wielką szansą na przyszłość dla polskiego przemysłu obronnego. To jest nie do pojęcia, że Polski przemysł byłby w stanie wyprodukować tyle armatohaubic, ile potrzebowalibyśmy, bez potrzeby posiłkowania się tutaj zdolnościami koreańskimi. Polski rząd w tej chwili tak naprawdę zabija armatohaubice KRAB, polski produkt- mówił Czesław Mroczek.

Poseł Paweł Poncyliusz nie rozumie jak można coś kupić bez przetargu.

- To, że minister albo wysoki urzędnik MON-u wychodzi na konferencję prasową i mówi, że coś kupił, że podjął decyzję o zakupie, też osłabia pozycję negocjacyjną polskiej strony, szczególnie jeśli chodzi o cenę takiego produktu, w tym przypadku czołgu, czy też pakietu serwisowego, czy nawet możliwej polonizacji. Warto przypomnieć, że do dzisiaj nie wiemy o tym, jaki jest pakiet polonizacyjny, choćby serwisowy, już nie mówię o produkcyjnym. Czy to w przypadku czołgu Abrams, czy w przypadku czołgu K2. Jeśli się takie deklaracje publicznie składa, to potem negocjuje się dużo trudniej- mówił Poncyliusz.

Poseł podał też przykłady takiego działania i strat jakie za sobą niosą.

Poseł Tomasz Siemoniak przypomniał też konferencję prasową, zorganizowaną z radną miejską, byłą poseł Renatą Butryn, jaka miała miejsce w Stalowej Woli na początku czerwca br., podczas której zastanawiano się nad przyszłością HSW.

- Następnego dnia był tam premier Morawiecki, ostro nas zdezawuował, to niech teraz premier Morawiecki pojedzie do Stalowej Woli i wytłumaczy, że nasze obawy się spełniły, że prezes Huty Stalowa Wola podał się do dymisji, zapewne nie godząc się z tym, że przez Twittera jest informowany, przez rzecznika prasowego Agencji Uzbrojenia, co będzie Huta produkowała. Niech premier Morawiecki wytłumaczy pracownikom, inżynierom w Stalowej Woli, jak to jest, że dobry polski produkt, w który tyle zainwestowano, będzie zastępowany innym i Wojsko Polskie go nie będzie zamawiało, bo do tego to się po prostu sprowadza. Nie mogłem sobie oszczędzić tego komentarza, bo wtedy rzeczywiście zostaliśmy ostro zaatakowani, a wyszło na nasze. Mam nadzieję, że jak to było wtedy dzień po, premier Morawiecki jutro się odniesie do tej kwestii i niech pojedzie. Niech teraz tym ludziom spojrzy w oczy- powiedział Siemoniak.

Fot.: Printscreen Platforma News

Przewiń do komentarzy






Komentarze

Dodaj swój komentarz

Przed publikacją zapoznaj się z Polityką Prywatności. Pamiętaj ponosisz odpowiedzialność za swój wpis!
By sprawdzić czy nie jesteś bootem, wpisz wynik działania: 1 + 2 =
~lustr

Pisowce chca zaorac hute i miasto .

~raider-s

Szanowny Panie e2rds, pranie mózgu można sobie zafundować np. przy sklejaniu małego modelarza. Teraz ja zafunduje Panu prawdziwe pranie mózgu. Bomba neutronowa. Może potrafili/potrafią wygenerować impuls EMP na dużą skale bez wybuchu jądrowego. Tak mogło być w Smoleńsku. W latach pięćdziesiątych ubiegłego wieku Anglicy przeprowadzali doświadczenia z impulsem elektro albo mikrofalowym na swoich mieszkańcach, pozbawiając w ten sposób elektryki w miasteczkach, wsiach i w tym, co tam jeszcze przestawało działać. Ile samolotów jest zdolnych do lotu w warunkach impulsu elektromagnetycznego spowodowanego odpaleniem bomby neutronowej wysoko w atmosferze. Niby ofiar w ludziach nie ma, ale wszystko co elektryczne spada z nieba. Choć podobno technika wojskowa chroniona jest przed EMP przez specjalne ekranowanie. To nie ja, a dawno temu komunistyczny przywódca Chin Mao Tse Tung w rozmowie z byłym prezydentem USA Nixonem powiedział... że Ruscy kłamią, paniał?

~hutnikz80r.

Dziadek erd... ze wstydu to powinniscie schować swe czerepy pod ogon twej kozy i czekac aż oprózni swe gazy.
Mozliwe ze by wam wywialo te glupoty z łbów.

~B 52

Po 70 juz u ciebie a dalej siano we l..bie i majaki.Te twe pełoo czy ko..muchy to hute z ludzmi i miastem na strate dawno spisali.ty o tym wiesz a piejesz dalej brednie. RY.zy to ani jednaj lufy tu nie zamiezał kupic...no moze gałe aby haratnać z kumplami.Powrotu juz nie bedzie bo was ludzie wykopia na przyszly rok juz definitywnie. Bedziecie walczyć...tak jak ta na pomorzu dzielna z wolnych sadow..siekiera i nozem...nawet z głowki rabnela..Dzielna Kasia ze Slupska...umiech.
Tak to chcecie przejac władze...zaciskajac piesci i wilczy wzrok ...juz nie wystarczy.

e2rds

~raider-s, szanowny bombowcu, cyt: "w naszym przemyśle zbrojeniowym. Macierewicz to kontrowersyjna postać, ale w tych tematach, czy się to komuś podoba, czy nie, działał a naszym interesie." tak samo działał jak i w podkomisji smoleńskiej. Od 2016 roku wydano ze skarbu państw 30 mln złotych na działalność podkomisji i dalej tylko zostały wybuchowe kiełbaski, uważam, że ten człowiek to "śpioch".

e2rds

~Logiczny, podpisujący się ~raider-s( po naszemu bombowiec-s) jakieś pranie mózgu przeszedł i z myśleniem to jest na bakier, a z niego taki papierowy bombowiec.

e2rds

~Syn erdeesa, ty śmie.dzący zasrańcu siedź cicho bo michę zabiorą, pampersa na pysk i cicho.

e2rds

~łubu dubu, zasrańcu, ty to co najwyżej możesz kozę cmoknąć pod ogon, tylko tego paskudnego ryja wyparz byś ją czymś nie zaraził.

~raider-s

@Logiczny, nie znając faktów zaczyna Pan od upokorzenia adwersarza. W moim przypadku to niemożliwe, abym kończył szkoły 'u Rydzyka', bo jeszcze ich nie było. Opieram się tylko na faktach. Gdyby Pan przeczytał te wpisy bez emocji, to w [1/7] jest napisane... przez wszystkich rządzących. Jestem daleki od jakiegokolwiek partyjniactwa. Francja budowała i dalej buduje swój potencjał obronny, bo oni zawsze mieli francuski punkt widzenia. Proszę raczej zadać sobie pytanie, ile powinniśmy mieć samolotów, a później sprawdzić ile ich mamy /Polska 90; Izrael 300/, tak merytorycznie, a nie wciągać mnie w partyjne przepychanki.

~Syn erdeesa

Tato skończ się już kompromitować,pakuj się zabieram cię do Jarosławia na odzial zamknięty tam Ci pomogą

~Logiczny

~raider-s Widać chłopie, że kończyłeś szkołę u Rydzyka. PiS „rozbroiło” armię i zdemontowało nasz przemysł obronny. Taka Francja, od czasów Charlesa de Gaulle systematycznie budowała swój potencjał przemysłu zbrojeniowego. Tego już nie nadrobimy. Ale możemy popatrzeć na Turcję, robiła zakupy z głową, razem z umowami na serwisu i części zamienne. Z głową kupowała też stawiając warunki co do realizacji licencji. I dziś mają jajne drony, a my „ zakupy z półki” bez przetargów, serwisu, offsetu itd. I jeszcze następuje podcinanie skrzydeł własnemu przemysłowi obronnemu. Głupszej polityki zbrojeniowej niż ta obecna PiS-u nie było i nie będzie.

~raider-s

[7/7]Ktoś kto myśli samodzielnie nie może oderwać obecnej rzeczywistości od możliwości finansowych. Odnosząc Polskę np. do Korei Południowej nasze PKB mogło odbiegać tylko z racji mniejszego potencjału ludnościowego. PKB Korei Płd. 1,6 biliona USD, Polski 0,6 biliona USD. Od tzw. 'przełomu' uciekli nam o JEDEN BILION DOLAROW. Każdy powinien sobie zadać pytanie, jaki był jego udział w promowaniu naszych gosPOdarczych geniuszy.

~raider-s

[6/7]Niestety największym zagrożeniem dla istnienia naszego kraju jest Rosja i to od ponad 400 lat i nic się tu nie zmieni. Pytanie jest tylko jedno, kiedy znowu rzucą się na nas z pazurami, bo kto głupiemu zabroni. To nie są żadne tajne informacje, że Chińczycy szykują się do konfrontacji z USA do roku 2027 i wtedy w największym stopniu, wobec Rosji, będziemy zdani na siebie. Niemcy jak nas nie zaatakują, to nam nie pomogą.

~raider-s

[5/7]Jak wiadomo, obecna opozycja chciała współpracować z Rosją: TAKĄ JAKA ONA JEST. Natomiast Niemcom nie jest potrzebna silna militarnie Polska . Stąd skutecznie likwidowano jednostki wojskowe, a co za tym idzie armię, w sumie o 50 tysięcy żołnierzy, oraz zwracano miliardy złotych, niewykorzystanych przez MON do budżetu państwa.

~raider-s

Rosja czwarty miesiąc morduje cywilów, gwałci kobiety, dzieci, burzy całe miasta - Niemcy nie robią nic. Polska ogłasza plany szybkiego wzmocnienia armii - Niemcy zapowiadają dodatkowe 100 mld euro na modernizację i stworzenie NAJPOTĘŻNIEJSZEJ armii w Europie. Co bardziej boli Berlin?

~raider-s

[3/7]Wypada dowiedzieć się za co Kaczyński wyrzucił Macierewicza z fotela szefa MON-u. 1 Za dwa tygodnie miał podpisać z Francuzami kontrakt na budowę okrętów podwodnych z rakietami manewrującymi MdCN, bo od ponad 20 lat nasi sojusznicy z USA nie chcą nam odpowiedzieć, czy kiedykolwiek sprzedadzą nam pociski manewrujące tomahawk. A tym można postraszyć ruskich. 2 Nie chciał kupować od Amerykanów uzbrojenia z półki, choć np. do offsetu trzeba czasami dołożyć, zwiększając moce produkcyjne, a lokując zamówienia tam gdzie się da, w naszym przemyśle zbrojeniowym. Macierewicz to kontrowersyjna postać, ale w tych tematach, czy się to komuś podoba, czy nie, działał a naszym interesie.

~raider-s

[2/7]Kupowanie ilości defiladowych, by móc powiedzieć, że to my kupiliśmy, prze tą, czy inną ekipę to tylko lans, a nie rozwiązywanie problemu, ponieważ zawsze musi być kontynuacja do rzeczywistych potrzeb. Prace rozwojowe można prowadzić w nieskończoność i ciągle coś zmieniać, a przecież najważniejszy jest finał projektu, umowa i oczywiście finansowanie zakupów. W sprawach obronności wojenki partyjne to dziecinada.

~raider-s

Obronność - zagadnienie wielowątkowe
[1/7]Obok Klicha to drugi kiepski minister MON w historii III RP. Jakim ekspertem od rozwoju i modernizacji jest ten Pan. O czym dyskutować z opozycją, która w każdym temacie jest na nie, a poufne dane o planowanych kontraktach na pewno zostaną przez nich przekazane konkurencji na spotkaniach a niemieckiej ambasadzie. czasami wypada się zamknąć, zamiast uprawiać politykę, gdy wróg za miedzą. Polska Armia powinna rosnąć sprzętowo regularnie i konsekwentnie od 1989 roku aż po dziś dzień. Niestety 30 lat spokoju geopolitycznego zostało przez wszystkich rządzących zmarnowane.

~łubu dubu

erdees daj na luz.....poproś zrobie ci lewatywę.

e2rds

~łoł łoł, głupi jesteś zasrańcu, takim kretynom jak ty tłumaczę by zmądrzeli i bawię się kretynami, a kretyni jak nadal chcą być nimi to ich sprawa. Ty też podpisałeś się ~łoł łoł, czyli też kretyn, nic nie zrozumiałeś z mojego wpisu zasrańcu, nic, a nic. Jak cię spytają jak podpisujesz się na forum, czyli jakim nickiem, to odpowiesz ~łoł łoł, jak ~łoł łoł, czyli jakiś idiota, nic więcej. Pozdrawiam i pomódl się o zdrowie, bo o rozum to za późno, albo po co, idiotów też potrzeba.

~byłyHutas

Pracowałem w HSW za nieboszczki partii, Solidaruchów-styropianiarzy, SLDowców i POwców. Jednak z takimi rozmiarami nepotyzmu partyjnego i rodzinnego, kolesiostwa i bezczelnej bezkarności zarządzających za PiS się nigdy nie spotkałem. Bezczelnie wykorzystywał to Zając (Zet)- co już go nie ma. Były prezes HSW K.Trofiniak pewno też kierował się nepotyzmem przy wyborze współpracowników ale w odróżnieniu od Zająca nie krył "swoich" jeśli okazali się organizacyjnymi niedołęgami. Wywalał ich na zbity pysk, niestety niedołęgi wróciły za Zająca (Zed). Wtedy było zdrowe podejście do ludzi efektywnych. Mimo nerwowej atmosfery miło wspominam czasy Trofiniaka- była w tedy w HSW nadzieja na przyszłość. Pomylił się promując Z(ed)a.
ale ... Who's Zed? Zed's dead, baby. Zed's dead.

~łoł łoł

nerwy puszczają dziadku.....i tak ma być....jak temu rudemu...zaciska piesci i wilczy wzrok....ale na śmietnik z takimi....do lamusa gimbusy...

~mieszkaniec

pisoskie tałatajstwo ma się dobrze....

e2rds

~ble ble, kapitalny ten twój nick którym podpisujesz się na forum, bo to twój podpis i twoja nazwa~ble ble, czyli kretyn ~ble ble~ble ble~ble ble do sześcianu. Co taki kretyn ~ble ble może mądrego napisać jak nazywa się ~ble ble~ble ble~ble ble, tylko ~ble ble~ble ble potrafi. San na forum zrobiłeś z siebie kretyna ~ble ble. Zero mózgu i rozumu, jak można się podpisywać ~ble ble, tylko kretyn to robi ~ble ble.
Pełno ty takich kretynów co nie rozumieją, że nick pod jakim piszą to ich podpis, takich ~ble ble, ~he he, ~ha ha i wielu, wielu innych, kiedy te kretyny zmądrzeją. Widzisz zasrańcu ~ha ha i ~ble ble jak to wygląda i jak z siebie robicie kretynów.

~Aaa

Polnisze szwajne

~ble ble

typowe dla troli z peło i komuchów to zachowanie np. takiego e2rdesa , typowy gniot i bez kultury i ogłady cham.Zero poczucia rzeczywistości i bycia na co dzień.Prostak i tępak. Z takimi to do lamusa....na pobocze a wrecz na śmietnik historii kołki nieciosane jedne.

~Ron

No prezydent miasta ma dla mieszkańców super ofertę pracy w koreańskiej fabryce chemicznej. Co tam jakieś HSW i własna produkcja. Dla normalnych ludzi taka polityka wobec własnego, czytaj - polskiego przemysłu, jest kompletnie niezrozumiała. Dla mnie - wręcz naganna.

e2rds

~ha ha, zasrańcu, won na powrót do kanału, a nie będziesz tu zasmradzał forum.

~Monitor

Ci : Jasio , he he to typowe dr bilne pisuary. Dziwne że buszują w niedzielę w Interze zamiast siedzieć w kościele i wysłuchiwać jak klecha jedzie na Neo- nówkę.

~ha ha

strzepnij sobie boś przybladł , obleśny staruchu. Szambem wali od cie i wodogłowie.