Potrącenie obok „Maca”

Image

W czwartek 26 maja, około godz. 15:10 doszło do potrącenia mężczyzny jadącego rowerem zaopatrzonym w silnik.

Jak wynika z relacji świadków 58- letni rowerzysta poruszał się jednośladem ścieżką rowerową, umiejscowioną wzdłuż drogi powiatowej (ul. Energetyków). Jego pojazd wyposażony był w silnik. Tymczasem z ulicy Leśnej skręcał w prawo 53- letni kierowca samochodu marki Toyota. Auto przemieszczało się na niżańskich numerach rejestracyjnych. Do zderzenia doszło na odcinku jezdni, gdzie wyznaczony jest pas do jazdy rowerem.

Na miejsca zdarzenia niezwłocznie udały się stalowowolskie służby ratunkowe. Rowerzysta został zabrany do szpitala, ponieważ uskarżał się na ból żeber. Po wykonaniu badań okazało się, że doznał ich złamania. Zdarzenie zostało zakwalifikowane więc, jako wypadek drogowy.

Zarówno rowerzysta, jak kierowca Toyoty byli trzeźwi.

Za zdjęcie dziękujemy Pani Roksanie Nowak.


Komentarze

Dodaj swój komentarz

Przed publikacją zapoznaj się z Polityką Prywatności. Pamiętaj ponosisz odpowiedzialność za swój wpis!
By sprawdzić czy nie jesteś bootem, wpisz wynik działania: 1 + 2 =
~J 23

Rak odleciał w swoich zwidach. prawda jest taka: według danych z Komendy Głównej Policji w 2021 roku co trzeci kierujący zatrzymany pod wpływem alkoholu to rowerzysta. Stanowili więc oni 33% zatrzymanych, a według źródeł rowerzyści stanowią od 3,1 do 3,8% podróżujących. Także tak małą grupa uczestników ruchu stanowi tak duże zagrożenie i jest tak bardzo niezdyscyplinowana. Media niestety podają "pijani kierowcy" i nikomu nie kojarzy się to z rowerzystami a prawda jest taka jak podają dane KGP Policji.

~Rak

Według danych z GUS 78% rowerzystów w Polsce posiada prawo jazdy. Z pozostałych 22% część jeździ bezpiecznie. Tak, że ten J23. Tak mała grupa uczestników ruchu nie posiadająca prawa jazdy nie stanowi dużego zagrożenia, a problemem jest niedouczenie i głupota uczestników ruchu posiadających prawo jazdy. I tym się zajmij dzbanku.

~J 23

Według danych z Komendy Głównej Policji w 2021 roku co trzeci kierujący zatrzymany pod wpływem alkoholu to rowerzysta. Stanowili więc oni 33% zatrzymanych, a według źródeł rowerzyści stanowią od 3,1 do 3,8% podróżujących. Także tak małą grupa uczestników ruchu stanowi tak duże zagrożenie i jest tak bardzo niezdyscyplinowana. Media niestety podają "pijani kierowcy" i nikomu nie kojarzy się to z rowerzystami a prawda jest taka jak podają dane KGP Policji.

~Rak

J23 zachęcam do komentowania artykułów o czymś na czym się znasz. Może sport? Moda? O! Może gotowanie? Przepisy drogowe, wypadki, rowerzyści. To już zostaw dla prawdziwych mężczyzn. Żal już patrzeć jak się tak orasz za każdym razem umiech

~J 23

Od niedawna pełnomocnikiem ministra infrastruktury ds bezpieczeństwa ruchu drogowego został Pan Marek Dworak - trochę za późno, ale dobre i to. Cytuję jego wypowiedź na temat rowerzystów: "No i chyba (rowerzyści) jest to też najbardziej niezdyscyplinowana grupa uczestników ruchu drogowego. Nie chcę stygmatyzować, ale tak najogólniej wydaje się i ekspertom, i innym uczestnikom ruchu drogowego, że rowerzyści najbardziej nie chcą się podporządkować regulacjom i uważają, iż ich zachowanie nie może wywołać żadnego zagrożenia na drodze, choć przecież poruszają się czasem z dużymi prędkościami. Uważają się za taką grupę w ruchu drogowym najbardziej eko, cool i że wszystko wokół nich powinno się kręcić. To oczywiście nie jest prawda i nie na tym polega zrównoważony transport. Rowerzystów trzeba było w pewnym momencie uprzywilejować w ruchu drogowym, ale moim zdaniem stało się to niezbyt celnie. Niektórzy z nich, a czasem przedstawiciele ruchów rowerowych, wbili sobie do głowy, że rowerzysta w pewnych sytuacjach na bezwzględne pierwszeństwo. Słowo „bezwzględne” jest szalenie groźne i nigdy rowerzysta takiego bezwzględnego pierwszeństwa nie ma, podobnie jak nie ma go każdy inny uczestnik ruchu." W efekcie tego co jest teraz Pan Marek proponuje, że "rowerzyści mają otrzymać ustawowy zakaz wjazdu przed nadjeżdżający samochód na przejazdach rowerowych". Bardzo trafna, świetna diagnoza co zresztą widać po komentarzach lokalnych rowerzystów.

~Rak

Twoja manipulacja danymi jest uwłaczająca czytelnikowi. Coś mi się zdaje, że korki ze statystyki by ci się przydały. He he

~J 23

RAKu Ty nie masz pojęcia nawet co to są dane i gdzie można je zdobyć oraz jak je analizować. Co TRZECI kierujący pojazdem zatrzymany po pijaku to rowerzysta - to są dane w skali całej Polski a nie z jednej akcji w Stalowej Woli.

~J 23

Do ABC U siebie nie zauważasz jak wybielasz rowerzystów? Nie widzisz jak sugerujesz, że przecież rowerzyści jak łamią prawo to luz bo w razie czego to gips? No tak całe zło to kierowcy a rowerzyści mogą łamać prawo bo są eko i cool umiech Nie zrzucaj całej winy na kierowców umiech

~J 23

RAKu Ty nie masz pojęcia nawet co to są dane i gdzie można je zdobyć oraz jak je analizować. Co kierujący pojazdem zatrzymany po pijaku to rowerzysta - to są dane w skali całej Polski a nie z jednej akcji w Stalowej Woli.

~Abc

A czy ja napisałem że jestem exspertem? To ty prubujesz wybielić kierowców, a całe zło zwalasz na rowerzystów. Widzę że masz jakiś problem z swoją osobowością.

~Rak

J23 w akcji trzeźwy poranek złapano 100% kierowców samochodów umiech.Twoja manipulacja danymi jest uwłaczająca czytelnikowi. Sprawa jest prosta - nie radzisz sobie z prowadzeniem samochodu to przesiądź się na rower. Jak sam piszesz będziesz mógł robić na drogach co ci się zamarzy.

~J 23

Według Ciebie nie był winny, a Ty jesteś ekspertem. Często kierowcy boją się iść do sądu - zupełnie niepotrzebnie. No tak po jednym wypadku zmieniono przepisy, mandaty podniesiono i co? Nie ma pijanych kierowców? Przypominam, że co trzeci pijany na drodze to rowerzysta. Ale według Ciebie rowerzyści mogą łamać przepisy bo są tacy eko i cool.

~Abc

Mandaty dostali napewno, tyło że żaden rowerzysta nie był winny spowodowania wypadku, a to jest znacząca różnica. Wypadek śmiertelny był, tyle że nie piszesz ile w ostatnich dwóch trzech latach w okolicach naszego miasta czy też w samym mieście, śmiertelnych wypadków spowodowali kierowcy. Najlepszy przykład trasa Stalowa Wola - Jamnica.

~J 23

ABC jesteś pewny, że rowerzyści nie dostali mandatów za wykroczenia, które popełnili? Jesteś pewny, że sprawy nie trafiły lub nie trafią do sądów? Ostatnio w akcji niechronieni użytkownicy w Nisku na 98 ukaranych 91 to byli piesi i rowerzyści. Rozumiem rowerzyści mogą łamać prawo bo przecież są eko i cool i w żadnym przypadku nie przyczyniają się do wypadków umiech Tacy właśnie jesteście. Przypominam także, że co trzeci zatrzymany pijany na drodze to rowerzysta! Ale rozumiem to tylko gips czy coś prawda? Rowerzyści mogą pić i jeździć bo są eko i cool. W stalowej Woli na przejściu było potrącenie pieszej przez rowerzystę, piesza zmarła kilka dni później. Ale przecież rowerzyści są eko i cool. Rowerzysta z getrami i koszulką VOSTER, też przejeżdża na czerwonym świetle ma gdzieś że wjeżdża między pieszych na przejściu no i nie jedzie DDR chociaż takie jest prawo.

~Abc

Pan Dworak to nie autorytet, tak samo jak J23, napisałem Ci wyraźnie o czterech wypadkach ostatnim czasie, i mocno w komentarzach się udzielałeś, i wszystkie cztery z winy kierowców. Więc wygrywasz jako taki kierowca 4:0, POWÓD DO DUMY, tak patrząc na twój tok rozumowania. I nie usprawiedliwiam łamania przepisów niesty to kierowcy dużo częściej to robią, wynik 4:0 mówi sam za siebie.

~Rak

Jprd, ale głąb z tego J23. Sprawa jest prosta - nie radzisz sobie z prowadzeniem samochodu to przesiądź się na rower.

~J 23

DO ABC kolejny raz wychodzi, że Pan Dworak miał rację. Jako klasyczny rowerzysta usprawiedliwiasz łamanie przepisów przez rowerzystów, że niby gips itd. Twierdzisz, że tylko oni ucierpią i daleko gdzieś masz to co będzie przeżywał kierowca i jakie problemy może mieć w wyniku głupoty rowerzystów. Kierowca może też omijając takiego głąba na rowerze, który wjedzie mu pod koła wymuszając pierwszeństwo np. wjechać w pieszych lub w drzewo i zabić siebie. Ale oczywiście Wam rowerzystom wolno łamać przepisy i ciągle usprawiedliwiacie to tak jak to właśnie zrobiłeś. Macie gdzieś zasady ruchu drogowego i to niestety widać bardzo wyraźnie.

~Abc

Z rowerzystami jeżeli popełnią wykroczenie, w stosunku do kierowców dzieje się bardzo szybko - gips, szpilal, ewentalnie ul. Ofiar Katynia. W większości przypadków nie muszą nawet popełniać wykroczenia, zrobią to za nich kierowcy jak w przypadku ostatnich czterech wypadków z udzialem rowerzystów, w sprawie których tak dobitnie się udzielałeś - żaden nie był z winy rowerzysty. Więc o jakich zapędach mowa umiech

~J 23

Do ABC a zapędów większości rowerzystów do łamania wszelkich przepisów nie chcesz stłumić?

~Abc

Co ty za bzdury wypisujesz, korki przez rowerzystów?, a może przez brak umiejętności jazdy w korkach, przez brak umiejętności włączania się do ruchu, sygnalizacja świetlna też większość kierowców nie potrafi ruszyć jak pojawia się zielone, to samo robi kolejny i kolejny, a później okazuje się że zjechało 3 góra 4 samochody i tyle samo kierowców w tych samochodach. Kolejna sprawa to ilość osób które może przewieźć współczesny samochód, przeważnie jest to 5, ale modne vany przewożą 7-8,mini busy 9-12 , są też auta typowo miejskie 2 osobowe np. Smart. I problem polega na tym że dziś ile osób dorosłych, tyle samochodów w domu. Na ulicach widać najlepiej 1 auto 1 osoba (kierowca), a mogło by jechać znacznie więcej, rzadkością jest 2 osoby, nie wspominam już o pełnym stanie w aucie bo to jak szóstka w lotto. Więc proponuję ci żebyś zmienił to lewackie myślenie, bo masz tyle samo racji co w przypadku odcinkowego pomiaru prędkości na trasie Stalowa Wola - Jamnica, pomiar się sprawdza i ilość wypadków od wprowadzenia spadła praktycznie do zera, no chyba że o czymś nie wiem. Wniosek jest prosty tylko odpowiednie przepisy i nieuchronność kary może stłumić agresywne zapędy co niektórych kierowców.

~Rak

Abc ostrzegałem umiech. Dworak, niemieccy ustawodawcy znający prawa fizyki, statystyki oświetlenia rowerzystów wzięte z du... py. Cały J23. Szkoda że jeszcze coś o SEWIK nie napisał, ale pewnie ostatnie dane mu nie pasują do narracji. Musisz się zniżyć do przedszkolaka żeby go zrozumiec umiech.

~Mia

A pisałam już kiedyś że te krzaki zasłaniają nadjeżdżających od prawej strony (od strony Niska) rowerzystów. Zresztą jak wiele innych krzakow rosnących do samej drogi. Niestety żeby coś zobaczyc trzeba na zebrę wjechać. Ale rowerzysta też ma obowiązek zachować szczegolną ostrozność nawet na przejeździe dla rowerów i siedzi wyżej od kierowcy więc siła rzeczy widzi więcej. A tam przypadkiem ścieżki dla rowerów nie są oznaczone jako jednokierunkowe? Czy to nie tam postawiono znaki zakazujące wjazd pod prąd rowerom? Cóż w wielu miejscach jest słaba widoczność co niestety wpływa negatywnie na bezpieczeństwo i kierowców aut i kierowców rowerów. Jednak w wielu przypadkach kierowcy rowerów sami nie dbają o własne bezpieczeństwo.

~J 23

ABC co Ty za bzdury piszesz? Dlaczego nie napisałeś, że rowerzyści mają włączone światła tylko piszesz, że Ty włączasz? Każdy rowerzysta na forum pisze, że włącza, a a jakoś 95% rowerzystów na drodze nie ma włączonych świateł. Jak to jest? Wiesz doskonale, że może maksymalnie 5% rowerzystów korzysta z oświetlenia i sygnalizuje zamiar skrętu a pozostałe 95%? Co do korków to są one właśnie przez to, że 40 samochodów musi zatrzymać się co 50 metrów przed przejściem lub przejazdem - może ustawodawca o tym nie pomyślał? W Niemczech pomyślał a w Polsce nie pomyślał. Ty jesteś typowym przedstawicielem rowerzystów " wszystko mi wolno bo jestem eko i jadę sobie na rowerku, zatem klękajcie wszyscy inni" - to właśnie podsumowuje Was idealnie. Dzięki Wam jest wszystko i nie ma korków? Zapytaj mieszkańców Krakowa, ulice pozwężane bo DDRy porobili w zimie i tak puste te DDRy a korki większe bo przecież rowerzyści płacą podatek drogowy ;)

~Abc

Po pierwsze ani Pan Dworak, ani ty nie jesteście autortetami w kwestii przepisów ruchu drogowego. Po drugie ja mam włączane oświetlenie w rowerze w warunkach o jakich piszesz, mało tego mam zdublowane oświetlenie, rower jest widoczny o ile kierowca chce zobaczyć, nawet bez oswietlenia (opony +wiele innych elementów odblaskowych), sygnalizować też sygnalizuje o ile wykonywany manewr pozwala na trzymanie kierownicy jedną ręką. A i nie tylko cool jestem, jestem eko i to dzięki mnie nie stoisz w korkach, lub trochę mniejszych korkach, nie masz problemu z parkowanie pod blokiem, pod sklepem, przed zakładem pracy. Ja tobie za to zawdzięczam smog wzdłuż ścieżek rowerowych, który muszę wdychać i nie chroni mnie filtr węglowy. Autorytet który tak bardzo lansujesz doprowadzi tylko do jeszcze większych korków w miastach, otyłości i innych chorób z tym związanych, ale chyba coś o tym wiesz, bo po tych twoich publikacjach można stwierdzić że masz uczulenie na ruch i na ludzi którzy są aktywni.

~J 23

Pamiętaj to co mówi ekspert Pan Dworak - żaden uczestnik ruchu drogowego nigdy nie ma bezwzględnego pierwszeństwa - tylko Wy rowerzyści uważacie, że to Wy takie pierwszeństwo macie. A w większości co zresztą tu widać nie macie pojęcia o przepisach ruchu drogowego. Jazda pod prąd, jazda z dużą prędkością chodnikami i drogami dla rowerów tuż obok chodników z dziećmi, bez świateł, bez sygnalizacji zamiaru zmiany kierunku to jest powszechne wśród rowerzystów. Dlaczego Wam się tak spieszy?

~J 23

ABC odpowiedz: ilu rowerzystów sygnalizuje zamiar zmiany kierunku ruchu ręką? Ilu rowerzystów ma włączone światła w warunkach zmniejszonej przejrzystości powietrza: noc, zmierzch, mgła, deszcz? Tak jak pisałem zacznijcie naprawiać świat od siebie bo uważacie, że Wy jesteście tacy cool i eko bo sobie rowerkiem jedziecie i możecie łamać przepisy bo uważacie, że to nikomu nie zagrozi. Samochód ma włączone światła i go widać bo dodatkowo jest większy i lepiej widoczny. Motocykliści też są mniej widoczni i doskonale to rozumieją. Tylko biedni rowerzyści mają pretensje do całego świata. To ze swojego rowerka widzisz w nocy samochód z włączonymi światłami a kierowca nieoświetlonego rowerzysty może jednak nie zauważyć. Pan Dworak ma rację wymagacie tylko od innych, a nie od siebie.

~Abc

A kto ci każe się zatrzymywać, jeżeli przekraczam drogę poprzeczną, to ja poczekam, jeżeli ty wyjerzdzasz z drogi podporządkowanej, lub skręcasz w drogę podporządkowana to ty ustępujesz pierwszeństwa,bo ja jako rowerzysta poruszam się wzdłuż tej drogi i mam pierwszeństwo chyba że znaki mówią inaczej. Na skrzyżowaniach o ruchu okrężnym, też żadna filozofia, jak już znajduje się na przejeździe rowerowym to łaskawie mógłbyś mnie nie rozjechać, problem jest tylko taki w tym przypadku że co drugi kierowca sygnalizuje zamiar opuszczenia tego skrzyżowania wprowadzając pozostałych uczestników ruchu drogowego w błąd. Auto też nie jest w stanie się zatrzymać tak szybko jak pieszy, czy też cofnąć, chcesz widzieć rowerzystów to zbliżając się do przejścia - przejazdu rowerowego poruszaj się autem z prędkością pieszego nie szybciej nie będzie problemu. Miasto to nie exspresowka czy autostrada. Poza tym wytłumacz dlaczego kierowcy nie widzą rowerzystów którzy poruszają się 15-20 km/h, a są w stanie zauważyć auto poruszające się po mieście 80 km/h lub więcej.

~J 23

ABC No i właśnie tu jest z Tobą problem. Dla mnie też rowerzysta pod warunkiem zachowania ostrożności i z prędkością pieszego nie szybciej mógłby przejeżdżać sobie przez przejścia i przejazdy, ale rowerzyści robią to ze znacznymi prędkościami nie zważając na to co dzieje się na drodze i czy nie powodują zagrożenia w ruchu. Dodam, że z uwagi na to, że rowerzysta nie jest w stanie zatrzymać się tak szybko jak pieszy i natychmiast cofnąć się oraz dodając do tego fakt, że kompletnie nie zwracają uwagi na drogę wjeżdżając na przejazdy i przejścia to nie powinni mieć pierwszeństwa! Wtedy dopiero mielibyśmy bezpieczne przejścia i mniej wypadków. Ty nie chcesz się zatrzymywać jako rowerzysta a kilkadziesiąt samochodów ma się zatrzymywać co 50 lub 100 metrów na każdym przejściu dla pieszych bo idzie sobie jeden pieszy? Widać, że nie ogarniasz całości ruchu drogowego umiech Oczywiście Wy rowerzyści nic nie musicie bo jesteście cool i eko i super - dokładnie to o Was powiedział Pan Dworak i Ty swoim zachowaniem to bardzo dobrze potwierdzasz. Nie macie zamiaru respektować żadnych przepisów, a wymagacie tego od kierowców. Także brawo.

~Abc

Wystarczy jeden odcinek, niestety ten "autorytet" ma wypaczone spojrzenie na poruszanie się rowerem. Ja mogę przeprowadzić rower i owszem przez przejscie dla pieszych, po rynku gdzie dużo ludzi,ale to co ten Pan reprezentuje, 200m, 500m rower przeprowadzić, przecież to nie problem dla zdrowej osoby, wystarczy nie po to jadę rowerem żeby go pchać, no chyba że awaria. To tak jakby kazać przepychać kierowcom co chwilę samochód. Chyba nie o to chodzi, dla mnie to żaden autorytet, tacy ludzie robią pranie muzgu innym, i nie jest dobrym pomysłem żeby taki człowiek decydował o przepisach ruchu drogowym, i nie chodzi tylko o rowerzystów.

~Rak

Abc, żeby się nie zachowywać jak ja to musiałbyś się zniżyć do poziomu inteligencji przedszkolaka, aby prowadzić konwersację z J23 jak równy z równym. A i tak jak byś go zagonił w kozi róg to by napisał, że jesteś "be" bo go ośmieszasz. Nie idź tą drogą Abc.