Czy uważacie, że ten targ powinien odbywać się częściej?

Image

W kwietniu 2018 roku na płycie rozwadowskiego rynku zorganizowano pierwszy Targ Staroci w Stalowej Woli. Od tego czasu wydarzenie to odbywa się cyklicznie raz w miesiącu. Czy według Was targ powinien być organizowany częściej?

Targ staroci to wydarzenie, które zyskało wielu sympatyków nie tylko wśród mieszkańców Stalowej Woli, ale także ościennych miejscowości. Od początku był on organizowany na rozwadowskim rynku, jednak ze względu na jego rewitalizację impreza została przeniesiona na teren parkingu przy ul. Grunwaldzkiej (parking za kościołem pw. Matki Bożej Szkaplerznej). Nowa lokalizacja bardzo przypadła do gustu zarówno sprzedającym, jak i kupującym. Nie brakuje głosów, że targ powinien zostać tam na stałe, choć plany są takie, by po zakończeniu prac na rynku wrócił on na pierwotne miejsce.

Podczas obrad Rady Miejskiej radna Maria Chojnacka zaproponowała, aby zwiększyć częstotliwość organizacji tej imprezy.

- W każdą trzecią niedzielę miesiąca są organizowane w Stalowej Woli targi staroci. Chcę tu wyrazić prośbę, zarówno wystawców, jak i sprzedających, aby zwiększyć częstotliwość ich organizowania. Jest propozycja, aby one odbywały się w pierwszą i trzecią niedzielę miesiąca- mówi radna Maria Chojnacka.

Na razie radna nie otrzymała odpowiedzi na zadane przez siebie pytanie. W ciągu 2 tygodni powinniśmy dowiedzieć się czy miasto przychyli się do jej prośby.

A Wy jak myślicie? Czy targ staroci powinien odbywać się na przykład 2 razy w tygodniu? Czy impreza po zakończeniu modernizacji rynku powinna powrócić na poprzednie miejsce?

Komentarze

Dodaj swój komentarz

Przed publikacją zapoznaj się z Polityką Prywatności. Pamiętaj ponosisz odpowiedzialność za swój wpis!
By sprawdzić czy nie jesteś bootem, wpisz wynik działania: 1 + 2 =
~EDI

HANDELE HANDELE A PRACY NIEWIELE !!!

~Tiko

Nikomu nie przeszkadza i następuje konsolidacja miedzy ludźmi. Spotykają tam swoich znajomych, ktorych nie widzieli czasem kilka lat. Ten targ powinien odbywać się zdecydowanie częściej. I tak z róznych przyczyn często przepada. Jestem ZA!

~mieszkaniec

nie i jeszcze raz nie bardzo by ten pchli targ z powszedniał a pani z chocholem zapomniała o kosciele moze ma co nie3c na sumieniu i warto by było sie szczerze pomodlić

~Kiki

To powinien być pchli targ. Każdy powinien przynosić z domu niepotrzebne rzeczy: ubrania, buty, książki, biżu, klamoty różnego niepotrzebnego pochodzenia

~handlarz

Oczywiście, że tak. Powinien być jeszcze w pierwszą niedzielę miesiąca ale pchli targ taki jak jest w Tarnobrzegu oraz Mielcu.

~Danuta

Trzeba przestrzegać zakaz handlu w niedziele.

~Yhyy

W zimowe, brzydkie czy deszczowe dni proponuje przenieść targ do pustego warzywniaka.

~login

Pewnie, że częściej. Można by nawet wprowadzić na stałe taki targ, przyjezdni handlarze mile widziani. Pod wiaduktem byłoby akuratnie.

~login

do jan Jasiu menda jesteś. Pomieszało ci się w głowie, jedno nie ma nic wspólnego z drugim.

jabar

raks,
to jest właśnie pchli targ

~Irena

Ha ha Proboszcz zakazał handlu na parkingu/ pewnie chce kasy/ Ostatni majowy odbył się pod i kolo wiaduktu.

~ccc

Panie Janie do jedzenia jest przecież ciasto własnego wypieku zresztą pyszne po 3 zł. A jest i smalec z chlebirm i ogórkiem pyszny,....

~ccc

tak oczywiście i więcej mebli ,kosiarek itp, rowerów.

~mieszkaniec

Jestem na tak .

~jan

....... panie Nadbereżny PAMIĘTAJ ABYŚ DZIEŃ SWIĘTY ŚWIĘCIŁ ..... walka z sieciami przez zamykanie sklepów w niedzielę, walka z rodzimymi kupcami przez zakaz zatrudniania pracowników w niedzielę....... a tu proszę HULAJ DUSZA, GRZECHU NIE MA, nie można w niedzielę kupić chleba, kiełbasy, nie można kupić coś na słodko bo to wszystko OBRAZA BOSKA.... ale chwałą Bożą jest handlowanie starymi butami, starymi gaciami, starymi śrubkami, kołami do rowerów, starymi płytami, figurkami, bibelotami, filiżankami, widelcami i innymi takimi ,,przedmiotami kultu religijnego" ...... aby mieszkańców zachęcić do większego udziału niech pan wynegocjuje jakieś przynajmniej cząstkowe odpusty od kar piekielnych .....

~Don

Powinna częsćiej

kacper11

Raz w miesiącu to odpowiednia częstotliwość.Należy pamiętać, że termin w którym odbywa się targ nie jest przypadkowy i nie pokrywa sie z rzeszowskim oraz lubelskim targiem staroci.

~raks

a może by tak pchli targ/flohmark?

jabar

nie można przesadzać z częstotliwością a pani radna najpierw niech popyta sprzedawców i kupców

~Karolcia

Mysle ze raz w miesiącu jest najodpowiedniej. Tez wole zeby ten targ został na parkingu kościelny.

Aja

A może w pierwszą niedzielę targ pt. "Drugie życie ubrań " ?