Był plac zabaw, nie ma placu zabaw. Co się stało?

Image

W ostatnim czasie został zdemontowany plac zabaw, który mieścił się przy ul. Stokrotki. Czy w tym samym miejscu powstanie nowy obiekt przeznaczony dla dzieci?

Plac zabaw, który znajdował się na osiedlu Piaski miał już swoje lata. Drewniane elementy urządzeń zabawowych były mocno zniszczone, popróchniałe, połamane. Ze względu na zły stan techniczny obiektu została podjęta decyzja o zdemontowaniu znajdujących się na nim sprzętów. Mieszkańcy osiedla mają nadzieję, że w miejscu dotychczasowego placu zabaw pojawi się nowy.

Podczas sesji Rady Miejskiej sprawę tę poruszył radny Paweł Madej.

- W imieniu mieszkańców osiedla Piaski chciałbym zapytać o plac zabaw, który został tam zdemontowany. Czy jest jakaś szansa, że jakieś urządzenia powrócą?- spytał.

Prezydent miasta zapewnił, że na osiedlu Piaski pojawi się zupełnie nowy plac zabaw. Nie nastąpi to jednak zbyt szybko.

- W tej chwili miasto Stalowa Wola jest w fazie koncepcyjnej dotyczącej budowy nowych przedszkoli na terenie miasta. Jednym z takich miejsc jest osiedle Piaski, gdzie wstępna koncepcja już była. Pytanie, czy nie będziemy tworzyć modelowego, jednego projektu, który będzie adaptowany do miejsca docelowego w różnych przestrzeniach miasta Stalowej Woli. Będziemy chcieli ten plac zabaw wkomponować w zagospodarowanie budynku. Nowe projektowanie elementów zabawowych na tej działce odbędzie się po zakończeniu prac zatwierdzających koncepcję przedszkola na Piaskach- wyjaśnił Lucjusz Nadbereżny.

Komentarze

Dodaj swój komentarz

Przed publikacją zapoznaj się z Polityką Prywatności. Pamiętaj ponosisz odpowiedzialność za swój wpis!
By sprawdzić czy nie jesteś bootem, wpisz wynik działania: 1 + 2 =
~Mała

Do kierowcy. Może i tak ale po przejściu przez ogrodzenie bo furtki i bramy zamykane są na klucz

~jola

w kilku miejscach są obiekty zwane placami zabaw w dużo gorszym stanie i nikt ich nie ruszy bo to siedzibą lokalnych patologii

~kierowca

Do goski, wszyscy mieszkańcy mogą korzystać z placów zabaw w każdym przedszkolu.

~Gosia

Ten plac zabaw na osiedlu piaski powstał około 17 lat temu i nic się na nim zbytnio nie zmieniało - wcześniejsze place zabaw za przystankiem autobusowym zostały zlikwidowane 20 lat temu. Stworzenie nowego placu zabaw na terenie przedszkola, z którego nie będą mogli korzystać mieszkańcy jest niesprawiedliwe. Na innych osiedlach znajduje się po kilka placów zabaw, osiedle piaski i Rozwadów nie ma nic..... A dzieci huśtają się na "zewnętrznej siłowni" na stadionie - jedyna atrakcja w okolicy.

~Madras

Jakby to miało być dla ukraińskich dzieci to było by na wczoraj .Polskie dzieci mogą zaczekać rok może dwa a może to jest już działka pod jakiś domek dla kolesi z magistratu??

~Marek

Do Werok
To niech zasrańce odpowiedzialne za sprzątanie wywiązują się ze swoich obowiązków.
A jak nie pasuje praca to won do prywaciarza.

~Werok

Olka to niech rodzice syfu nie robią na placu zabaw to będzie czysto.

~nowa

Są miejsca gdzie mieszkańcy chcą likwidacji obiektów a ich się nie likwiduje, a tam gdzie nie chcą to się likwiduje. Miasto wariatów . Nie ma rządzących ani odpowiedzialnych za taki stan rzeczy.

~Ojciec

Przymulasty gdzie się będziesz bawil?

~Ubek

Taka prawda
Ty kompletny idi.to.
Czynności które wymieniłeś należą do administratora placów zabaw a nie mieszkańców którzy płacą podatki. Tylko taki jak ty ciemny elektorat PiS tego nie rozumie.
Idi na ch.j.

~taka prawda

Do radek i olka, czy was do reszty pogięło aby takie wypociny wypocić? Kto wam broni te place posprzątać w czynie społecznym . Czy odmalować zniszczone urządzenia do zabawy dla dzieci , kup pędzelek za 3 złotych i puszkę farby za 10 złotych i maluj wszystko jak ci się podoba. Przecież mandatu za naprawianie zepsutych zabawek dla dzieci nikt ci nie wypisze. Nawet nie musisz iść z tym do urzędu miasta tylko bierz się za robotę. Bo idio..tycznie narzekać to każdy oszołom potrafi a zrobić coś nie ma komu.

~Olka

Plac zabaw przy Poniatowskiego 21,23 jest tak brudny że strach dzieci wyprowadzać. Ponadto jest zarośnięty trawą i pokrzywą, rabaty z kwiatkami nie istnieją. Co się dzieje przecież to nowy plac zabaw.
Nie ma odpowiedzialnych nadal.

~Radek

Po co sprzątać i konserwować , lepiej zlikwidować. Tak UM i jego administrator dbają o nasze mienie za które słono płacimy. Jakby się tym placem zabaw ktoś przez lata zajmował, malował, naprawiał dzisiaj byłby w znośnym stanie.