Czy zakaz handlu w niedziele powinien być już zlikwidowany?

Image

Pytaliśmy Was o to już po raz kolejny. Jak zmieniają się Wasze poglądy na ten temat?

Na początku 2016 roku 45,5% Czytelników uważało, że placówki handlowe powinny być czynne przez 7 dni w tygodniu. Prawie 2 lata później, bo końcem 2017 roku 50,8% uznało, że chce robić zakupy również w niedziele. W lutym 2021 roku, w pandemicznym okresie, uznaliście w 72,2%, że sklepy powinny być czynne w każdą niedzielę. To w porównaniu z 2016 rokiem wzrost aż o 26,7%, i 21,4% w zestawieniu z 2017. 8% naszych respondentów uznało wtedy, że wystarczyłoby, żeby mogli do sklepu wpadać co drugą niedzielę, a 4,2%- raz w miesiącu.

Zrobiliśmy szybką sondę chcąc dowiedzieć się, czy tym razem Wasze poglądy zbliżają się do tych ostatnich, czy dużo wcześniejszych. Mamy już pandemię za sobą, więc nie ma nerwowej sytuacji, jeśli chodzi o przebywanie w jednym pomieszczeniu nawet większej liczby osób i to może wpływać znacząco na fakt odwiedzania sklepów. Okazuje się, że teraz 53,8% biorących udział w badaniu chciałoby ponownego uruchomienia handlu w niedziele i święta. 46,2% jest temu przeciwna. W komentarzach pod tym tematem na Facebooku zrobiła się prawdziwa burza, bo przeciwników i zwolenników jednego i drugiego stanowiska nie brakuje. Są tacy, którzy uważają, że nie należy uprzywilejowywać jednej grupy społecznej w sytuacji, gdy wiele zawodów wciąż „pracuje” w dni wolne i są to nie tylko strażacy, policjanci, medycy, zatrudnieni w gastronomii, ale także wszyscy ci, którzy pracują na zmiany choćby w okolicznych fabrykach. Ich praca bez wątpienia jest również bardzo ciężka i odpowiedzialna. Teoretycznie przecież wiele zakładów pracy mogłoby wstrzymać produkcję w niedziele i święta. Nie robią tego, bo nie muszą. Dlaczego więc handel zostaje zamknięty? Inni stoją na stanowisku, że praca w sklepach jest na tyle uciążliwa, że tej grupie społecznej należy się wolna niedziela, a zakupy spokojnie można zrobić w ciągu tygodnia.

Piszcie w komentarzach Wasze opinie.

Komentarze

Dodaj swój komentarz

Przed publikacją zapoznaj się z Polityką Prywatności. Pamiętaj ponosisz odpowiedzialność za swój wpis!
By sprawdzić czy nie jesteś bootem, wpisz wynik działania: 1 + 2 =
~Stanley

Sklepy otwarte w niedzielę mniejsza frekwencja w kościołach.To myślenie pisowskich elit

~tik tok

Moim zdaniem decyzje czy sklepy w niedziele mają być zamknięte powinno się rozstrzygać w drodze nie ustawy a referendum. To ludzie winni sami się wypowiedzieć a nie przez swoich wybrańców. Wybrańcy najczęściej są oderwani od swoich wyborców i mają ich w dalekim poważaniu bowiem są im potrzebni tuż przed wyborami i tylko po to by na nich głosowali. Referendum jest formą demokracji bezpośredniej i to obywatele sami powinni o tym zdecydować.

~polityka

PiS to komuniści. Ograniczenia i zakazy jakie tworzą są koszmarne. Powinna być dowolność. A markety i tak są górą bo nie płacą w Polsce podatków.

~fota

Do "art2deco", upraszam nie mów zbyt odważnie i głośno o stworzeniu holdingu bo zaraz weźmie się to pan Sasin i będzie pozamiatane. On ma niesamowite powodzenie we wszystkim czego się dotknie. Jeszcze potrzeba nam holdingu w wykonaniu Sasina.

~OlA

Pewnie że sklepy powinne być zamknięte ! A kiedy ktoś z urzędu pofatyguje się na plac targowy ? aby usunąć z chodników cwaniaków sprzedawców którzy skrzynkami , straganami, pawilonami utrudniają pieszych bezpieczne korzystanie z chodników !!!! Przecież to nie są miejsca handlowe !!! Po drugiej stronie hali również chodniki blokują handlarze gdzie policja ? Prezydent !????!!!

art2deco

Wpuść lisa do kurnika i martw się później. Male sklepiki nie mogą wygrać konkurencji z międzynarodowymi molochami które nie musza nawet brać pod uwagę ich cenowej konkurencji ( bo są drożsi ). Niedzielne ograniczenia głównie są dlatego żeby utrzymać przynajmniej część rynku spożywczego w innych rękach, drobnych lokalnych rodzinnych interesach. Gdyby ci się skrzyknęli i wymusili na rządzie stworzenie w końcu polskiego holdingu producentów i kupców to ich siła wzrosłaby niepomiernie.

Ale,,,, owczarki i szariki i zaczęłyby tak ujadać w PE o niedozwolonych praktykach gospodarczych ( przynajmniej jak Adamowicz, Biedroń czy Łukacijewska. I dlatego jest jak jest, bo Polacy z powodu głębokiej indoktrynacji nie wiedzą komu ufać gdy chodzi o ich interesy. Obecnie gdy folksdojcze i sowieciarze biegali na granicy białoruskiej to już wszyscy paniali żeby sprawdzać trzy pokolenia do wstecz minimum.

Jak się kończy dominacja jednego podmiotu nie będę pisała bo pamięć nie może być aż tak ulotna,,,,

~fidesz

Haroszy haroszy dięgi rozdaje a w tv naziemnej to już tylko propagandę można zobaczyć

~Szczepan

@mieszkaniec
A kaczyński haroszy?

~aaa

Patrząc z perspektywy celu, który ustawodawca chciał uzyskać - czyli zwiększenia obrotów w małych sklepach, należałoby znieść ten zakaz choćby jutro.
Nic nie dało takiej przewagi dużym marketom i dyskontom co zakaz handlu w niedzielę.

~Mieszkaniec

Oczywiscie ze nie. Wspomagamy osiedlowe sklepy zamiast niemiecko francuskie biznesy.
Dyplomatyczne Przecieki z Niemiec opisuja taktykę ich dominacji nad RP przy pomocy polskojęzycznych zdrajców.

~emerytka

~taka prawda Nie jestem za handlem w niedzielę ale zauważam (w pobliżu mam wiele sklepów), że w niedzielę pootwierane są sklepy małe, szczególnie przy kościołach i to nawet w religijne święta. A jakbyś tak postał w niedzielę handlową pod sklepem dużym, to byś zauważył, że ruch w nim zwiększa się gwałtownie po każdej mszy świętej, czyli ci co najgłośniej protestują pierwsi tam chodzą umiech))

~komunista

Gwoździe są niezbędne do życia lokalne fabryki pracują 7 dni w tygodniu .Sklepy muszą być zamknięte

~.........

bylo otwarte znowu kazakaz handlu nudy powinno byc otwarte caly tydzien ! w domu sie na siedza !!!

~taka prawda

Absolutnie pozamykać wszystkie sklepy w każdą niedzielę bo nawet komuniści szanowali dzień siódmy wolny od pracy. Tylko tym handlarzom z zagranicy zależy aby wszystkie sklepy były otwarte 24 godzin na dobę przez cały rok. Nawet w największe święta religijne w POLSCE.

~Kindżał

Komuniści i inne łachudry chciałyby regulować każdy aspekt naszego życia. Im mniej państwa w naszym życiu, tym lepiej. Szkoda tylko że powstały tak głębokie podziały co jest na rękę naszym wrogom z wef.