Na Sanie poszukiwano zaginionej mieszkanki Stalowej Woli

Image

Od kilku dni trwają poszukiwania 65- letniej kobiety, która wyszła z domu i do tej pory nie dała znaku życia. Strażacy rozpoczęli akcję na rzece. Na szczęście nie odnaleziono dziś pani Celiny. Rodzina wciąż ma nadzieję, że wróci do domu cała i zdrowa.

- Wraz z JRG1 braliśmy dziś udział w poszukiwaniach osoby zaginionej, mieszkanki naszego miasta. Wyznaczony dla nas zakres poszukiwań to koryto rz. San od promu w miejscowości Czekaj Pniowski do mostu na Brandwicy. JRG1 Stalowa Wola przeszukiwała brzegi rzeki od mostu na Brandwicy do mostu w Pysznicy- relacjonują przebieg akcji strażacy z OSP Stalowa Wola.

Siły i środki:

• Policja

• JRG1 Stalowa Wola

• OSP Stalowa Wola

Zobacz również: Uwaga: Zaginęła mieszkanka Stalowej Woli!!!!.

Zdjęcia: OSP Stalowa Wola.

Przewiń do komentarzy







Komentarze

Dodaj swój komentarz

Przed publikacją zapoznaj się z Polityką Prywatności. Pamiętaj ponosisz odpowiedzialność za swój wpis!
By sprawdzić czy nie jesteś bootem, wpisz wynik działania: 1 + 1 =
~Dawid

Znalazła się ta Pani?

~dziwne

do emerytka , a co zabronisz mi jej szukać?

~emerytka

Do dziwne Ogłoszenie i informacje podała rodzina, takie jakie uważała za konieczne. W bloku i koło niego zaginionej nie będziesz szukał. Po tylu dniach Pani Celina może być wszędzie, poza Stalową też. A zdjęcie masz.

~DoJan

Jeśli język Polski być dla ciebie trudna to ci to ja rozpisać. Za dzieciaka byliśmy sąsiadami obecnie tam nie mieszkam ale znam tą panią. Nie jesteśmy sąsiadami obecnie gdyż nie mieszkam w stalowej woli. Jan rozumieć uzycie czasu przeszłego czy Jan być lekko opóźniony?

~Jpdrl

To była moja sąsiadka bo tam mieszkałem obecnie już nie mieszkam i nie jesteśmy sąsiadami. Więc co się dzbanie pucujesz mojej wypowiedzi na podstawie jakiś swoich chorych urojeń co?...

~W bloku

Tym samym co żabka na skarpie

~dziwne

zamiast się pienić to by ktoś może powiedział w którym bloku mieszkała ta pani. mogłoby to coś może pomóc w poszukiwaniach ,a nie jak tutaj taka znieczulica. od razu przypisuje się wszystkim złe intencje. żałosne to jest. jakby wam ktoś bliski zaginął też byście chcieli mieć takie skąpe informacje o osobie zaginionej?

~dziwne

do dogo123 , no właśnie hamuj te emocje człowieku, wypowiadasz się o tej pani jak o swoim psie.

krysz

Zuza,

nie przesadzaj, jak mu się udało parę razy to góra, reszta to żmuda praca wywiadowców

~jan

...@ dogo 123...... TO JEST twoja sasiadka, czas przeszly też jest tu nie na miejscu...... myślę że pora by administrator wyłączył komentowanie pod artykułem.....

~Zuza

W tej kwestii pomoże jasnowidz Krzysztof Jackowski. Wielu ludziom pomógł . W jego 30 letnim stażu odnalazł 700 osób

~Dogo123

Zamknij morde kretynie jak nie masz nic ciekawego do napisania to była moja sąsiadka i raczej nie zapomniała gdzie mieszka zajmij się lepiej wydalaniem na forum że ci dziadek zdycha

b-real

". Na szczęście nie odnaleziono dziś pani Celiny." maskra

go123

@ dziwne

Ludzie sami z siebie nie wpadają do Sanu.
Ale osoby starsze często tak mają że wychodzą z domu i zapominają gdzie mieszkają, albo nagle nie wiedzą gdzie są i błąkają się bez celu, zdezorientowane. Jeżeli weszła do lasu, to mogła błąkać się aż umarła.

Znam wiele dziwnych historii.
W Rosji był przypadek że faceta zastrzelił jego pies.
We dwóch pojechali z psem na polowanie. Na miejscu wypakowywali sprzęt z bagażnika.
Jeden już wszystko wziął i zaczął iść w teren, drugi oparł sztucer "na sztorc" o samochód i coś jeszcze wyciągał z bagażnika. Pies skakał dookoła i nacisnął łapą na spust sztucera, który - oparty o samochód - był wycelowany w nachylonego nad bagażnikiem faceta.
Jego kolega wezwał Policję. Postrzelony, zanim umarł, zdążył powiedzieć że to pies.
Inaczej jego kolegę skazali by za morderstwo, bo nikt by mu nie uwierzył że stał za tym pies.

~dziwne

pytałem o tego psa czy ta pani miała ,bo może poszła na spacer tam w te sady poniżej skarpy? albo na ogródku działkowym? informacje o tej pani są bardzo skąpe ,skąd wiedzą ,że akurat wpadła do sanu? może mają jakiś ślad, ale nie dzieląc się nim to nie wiadomo czy jest sens pomocy w poszukiwaniach , bo jeśli faktycznie miałaby wpaść do sanu to poza strażakami którzy mają sprzęt to nikt nic nie jest w stanie zrobić.

~dziwne

ano tak ,to jest most między Pilchowem a Kępą.

vixi

Miejmy nadzieję że nic strasznego się nie wydarzyło. Każda godzina dla rodziny jest coraz wiekszym cierpieniem.

go123

Dobry Wieczór.

Mogło też być tak, że weszła do lasu i szła, szła aż gdzieś usiadła i umarła z zimna.

~jan

.... @ ~dziwne .... to nie jest most kolejowy w Nisku, most w Nisku nie ma trakcji elektrycznej, raczej jest to most na Sanie na linii kolejowej na Lublin ..... ale nie to jest ważne, ważne by wróciła do domu, cała i zdrowa ....

~dziwne

do emerytka , czy ta pani miała psa?

~dziwne

do emerytka , dzięki za info, ale jeżeli na skarpie ,to czemu oni pokazują most kolejowy w nisku? ,że niby tam szukali? gdyby wpadła do sanu to san nie płynie w stronę niska. więc dziwne jest miejsce poszukiwań. a jakbyś mogła podać mniej więcej który blok? czy gdzieś okolice poniatowskiego 80 ,czy szkoły 12?

~Asdq

Oby się odnalazła cała i zdrowa..

~Asdq

Oby się odnalazła..

~emerytka

Mieszkała w jednym z bloków na Skarpie .

~dziwne

gdzie ta pani mieszkała ,chociaż ulicę podać i blok ,albo okolice czego? to może by ktoś skojarzył coś może by pomógł szukać ,a nie tak jak ostatnia wiadomość ,tylko o tym że zaginęła. może więcej ludzi by chciało pomóc szukać.