Optymalizacja kosztów z OptiBuy!

Materiał zewnętrzny Image

Przedsiębiorcy wiedzą, że koszty są jednym z najważniejszych kwestii w funkcjonowaniu firmy. Ich odpowiednia optymalizacja pozwala na uzyskanie lepszych i bardziej satysfakcjonujących wyników a także sprawia, że rentowność firmy wzrasta. O tym czym jest optymalizacja kosztów oraz jak w tym może pomóc już dzisiaj każdemu przedsiębiorcy OptiBuy dowiesz się z poniższego materiału.

Optymalizacja kosztów – OptiBuy przychodzi z pomocą!

Zgodnie z definicją, optymalizacja kosztów to usługa, której celem jest kompleksowy przegląd wydatków ponoszonych przez przedsiębiorcę na zakupy oraz umiejętne wdrożenie działań pozwalających na osiągnięcie obniżenia kosztów w tym zakresie.

Jak z optymalizacją pomaga zatem OptiBuy?

Specjaliści OptiBuy dzięki stworzeniu autorskiej i nowatorskiej metody OptiCAT potrafią opracować najlepszą strategię postępowania dla każdej kategorii zakupowej. W tej metodzie analiza obszarów, które mają największy potencjał do wygenerowania realnych oszczędności rozpoczyna się od znalezienia odpowiedzi na trzy kluczowe pytania pozwalające ustalić stan wyjściowy: co kupuje firma? Gdzie kupuje? Oraz jak kupuje?

Polegając na długoletnim doświadczeniu, zaawansowanym narzędziom i metodom oraz na zespole ekspertów, OptiBuy skutecznie wspiera każdą organizację w budowaniu przewagi konkurencyjnej.

Odbywa się to na 5 etapach:

• Etap 1: Analiza potrzeb i identyfikacja celów

• Etap 2: Dobór odpowiednich specjalistów z zespołu OptiBuy

• Etap 3: Wybór odpowiedniej technologii i narzędzi

• Etap 4: Oferowanie trwałych rozwiązań wspierających firmę na każdym etapie, w tym w szczególności rozwiązań z zakresu IT oraz

• Etap 5: Wykorzystywanie zasięgu i możliwości OptiBuy do korzystania z międzynarodowego know-how i zróżnicowanej sieci kontaktów.

OptiBuy – wsparcie na miarę XXI wieku

OptiBuy to firma obecna na rynku od 16 lat, która do tej pory zrealizowała ponad 360 projektów, dostarczając rozwiązania dla ponad 190 klientów biznesowych. Łączna liczba użytkowników narzędzi IT oferowanych przez OptiBuy przekroczyła 16 000 a liczba sprawdzonych dostawców osiągnęła poziom powyżej 10 000.

Szukając sprawdzonego doradcy, zapoznaj się już dzisiaj z ofertą OptiBuy na ich stronie internetowej.

Komentarze

Dodaj swój komentarz

Przed publikacją zapoznaj się z Polityką Prywatności. Pamiętaj ponosisz odpowiedzialność za swój wpis!
By sprawdzić czy nie jesteś bootem, wpisz wynik działania: 1 + 1 =
~Bezsenna

Statki kosmiczne "Sojuz" i "Apollo" lecą nad ZSRR.
- Jaki pęd do nauki przejawia naród sowiecki - mówi kosmonauta amerykański z uznaniem - patrzą na nas chyba miliony teleskopów.
- Nie - odpowiada Rosjanin - oni tylko piją z gwinta.

~Legacy

Kaczyński i Tusk mieli wypadek samochodowy.
Oczywiście pokłócili się czyja wina.
Kaczyński nie wytrzymał mówi:
- Donku nie kłóćmy się, moja wina
Tusk zmieszany:
- Nie no moja w końcu raczej...
Kaczyński na to sprawiedliwie:
- Wina leży po obu stronach. Nic się nie stało. Rozejm? i wyciąga piersiówkę podając Tuskowi.
Tusk pije, oddaje Kaczyńskiemu, a ten chowa ją do kieszeni.
Tusk pyta:
- A Ty nie pijesz?
- Nie, ja czekam na policję.

~Myślicielka

Rokita spotyka Romana Giertycha i mówi:
- Widziałem ostatnio twojego ojca.
- Mojego ojca? Gdzie?
- Na liście Wildsteina.

~Myślicielka

Po czym się poznaje, że polityk kłamie?
- Po tym, że porusza ustami...

~Artemis

Wykoleil sie pociag wiozacy polskich poslow. Na miejsce pedza ekipy ratownicze, karetki i smiglowce. Gdy przybyli okazalo sie, ze nie ma zadnych cial. Szef ratownikow pyta okolicznych mieszkancow :
- Gdzie sie podziali wszyscy z tego pociagu ?
- Pochowalim...
- Wszyscy zgineli, co do jednego ?
- No niektorzy mowili, ze jeszcze zyja. Panie, ale kto by tam politykom wierzyl...?

~Heroin

Po wielu latach do nieba trafili prezydenci: Putin, Castro i Kaczyński.
Siedzą sobie na niebieskiej łące i płaczą. Pan Bóg to dojrzał i pyta o powód ich żalu.
- Nie udało mi sie do końca stworzyć wielkiej Rosji - powiedział Putin.
- Nie martw się, pokazałeś im drogę. Dalej pójdą sami...
- Trzymałem naród za mordę, nic ode mnie nie mieli - ubolewa Castro.
- Nie martw się, za rok na Kubie znajdą ropę i bedą mieli dobrobyt - uspokaja Bóg.
Następnie Bóg spojrzał na Kaczyńskiego, przysiadł się i ... też zapłakał.