Zaraza w powiecie stalowowolskim

Image

Aktualna sytuacja związana z wirusem ASF oraz ryzykiem pojawienia się grypy ptaków była tematem posiedzenia Wojewódzkiego Zespołu Zarzadzania Kryzysowego. W spotkaniu uczestniczyli samorządowcy z regionu oraz służby odpowiedzialne za bezpieczeństwo.

Bieżące informacje przedstawił wojewódzki lekarz weterynarii Janusz Ciołek. ⁃ Mamy dobre wiadomości, dziś mija już 49 dni od ostatniego potwierdzonego ogniska ASF wśród świń na Podkarpaciu – rozpoczął.

Janusz Ciołek przekazał także najnowsze rekomendacje Komisji Europejskiej. ⁃ Ukazało się rozporządzenie KE, które z dniem dzisiejszym zmienia obszary zwalczania choroby. Strefa III (czerwona) została zniesiona z terenu powiatu niżańskiego, leżajskiego, przeworskiego i części powiatów: jarosławskiego i lubaczowskiego – powiedział.

Wojewódzki lekarz weterynarii poinformował również o liczbie ognisk wśród świń. Najwięcej przypadków zidentyfikowano w powiecie mieleckim (52), w powiecie stalowowolskim (2) oraz lubaczowskim (1). W przypadku dzików, na terenie Podkarpacia potwierdzono 165 takich ognisk.

Po raz pierwszy odnotowano ogniska u dzików w powiecie przemyskim, blisko Ukrainy. Realizowane są tam intensywne poszukiwania padłych dzików połączone z odstrzałem sanitarnym.

W ramach walki z ASF odbywa się grodzenie szlaków komunikacyjnych dzików w ciągu drogi krajowej nr 9 i drogi wojewódzkiej nr 987. Wykonawcy poinformowali, że działania zakończą się do końca listopada br.

Janusz Ciołek przypomniał także o ryzyku związanym z możliwością wystąpienia grypy ptaków. ⁃ Grypa ptaków to zjawisko, które występuje najwcześniej w okresie sezonowych przelotów ptaków dzikich – mówił.

Na Podkarpaciu istnieje 168 ferm drobiu, łącznie hodowanych jest tam ponad 3,5 mln zwierząt.

Wojewoda Ewa Leniart zaapelowała do samorządowców i przedstawicieli służb o kontynuację działań prewencyjnych w walce z ASF oraz HPAI.

– Chce poprosić łowczych o dalszą intensyfikację działań na swoich obszarach. Proszę także, aby zachować czujność, reagować na wszystkie informacje dotyczące padłych ptaków – mówiła.

Wojewoda przypomniała o kolportowaniu informacji na temat zagrożeń spowodowanych wirusami. – Raz jeszcze proszę o to, aby działania kontynuował Podkarpacki Ośrodek Doradztwa Rolniczego tak, aby akcja informacyjna, m.in. nt. bioasekuracji była intensyfikowana i stale prowadzona – zakończyła Ewa Leniart.


Komentarze

Dodaj swój komentarz

Przed publikacją zapoznaj się z Polityką Prywatności. Pamiętaj ponosisz odpowiedzialność za swój wpis!
By sprawdzić czy nie jesteś bootem, wpisz wynik działania: 1 + 1 =
~jan

..... PRZEZ OSTATNICH SIEDEM LAT .....

~2+2=4

Obawiam się, że to nie prawdziwa informacja gdyż Stalowowolscy włodarze jak i ci z rządu 4rp mają się dobrze.

~bogcek

Ludzie czy wy się nie widzicie? Wyglądacie w tych maskach tragicznie i śmiesznie.

~Albert

Myślałem, że chodzi o obecną władzę...

~Burmistrz

Stalowa Wola od 7 lat ma zarazę i nie może jej zwalczyć.
Nazywa się Lucjusz Piękny.

~obywatel

"wojewoda zaapelowała" - może wzięłaby się za jakąś konkretną robotę, a nie tylko apelować, sugerować itp. niezłą kaskę pobiera za nic nierobienie

~Ciekawy

~hen a ziemia jest płaska i to wszystko jest wina Tuska. W dzisiejszych czasach wszyscy pokazują ząbki ale nikomu nie opłaca się wojna. Dlatego też powstał termin wojny hybrydowej... Nikt nie chce otwartego konfliktu

~taka prawda

@oko. dokładnie.

~Oko

Żydzi grabia Polskę

~hen

To wina łukaszenki i poutina ze mamy asf,ptasią grypę,migrantów,wujowe drogi itd. robta tak dalej a wojna pewna na terenie
wschodniej polski,białorusi i moze czesciowo na ukrainie. wszystkie te psełdo choroby to po to aby pozbawić zywnosci, a osłabiony naród wysłac na bezcelową wojnę. wojna była w planach i bedzie.