Rozwadowski cmentarz pełen tajemnic

Image

Muzeum Regionalne w Stalowej Woli zorganizowało wycieczkę historyczną alejkami cmentarza parafialnego w Rozwadowie i cmentarza wojennego, której przewodziła Beata Trybuła.

Pomimo chłodnej aury, przed bramą stawiła się liczna grupa mieszkańców, zainteresowana losem swoich przodków. Po wejściu na cmentarz Beata Trybuła opowiadała o mogiłach wybitnych postaci m.in. ks. Jana Jakiela, proboszcza rozwadowskiej parafii czy Władysława Dumaire, kapucyńskiego lekarza. W dalszej jej części, kiedy wyciczka zatrzymywała się przed pomnikiem Powstańców Styczniowych czy kamienną kompozycją poświęconą Żołnierzom Września 1939, posłuchać można było o tragicznych i bohaterskich losach mieszkańców, zaangażowanych w działania zbrojne.

Jak możemy wyczytać na stronie muzeum Rozwadowski Cmentarz jest starszy od Cmentarza Łyczakowskiego we Lwowie, a jego część stanowi niegdyś największy cmentarz pierwszowojenny na terenie dawnego starostwa tarnobrzeskiego. Spoczywają tu m.in. bohaterowie powstań narodowych i uczestnicy dwóch światowych wojen. Rozwadowski Cmentarz jest miejscem spoczynku wielu wyjątkowych osób, zasłużonych dla Rozwadowa i całego regionu. Pochowani są na nim: żołnierze, osoby duchowne, dyrektorzy placówek oświatowych, lekarze, przedstawiciele władz czy rzemieślnicy, ale też zwyczajni ludzi, mieszkańcy Rozwadowa i okolic. Ta nekropolia jest więc nie tylko źródłem wiedzy historycznej o lokalnej społeczności, ale opowiada również o niepodległościowych zrywach, walkach powstańczych czy trudach pracy osób, które tworzyły dzieje miasteczka.

- Bardzo fajna inicjatywa muzeum, która mocno pobudza wyobraźnię, ale również pozwala na zapoznanie się z nieznanymi losami osób, które były zaangażowane w historię miasteczka Rozwadów. Dodatkowo jesienny krajobraz dodaje pewnej aury tajemniczości i niepokoju. To ważne inicjatywy dla utrzymania naszej historycznej tożsamości i pamięci o tych ważnych personach. Dziękuję pani Beacie Trybule za to, że znalazła czas, aby móc nam o tym opowiedzieć- komentował na gorąco jeden ze zwiedzających.

Uczestnicy wycieczki byli również zgodni co do tego, że gdyby nie ciężka praca Fundacji „Przywróćmy Pamięć”, wiele nagrobków popadłoby w ruinę i zapomnienie. Podkreślić trzeba, że w ostatnich latach około 20 mogił zostało odrestaurowanych w ramach prac konserwatorskich zleconych przez tę organizację. Fundacja „Przywróćmy Pamięć” ma na celu opiekę nad cmentarzem wojennym w Rozwadowie, a także renowację zabytkowych nagrobków na cmentarzu parafialnym w Rozwadowie. Wkrótce będziemy odwiedzać groby swych bliskich na cmentarzu. Pamiętajmy o cegiełce na ten wyjątkowo potrzebny cel.

Jak poinformowała Beata Trybuła na początku listopada br., tuż po święcie zmarłych, planowana jest wycieczka po cmentarzu komunalnym w Stalowej Woli.

Przewiń do komentarzy









Komentarze

Dodaj swój komentarz

Przed publikacją zapoznaj się z Polityką Prywatności. Pamiętaj ponosisz odpowiedzialność za swój wpis!
By sprawdzić czy nie jesteś bootem, wpisz wynik działania: 1 + 1 =
go123

@ rodzynek

"Prinz Eugen".
Przypuszczam że działki były podejrzanie tanie.

rodzynek

go 123 - a pomyśl jak ciekawie mają co domki pobudowali na masowych grobach ( dołach ) po obozie "Princ Eugen " .

~A cóż

Niestety nic nie wiedziałem o wyprawie w nieznane. Pytanie jak się przebić do ogółu społeczeństwa z informacją?

go123

Dobry Wieczór Państwu;

Pewnej zimnej nocy, byłem na wojennej części cmentarza w Rozwadowie.
W pewnym momencie ktoś jakby dotknął z tyłu mojego prawego uda i w jednej chwili straciłem czucie w całej nodze.
Odwróciłem się z latarką - a byłem tam z latarką - i zobaczyłem tylko cień odlatujący w moją lewą stronę.
Bliżej nieokreślona zjawa. Eteryczny wampir.

Mieszkałem w Stalowej Woli do 2017 roku.

rodzynek

Młodego pololenia to ja tam nie widzę , wszyscy uczestnicy za to w wieku "poborowym " . Trzeba się przyzwyczajać to przyszłego miejsca odpoczynku .

maszynista

Warto pchac kasę w te cmentarze ,bo w place zabaw to nie warto.Wandale rzadko odwiedzaja cmentarze a place zabaw często.

~No,,No,,No,,

Warto było tworzyć Muzeum w marmurach - chociażby dla tych 10 uczestników.Dobrze, że było 10 chętnych, bo na niektóre "imprezy frekwencji brak " kompletny.

~jasio

no bo łon jest dopiero stary

~jasio

a kiedy wycieczka na ksienżyc

~Ala

Inicjatywa dobra, tylko ja chciałam zwrócic uwagę na sprawę fundamentalną. Tworzy się na potęgę miejsca kultury. remontuje się ponad stan /marmury/ te obiekty, zatrudnia mnóstwo ludzi i na siłę zaprasza ludzi do uczestnictwa /np senior 60 plus - a było nieczynne /. Ludzi denerwują takie wydatki przy zadłużeniu miasta. Zeby nie było wątpliwości nie jestem przeciw kulturze. Wszędzie należy zachować umiar.

~Stalowy

super ! Pani Beata w formie jak zawsze