Obfite grzybobranie? Nasz gość zdradza nam pewien sekret…

Image

Tym razem kamery portalu StaloweMiasto.pl zabraliśmy w piękne okoliczności przyrody, a to dlatego, że naszym i Państwa Gościem jest Roman Dudziak, inżynier nadzoru w Nadleśnictwie Rozwadów.

Rozmawiamy o grzybiarstwie, a ono jest przecież pasją wielu mieszkańców Stalowej Woli i okolic. Mamy wokół lasy, mamy więc sporo miejsc, gdzie możemy szukać grzybów. Po obfitych deszczach pojawiają się one regularnie, o czym świadczą pełne łubianki oferowane na targu przez zbieraczy. Żeby wyjść z lasu z pełnym koszem, trzeba wiedzieć gdzie i jak szukać. Tajniki sztuki grzybiarskiej zdradzi Wam dziś nasz Gość.

Rozmawiamy również o tym, jaką rolę, jaki wpływ na obfite grzybobranie ma pogoda i gdzie należy szukać konkretnych gatunków grzybów. Wiemy, że wśród naszych widzów nie brakuje doświadczonych grzybiarzy, takich, którzy nie jeden i nie dwa koziki w lesie już zgubili, ale tym mniej doświadczonym opowiemy w jaki sposób należy poprawnie zbierać grzyby, by nie uszkodzić grzybni i by w miejscu gdzie dziś znaleźliśmy dorodne okazy, za pewien czas znów pojawiły się kolejne.

Grzyby z punktu widzenia konsumenta dzielą się na: jadalne, niejadalne i trujące. Zdarzają się zatrucia grzybami. O czym przede wszystkim powinniśmy pamiętać podczas zbierania grzybów, zwłaszcza jeśli mamy niewielkie w tym temacie doświadczenie? Co zrobić gdy nie jesteśmy pewni, czy dany grzyb jest jadalny? Grzybiarze często chwalą się gigantycznymi okazami, ale czy rzeczywiście taki grzyb będzie lepszy od mniejszego, „młodszego”?

Media poinformowały właśnie o kolejnym nalocie grzybiarzy z Rumunii, którzy pod osłoną nocy, bez opamiętania, rwą grzyby w podkarpackich lasach i wywożą je hurtowo na handel za granicę. Czy w Nadleśnictwie Rozwadów także możemy natknąć się na hordy rumuńskich grzybiarzy?

Zapraszamy do obejrzenia ciekawego materiału video.

Materiał video

Komentarze

Dodaj swój komentarz

Przed publikacją zapoznaj się z Polityką Prywatności. Pamiętaj ponosisz odpowiedzialność za swój wpis!
By sprawdzić czy nie jesteś bootem, wpisz wynik działania: 1 + 1 =
W tym artykule komentarze ukażą się po akceptacji moderatora.

~Takie info

Po trzech latach, gdy grzybiarze z Rumunii po raz pierwszy pojawili się na Podkarpaciu, proceder coraz bardziej kwitnie. Choć jako obywatele UE mają prawo do zbiorów w ogólnodostępnych lasach, przedstawiciele Lasów Państwowych alarmują, że grzyby w specjalnych chłodniach są masowo wywożone na zachód Europy. Prokuratura odmawia wszczęcia postępowania, a leśnicy przyznają, że boją się wychodzić w teren, gdy mogą zetknąć się z grupą kilkudziesięciu młodych cudzoziemców.

e2rds

Cyt: " bez opamiętania, rwą grzyby " może i tak, ale "pod osłoną nocy", pierwsze słyszę.

~farmer

ciekawi sa ci rumunii zbieraja w nocy a mnie ciezko w dzien znalezc

~Jan

No i warto wiedzieć te parę rzeczy...