Godzina W. Znów zawyły syreny i ruszył Rajd Honoru

Image

77 lat temu wybuchło Powstanie Warszawskie. O Godzinie „W”, również w naszym mieście rozbrzmiały syreny. Obchodom towarzyszyły koncerty, odczyty i rajd rowerowy.

Rowerowy Rajd Honoru w hołdzie bohaterom Powstania Warszawskiego wyruszył w naszym mieście po raz dziesiąty. Uczestnicy mogli otrzymać pamiątkowe koszulki i gadżety związane z tym dniem. Wzięło w nim udział niemal 600 kolarzy, począwszy od maluchów, do seniorów.

Rajd Honoru wyruszył tradycyjnie z Placu Piłsudskiego, ale tym razem zakończył się po około godzinnym peletonie na stalowowolskich błoniach, a nie jak zawsze, przed MDK. Tam też zrobiono pamiątkową, wspólną fotografię.

Niedzielne świętowanie rozpoczęło się od przybliżenia krótkiej historii Powstania Warszawskiego oraz jego przebiegu. O 17.00, podobnie jak w wielu miejscowościach w Polsce, uruchomiono syreny alarmowe oraz syrenę ręczną jako pamiątki Godziny „W”. Potem odśpiewano Hymn Polski. Odbył się także Apel Pamięci. W niebo, jak zawsze, wystrzelono salwę honorową. Po części oficjalnej wystartował Rajd Honoru ulicami miasta. Rowerzyści pokonali trasę ulicami: 1 Sierpnia – MDK, ul. Kilińskiego, ul. Niezłomnych, ul. Ofiar Katynia, ul. Mickiewicza, ul. Staszica, Al. Jana Pawła II, ul. Chopina, ul. Poniatowskiego, ul. KEN, Al. Jana Pawła II, ul. Staszica, ul. Mickiewicza, ul. Żwirki i Wigury, ul. Poniatowskiego, ul. Działkowa, Meta- Błonia Nadsańskie.

Materiał video

Przewiń do komentarzy







































































Komentarze

Dodaj swój komentarz

Przed publikacją zapoznaj się z Polityką Prywatności. Pamiętaj ponosisz odpowiedzialność za swój wpis!
By sprawdzić czy nie jesteś bootem, wpisz wynik działania: 1 + 1 =
~wstyd

Największą hańbą to jest to , że wepchał się tam ten radny z opozycji M. co zniszczył koszykówkę w naszym mieście.

piket

Wielką hańbą i nietaktem jest przemarsz żołnierzy z kompanii reprezentacyjnej krokiem defiladowym przed tymi pisiorami. To takie upokorzenie jak trzymanie parasoliki przez oficera WP nad misiewiczem w czasie deszczu. Wstyd dla munduru żołnierza polskiego. Cześć i chwała powstańcom.

~to ja

Tak wygląda szopka w sierpniu. Trzeba uczcić Powstańców a tych co wywołali to ludobójstwo cywili i młodzieży ukarać.

wyborca

Co niektórzy przyjechali hulajnogami, a rowerem kazali.