Zmodernizowane przejścia dla pieszych w mieście i całym powiecie. Co się zmieni?

Materiał zewnętrzny Image

W piątkowy poranek odbyła się konferencja prasowa na temat dofinansowania modernizacji przejść dla pieszych dla Miasta Stalowa Wola i Powiatu Stalowowolskiego. Miasto dostało największą kwotę wśród aplikujących o środki miejscowości w całym kraju.

Nie ma chyba dnia żeby nie doszło do kolizji, wypadku lub choćby tylko zdarzenia drogowego z udziałem pieszych, dlatego też tak ważne jest zadbanie o lepsze warunki na pasach i poprawę bezpieczeństwa, również z punktu widzenia niechronionych uczestników ruchu drogowego. Teraz, z dużym dofinansowaniem rządowym, będzie to możliwe.

Na początek 1 446 400 zł dla Powiatu Stalowowolskiego, 2 311 000 zł dla samej Stalowej Woli. Tyle pieniędzy z "Polskiego Ładu" (Rządowy Fundusz Rozwoju Dróg "Bezpieczne Przejścia dla Pieszych") otrzymaliśmy by poprawić bezpieczeństwo mieszkańców. O tym wszystkim na konferencji prasowej opowiadał wiceminister Infrastruktury, a zarazem poseł tej ziemi Rafał Weber, starosta powiatowy Janusz Zarzeczny i prezydent Stalowej Woli Lucjusz Nadbereżny. Ale nie jest to cała kwota dofinansowania, lecz pierwsza transza. Jak zapewnił wiceminister, będą kolejne.

- Zarówno Miasto Stalowa Wola, jak i powiat stalowowolski uzyskały środki finansowe na doświetlenie przejść dla pieszych, właśnie tych miejskich, i tych powiatowych- wyjaśnił wiceminister Infrastruktury Rafał Weber.

Dobrą informacją jest to, że już szykują się kolejne dofinansowania i zrobić będzie można naprawdę wiele.

- Jest to kwota pierwszej transzy, bo za chwileczkę będzie kolejne wsparcie, ale to jest ta pierwsza kwota pierwszej transzy, która została przyznana w ramach Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg na doświetlenie 24 przejść dla pieszych w samej tylko Stalowej Woli. Druga transza to ponad 1 mln 300 tys. zł i kolejne 10 przejść dla pieszych, które zostaną doświetlone, ale też zmodernizowane- mówi wiceminister.

Poprawa warunków już jest widoczna w Polsce.

- W Ministerstwie Infrastruktury powstał specjalny program, przygotowaliśmy specjalne środki w roku 2021. To ponad 500 mln zł właśnie po to, aby samorządy szczebla gminnego, miejskiego, ale również powiatowego mogły sięgać po nie i mogły poprawiać infrastrukturę związaną z pierwszeństwem pieszych. W skali całego kraju, w ramach pierwszej transzy, czy pierwszego naboru, doświetlonych zostanie ponad 2,5 tysiąca przejść dla pieszych na drogach gminnych i powiatowych, natomiast wojewodowie są cały czas w cyklu kolejnych naborów, czy to drugiego, czy to trzeciego, w zależności od sytuacji w danym województwie, tak że w mojej ocenie tych przejść dla pieszych doświetlonych w całym kraju, i to tylko i wyłącznie na drogach gminnych i powiatowych, będzie kilka tysięcy. Oczywiście dodając do tego drogi krajowe, czyli te, które są w bezpośrednim zarządzie Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, sądzę, że w przeciągu najbliższych 2- 3 lat nastąpi poprawa bezpieczeństwa na przejściach dla pieszych na około 20 tys. tego typu obiektów inżynieryjnych- mówi Rafał Weber.

Poprawa bezpieczeństwa odbija się w statystykach. Ostatnie dane wskazują na spadek wypadków w Polsce, jeśli chodzi o zdarzenia na przejściach dla pieszych. Zmniejszyła się też liczba ofiar tych wypadków. Podejmowane działania to również ograniczenie wydatków związanych ze zdarzeniami drogowymi, a są to wydatki ogromne. Dość wspomnieć, że w roku 2019 koszt wypadków drogowych sięgnął 56 mld zł.

- Pierwszy wniosek złożony był na kwotę wydatkową 2 mln 800 tys. zł, z czego dofinansowanie to jest ponad 2 mln 300 tys. zł i to były 24 przejścia dla pieszych, ale pojawiła się kolejna szansa, dodatkowy nabór i również z niej skorzystaliśmy. Złożyliśmy wniosek na kolejne 10 przejść dla pieszych, czyli łącznie zrealizujemy 34 przejścia dla pieszych na terenie Miasta Stalowej Woli. Łączna wartość projektu to ponad 4,5 mln zł. No i liczymy, że łączne dofinansowanie w ramach tego projektu to będzie ponad 3 mln 658 tys. zł, a więc bardzo duża kwota, która wpływa do naszego budżetu- mówi prezydent Stalowej Woli Lucjusz Nadbereżny.

Gdzie możemy spodziewać się zmian? Odpowiedź jest prosta: niemal wszędzie. Bo przejścia zmienią się między innymi: przy skrzyżowaniu na ul. Rozwadowskiej, przy PSP nr 9, przy rozwadowskim cmentarzu, na tzw. górce rozwadowskiej, na ul. Piaskowej, przy zmianie układu skrzyżowania z ul. Okrężną, wzdłuż ul. Wojska Polskiego, przy Przedszkolu nr 15 (przejście wyniesione, doświetlone), wewnątrz osiedla Centralnego- od bloków przy ul. Komisji Edukacji Narodowej do białych bloków, na ul. Okulickiego, również na osiedlu Fabrycznym- na ul. Kilińskiego, Podleśnej, 1 Sierpnia, Ofiar Katynia.

Z dofinansowania zadowolony jest również Janusz Zarzeczny, starosta powiatowy. Póki co, powiat zmodernizuje na swoich drogach 9 przejść (na terenie powiatu i miasta). W kolejnej edycji starostwo sięgnie po kolejne środki. Jak zauważa starosta w dzisiejszych czasach dużym problemem są wykonawcy. Tak wiele się buduje i modernizuje, że samorządy mają aż kłopot z pozyskaniem dobrych fachowców. Powiat zamierza zająć się 6 przejściami w Stalowej Woli: przy PSP nr 4 i na ul. Poniatowskiego (głównie dodatkowe doświetlenia). Będzie też się działo w gminie Pysznica. Chodzi o przejście przy moście na Bukowej, a także w Irenie przy DPS-ie,

- Przy następnych rozdaniach będę aplikował o następne przejścia. Na pewno skorzystamy z tego ciekawego projektu i myślę, że te wszystkie przejścia, które są jeszcze jakoś tam niezabezpieczone, niedoświetlone, będą na naszych drogach powiatowych zabezpieczone i w najbliższym czasie wykonane. Dziękuję panie ministrze, dziękuję też rządowi, naszemu premierowi, bo inicjatywa, jeśli chodzi o budowę dróg i wszelkich jeszcze związanych z drogami udoskonaleń, jest w tej chwili bardzo priorytetowo potraktowana. Trzeba powiedzieć, że nigdy nie było tak dużo inwestycji drogowych, jak jest w obecnym czasie. Naprawdę wykonujemy multum inwestycji drogowych. Ja tylko jako powiat robię w tym roku 4 drogi, 4 drogi mosty i nie tylko, nie wspominając już o tych przejściach- mówi starosta powiatowy Janusz Zarzeczny.

Przewiń do komentarzy







Komentarze

Dodaj swój komentarz

Przed publikacją zapoznaj się z Polityką Prywatności. Pamiętaj ponosisz odpowiedzialność za swój wpis!
By sprawdzić czy nie jesteś bootem, wpisz wynik działania: 1 + 1 =
~Dojna zmiana+

A pan Weber powinien też stać z kartonikiem, ponieważ dostał od nas 60% jednorazowo podwyżki pensji. To pewnie około 5000 zł plus, a posłowie 6000 zł plus podwyżki. A wam drodzy lekarze, nauczyciele, pielęgniarki i pracownicy budżetówki zamrażają pensje, lub dają 19 zł na miesiąc, a sobie po 6000 tysięcy podwyżki jednorazowo na miesiąc. Jak mówiła szydło, ta kasa im się po prostu należy!!!!

~Dramat

Nie jestem ani za pis ani za PeO ale jak patrze jak ludzie z siebie pajacow robia to masakra. Stanie tikai jeden z drugim z tekturka i sie ciesza ... Dramat

~emi

Weber sie nie przejmuje dostanie podwyzke od budynia tak jak i poslowie podwyzka okolo 50% ,a ty ciemny wyborco pisowski pracuj na 4 brygadowce za 2 tys i bierz 500+

~Obca

Czy Pan Weber pracuje zdalnie bo ciagle lansuje sie z ELITA w Stalowej?

~Szczaw

Bardzo potrzebne te doświetlenia, na Poniatowskiego szczególnie.

~Mia

Właśnie wróciłam ze spaceru i na ul. Niezłomnych na chodniku pomiędzy szkoła 4 a sklepem monopolowym są dwie studzienki uszkodzone, są w nich dziury w które spokojnie wpadnie nóżka 4 letniego dziecka, a pod MDK Pan nadepnął na jedną studzienkę i otworzyła się klapa, to też jest realne zagrożenie biorąc pod uwagę fakt że pod MDK bawi się trochę dzieci w dzień które jeżdżą rowerkami i biegają po płacy, czy ktoś w ogóle kontroluje stan techniczny tych studzienek? Jak może tak być ze sobie można podejść i podnieść klapę od studzienki?

~Andy

Żenujący jest lans z tymi kartonami z kasą z naszych podatków. Ale cóż koń jaki jest każdy widzi!

~Jerry

@dorsz, jak możesz czytać i pisać to faktycznie włączyli ci internet w tych twoich tworkachumiech))

drobny81

Ku..a, nie potrafią porządnie zabezpieczyć placu budowy na ul. Popiełuszki a dostają kasę na poprawę przejść dla pieszych smiech2
MASAKRA!!!
Niech wskażą mi miejsce gdzie na ulicy Popiełuszki mogę bezpiecznie przejść na drugą stronę jezdni o tej porze?
GDZIE INSPEKTORZY????

~Adam

Ul modrzewiowa horror prezydencie światła brak ciemno jak u murzyna w d tam gdzie widzą ludzie to jest lans a tam gdzie nie to ciemnogród i tak robi władza wstyd

~@JOE

Ty tak serio?? smiech2 smiech2

~JOE

Orzeszkowa-jubilat naprzeciw przystanku TAM CI DOPIERO HORROR,musi tam dojść do tragedii

~Dorsz

Czytając komentarze opozycyjnych hejterów odnoszę wrażenie że w Tworkach włączyli już internet

~@meszkaniec

A nie pamiętasz jak 3 lata temu trup za trupem na Poniatowskiego?
Pamięć dobra, ale krótka?

~mieszkaniec

Czy te przejścia były niebezpieczne, czy jest to sztuka dla sztuki?

~Tato

Darek syneczku co ty na to

~Masakra

No i znowu zamiast wpajac pieszym poprawne zachowania, i że ich obowiązkiem jest zachowywać ostroznosc tak samo jak i innych uczestników ruchu to wpaja im się że są niby nie chronieni i dla ich ochrony buduję im się oświetlenie. Odnoszę wrażenie że to będzie kolejny błędny sygnal że mogą wchodzić jak święte krowy bo przecież są oświetleni i nadczłowiek za kierownicą ma obowiązek widzieć idealnie w każdych warunkach atmosferycznych. A przekaz powinien być inny np. kierowco dla Twojego komfortu jazdy oświetlimy lepiej przejście żebyś mógł wczesniej widzieć pieszego oczekującego przed zebrą, żeby pozwolić mu bezpiecznie przejść. Ale jestem za tworzeniem jak najbardziej bezpiecznych przejść, tylko niech się ktoś w końcu weźmie za zwracanie uwagi niektórym pieszym/rowerzystom. A nie Ci co powinni stoja 100 m dalej i udają ze nie widzą. Wczoraj jechałam ulica za taką służbą, rowerzyści jechali ulica obok ścieżki rowerowej, niestety zero reakcji. Zbudowano ścieżki dla bezpieczeństwa rowerzystów i co? I sami rezygnują ze swojego bezpieczeństwa Ci rzekomo nie chronieni, a przecież ścieżka miała sprawic że będą chronieni. Tak samo latarnia nie sprawi że auto stanie w miejscu przed kimś kto wtargnie na jezdnie.

~Masakra

No i znowu zamiast wpajac pieszym poprawne zachowania, i że ich obowiązkiem jest zachowywać ostroznosc tak samo jak i innych uczestników ruchu to wpaja im się że są niby nie chronieni i dla ich ochrony buduję im się oświetlenie. Odnoszę wrażenie że to będzie kolejny błędny sygnal że mogą wchodzić jak święte krowy bo przecież są oświetleni i nadczłowiek za kierownicą ma obowiązek widzieć idealnie w każdych warunkach atmosferycznych. A przekaz powinien być inny np. kierowco dla Twojego komfortu jazdy oświetlimy lepiej przejście żebyś mógł wczesniej widzieć pieszego oczekującego przed zebrą, żeby pozwolić mu bezpiecznie przejść. Ale jestem za tworzeniem jak najbardziej bezpiecznych przejść, tylko niech się ktoś w końcu weźmie za zwracanie uwagi niektórym pieszym/rowerzystom. A nie Ci co powinni stoja 100 m dalej i udają ze nie widzą. Wczoraj jechałam ulica za taką służbą, rowerzyści jechali ulica obok ścieżki rowerowej, niestety zero reakcji. Zbudowano ścieżki dla bezpieczeństwa rowerzystów i co? I sami rezygnują ze swojego bezpieczeństwa Ci rzekomo nie chronieni, a przecież ścieżka miała sprawic że będą chronieni. Tak samo latarnia nie sprawi że auto stanie w miejscu przed kimś kto wtargnie na jezdnie.

~Allo

Tylko trzeba uważać na trawę i drzewa bo te arbuzy z tego stowarzyszenia będą ujadać jeśli pognieciecie trawę między kraweznikami

~MMA

Modernizacje i dodatkowe doświetlenie dobra rzecz, ale liczy się także zdrowy rozsadek uczestników ruchu drogowego.

~J 23

Od modernizacji i likwidacji części przejść dla pieszych powinni zacząć. Mamy nierzadko co 50 metrów przejścia a piesi wchodzą lub wbiegają bez stosowania się do przepisów ustawy. Oczywiście rząd a w zasadzie ministerstwo infrastruktury już mocno zepsuło jasne i precyzyjne przepisy względem pieszych. To zapewne nie koniec teraz szykują nam ogromne mandaty (nam a nie sobie i służbom - bogatego czy pijanego i tak przepisy czy mandaty nie powstrzymają). Spadła ilość wypadków? jaki okres, jakie dane? - takie hasła bez wyjaśnienia i dokładnej weryfikacji przyczyn nic nie znaczą. W Niemczech takich przejść typu zebra jest tyle co kot napłakał a u nas co 50 metrów. Tam jak sygnalizacja świetlna nie działa to piesi nie mają pierwszeństwa na tzw. furtach/brodach. Nie mają i już. Dlaczego u nas tak nie ma? Czy logiczne jest zrzucenie całej odpowiedzialności za głupie wręcz i bezmyślne zachowania pieszych i rowerzystów na kierowców? Ministerstwo porównywało się do Niemiec, ale nie zauważyło, że w Niemczech nie ma przejść na drogach o dwóch pasach w jednym kierunku bez świateł? Tam nie ma możliwości, żeby w takiej sytuacji jeden kierowca wyprzedzał drugim pasem przed przejściem. A jak nie działa sygnalizacja to na furtach pieszy stoi i czeka bo nie ma pierwszeństwa. U nas jak zgasną światła to jeden pieszy teraz może zatrzymać całe ruchliwe skrzyżowanie bo są tam zebry i kilkadziesiąt samochodów czeka - gdzie tu ekologia? A jak któryś z kierowców nie zauważy lub zasłabnie i potrąci pieszego? Przecież nikt nie egzekwuje przestrzegania przepisów przez pieszych. Dramat. Podsumuję to tak. czy wprowadzenie do ustawy zapisu: "zakaz potrącania pieszych na przejściach" coś zmieni? Czy ministerstwo to rozumie? Jak widać po działaniach - kompletnie nie...

~MottodlaElyty

Zbliżają się przedterminowe wybory. Tylko to może tłumaczyć codzienne pajacowanie Kudłatego i jego akolitów i ich permanentny lans za publiczne pieniądze.

~OLO

I dobrze że takie pieniądze właśnie na te rzeczy się znalazły, jednak pamiętajmy, że wszystko zależy też od uczestników ruchu: kierowcy noga z gazu, pieszy smartfon do kieszeni!