Czy trzeba martwić się długami Podkarpacia? Zarząd województwa z absolutorium

Image

Za nami obrady Sejmiku Województwa Podkarpackiego. Radni wysłuchali raportu o stanie województwa za ubiegły rok oraz sprawozdania finansowego za 2020 roku, a następnie debatowali nad udzieleniem zarządowi województwa absolutorium oraz wotum zaufania.

Raport o stanie województwa przedstawili na sesji: marszałek Władysław Ortyl oraz wicemarszałek Ewa Draus. Marszałek Ortyl podkreślał, że rok 2020 był rokiem wyzwań dla naszego regionu, gdyż walczyliśmy nie tylko z pandemią Covid-19, ale także z suszą i powodzią.

- Możemy na podstawie danych stwierdzić jednoznacznie, że województwo pokazuje stabilny poziom rozwoju. Wzrasta udział przemysłu w strukturze naszej gospodarki, co pozwala tworzyć stabilne miejsca pracy. Dodatkowo obserwujemy dobre wskaźniki dotyczące innowacyjności- mówił rozpoczynając omawianie raportu marszałek Władysław Ortyl.

Dochody województwa podkarpackiego w 2020 r. stanowią 112,9% zaplanowanych kwot i są wyższe niż w latach ubiegłych. Odpowiednio w roku 2019 wykonane dochody stanowiły 100,1% planowanych dochodów, w 2018 r. zaś 95,3%. Ta większa kwota dochodów jest efektem nieplanowanych wpływów w grudniu środków z Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych w kwocie 120 mln zł. Środki te planowane są do wykorzystania w latach 2021- 2023 na likwidację szkód powodziowych na drogach wojewódzkich oraz inwestycje w zakresie modernizacji infrastruktury ochrony zdrowia. Większy dochód to także efekt większych niż zakładane wpływów z podatku dochodowego od osób fizycznych i prawnych.

Wydatki w ubiegłym roku zostały wykonane na poziomie 90,4% w stosunku do planu. Pomimo trudnej sytuacji związanej z pandemią zostały wykonane w wartościach wyższych niż w roku 2019. Udział wykonanych wydatków w stosunku do planowanych w 2019 roku wynosił 87,4% (w 2018 roku – 88,4%).

W 2020 roku niewykonanie 9,6% zaplanowanych wydatków stanowi kwotę 127,9 mln zł. Główną przyczyną tego stanu rzeczy była panującą sytuacja epidemiczna w kraju i obostrzenia, które sprawiły, ze część zadań została przeniesiona na 2021 rok. Poza tym niewykonanie związane było z powstałymi oszczędnościami w trakcie realizacji zaplanowanych zadań, jak też z opóźnieniami w realizacji niektórych projektów własnych samorządu województwa, realizowanych przy udziale środków UE oraz projektów beneficjentów.

Podczas sprawozdania z wykonania budżetu za 2020 roku marszałek Władysław Ortyl przedstawił interesujące dane dotyczące tego jak wygląda zadłużenie Podkarpacia na tle wszystkich województw, w kontekście dochodów. Można przyjrzeć im się na poniższych grafikach.

Obrazek

Obrazek


W czasie debaty nad udzieleniem zarządowi województwa absolutorium oraz wotum zaufania swoje uwagi wyraził stalowowolanin, radny Andrzej Szlęzak.

- Trudno mówić o jakimś budżecie, który jest przewidywalny i realizowany w miarę systematycznie, skoro wprowadza się do niego tyle zmian. My rozumiemy, że są różne sytuacje, jeżeli chodzi o realizację i wpływy do budżetu, to są dość częste zmiany. Nie możemy zaakceptować aż takiej ilości zmian i w takiej skali. To jest w zasadzie co roku. Trudno mówić o tym, że ten budżet jest jakoś skonstruowany przewidywalnie i jest realizowany z jakimś harmonogramem- mówi Andrzej Szlęzak.

Druga uwaga dotyczyła tego, że w budżecie jest zbyt wiele inwestycji, które ulegają „obsunięciu”. Często wiąże się to z korzystnymi przetargami, które pozostawiają oszczędności. Radnego niepokoił jednak inny fakt, a mianowicie, że niektóre planowane inwestycje nie są realizowane, a pieniądze, które w ten sposób zostały są traktowane, jako oszczędności, które można wydać na następny rok.

- Niepokoi nas zadłużenie. To, że widzimy tutaj, że sytuacja zadłużenia województwa samorządu podkarpackiego wygląda przyzwoicie na tle innych wodzów, nie jest żadną pociechą. Generalnie samorządy nie tylko wojewódzkie, są zadłużone w rozmiarach bardzo niebezpiecznych. Z roku na rok to zadłużenie niestety rośnie- mówił radny Andrzej Szlęzak.

Marszałek Województwa Podkarpackiego Władysław Ortyl, odpowiadając na zarzuty radnego ze Stalowej Woli podkreślił, że sytuacja związana z pandemią Covid-19 spowodowała, że ilość zmian w budżecie była duża.

- Jakby ktoś powiedział, że zaplanuje tak budżet, że wykona go bez jednej zmiany czy w 100%, no to przecież nie uwierzymy. To bardzo dynamiczny instrument, dynamiczna uchwała. Powiem szczerze, że zmiany były, są i będą- mówił Władysław Ortyl.- My w tamtym roku planowaliśmy zaciągnąć pożyczkę w wysokości 118 mln zł. Zaciągnęliśmy w kwocie 80 mln zł, bo nie było potrzeb, bo myśmy te ostrożnościowe rzeczy wdrożyli- mówił Marszałek Województwa Podkarpackiego.

Dyskusję zakończyło głosowanie nad wotum zaufania dla zarządu województwa. „Za” było 24 radnych, „przeciw” 6, nikt nie wstrzymał się od głosu.

Na podstawie: www.podkarpackie.pl i sesji. Zdjęcia: www.podkarpackie.pl

Komentarze

Dodaj swój komentarz

Przed publikacją zapoznaj się z Polityką Prywatności. Pamiętaj ponosisz odpowiedzialność za swój wpis!
By sprawdzić czy nie jesteś bootem, wpisz wynik działania: 1 + 1 =
~cst

KAŻDE zadłużenie jest problemem z prostej przyczyny: zadłużasz się na x, spłacasz x+50%x i to TY spłacasz, nie polityk, który wpędza cię w zadłużenie. Ale na mapce jest zielone więc ok nie ma co się martwić (sarkazm).

~Rick Ar do

W St W kredyt ma kredyt. Co prawda mieliśmy się zanurzyć w g po szyję ale weszliśmy po pachy.No Sukces.

~Adam

No cóż orkiestra na Titanicu grała do końca.

LOP

takaprawda
Masz chłopie 2 mapki powyżej , powiedz mi proszę na której to mapce widzisz ze podkarpackie ma najmniejszy dług wśród wszystkich województw w Polsce? Ja rozumiem że jesteś zagorzałym zwolennikiem jedynie słusznej partii ale trochę obiektywizmu. No chyba że wy tak już macie że jak w lustro patrzysz to księcia w nim widzisz.

~takaprawda

Jeszcze raz okazało się , że PODKARPACIE ma najniższe długi w POLSCE. A SZREK niech ie kompromituje naszego miasta w RZESZOWIE. Bo z jego pseudo mądrości śmieje się całe PODKARPACIE.

mark30

politycy powinni mieć nadane konstytucyjnie rozliczenie własnymi głowami za tzw uchybienia w rządzeniu czyli długi bankructwa itp itd bo puki co stratę ponosi obywatel, kara finansowa + kara bezwględnego więzienia odepchnęłaby pseudopolotyków od rządzenia krajem

~Zosia

Niech się wnuki martwią.