Zmarł ks. Henryk Sawarski. Misjonarz z Madagaskaru przegrał walkę z Covid-19

Image

Zmarł na Madagaskarze w wieku 71 lat. Wcześniej zmagał się z malarią, a na końcu przegrał walkę z Covid-19. Jego wolą było spocząć na Czarnym Lądzie.

Uroczystości pożegnalne odbędą się 23 maja w kościele Parafialnym Podwyższenia Krzyża Świętego w Zbydniowie o godzinie 15:00.

Ksiądz Henryk całe życie poświęcił pracy misyjnej. Pochodził z Machowa koło Tarnobrzega. Kiedy powstała kopalnia siarki wraz z rodzicami wyprowadził się do Zbydniowa. Zawsze chciał być księdzem, dlatego po maturze wybrał Wyższe Seminarium Duchowne w Przemyślu. A że czuł powołanie do pracy misyjnej, już na 4 roku przeniósł się do Seminarium Księży Misjonarzy Świętej Rodziny w Kazimierzu Biskupim koło Konina.

Wybór padł na Madagaskar. 26 września 1978 roku ksiądz Henryk Sawarski wylądował na Czarnym Lądzie. Wówczas jeszcze niewiele wiedział o ludziach stamtąd, ich zwyczajach. Uczył się pracy misyjnej przez całe życie. Bardzo szanował Malgaszów i zawsze podkreślał, że są to dobrzy, radośni ludzie. Mówił, że nam, wciąż czegoś brakuje, a w życiu codziennym nie doceniamy tego co mamy. Pozytywnego patrzenia na świat mógł się uczyć od biednych, ale szczęśliwych „czarnych braci”, którzy chętnie dzielili się między sobą wszystkim co mieli.

Ksiądz misjonarz zmagał się z malarią. Zachorował na Covid-19. Zmarł 19 maja na Madagaskarze.


Komentarze

Dodaj swój komentarz

Przed publikacją zapoznaj się z Polityką Prywatności. Pamiętaj ponosisz odpowiedzialność za swój wpis!
By sprawdzić czy nie jesteś bootem, wpisz wynik działania: 1 + 1 =
~Swojak

A zy.munt uzbieral pare koszykow i gitara gra...w koncu o to mu chodzilo...

~Olo

Aamon ale ty jesteś pustak.

~Aamon

Tzw. księża misjonarze są najgorszym i najbardziej inwazyjnym elementem kościoła. Tamci ludzie nie potrzebują nowej wiary a możliwości rozwoju, nauki i cywilizacji. To czysty neokolonializm, najpierw ksiądz a potem korporacje. Już Jomo Kenyatta przestrzegał przed takimi, którzy przybyli i mieli tylko biblię. Kazali zamknąć tubylcom oczy i modlić się, a gdy je otworzyli, to oni mieli biblię a księża i koloniści ziemię. 50 mln. mieszkańców Ameryki Łacińskiej nie przeżyłp tej ewangelizacji, dlatego ściągnieto niewolników z Afryki. Pamiętam jak kilka lat temu działającego na misji w Paragwaju zakonnika chciał okraść biskup z datków na misję. To chyba na Śląsku było...)Misjonarz D. Godawa w Kamerunie rzuca dzieciom resztki jedzenia ze swojego stołu i nazywany jest ,, panem życia i śmierci".

~kris35

Cóż to za kretyńska informacja,

~Jacek

Czemu nasi księża nie apelują żeby się szczepić?

~roland

zawsze o Malgaszach mówił "czekoladowi bracia" nie "czarni bracia". fakt, za poprzedniego księdza zawsze kiedy przyjeżdżał do domu, odprawiał msze w kościele zbydniowskim i pięknie opowiadał. raz nawet przyjechało z nim paru malgaszy. śpiewali swoje pieśni. a parę lat temu to się skończyło. czemu?

~Anna

Z klasy b zmarli: Michał, Michał, Wojtek, Heniu...

~koka kola

Ale jak to? Przecież konsekrowane dłonie nie mogą przenosić wirusa.

~kiki

Ktoś napisał o upokorzeniu ks. Henryka przez miejscowego, pazernego na szmal faceta w czarnej sukience. Zdarzyło się to nie jednokrotnie. Zawsze gdy przebywał u Rodziców nie było miejsca dla niego np. na rekolekcje w swojej parafii. Inni z okolic Tarnobrzega księża mogli go zaprosić do siebie ale nie ten ze Zbydniowa. Czy bał się konkurencji, czy co inne było przyczyną takiego ostracyzmu? Ciekawe co teraz na Jego pożegnanie powie o zmarłym i czy przeprosi za ten miniony czas?

Slaw

Zal nie tobie oceniać na co poświęcił życie bo to było jego życie pitrafisz to pojąć? Pozostaje mieć nadzieję że ty jednak się nie rozmnożyłeś bo to nic dobrego dla świata.

~Zal

Poświęcił życie na bzdury. Jeździł tam grać super mena z Europy. W imię chorej instytucji jaka jest Kościół. Lejac biedocie banialuki zamiast robić coś żeby Ci ludzie stawali na nogi wychodzili z biedy wierzyli w siebie, potrafili zmieniać swój los na lepsze. Drugie co minie dziwi to to że mógł być dobrym mężem ojcem, wychować własne dzieci, dać ludzkości coś więcej niż pogaduszki o duchach świętych jak to jest na stronie diecezji. Oglądalność tych mondrosci to ok 20 osób na całą diecezje. Komu to potrzebne? .. Żal człowieka.

~parafianin

Za zycia nie miał miejsca,zgody miejscowego hierarchy proboscza z. lip...na odprawienie mszy w tuteszym kosciele ( Zbydniow) a w Kotowej Woli bez problemu. Jak teraz czùje sie zbydniowski probo...cz ..kasa wzieła gore czy sumienie i zrobi to gratis????

~Jeff Lynne

Oki, ty jesteś chyba Okie from Muskogee, Oklahoma...

~fopi

Prawdziwy z poświęcenia duchowny, oddany bez reszty służbie dla drugiemu człowiekowi, wzór do naśladowania. W języku Malgaszów to "mompera Henri". Odpoczywaj Drogi Kolego Henryku po trudach ziemskiej pielgrzymki! Wyrazy współczucia dla Rodziny Zmarłego!

zofia

O jej!!!Przykro!!!Dwukrotnie gościłam księdza i Malgaszów na spotkaniu w szkole,z uczniami.Było ono niezwykłe,niecodzienne,było swoistego rodzaju wycieczka na Madagaskar.Mam książkę,w której ksiądz opisał realia codzienności na Czerwonej Wyspie (na Madagaskarze).

~Adam

Tak przy okazji, księża mogliby zachęcać do szczepienia.

~Klemens

Żegnaj Kolego z klasy b LO44 klasy Pani L.Kuczek z 1964-1968.