Zatankowali i odjechali nie płacąc za paliwo

Image

Dwóch mieszkańców Stalowej Woli przejeżdżając przez powiat kraśnicki zatankowało auto na jednej ze stacji benzynowych, a następnie odjechało bez zapłaty. Nie pomogła im zaklejona na czas tankowania taśmą tablica rejestracyjna i brak naklejki na szybie. W Kolonii Rudnik na drodze krajowej numer 19 policjanci z kraśnickiej drogówki zatrzymali pojazd do kontroli.

Za kradzież paliwa na kwotę ponad 250 złotych oraz za kierowanie pojazdem niesprawnym technicznie kierowca i pasażer otrzymali mandaty na łączną sumę 1500 złotych. Ponadto musieli zapłacić za paliwo. Oprócz tego kierowcy został zatrzymany dowód rejestracyjny i otrzymał polecenie zakazu dalszej jazdy.

Dyżurny kraśnickiej jednostki Policji otrzymał zgłoszenie pracownika jednej ze stacji paliw na terenie powiatu kraśnickiego o tym, że podróżujący białym samochodem marki Audi zatankowali paliwo na kwotę ponad 250 złotych a następnie odjechali bez zapłaty. Na stację pojechał patrol, aby sprawdzić monitoring, a dyżurny przekazał pozostałym funkcjonariuszom dane o kolorze i marce pojazdu. Znajdujący się w miejscowości Kolonia Rudnik patrol kraśnickiej drogówki zauważył audi w opisywanym kolorze. Pojazd w związku z tym został zatrzymany do kontroli drogowej. W środku znajdowali się dwaj mężczyźni- mieszkańcy Stalowej Woli.

Kiedy mundurowi zapytali ich o tankowanie, tłumaczyli się tym, że rzeczywiście mogli zatankować i zapomnieć zapłacić. Jednak w trakcie przeglądania monitoringu okazało się, że pojazd miał na czas tankowania częściowo zaklejoną tablicę rejestracyjną srebrną taśmą samoprzylepną uniemożliwiającą odczytanie numeru, ponadto nie posiadał nalepki kontrolnej na przedniej szybie czołowej. Podczas kontroli w Kolonii Rudnik na tablicy już taśmy nie było. W związku z tym kierowca i pasażer za kradzież paliwa otrzymali po 500 złotych mandatu każdy, ponadto kierowca otrzymał także mandat za kierowanie pojazdem niesprawnym technicznie w kwocie 500 złotych. Dodatkowo zatrzymany mu został dowód rejestracyjny, a także usłyszał polecenie zakazu dalszej jazdy ze względu na stan techniczny samochodu. Oprócz tego mężczyźni zapłacili za wcześniejsze tankowanie na stacji.

Komentarze

Dodaj swój komentarz

Przed publikacją zapoznaj się z Polityką Prywatności. Pamiętaj ponosisz odpowiedzialność za swój wpis!
By sprawdzić czy nie jesteś bootem, wpisz wynik działania: 1 + 1 =
~Rydzyk

Zgrzeszyli no zgrzeszyli. A kto nie ma pokus niech się pokaże.

~oki

do maszynista czytał debilu.... zakaz dalszej jazdy jest za niesprawność techniczna

maszynista

Jak mogli psiarnia zakazac dalszej jazdy jak zaplacili mandat .Czy paliwo musieli oddac na stacje?

~J 23

Wczoraj rano jadąc do pracy podczas dużej mgły policzyłem zauważonych rowerzystów. W sumie było ich 14, z czego tyko 1 miał oświetlenie przód i tył, 3 tylko tył. 10 nie miało żadnego światła włączonego. Wychodzi na to, że 7% rowerzystów z zauważonej grupy nie łamało prawa jeżeli chodzi o oświetlenie. Ale nadal wina za wypadki po stronie kierowców? Naturalnie dwóch rowerzystów jechało pod prąd jednokierunkową, ale to standard.

~Olo

siareczka , brakuje ci jednej klepki

~kris35

Za samą taśmę dałbym 500 zł mandatu. A za resztę wyczynów do sądu z gamoniami. Wyroki należą się jak psu buda.

jabar

Ja bym im po 5000 zł wlepił. Zapamiętaliby na całe swoje nędzne życie.

kabi

siareczka, to byli twoi koledzy wyznawcy poko-mona.

~JoEm

Jakie miasto takie gangsterzy.Pewnie mieli po 40 lat i mieszkają z mamusiami.

~alex

Tylko jedno w głowie mam
Koksu pięć gram odlecieć sam
W krainę za zapomnienia
W głowie myśli mam
Kiedy skończy się ten stan
Gdy już nie będę sam
Bo wjedzie biały węgorz

~siareczka

To byli wierni katolicy i wyborcy jedynej slusznej teraz partii.

~RST

zapomnieli bo akurat krysztal weszedł hehe

bzk

Ale lamusyumiech