Śmiertelne zatrucie czadem. Nie żyje 16- latka

Image
Najprawdopodobniej w skutek zatrucia tlenkiem węgla zmarła 16-letnia dziewczyna.

Do zdarzenia doszło w czwartek 25 lutego tuż po godzinie 23. w domu jednorodzinnym w Dąbrówce niedaleko Niska. Pomiary tlenku węgla w łazience, w której była dziewczyna wskazały obecność tego toksycznego gazu.

Źródłem czadu najprawdopodobniej był gazowy piecyk do podgrzewania wody.

Pomimo prowadzonej reanimacji nie udał się uratować życia nastolatki.

Tlenek węgla jest gazem niewyczuwalnym zmysłami człowieka (bezwonny, bezbarwny i pozbawiony smaku). Dostaje się do organizmu przez układ oddechowy, a następnie jest wchłaniany do krwiobiegu. Uniemożliwia prawidłowe rozprowadzanie tlenu we krwi, powodując przy długotrwałym narażeniu (w większych dawkach) śmierć przez uduszenie.

Komentarze

Dodaj swój komentarz

Przed publikacją zapoznaj się z Polityką Prywatności. Pamiętaj ponosisz odpowiedzialność za swój wpis!
By sprawdzić czy nie jesteś bootem, wpisz wynik działania: 1 + 1 =
~Stalowiak

"Z głębokim smutkiem przyjęliśmy wiadomość o śmierci 16-letniej zawodniczki Kingi Mierzwy, trenującej u trenera Jacka Łypa" - tak zaczyna się treść wpisu w mediach społecznościowych a tutaj żadnej wzmianki o młodziutkiej lekkoatletce z klubu VICTORIA.

Kondolencje dla rodziny.

~koledzy

Wyrazy współczucia - koledzy z pracy

~Czuma

Mam piecyk gazowy w łazience. Dwa razy dziennie otwieram wszystkie okna na 15 minut, aby uzupełnić tlen. W czasie kąpieli otwieram okno w pokoju. Regularnie usuwam kurz, który osiada na kratce wentylacyjnej. Mam zamontowany czujnik czadu. I to są dla mnie rzeczy normalne i oczywiste. Ale znam ludzi, którzy nigdy nie otwierają okien i zapychają szmatami wentylację, bo "zimno leci"... Myślcie ludzie...

~Fco

A czujka 100 zł.... Bez komentarza szkoda dziewczyny...

maszynista

Kto normalny siedzi w lazience z zamknietymi kanalami wentylacyjnymi.A czujnik w lazience zamontowac .Ale po co ,nie jest tani i baterie trzeba kupic.

~Ona

Niech Bóg ma ją w swojej opiece. Jest w lepszym miejscu teraz ❤️✝️

go123

Dzień Dobry Państwu;

Do śmiertelnego zatrucia tlenkiem węgla może dojść nie tylko w przypadku termy gazowej, a więc używania otwartego ognia, ale nawet w przypadku używania piecyka elektrycznego.
Krążący w powietrzu kurz ulega spaleniu w kontakcie gorącymi rurkami piecyka elektrycznego i tworzy się tlenek węgla.
Jeżeli w danym pomieszczeniu kurz ścierany jest rzadko lub wcale, a jednocześnie pomieszczenie nie jest wentylowane, to zarówno używanie termy gazowej jak i wolno stojącego piecyka elektrycznego może skończyć się zatruciem tlenkiem węgla, a w konsekwencji śmiercią.

~sonia

W domu jednorodzinnym, wszelkie kotły, termy gazowe itp. jeżeli jest to możliwe należy montować tylko w piwnicy lub w odrębnym pomieszczeniu z wentylacją. Amen.

~nikoshi

spoczywaj w pokoju...

~~~123

tragedia pokój jej duszy+++