Mając ponad 3 promile opiekowała się dzieckiem

Image

Policjanci interweniowali wobec mieszkanki Stalowej Woli, która będąc w stanie upojenia alkoholowego, wracała do domu z 8-letnim dzieckiem. Sprawą zajmie się teraz sąd rodzinny.

W sobotę przed północą, dyżurny stalowowolskiej policji otrzymał zgłoszenie o poruszających się ulicą Dmowskiego osobach z dzieckiem, które mogą być pod wpływem alkoholu. Podczas dojazdu na miejsce zgłoszenia, patrol zauważył mężczyznę idącego z dzieckiem za rękę i obok kobietę, która miała problemy z utrzymaniem równowagi. Funkcjonariusze podjęli interwencję.

Po przeprowadzonym badaniu okazało się, że 37-letnia mieszkanka Stalowej Woli, matka idącego z nią 8-letniego chłopca, miała ponad 3 promile alkoholu w organizmie. U jej partnera alkomat wskazał ponad 2 promile. Ustalono, że osoby wracały z imprezy od znajomych. W związku z powyższym dziecko przekazano pod opiekę członkowi rodziny.

Pijanym mężczyzną zaopiekował się sąsiad, natomiast kobieta, z uwagi na brak możliwości przekazanie jej innej osobie, została osadzona opiekuńczo do wytrzeźwienia. Materiały w powyższej sprawie zostaną przekazane do stalowowolskiego sądu rodzinnego.

Komentarze

Dodaj swój komentarz

Przed publikacją zapoznaj się z Polityką Prywatności. Pamiętaj ponosisz odpowiedzialność za swój wpis!
By sprawdzić czy nie jesteś bootem, wpisz wynik działania: 1 + 1 =
~kappa

teraz to ryzyko zrobić imprezę rodzinną mając małe dzieci. Niech się coś stanie dziecku,które bawi się z innymi dziećmi w innym pokoju lub na zewnątrz domu a rodzice nietrzeźwi i zarzuty gotowe. Ale na szczęście taka sytuacja miałaby miejsce kilkanaście lat temu kiedy dzieci się rzeczywiście bawiły, przecież dzisiaj ile by ich nie było i tak będą oblegać laptopy. Następnie zamówi się dla nich pizzę,kebaba lub coś z Mc D. a naturhousy zacierają ręce bo klientów przybywa.

~Zenek M.

Ja po jednym małym piwie dzieciaka nie przewijam.

~toto

To naprawda wykazywali się wielką odpowiedzialnością i trzeźwościa umysłu. Ludzie mają głowy!

go123

Pamiętam przypadek jak Policja odebrała dziecko pijanym rodzicom i chciała przekazać pod opiekę babci, ale babcia też była zalana.
Bywa że dziecko też jest pod wpływem alkoholu.

jabar

że ludzie nie mają czym się zająć tylko donosicielstwem.

~Jeff Lynne

A do ilu promili można sie kimś opiekować?

~Jeff Lynne

A do ilu promili można sie kimś opiekować?

~Jeff Lynne

A do ilu promili można sie kimś opiekować?

~(-;

Heee te go 124 Matka wie że ćpiesz????

go123

Mróz też robi swoje.
Łatwo o udary niedokrwienne mózgu, w wyniku zaciśnięcia się naczyń krwionośnych pod wpływem zimna.
Ludzie wychodzą z domu, tracą orientację i nie potrafią wrócić.
Błąkają się pół-przytomni, aż umierają z wychłodzenia.

go123

Dobry Wieczór Państwu;

Obecnie na terenie całego kraju wiele osób się zatacza, przytrzymuje różnych przedmiotów lub leży przy drodze.
Wiele osób zostaje rannych w wyniku przeważenia się roweru obwieszonego reklamówkami z butelkami lub upadnięcia na niesioną butelkę.
Najgorzej gdy ktoś pod wpływem alkoholu idzie "morsować" w przerębli... mimo że przecież nigdy nie umiał pływać.
Pamiętam przypadek faceta który odbierał poród, ale jakoś nie mógł chwycić główki dziecka, więc wymyślił żeby chwycić nożycami ogrodowymi i pociągnąć. Ale za mocno ścisnął i uciął głowę.