Leżał na mrozie na ulicy. Był pijany

Image

Niżańscy policjanci pomogli nietrzeźwemu mężczyźnie, który leżał przed sklepem w Jeżowem. Mundurowi zaopiekowali się nim i przekazali rodzinie. Pamiętajmy, że kiedy na zewnątrz panują niskie temperatury, wiele osób narażonych jest na utratę zdrowia lub życia na skutek wychłodzenia organizmu. Nie bądźmy obojętni i alarmujmy Policję za każdym razem, kiedy ktoś jest narażony na wychłodzenie organizmu.

Jak co roku, gdy temperatury na zewnątrz spadają poniżej zera, niżańscy policjanci podczas patroli sprawdzają sytuację bytową osób samotnych, schorowanych i bezdomnych. Mundurowi reagują też na wszystkie zgłoszenia dotyczące osób wymagających pomocy. W piątek po południu, policjanci otrzymali zgłoszenie, z którego wynikało, że w Jeżowem mężczyzna znajduje się w okolicznościach zagrażających jego życiu. Ze względu na minusowe temperatury osoba potrzebowała natychmiastowej pomocy. Było to kolejne zgłoszenie od zaniepokojonego mieszkańca, dzięki któremu policja mogła szybko zareagować i pomóc.

Na miejscu funkcjonariusze zastali leżącego na chodniku mieszkańca Jeżowego. Mężczyzna był nietrzeźwy. Policjanci zaopiekowali się nim i przekazali rodzinie.

Dzięki sygnałom od mieszkańców, pomoc przyszła na czas. Wystarczy jeden telefon na numer alarmowy 112, aby policjanci pomogli uchronić zdrowie, bądź życie osób chorych, nieporadnych lub tych, które nie są w stanie samodzielnie i bezpiecznie dotrzeć do domu.

Komentarze

Dodaj swój komentarz

Przed publikacją zapoznaj się z Polityką Prywatności. Pamiętaj ponosisz odpowiedzialność za swój wpis!
By sprawdzić czy nie jesteś bootem, wpisz wynik działania: 1 + 1 =
~rni

To oni specjalnie z Niska do Jeżowego przyjechali do tego gostka?

~@go123

1. Nie podpisujesz sie niczym innym niż nickiem, wcześniej był florek itd.
2. U nie no straszna różnica zaoczna politologia prestiżowe studia, nawet w Maku cie nie zatrudnią.
3. No i tu masz problemik, bo w przeciwieństwie do ciebie "znanego pajacologa ze stawowej wołi" wystarczy jeden telefon do znajomych pracujących w MOPSie lub do drugiego znajomego współpracującego z Ochronką, i co? I już wiem że bezdomny z może się zameldować w schronisku za darmo, płaci za niego Państwo, jedyne co musi mieć to ważny test na COVIDa, który też mogą wykonać po zgłoszeniu chęci udania skorzystania ze schroniska.
PS. Zazdrość? W stosunku do ciebie? No faktycznie jest czego zazdrościć: bezrobocie i siedzenie na garnuszku u mamusi, same sukcesy życiowe.

go123

@ bezdomny

Więc może kiedyś tak było, że wystarczyło być trzeźwym.
A teraz trzeba płacić, chyba że płaci za ciebie ośrodek pomocy społecznej który cię skierował.

~bezdomny

Do go 123, byłem w schronisku dla bezdomnych przez wiele lat i nigdy nawet złotówki za ten pobyt tam nie zapłaciłem. A żądanie aby ci jedzenie do namiotu przywozili to już jest coś co w głowie się nie mieści. Co ci stoi na drodze abyś tam udał się na piechotę i spożył darmowy posiłek. Czego to jeszcze co roszczeniowcy nie wymyślą i jaki brak szacunku za pomoc.

go123

Co tam hejterku ? Zazdrość zżera ?

1. Ja się podpisuję imieniem i nazwiskiem;

2. Nie studiowałem na KUL-u, tylko na UMCS.

3. Idź do jakiegokolwiek schroniska dla bezdomnych, to przekonasz się że napisałem prawdę.

~@go123

Tomeczku, nie jesteś ekspertem w niczym innym niż zabawy ze słoikiem. Ledwo skończyłeś zaoczne studia na KULu, w wojsku cię nie chcieli (i wcale im się nie dziwię). Eksperci to są ludzie z wiedza praktyczną i toretyczną, ty nie masz ani jednego ani drugiego.

go123

To ja tu jestem ekspertem i wiem co piszę.

Te schroniska są prowadzone przez różne fundacje, które zarabiają na prowadzeniu tych schronisk.
Za pobyt w schronisku dla bezdomnych płaci albo jednostka pomocy społecznej która bezdomnego tam skierowała albo sam bezdomny.
Jeżeli nie masz skierowania i nie masz z czego sam zapłacić, to nie masz czego tam szukać.

~@go123

O Toczeczku to z autopsji piszesz Panie "Znany Politologu ze Stalowej Woli"? Czyżby mamusia w końcu wykopała cię na mrozik? Bezdomni nie chcą zostawać w schronisku bo tam się napić nie można, a że bez "wynka" to nie życie to wola zamarznąć byle z promilami.

go123

Prawdę napisałem.

Bezdomnych ratuje tylko to, że magazyny żywności (te które obsługują programy pomocy żywnościowej) za darmo wydają im jedzenie. Ale pójść i przynieść bezdomny musi sam.
Jeżeli wie gdzie to jest i jeżeli nie jest to zbyt daleko.
Do rozpalania ognia w opuszczonych budynkach w których bezdomni koczują, Policja ma raczej negatywny stosunek.

~Gonzo

Go 123 piszesz brednie w schroniskach nikt nie płaci pomyliło ci się z izbą wytrzeźwień

~Logino

go 123: co Ty pierdzielisz?

go123

Dzień Dobry Państwu;

Moim zdaniem, realna pomoc była by wtedy gdyby patrole pomocy społecznej dowoziły bezdomnym zaopatrzenie lub dawały zasiłki socjalne w formie "kieszonkowego" które bezdomni mogli by pobierać w kasie Urzędu Gminy.
A tak, przyjedzie Policja, poinformuje bezdomnego gdzie znajduje się schronisko dla bezdomnych... ale co z tego, skoro za pobyt w schronisku trzeba płacić ? Z czego ten bezdomny ma płacić ?
Jeżeli nawet sama Policja w majestacie prawa przywiezie bezdomnego do schroniska, to może tam zostać 1-2 dni i "wypad".
Bo Policja nie kwapi się do tego żeby płacić za utrzymanie bezdomnego w schronisku.
Co innego gdyby Policja wystawiała bezdomnemu skierowanie do schroniska, schronisko wystawiało faktury VAT na jednostkę Policji która bezdomnego skierowała i Policja płaciła co miesiąc... ale Policja zostawi tylko bezdomnemu kwitek z adresem schroniska i jadą dalej.