Potrącenie rowerzysty. Stan mężczyzny ciężki

Image

W poniedziałek 21 września br. około godziny 10:00 doszło do wypadku, wskutek którego mieszkaniec Stalowej Woli doznał poważnych obrażeń ciała.

Zdarzenie miało miejsce na ulicy Klasztornej. Mężczyzna jechał chodnikiem w stronę ronda gdy został potrącony przez kierującego Mazdą (auto na stalowowolskich numerach rejestracyjnych) wyjeżdżającego z parkingu. Rowerzysta upadł na ziemię. Był przytomny.

Na miejsce przyjechała straż pożarna, Zespół Ratownictwa Medycznego i patrol policji. Jeden pasu ruchu został zablokowany.

Poszkodowany został odtransportowany do stalowowolskiego szpitala. Doznał urazu głowy, złamania żeber i ogólnych potłuczeń.

Na miejsce zawezwano grupę policyjnych techników. Zebrane ślady z miejsca zdarzenia pozwolą na odtworzenie przebiegu wypadku.

Komentarze

Dodaj swój komentarz

Przed publikacją zapoznaj się z Polityką Prywatności. Pamiętaj ponosisz odpowiedzialność za swój wpis!
By sprawdzić czy nie jesteś bootem, wpisz wynik działania: 1 + 1 =
pawcio1972ra

Rowerzysta śmigał chodnikiem z górki,pomimo ścieżki rowerowej z drugiej strony.W tamtym miejscu rowerzysta i kierowca mieli utrudnione pole widzenia(murek i płot).Rowerzysta mógł się spodziewać,że moźe auto wyjeżdżać z parkingu.Kierowca wyjechał trochę za murek i dostał strzała.Uderzenie było w prawy przedni róg auta.To raczej rowerzysta uderzył w auto a nie odwrotnie.

~J 23

Do stalowiak - to przeczytaj artykuł na konkurencyjnym portalu też na "s" - tam redaktor nie wie co oznacza "włączanie się do ruchu". A cenzura komentarzy, że aż głowa boli.

~stalowiak

Kto pisze te informacje ? to nie ma jakiegoś redaktora co ma więcej niż 3 oddziały szkoły ?

~J 23

Qwerty naucz się w końcu przepisów ruchu drogowego i nie pisz głupot! Jakie ma znaczenie czy droga dla rowerów biegnie wzdłuż drogi z pierwszeństwem czy nie?! Skoro nie istnieje takie coś jak "skrzyżowanie z drogą dla rowerów". Jest jedynie przejazd dla rowerzystów i na nim rowerzysta ma pierwszeństwo. Ale i tak musi dostosować prędkość do warunków na drodze - czyli w niebezpiecznych miejscach nie pędzić na złamanie karku i na litość boską sygnalizować kierunek jazdy. A niedouczony QWERTY myśli, że jak droga dla rowerów wzdłuż drogi z pierwszeństwem to rower też ma pierwszeństwo - zachęcam do nauki lub kontaktu z wydziałem ruchu drogowego KPP w St. Woli - może oni Ci coś wbiją do głowy, chociaż wątpię czy się da...

Mariusz77

Nie sądzę aby dziadek na rowerze jadąc chodnikiem rozwijal jakieś mega prędkosci przy których kierowca nie mógł go wczesniej zauwazyć . Nie uwaga i tyle .
Pozdro dla idiotki na rowerze ubranej w kurtkękamizelkę odblaskową i spodniespodenki tez zielony odblask ale majacej w d7pie swoje i innych bezpieczeństwo .
W sobotę wracajac z wycieczki rowerowej dojechalem ddr do swiatel na górce rozwadowskiwj i stoję bo czerwone .. Po drugiej stronie przejscia wjezdza wspomniany babol rowerem na pasy przy czerwonym swietle, malo tego ...scina wogóle nie rozgladając się na boki przejscie w kierunku rozwadowa i jedzie dalej szosą pomimo ze ma tam ddr
Przez takich "miszczów pedalowania " wszyscy rowerzysci maja opinię taką jaką mają

~babcia

jejku ,,,czy to nie czasami "nasz " ulubiony forumowicz( e2..) który wracał z pełnym koszykiem grzybów i myśląc czy czasami nie ma posród nich "szatana" nagle wtargnął wprost pod samochód????? Mysle że wszysko bedzie ok. Trzymam kciuki!!!!

~wgr

Jak jechał chodnikiem to kierowca nie mógł się spodziewać, że nagle wpadnie mu przed maskę rower. Gdyby to był pieszy wówczas kierowca miałby szansę się zatrzymać, gdyż pieszy nie porusza się tak szybko jak rower.

~mieszkaniec

nie wiadomo z ktorego parkingu wyjezdzal ta mazda. czy spod cmentarza, czy spod klasztoru.
rowerzysta jechal w strone ronda. tez nie wiadomo ktora strona. jesli prawa, to tam wzdluz chodnika jest sciezka rowerowa.
po jaka cholere, chcecie byc madrzejsi nic nie wiedzac?

~Qwerty

Jest takie niepisane prawo w Stalowej Woli, że przy kazdym wjeździe wyjeździe ,pomimo przejazdu rowerowego i pierwszenstwa, to rowerzysta poruszający się wzdłuż drogi z pierwszenstwem przejazdu musi mieć oczy wkolo glowy, zawsze się trafi cwaniak który uważa że nie przepisy a masa ma znaczenie.

~www

j23 - póki co najczęściej udzielasz się w sytuacjach gdy to rowerzysta ma pierwszeństwo w momencie wypadku, więc niepisane prawa to ty tu wprowadzasz.

~MAJKA

Helga masz problemy po pierwsze nie dziadek jechał rowerem a po drugie to auto go stuknelo myśl co piszesz

~wiechu

b-real Głupszej głupoty nie słyszałem.Od kiedy to wyjeżdżając z parkingu na drogę jest się w pozycji uprzywilejowanej?A gdyby najechał na pieszego (wg Ciebie obaj mają pierwszeństwo)?Ci co tak myślą,popełniają najwięcej wypadków.

~Leon

Nie dociera do was mistrzyki rst ze kolo chodnikiem jechał A dziad na takowych blachach z parkingu się wylanial

~Edwin

"Helga"klasyczny pustostan! A ilu młodych z głowa w płucach osadzonych w BMW tylko w jednym tygodniu sprawia tyle dramatów na drodze A Ty dziadków się czepiasz !ciasno Ci?

~Helga

Jak znam życie to pewnie wina będzie po stronie rowerzysty, bo dziadki jeżdżą jak im się podoba. Tyle wypadków z ich udziałem a niczego ich to nie uczy. Może pora przesiąść się do komunikacji miejskiej seniorzy.

~J 23

Jest takie "niepisane prawo" w stalowej woli, że rowerzyści mogą wszystko i nie obowiązują ich żadne przepisy. Nawet nie muszą myśleć nad tym co robią bo myśleć za nich muszą kierowcy samochodów.

~User

Ponoć wina rowerzysty, więc może przystopować z komentami...

andy4life

kolejny debil siada do auta i wylacza mozg wlacza tryb off-line ... niech no policyja cokolwiek z tym zrobi bo nie ma tygodnia zeby pala w aucie nie rozjechala pieszego czy cyklisty ..no ku..wa...

b-real

oczywisce szkoda rowerzysty ale widac ze byla jego wina - jechal chodnikiem - sam czasami jezdze ale wtedy pieszy i auto zawsze maja pierszenstwo