Seniorzy już pakowali pieniądze. Nagle pojawiła się policja i zatrzymała 15-latka
Telefony od fałszywych „policjantów”, presja i gotówka spakowana do reklamówek – ten scenariusz mógł zakończyć się kosztownym oszustwem. Na szczęście prawdziwi funkcjonariusze przerwali proceder tuż przed przekazaniem pieniędzy.
Policjanci z Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Nisku ustalili, że na terenie gminy Jarocin może przebywać młody mężczyzna zamieszany w oszustwa metodą „na policjanta”, pełniący rolę tzw. „odbieraka”.
Ich podejrzenia potwierdziły się. Funkcjonariusze zatrzymali 15-letniego mieszkańca Rybnika, który miał odebrać ponad 14 tys. zł od 84-letniego mieszkańca Jarocina oraz próbował wyłudzić pieniądze od kolejnej osoby z tej samej miejscowości. Dzień wcześniej nastolatek usiłował w podobny sposób przejąć ponad 50 tys. zł od mieszkańców powiatu brzozowskiego.
Schemat działania oszustów był za każdym razem podobny. Do seniorów dzwoniły osoby podszywające się pod policjantów, informując o rzekomej akcji przeciwko grupie przestępczej. Twierdzono, że emerytury wypłacone przez listonoszy są fałszywe i nakazywano spakowanie gotówki do reklamówek, które miały zostać odebrane przez „funkcjonariuszy” w celu wymiany na prawdziwe pieniądze.
Dzięki interwencji prawdziwych policjantów nie doszło do przekazania pieniędzy, a 15-latek został zatrzymany na gorącym uczynku.
Jak się okazało, był on poszukiwany w związku z samowolnym oddaleniem się z Młodzieżowego Ośrodka Wychowawczego w Nysie. Jego sprawą zajmie się teraz sąd rodzinny.
Funkcjonariusze przypominają, że prawdziwi policjanci nigdy nie proszą o przekazywanie pieniędzy. Seniorzy powinni zachować szczególną ostrożność i nie ulegać presji rozmówców podających się za funkcjonariuszy lub członków rodziny.


Komentarze