Michał Śmielak w MBP o majonezie i swoich książkach
O to, aby Michała Śmielaka zaprosić do Miejskiej Biblioteki Publicznej prosiło wielu czytelników. Udało się 19 marca 2026 roku. Na spotkaniu autorskim w Bibliotece Głównej sandomierzanin opowiedział o swoich najnowszych kryminałach. Wspólnie z dyrektor MBP, Beatą Życzyńską wręczył również nagrody i dyplomy dla Czytelników Roku 2025.
Jak dowiedzieliśmy się kilka dni temu, książka „Śnieg przykryje” autorstwa Michała Śmielaka zdobyła ostatecznie drugie miejsce w prestiżowym plebiscycie Lubimyczytac.pl. Pisarz w rozmowie z dziennikarką Polskiego Radia Rzeszów, Bernadetą Szczyptą, opowiadał i o tej powieści i o nagrodzie.
– Nagroda od „Lubimy Czytać”, to taka, w której na książki głosują czytelnicy, więc dla mnie cenna, przyznać się, kto nie głosował, bo może była by pierwsza?– żartował z publicznością pisarz.
Michał Śmielak mieszka w Sandomierzu, serialowej polskiej stolicy zbrodni, zatem rozwiązywanie zagadek kryminalnych ma we krwi. Ba, w sandomierskim parku miejskim można usiąść na jego ławeczce zbrodni!
– Tak, rzeczywiście swoje ławeczki ma kilku pisarzy, ale to ja mam najbardziej zapaskudzoną. Ale tak musi być, ja mieszkam w Sandomierzu, nie wypada, żeby taką najbardziej zapaskudzoną mieli pisarze z innych miast– śmiał się Michał Śmielak.
Pisarz uwielbia osadzać akcję swoich powieści w małych, lokalnych społecznościach, które z racji miejsca zamieszkania zna na wylot. Kulinarny miłośnik, często w swoich powieściach opisuje knajpy i restauracje.
– Ale nigdy nie wziąłem za to nic od nikogo, darmowego obiadu czy coś. No dobra, od jednej w Sandomierzu dostałem w podzięce słoik majonezu– zarzekał się pisarz.
Podczas spotkania w MBP można było oczywiście kupić książki Michała Śmielaka i poprosić autora o autograf, a po niego ustawiła się długa kolejka, można też było zamienić kilka zdań z pisarzem, zrobić pamiątkową fotkę, jeden z czytelników sprezentował autorowi zestaw z Maca, kiedy usłyszał anegdotkę, że nie ma w Sandomierzu tego fast fooda, inny podarował płytę.
Tuż przed spotkaniem z pisarzem miała miejsce miła uroczystość, podczas której ogłoszono laureatów w konkursie Czytelnik Roku 2025. Na najlepszych czekały nagrody książkowe oraz pamiątkowe dyplomy. Była to już 9. edycja tego konkursu.
Czytelnikiem Roku 2025 w podsumowaniu konkursu Miejskiej Biblioteki Publicznej w Stalowej Woli została Wioletta Magiera. Pani Wioletta wygrała kategorię dla czytelników dorosłych, wypożyczyła 375 książek. Wśród czytelników do 12. roku życia najwięcej książek– 231- pożyczyła Sara Idec, a Czytelnikiem Roku 2025 wśród młodzieży został Mikołaj Obszała- 86 wypożyczonych książek.
31 miesięcznie– tyle książek średnio wypożycza najaktywniejsza czytelniczka Miejskiej Biblioteki Publicznej w Stalowej Woli. Jak szybko obliczyliśmy, na przeczytanie każdej ma niecałą dobę. Jak to robi?[/i] [p]- Trzeba przejść na emeryturę, odchować wnuki i cieszyć się wolnym czasem. Najbardziej wciągają mnie kryminały i „literatura obozowa” opisujące życie w obozach koncentracyjnych podczas II Wojny Światowej– zdradziła Wioletta Magiera.
Łatwo zgadnąć, że zupełnie inne preferencje ma Sara Idec.[/i] [p]– Najbardziej podobają mi się koniki i „Karolcia”– wyznała szczerze Sara, Czytelniczka Roku 2025 w najmłodszej kategorii.
Ze statystyk stalowowolskiej MBP można wyczytać, że liczba wypożyczonych książek w 2025 roku to 216 413 egzemplarzy, wypożyczono także 6373 audiobooki, a 2023 razy gry planszowe. 13 093 – to liczba czytelników zapisanych do biblioteki i takich, którzy wypożyczyli przynajmniej jedną książkę, zaś w wydarzeniach kulturalnych, organizowanych w 2025 roku przez stalowowolską książnicę wzięło ogółem udział 21077 osób.
Przewiń do komentarzy






















Komentarze
Szkoda że ta pani z radia tak naszego Pana ponaglała do wyjścia. Chciałoby się dłużej spędzić ten miły wieczór, bo było bardzo wesoło. Mam nadzieję, że takich pozytywnych ludzi będzie więcej zapraszanych, a może Pan Śmielak jeszcze raz nas odwiedzi.