Bez schodów, bez przeszkód

Image

Miasto Stalowa Wola zrobiło kolejny krok w stronę zwiększenia dostępności budynków publicznych dla wszystkich, również tych z niepełnosprawnością, mieszkańców.

W naszym Ambulatorium uruchomiono nowoczesną windę, która ułatwia poruszanie się po budynku osobom starszym, osobom z niepełnosprawnościami oraz rodzicom z małymi dziećmi.

Dzięki tej inwestycji można wygodnie i bezpiecznie dostać się z poziomu chodnika na wyższe piętra, bez konieczności pokonywania schodów. To realny wyraz szacunku wobec pacjentów i ważny krok w kierunku tworzenia przestrzeni dostępnej dla wszystkich.

- Standardy dostępności zmieniają się na lepsze. SPZOZ, który każdego dnia otacza opieką zdrowotną mieszkańców Stalowej Woli i całego regionu, musi być miejscem otwartym i bezpiecznym dla wszystkich, niezależnie od wieku czy sprawności. Likwidacja barier architektonicznych to nie tylko obowiązek, ale wyraz szacunku wobec pacjentów. Inwestycje w infrastrukturę medyczną są jednym z najważniejszych priorytetów naszych działań, bo zdrowie mieszkańców to fundament silnej i nowoczesnej społeczności– podkreśla Lucjusz Nadbereżny, prezydent Stalowej Woli.

Projekt został współfinansowany ze środków Unii Europejskiej w ramach programu Fundusze Europejskie dla Podkarpacia 2021–2027, w działaniu „Dostępność”, realizowanym w priorytecie „Przyjazna Przestrzeń Społeczna”.

Komentarze

Dodaj swój komentarz

Przed publikacją zapoznaj się z Polityką Prywatności. Pamiętaj ponosisz odpowiedzialność za swój wpis!
By sprawdzić czy nie jesteś bootem, wpisz wynik działania: 1 + 2 =
~Irek

"Zdrowie mieszkańców to fundament silnej i nowoczesnej społeczności– podkreśla Lucjusz Nadbereżny". Ten człowiek traktuje nas mieszkańców jak id.iotów i kretynów bo w tym samym czasie wydał zgodę na budowę w strefie zakładu przerabiającego najgorszy plastikowy syf i odpad poprzez jego termiczne przekształcanie w reaktorze czyli tzw. proces krakingu. Cały ten proces zamiast prowadzić do wytwarzania przyjaznych dla środowiska neutralnych materiałów będzie skutkował produkcją niebezpiecznych materiałów zanieczyszczonych chlorem, z którymi nie wiadomo na razie co zrobić? Pomysł inwestora aby wysyłać te groźne substancje na Ukrainę to fikcja i przestępstwo unijne transgranicznego przemieszczania odpadów. Czyli najpewniej odpady pozostaną w naszym mieście.
Dziękujemy Ci PREMIERZE z górki Rozwadowskiej za kolejnego przyjaznego dla środowiska inwestora!
PS. Wg najnowszych informacji odwołanie od decyzji Nadbereżnego złożyli ekolodzy z Oświęcimia. A gdzie są nasi lokalni przyrodnicy?