Chcieli zaoszczędzić 129 zł– usłyszeli zarzuty
Zarzut oszustwa usłyszała 67-latka i jej 54-letni znajomy. Gang niemal doskonały. On dołożył do walizki z narzędziem dodatkowy akumulator i odszedł, ona przejęła „zestaw” i go kupiła.
Końcem listopada ub.r. policjanci z Niska przyjęli zawiadomienie o oszustwie. Z przekazanych informacji wynikało, że do jednego ze sklepów przyszedł mężczyzna w towarzystwie kobiety. Podczas zakupów mężczyzna podszedł do stoiska, na którym znajdowała się młotowiertarka. Otworzył walizkę ze sprzętem i ukrył w niej oddzielny akumulator, po czym całość odłożył w głąb półki sklepowej.
Po chwili, do półki podeszła kobieta i wzięła walizkę z elektronarzędziami. Następnie poszła do kasy i zapłaciła jedynie za młotowiertarkę, po czym wyszła ze sklepu. Wartość strat wyceniono na 129 złotych.
W toku prowadzonych czynności funkcjonariusze zabezpieczyli sklepowy monitoring. Zapoznali się z utrwalonym na nagraniu wizerunkiem kobiety i mężczyzny i rozpoczęli poszukiwanie sprawców. Ustalili, że związek z tym zdarzeniem może mieć 54-latek i jego 67-letnia partnerka.
Zgromadzony w tej sprawie materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie im zarzutu. Oboje odpowiedzą za oszustwo.
Wartość korzyści materialnej jaką osiągnęli sprawcy wydaje się stosunkowo niewielka co do kary 8 lat pozbawienia wolności, grożącej za popełnienie przestępstwa oszustwa.



Komentarze
oj marny mariuszku kto ciebie dopuścił do komputera
Mariusz, naucz się czytać. Nie odpowiadają za kradzież, tylko za oszustwo.
Mariusz, naucz się czytać. Nie odpowiadają za kradzież, tylko za oszustwo.
,,Od 1 października 2023 roku granicą dzielącą wykroczenie od przestępstwa kradzieży w Polsce jest kwota 800 zł. Kradzież mienia o wartości do 800 zł jest zazwyczaj traktowana jako wykroczenie (niska szkodliwość społeczna), natomiast powyżej tej kwoty czyn kwalifikowany jest jako przestępstwo."
Więc jakie 8 lat marny redaktorku ?