Psi Park ma już 2 lata
To już drugie urodziny psiego placu zabaw. To miejsce stało się ulubione przez czworonożnych pupili i ich opiekunów.
Psi Park został oddany do użytku 9 marca 2024 roku i od razu cieszył się wielką popularnością. Zadanie kosztowało 125 tys. zł i było sfinansowane z budżetu miasta, a zrealizowane przez Miejski Zakład Budynków na wniosek różnych inicjatorów społecznych.
Dwa lata temu otworzyliśmy dla Waszych pupili bezpieczną przestrzeń do szaleństw, a dziś z dumą patrzymy jak to miejsce tętni życiem. Psi Park administrowany przez MZB w Stalowej Woli to nie tylko ogrodzony wybieg, to miejsce integracji, nauki i setek merdających ogonów. Co wydarzyło się przez te 2 lata? Kilometry przebiegniętych tras na torze przeszkód. Niezliczona liczba psich przyjaźni zawartych na świeżym powietrzu. Setki godzin bezpiecznej zabawy dzięki profesjonalnej infrastrukturze- pisze Miejski Zakład Budynków, którego pracownicy dbają o Psi Park.
Plac zabaw dla czworonogów usytuowany jest na stalowowolskich błoniach. Pieski mogą się na nim bawić bezpiecznie na ogrodzonym terenie, z dala od osiedli mieszkalnych, nikomu więc nie przeszkadzają.
- Dziękujemy, że wspólnie z nami dbacie o to miejsce! Pamiętajcie, że Psi Park tworzymy my wszyscy – dbając o czystość i przestrzegając regulaminu, sprawiamy, że każdy spacer jest czystą przyjemnością- czytamy na fb MZB.
Foto: MZB
Przewiń do komentarzy












Komentarze
szkoda ze tak fajnie on wyglada tylko na zdjęciach. Wieczne błoto, dziury, syf. Do tego ta odległość od jakiejkolwiek cywilizacji sprawia że świeci to pustkami przez praktycznie cały rok. Takcie coś powinno być oddzielone w parku jordanowskim, parku zimnej wody a nie na kompletnym odludziu.
A gdzie schrony dla ludzo?
Jedno wielkie gnojowisko...
Trzeba było się uczyć na lekarza weterynarii ,a nie rzucać kamieniami na szkołę i pić mamrota za śmietnikiem to nie było by zazdrości ,a teraz masz pretensję do garbatego że ma dzieci proste.
"Rekordowy kontrakt dla lekarza za pierwsze sześć miesięcy 2025 r. opiewał na 2,4 mln zł — tyle zarobił lekarz zatrudniony w Sokółce na oddziale urazowo-ortopedycznym." - Pamiętajcie o tym jak lekarze będą wołali o podwyżki.
ale tam psof i kotufi włascicieli