Z Rzeczycy na Wawel
Jak to było z pomnikiem Mickiewicza w Rzeczycy Okrągłej, dlaczego Kazimierz Kuczman zamieszkał na Wawelu, co go łączyło z Karoliną Lanckorońską?
To zaledwie niewielki ułamek tematów poruszanych w Kafejce Historycznej, jaka odbyła się w stalowowolskiej Bibliotece Głównej, 26 lutego br.
Tematów i wątków dotyczących rodziny Kuczmanów było sporo, wspomnieniami dzielili się bliscy krewni i przyjaciele, a zainteresowanych tą historią było tylu, że po raz pierwszy w historii kafejkowych spotkań, trzeba było donieść krzeseł. Bo gdzie jest druga taka wieś w Polsce, mogąca się poszczycić pięciometrowym monumentem wieszcza, wykonanym profesjonalnie przez amatora sztuk pięknych? Ilu młodych z miejscowości liczącej 400 mieszkańców robi karierę na Wawelu?
Prof. Kazimierz Kuczman położył wielkie zasługi dla polskiej kultury. To nie tylko jego praca na Wawelu, warto też wspomnieć monumentalną wystawę jego autorstwa „Kraj skrzydlatych jeźdźców” eksponowaną w USA. A przejmowanie części bezcennej kolekcji Lanckorońskich, przeznaczonej dla Wawelu, to szczególne zadanie, które właśnie jemu powierzono. Przy tym wszystkim znajdował czas dla swoich stron rodzinnych, wspierając choćby stalowowolskie Muzeum.
Jego pogrzeb rozpoczął się w katedrze wawelskiej, a zakończył na cmentarzu w Woli Rzeczyckiej, a msze pogrzebowe osób świeckich na Wawelu się nie zdarzają. W tym stuleciu miał taką on, a wcześniej para prezydencka. Cała rodzina Kuczmanów z Rzeczycy Okrągłej w gminie Radomyśl nad Sanem jest nietypowa. To nie rolnicy, ale artyści, i nie tacy, którzy uciekają z wielkiego miasta w sielskie klimaty, ale ludzie borykający się z niełatwym losem, a jednak rozwijający swoje talenty i realizujący trudne zadania i niezwykłe pomysły.
Pięć lat po śmierci prof. Kazimierza Kuczmana odbył się pierwszy etap projektu upamiętnienia jego postaci – spotkanie w ramach Kafejki Historycznej. Kolejne plany to książka i wystawa. Na spotkaniu padł pomysł, by jeszcze lepiej wypromować rzeczycki pomnik Mickiewicza dłuta Józefa Kuczmana: trzeba ustawić przy głównej szosie drogowskaz, informujący o tym monumencie. Obecna na Kafejce sołtys Rzeczycy obiecała, że tak będzie, a wójt gminy potwierdził.
Kafejkę zorganizowała, obok Miejskiej Biblioteki Publicznej, Fundacja Stalovianum, dołączyło też Starostwo Powiatowe w Stalowej Woli i Muzeum Regionalne, które profesorowi wiele zawdzięcza.
Kolejna Kafejka Historyczna „Złote czasy kina Ballada” już za tydzień, w środę 4 marca, o godzinie 17:30, w Bibliotece Głównej, przy ul. ks. J. Popiełuszki 10. Zapraszamy – wstęp wolny.
Przewiń do komentarzy














Komentarze