Konwencja programowa PiS w Stalowej Woli – debata o bezpieczeństwie i suwerenności
21 lutego w Stalowej Woli odbyła się konwencja programowa Prawa i Sprawiedliwości pod hasłem „Myśląc Polska– Alternatywa 2.0: Czas na bezpieczną Polskę”. Wydarzenie miało charakter eksperckiej debaty poświęconej obronności i bezpieczeństwu państwa. Spotkanie trwało ponad pięć godzin i jak podkreślali organizatorzy było zarówno podsumowaniem działań z lat 2016–2023, jak i prezentacją nowych propozycji programowych.
Bezpieczeństwo jako fundament polityki państwa
Jednym z głównych mówców był Mariusz Błaszczak, szef klubu PiS, były minister obrony narodowej, który wskazywał, że obecna sytuacja międzynarodowa wymaga konsekwentnej i długofalowej strategii wzmacniania sił zbrojnych. W swoim wystąpieniu krytycznie odniósł się do unijnego programu SAFE, określając go jako mechanizm pożyczkowy, który jego zdaniem może ograniczać swobodę prowadzenia samodzielnej polityki przez państwa członkowskie.
Program SAFE, wdrażany w Polsce poprzez ustawę przyjętą przez Senat, zakłada utworzenie w Banku Gospodarstwa Krajowego specjalnego instrumentu finansowego (FIZB), umożliwiającego korzystanie z preferencyjnych pożyczek na rozwój obronności. W ramach tego mechanizmu Polska może sięgnąć po ok. 43,7 mld euro, z czego, według zapowiedzi rządu, ponad 80% środków miałoby trafić do krajowego przemysłu zbrojeniowego.
Kluczowe propozycje programowe
Podczas konwencji przedstawiono pakiet propozycji dotyczących dalszego wzmacniania obronności. Wśród nich znalazły się:
• ustawowe zagwarantowanie, że środki budżetu Ministerstwa Obrony Narodowej będą przeznaczane wyłącznie na cele wojskowe,
• wprowadzenie dodatkowych źródeł finansowania armii, m.in. poprzez podatek bankowy oraz możliwość dobrowolnego przekazania 1,5% podatku PIT na rzecz wojska,
• powołanie polskiej agencji badawczo- rozwojowej na wzór amerykańskiej DARPA,
• zwiększenie liczebności wszystkich rodzajów sił zbrojnych,
• podjęcie starań o przystąpienie Polski do programu nuclear sharing w ramach NATO,
• utworzenie centralnego, odpornego na zagrożenia ośrodka dowodzenia, określanego jako „polski Pentagon”,
• rozwój formacji wsparcia na wzór żandarmerii wojskowej, która mogłaby wspierać służby w sytuacjach kryzysowych.
Podkreślano również znaczenie dalszego wzmacniania krajowego przemysłu zbrojeniowego. W latach 2016– 2023 Huta Stalowa Wola S.A. podpisała kontrakty o łącznej wartości ok. 16 mld zł, a wsparcie inwestycyjne przekroczyło 600 mln zł. Część środków pozwoliła na odkupienie sprzedanej w 2012 roku części cywilnej zakładu.
Głos byłych ministrów obrony
W debacie udział wziął także Antoni Macierewicz, który przypomniał reformy przeprowadzone w Siłach Zbrojnych po 2015 roku. Jako kluczowe wskazał powołanie Wojsk Obrony Terytorialnej, zmianę dyslokacji jednostek wojskowych na wschód kraju oraz zwiększenie nakładów na modernizację armii, w tym zakupy nowoczesnego uzbrojenia, jak systemy Patriot czy bezzałogowce.
Według prelegentów reformy te miały odwrócić wcześniejszy trend ograniczania liczebności wojska i niedoinwestowania sił zbrojnych.
Wystąpienie prezydenta Stalowej Woli
Szczególne emocje wzbudziło wystąpienie prezydenta miasta Lucjusza Nadbereżnego, który odniósł się do historii i przemysłowego dziedzictwa Stalowej Woli.
- Stalowa Wola nie potrzebuje dzisiaj żadnej łaski, Stalowa Wola potrzebuje dzisiaj zamówień, które tutaj zostały wypracowane, które ciężką pracą naszych pracowników opracowane, przygotowane, są gotowe do realizacji tutaj- mówił Lucjusz Nadbereżny.
W swoim przemówieniu przypomniał trudny okres lat 2008– 2010, gdy w mieście rosło bezrobocie, a kolejne spółki związane z hutą upadały. Wskazywał, że rozwój przemysłu zbrojeniowego po 2015 roku stał się impulsem do odbudowy lokalnej gospodarki i spadku bezrobocia. Podkreślił również znaczenie utrzymania w Stalowej Woli kluczowych projektów, w tym ciężkiego Bojowego Wozu Piechoty, oraz potrzebę uniezależniania się technologicznego od zagranicznych dostawców.
Prezydent miasta odwoływał się także do idei suwerenności, porównując ją do budowy własnego domu, w którym decyzje powinny zapadać niezależnie od zewnętrznych nacisków.
Konwencja w Stalowej Woli była jednym z najważniejszych wydarzeń programowych PiS w ostatnim czasie. Spotkanie miało charakter merytorycznej debaty o kierunkach rozwoju polskiej obronności oraz roli krajowego przemysłu zbrojeniowego. Organizatorzy podkreślali, że celem jest budowa silnej, suwerennej armii, zakorzenionej w strukturach NATO i opartej na ścisłej współpracy ze Stanami Zjednoczonymi.
W wymiarze lokalnym wydarzenie było także wyraźnym akcentem podkreślającym znaczenie Stalowej Woli jako jednego z kluczowych ośrodków polskiego przemysłu obronnego.
Przypomnijmy, że przeciwko ustawie było Prawo i Sprawiedliwość i Konfederacja. Z tego też powodu, w miniony wtorek, Koalicja Obywatelska zorganizowała w Stalowej Woli konferencję prasową. Również w sobotę, politycy koalicyjni pojawili się przed Muzeum COP. Trzymali różnego rodzaju hasła (Przeciw SAFE- Przeciw Nam, PiS przeciw bezpieczeństwu, Stop Hipokryzji, Zdrajcy PiS), a wśród nich można było zobaczyć: posła Pawła Kowala, posła Marka Rząsę, radnych Sejmiku Podkarpackiego Krzysztofa Kłaka i Renaty Butryn oraz innych.
Przewiń do komentarzy













Komentarze
Po ilości oraz brutalności hejtu jaki produkuje członek zarządu lokalnej PO wnioskować można, że bardzo ale to bardzo zależy kaszubskiemu kundelkowi, żeby klepnąć SAFE.
Fur Deutschland, oczywiście!
Syn jazzmana i komuszej kablary już dawno by podpisał ustawę zakladającą chomonto na karki Polek i Polaków, ich dzieci i wnuków oraz prawnuki. Ku chwale krainy U, na zarobek Berlina!