Stal Stalowa Wola o finansach, sporach i planach na wiosnę

Image

W sali konferencyjnej Podkarpackiego Centrum Piłki Nożnej w Stalowej Woli odbyła się konferencja prasowa poświęcona sprawom organizacyjnym klubu, sytuacji finansowej, przygotowaniom do rundy wiosennej oraz ostatnim wydarzeniom wokół zespołu. W spotkaniu z mediami udział wzięli: prezes Stali Stalowa Wola Marcin Łopatka oraz dyrektor sportowy Jakub Kowalski.

Spadek i realia finansowe

Prezes Stali Stalowa Wola Marcin Łopatka poruszył sprawę spadku z I ligi i wpływu tej sytuacji na funkcjonowanie klubu. Zaznaczył, że wiąże się to ze znacznie mniejszym środkami finansowymi.

- Zostaliśmy pozbawieni wielu urządzeń, zarówno służących podczas treningów, systemów GPS czy oprogramowań, za które musieliśmy dużo pieniążków zapłacić. Są to dodatkowe dla nas koszty. Jak również nie otrzymujemy, tak jak było w pierwszej lidze, środków do rehabilitacji zawodników, czy chociażby wody, napojów izotonicznych. To wszystko też spadło na nasz budżet. To nie jest tylko takie finansowe, ale też i materialne wsparcie, którego zostaliśmy pozbawieni. Poza tym też taki spadek bardzo wpływa na mental nie tylko klubu, ale przede wszystkim drużyny– mówił Marcin Łopatka, prezes Stali Stalowa Wola PSA.

W ocenia Marcina Łopatki szóste miejsce jakie zajął klub po pierwszej rundzie, jest zgodne z planami. Zaznaczył, że daje to drużynie szasnę na mobilizację i zajęcie wyższej lokaty, a nawet na powrót do I ligi. Awans nie jest jednak priorytetem. Ważne jest ustabilizowanie drużyny i pewne miejsce w tabeli.

Zmiany organizacyjne i zaplecze klubu

Prezes Łopatka szeroko mówił o zmianach organizacyjnych, jakie zaszły w klubie w ostatnim czasie.

- Jeśli chodzi o organizację klubu, one są znaczne, zarówno jeśli chodzi o zarządzanie, jeśli chodzi o system kadrowy, księgowy, tu też doszły zmiany. Pojawili się sponsorzy meczu, mamy strefę kibica, są też atrakcje w czasie przerwy meczowej. Mamy szeroką gamę gadżetów, które się w końcu pojawiły w naszym klubie. Są napoje klubowe, są to rzeczy, których wszyscy mocno wyczekiwali- mówił Marcin Łopatka.

W planach jest dalszy rozwój strefy kibica oraz stworzenie sklepu internetowego.

Klub ma obecnie pomoc prawną– prawnika od spraw sportowych. Podjęto współpracę ze szpitalem. Zawodnicy poddawani są testom, które posiada SIR, a są one bardzo dobrej jakości.

Odpowiedź na komentarze

W trakcie konferencji prezes odniósł się do krytycznych komentarzy w intrenecie dotyczących jego osoby.

- Jeśli chodzi o moją osobę, chciałem powiedzieć, że ponieważ niektóre osoby piszą różne komentarze, staram się do nich nie podchodzić i nie czytać ich wszystkich. Przypisywanie mi mojego podstawowego zawodu, ja nie jestem masażystą, jestem fizjoterapeutą i się tego nie wstydzę i to jest mój dobry zawód. Proszę pamiętać, że mam też ukończone studia z zakresu zarządzania. Żeby zostać prezesem musiałem spełnić wiele wymogów. Prowadziłem z żoną, bo teraz żona prowadzi, bo ja się zajmuję tylko sprawami klubowymi, ale zarządzałem firmą 40- osobową, którą tworzyliśmy z żoną przez wiele lat. Mamy też drugą działalność, którą prowadzimy od 2007 roku, więc mam do tego predyspozycje, żeby pracować w klubie na stanowisku prezesa. Prosiłbym, żeby przy jakichś dziwnych komentarzach nie odwoływać się do mojego zawodu, bo to jest niepotrzebne- mówił prezes Stali Stalowa Wola PSA.

Marcin Łopatka odniósł się do komentarzy, że klub nie ma swoich młodych zawodników i dlatego musi ich sprowadzać.

- Pozyskaliśmy młodych zawodników, 2 nam się udało wykupić, więc są to już nasi zawodnicy. Chcemy też w ten sposób, po pierwsze, wzmocnić klub, żeby byłam świeżość, młodość w drużynie, ale też, żeby pokazać zawodnikom Stali Stalowa Wola, że młodzi zawodnicy mogą grać w naszym klubie i nasi wychowankowie też będą grali w tym klubie- mówił prezes.

Akademia i młodzież

Prezes Łopatka podkreślił znaczenie szkolenia młodzieży i budowy Akademii.

- Akademia jest dla mnie bardzo ważna, wręcz najważniejsza i dopóki będę prezesem, będę chciał stworzyć prawdziwą Akademię. Po pierwsze, żebyśmy mieli zawodników, którzy będą mogli wspierać nasz klub, naszą pierwszą drużynę, musi być Akademia, gdzie mamy wpływ na rozwój zawodników od najmłodszych lat- mówił Łopatka.

Prezes zaznaczył, że klub posiada bardzo dobrego trenera bramkarzy. Ostatnio przeprowadzane też były testy na młodych zawodnikach żeby sprawdzić ich umiejętności. Z tej przyczyny pojawiły się informacje od rodziców chłopców, czy też właścicieli Akademii, dotyczące wzięcia udziału w tych testach.

- Mamy piękny obiekt, mamy bardzo dobrą kadrę, najlepszą, która współpracuje z pierwszą drużyną, ze sztabem pierwszej drużyny. Mamy narzędzia do badania, do oceny zawodników, a niektórzy zabraniają dzieciom przyjść do nas. Nie rozumiem tego- mówił Marcin Łopatka, prezes Stali Stalowa Wola PSA.

W ubiegłym roku udało się pozyskać 15 osób, które trenują w Akademii.

Spór o sparing z Hetmanem Zamość

Najbardziej emocjonalna część wystąpienia dotyczyła sytuacji wokół sparingu z Hetmanem Zamość. Prezes był oburzony informacjami jakie opublikował Hetman Zamość. Według niego zabrakło rozmowy, wspólnego znalezienia wyjścia z trudnej sytuacji.

- Jeżeli chodzi o sparing, mieliśmy dwie drużyny. Była drużyna odleglejsza i bliższa, drużyna, która jest w trzeciej lidze i w czwartej. Ustaliliśmy mecz z drużyną trzecioligową i zaproponowaliśmy, powtarzam, zaproponowaliśmy drużynie Hetmana Zamość rozegranie meczu o godzinie 18:00. Dostaliśmy odpowiedź, że nie zgadzają się, bo o takiej porze nie będą grali. Natomiast zaproponowali nam rzeczywiście mecz o 13:00 u siebie. Rozmawiałem z dyrektorem: ale przecież pan wie, że mamy 2 mecze i musimy ustalić, tak, żeby dwie drużyny były zadowolone. Powiedział, że on nie wiedział. Nasz kierownik informował, że mamy 2 mecze, a po drugie, to jest wszędzie informacja podana, że mieliśmy 2 mecze. Ale mimo tego odmówili, nie napisali o tym. Napisali takie oszczerstwa, że jesteśmy nieprofesjonalni, że stracili oni możliwość rozegrania meczu- mówił Łopatka.

Prezes wyraził niezadowolenie, że media lokalne poruszyły sprawę sparingu i opublikowały u siebie stanowisko, które napisał Hetman. Wyraził także ubolewania nad tym, że nikt z mediów nie skontaktował się ze Stalą w tym temacie. Zapewnił też, że dołoży wszelkich starań by odbyły się obydwa mecze.

- Bardzo się cieszymy, że mamy boisko pod balonem. Nie każdy klub go ma, więc mamy naprawdę fajne możliwości trenowania pod balonem. Oczywiście jest to boisko niewymiarowe, więc nie możemy pewnych, czy stałych zagrywek wykonywać, czy zagrać 11 na 11, żeby wszystkie pozycje można było przetestować, przetestować poszczególnych zawodników. Jeśli chodzi o boisko sztuczne, chcieliśmy zagrać na innym boisku, nie dlatego, że było oblodzone, bo nie było oblodzone. Na tym boisku prowadziły jednostki treningowe nasi piłkarze z pierwszej drużyny, jak i grupy młodzieżowe. Podczas treningu uznaliśmy, że jednak boisko troszkę jest twarde i powoduje, że zawodnicy przy zwrotach, albo przy szybkich startach mają troszkę trudności. I stąd był pomysł, żeby zagrać na świeższym boisku i tyle- mówi Łopatka.

Transfery i kadra

O kwestiach sportowych i transferach mówił dyrektor sportowy Jakub Kowalski.

- Co do transferów, tak jak prezes powiedział, dwóch zawodników przeszło do nas na transfer definitywny, czyli Krystian Harciński i Maciej Jaroszewski, są naszymi zawodnikami. Dwóch zawodników, czyli Jakub Sobeczko z Ruchu Chorzów oraz Kacper Morawiec zostali wypożyczeni. Wrócił do domu, jak to było napisane w mediach, Kacper Śpiewak. Tutaj uważam, że to będzie duże wzmocnienie, jeśli chodzi o pozycję napastnika, o strzelanie bramek, które mam nadzieję, że poprawimy, a Kacper się dobrze tutaj wkomponuje w zespół i pomoże nam w tej rundzie- mówił Jakub Kowalski, dyrektor sportowy Stali Stalowa Wola.

Drużynę może zasilić jeszcze jeden, bądź nawet dwóch zawodników.

- Jesteśmy blisko dopięcia transferu młodego zawodnika, który też wzmocni pozycję młodzieżowca, bo nad tym najbardziej z trenerem w tym okienku skupiliśmy swoją uwagę. Również mogą być odejścia z klubów zawodników, którzy mniej, bądź w ogóle nie grali w drużynie- mówił Kowalski.

Sponsorzy i przyszłość

Prezes odniósł się również do sytuacji sponsorskiej klubu. Zaznaczył, że odeszło część sponsorów. Obecnie prowadzone są rozmowy z potencjalnymi sponsorami. Jest realna szansa na pozyskanie kilku.

- Mamy realne możliwości pozyskania sponsora dużego, może nie jednego, może dwóch się uda- mówi Marcin Łopatka, prezes Stali Stalowa Wola PSA. - Planujemy niebawem utworzyć Klub 38- tak będzie się nazywał. To coś na wzór Klubu 100. Będziemy chcieli tutaj mieć osoby, które będą chciały się utożsamiać i będą chciały tworzyć tutaj grupę osób wspierających klub. Będą tam różne pułapy finansowe, którymi te osoby będą wspierać ten klub. Będą dla nich przygotowane odpowiednie gadżety wyróżniające te osoby na stadionie- mówił prezes Stali Stalowa Wola PSA.

Na zakończenie prezes podziękował sponsorom, władzom miasta i pracownikom oraz odniósł się do krytyki finansowania klubu z pieniędzy publicznych.

Komentarze

Dodaj swój komentarz

Przed publikacją zapoznaj się z Polityką Prywatności. Pamiętaj ponosisz odpowiedzialność za swój wpis!
By sprawdzić czy nie jesteś bootem, wpisz wynik działania: 1 + 2 =
~Edziu

Gdyby sprzedali te 900 ha to na 10 lat były budżet na klub po 10 mln zł ekstra rocznie.
A tak trzeba żebrać i płakać bo kasa Miasta pusta.
Upadła Wola ( kiedyś Stalowa Wola) jak mówią młodzi ludzie w Mieście.

~Madzia

Są takie słuchy w Klubie że sponsorem może zostać firma Skanska tylko nie wiadomo jeszcze czy by to nie wyglądało tak Skanska Stal Stalowa Wola bez nazwy Urząd Miasta Stalowa Wola Ale pożyjemy to zobaczymy juz nie długo jak te rozmowy się skończą

~Kibic

Rok temu na konferencji padly dwa zdania : " Nikt z Nas nie bierze pod uwage spadku " ( autor kowalski a mowa jeszcze o pietrzykowskim i lopatce ) po czym po 2 meczach wyrzucaja pietrzykowskiego i biora pozal sie boze pluske . 2 zdanie " W przypadku spadku chcemy jak najszubxiej wrocic do 1 ligi " A co bylo dzisiaj : o hejcie , braku sponsora i kebabach .A i jeszcze o sprowadzaniu z calego kraji mlodziezowcow
I najwazniejsze " Awans nie jest naszym priorytetem " . To prawda dla Was NIE bo wiecie , ze sie do tego nie nadajecie . Czeka Nas ciezka walka o utrzymanie z tymi Lamusami

~Kibic

Rok temu na konferencji padly dwa zdania : " Nikt z Nas nie bierze pod uwage spadku " ( autor kowalski a mowa jeszcze o pietrzykowskim i lopatce ) po czym po 2 meczach wyrzucaja pietrzykowskiego i biora pozal sie boze pluske . 2 zdanie " W przypadku spadku chcemy jak najszubxiej wrocic do 1 ligi " A co bylo dzisiaj : o hejcie , braku sponsora i kebabach .A i jeszcze o sprowadzaniu z calego kraji mlodziezowcow
I najwazniejsze " Awans nie jest naszym priorytetem " . To prawda dla Was NIE bo wiecie , ze sie do tego nie nadajecie . Czeka Nas ciezka walka o utrzymanie z tymi Lamusami

~Kibic

Rok temu na konferencji padly dwa zdania : " Nikt z Nas nie bierze pod uwage spadku " ( autor kowalski a mowa jeszcze o pietrzykowskim i lopatce ) po czym po 2 meczach wyrzucaja pietrzykowskiego i biora pozal sie boze pluske . 2 zdanie " W przypadku spadku chcemy jak najszubxiej wrocic do 1 ligi " A co bylo dzisiaj : o hejcie , braku sponsora i kebabach .A i jeszcze o sprowadzaniu z calego kraji mlodziezowcow
I najwazniejsze " Awans nie jest naszym priorytetem " . To prawda dla Was NIE bo wiecie , ze sie do tego nie nadajecie . Czeka Nas ciezka walka o utrzymanie z tymi Lamusami

~Obserwator

Brak odpowiedzi na pytanie dotyczące sytuacji finansowej klubu. Wystarczyło odpowiedzieć dobra, zadowalająca bądź zła i to by wystarczylo, bo nikt szczegółów nie oczekiwał. Ją do prezesa pretensji nie mam bo sam się w klubie nie zatrudnił.

~Zks Stal

Ten prezes łopatka to straszny amator , płaczek i nieudacznik .Spuścił Nas razem z Kowalskim I Pietrzykowskim z 1 ligi . Wystarczy spojrzeć gdzie teraz graja te wszystkie gwiazdy co to je w zimie tamtego roku ściągnęli do klubu. Tutaj trzeba Prezesa z pomysłem i zaradnego a nie takiego Bekse .

~kibic

Na wiosnę liga miszczow bedzie

~Wujek

Ojej, spadli z 2 do 3 ligi i nima piniąszkuf na dżipiesy. Serce ściska. W takich amatorskich ligach to sie lata za skrzynke mineralnej i dla zdrowia. Cieszyć się że macie gdzie pobiegać, a nie żale. Wstyd.

~kibbic

Nic o wzmocnieniu obrony, a ta dziurawa jak sito była jesienią...

~Do ~Rysek

Sponsorzy będą ale póżniej.

~Stalowy

Pan prezes rehabilitant co to sponsora nie moze pozyskac , pan menadzer " pensja z gory " co tylko sciaga mlodziezowcow z calej Polski bo w lecie wyleniale gwiazdeczki posciagal co na turnus do sanatorium przyjechaly i teraz na prawdziwych pilkarzy brak miejsca i pieniedzy . Dobrze , ze kebaba zareklamuje . I ten chlopczyk z glosem kastrata co udaje spikera

~Stalowy

Pan prezes rehabilitant co to sponsora nie moze pozyskac , pan menadzer " pensja z gory " co tylko sciaga mlodziezowcow z calej Polski bo w lecie wyleniale gwiazdeczki posciagal co na turnus do sanatorium przyjechaly i teraz na prawdziwych pilkarzy brak miejsca i pieniedzy . Dobrze , ze kebaba zareklamuje . I ten chlopczyk z glosem kastrata co udaje spikera

~Rysek

To gdzie są Ci sponsorzy Panie Łopatka ?

~Login

Piąta liga !
Ósma grupa !
Sta - lo - wa !!!

~Kibic

Standard, budowanie narracji „robimy wszystko idealnie”. Szkoda że nie powiedzieli tylko że zalegają z pensjami ponad 2 miesiące. Mówienie tylko to co jest wygodne, odpowiadania tylko na ustalone pytania. Kółko wzajemnej adoracji i to samo bagno co zwykle

~Kibic

Standard, budowanie narracji „robimy wszystko idealnie”. Szkoda że nie powiedzieli tylko że zalegają z pensjami ponad 2 miesiące. Mówienie tylko to co jest wygodne, odpowiadania tylko na ustalone pytania. Kółko wzajemnej adoracji i to samo bagno co zwykle

~Kibic

Standard, budowanie narracji „robimy wszystko idealnie”. Szkoda że nie powiedzieli tylko że zalegają z pensjami ponad 2 miesiące. Mówienie tylko to co jest wygodne, odpowiadania tylko na ustalone pytania. Kółko wzajemnej adoracji i to samo bagno co zwykle

~Kibic

Standard, budowanie narracji „robimy wszystko idealnie”. Szkoda że nie powiedzieli tylko że zalegają z pensjami ponad 2 miesiące. Mówienie tylko to co jest wygodne, odpowiadania tylko na ustalone pytania. Kółko wzajemnej adoracji i to samo bagno co zwykle