Ludzie wyrzucają do koszy źle zabezpieczone igły i płyny fizjologiczne. Dochodzi do wypadków na sortowni!

Image

W ostatnich dniach w sortowni odpadów Zakładu Mechaniczno-Biologicznego Przetwarzania Odpadów Komunalnych doszło do wypadków spowodowanych zakłuciem igłami znajdującymi się w odpadach. Źle zabezpieczone igły lub resztki płynów fizjologicznych stanowią poważne zagrożenie dla pracowników MZK.

Zużyte igły, strzykawki, lancety nie są surowcami wtórnymi takimi jak plastik, czy metal i nie powinny trafiać do żółtych pojemników. Tego rodzaju odpady nie nadają się do recyklingu! W trakcie pracy ładowaczy i sortowaczy, mających kontakt z zanieczyszczoną igłą, może dojść do zakłucia.

Poszkodowany pracownik wskutek zakłucia, obowiązkowo przechodzi profilaktyczne leczenie oraz przez najbliższe miesiące żyje w ogromnym stresie, zastanawiając się, czy nie zachoruje na różne choroby, np. wirusowe zapalenie wątroby B (HBV), wirusowe zapalenie wątroby typu C (HCV), wirusowe zapalenie wywołujące zespół nabytego niedoboru odporności (HIV) i wiele innych.

Mieszkańców prosimy, aby odpady o tak wysokim ryzyku niebezpieczeństwa dla zdrowia pracowników oddawać bezpłatnie w PSZOKach, popularnych Rupieciarniach lub niektórych aptekach. W ostateczności jeśli nie ma takiej możliwości, apelujemy o odpowiednie zabezpieczenie podobnych odpadów przed ich wyrzuceniem do kosza.

Jak przygotować domowe odpady medyczne do wyrzucenia i odbioru przez pracowników komunalnych?

1. Zdejmij igłę ze strzykawki i załóż na nią osłonkę znajdującą się w komplecie.
2. Zużyte igły i strzykawki włóż do plastikowego pudełka, najlepiej przezroczystego, lub szczelnie owiń w papier, tak aby uniemożliwić ich otwarcie.
3. Wrzucaj tak zabezpieczone odpady do odpadów zmieszanych, a nie do pojemników do segregacji.
4. Wszystkie materiały zanieczyszczone krwią – waciki, dreny, opakowania po kroplówkach – należy zapakować w podwójną torebkę, która zabezpiecza przed kontaktem z nimi w przypadku jej rozdarcia. Dopiero tak zabezpieczone odpady należy wrzucać do odpadów zmieszanych, czyli do czarnego pojemnika lub worka.

Komentarze

Dodaj swój komentarz

Przed publikacją zapoznaj się z Polityką Prywatności. Pamiętaj ponosisz odpowiedzialność za swój wpis!
By sprawdzić czy nie jesteś bootem, wpisz wynik działania: 1 + 2 =
~Mirek

~lustro, tak jest goła to pozwalam ją cmoknąć tylko ryja wyparz byś mnie czymś nie zaraził za-sr-ań-cu i znów po tym głupim pustym łbie oberwałeś.

~lustro

miruś jak napiszesz przez czy bez majtek to i tak wiadomo że jesteś z gołą du.. ą.

~Mirek

~lustro, widzę, że częściej będę stosował haczyk z jakim robakiem by takiego de-ila jak ty częściej łowić, widzisz jakiś głupi.

~Mirek

~lustro, no widzisz zas-ra-ńcu, nieuważnie czytasz i we łbie masz mętlik, pierwszy wpis był z błędem literowym de-ilu , ale twój pusty łeb tego nie skumał, dlatego chlapnął byle chlapnąć, miało być " nie miał prawa" zamiast "nie piał prawa", widzisz jakiś głąb,

~lustro

o jakąś czkawkę masz???? ćpasz czy za dużo tych lewatyw????? ale czopka to włóż na swoje miejsce.

~Mirek

~ela vel ~taka prawda, nibyś wykształcony a taki głupi i pytam czemuś taki głupi,
Widzisz, o tym co piszesz to bluźnisz i obrażasz Pana Boga de-ilu, zgodnie z nauką kościoła każdy odpowiada za swoje postepowanie, wiec jełopie nie mieszaj w to Boga to po pierwsze.
Po drugie, gdyby Bóg ustawiał ludzkie niby decyzje to nikt by nie miał prawa odpowiadać głąbie za swoje czyny, by jak niektórzy durni kapłani głoszą "Bóg tak chciał", i z Boga robią jakiegoś potwora który jednego robi milionerem, drugiego bandytą, trzeciego złodziejem np. okradającego podatnika, a jeszcze innym małym dzieciom uśmierca matkę, wiec to nieprawda i nie mieszaj jak pisałem w to Boga.
I po trzecie, jak pisałem, byłeś i jesteś głupi, ale mam nadzieję (choć to ponoć matka głupich, uważam, że głupi to wymyślili by się dowartościować) że kiedyś zmądrzejesz.
Ale nie martw się, Zło wybacza ludziom błędy w chwili gdy nie żyją.

~Mirek

~jasiek, większego de-ila na tym portalu od ciebie to nie ma.

~Mirek

~ela vel ~taka prawda, nibyś wykształcony a taki głupi i pytam czemuś taki głupi,
Widzisz, o tym co piszesz to bluźnisz i obrażasz Pana Boga de-ilu, zgodnie z nauką kościoła każdy odpowiada za swoje postepowanie, wiec jełopie nie mieszaj w to Boga to po pierwsze.
Po drugie, gdyby Bóg ustawiał ludzkie niby decyzje to nikt by nie piał prawa odpowiadać głąbie za swoje czyny, by jak niektórzy durni kapłani głoszą "Bóg tak chciał", i z Boga robią jakiegoś potwora który jednego robi milionerem, drugiego bandytą, trzeciego złodziejem np. okradającego podatnika, a jeszcze innym małym dzieciom uśmierca matkę, wiec to nieprawda i nie mieszaj jak pisałem w to Boga.
I po trzecie, jak pisałem, byłeś i jesteś głupi, ale mam nadzieję (choć to ponoć matka głupich, uważam, że głupi to wymyślili by się dowartościować) że kiedyś zmądrzejesz.
Ale nie martw się, Zło wybacza ludziom błędy w chwili gdy nie żyją.

~Bart

Wszyscy stali się śmieciarzami i segregatorami wykonując robotę za innych i za maszyny i jeszcze wyrzuty, zarzuty, pretensje, mandaty i kary że ktoś wrzucił paragon do pojemnika na papier bo to inny papier, że metalową igłę do pojemnika na metal, bo cośtam.
Najciekawsze jest to że kiedy wszyscy zostali zmuszeni do przejęcia części roboty śmieciarzy i segregatorów to opłaty za śmieci wzrosły często kilkakrotnie.

~jasiek

Bo mir..k to kretyn i lubi jeszcze to podkreślać chodzby z lustrami. On w młodych latach swego bytu nie raz sie poobijał po pijaku.Przypomniały sie czasy balang libackich po polowaniach czy czynach społecznych.

~ela

do mirek , w tym jest mądrość PANA BOGA , że nie wszystkim dał taki sam rozum do nauki bo jakby wszyscy pokończyli uniwersytety to kto śmiecie by wszędzie zamiatał i te śmiecie wywoził spod bloków. Ale szacunek się wszystkim należy bo jedni drugich zastępują. Na przykład ,gdyby brakowało lekarzzy to kto by leczył chorych na nieuleczalne choroby. Po co zawsze robisz ze siebie kre tyna.

~Mirek

Nie można wyrażać swojej opinii o sali bankietowej Hotelu Stal w artykule o tej sali, więc tu pisze: sala jest wykonana wspaniale, jednak potrzeba drobnej poprawki by nie było wypadku. Są tam zamontowane wielkie lustra, w przyćmionym świetle i nieuważnym chodzeniu, hahaha, a jeszcze po pijaku bardzo łatwo można się na takim lustrze z impetem zatrzymać i porozbijać, uważajcie, ale podkreślam, sala jest wspaniała.

~Mirek

~ela vel ~taka prawda, nibyś wykształcony a taki głupi i pytam czemuś taki głupi. Ktoś taką pracę też musi wykonywać, gdyby wszyscy byli jednakowo wykształceni to te prace by wykonywał taki głupol jak ty, a inni by pracowali w biurze głąbie. Nie mogą wszyscy być lekarzami, albo dyrektorami, pilotami, czemuś ty taki głupi i kiedy wreszcie zmądrzejesz i przestaniesz okradać podatnika. Oj głupi ty, głupi ty.

~ela

Jak czytam te wypociny narzekaczy, że tam jest ciężka i syfowata robota to się pytam a gdzie jest lekka i przyjemna. Trzeba było w młodości się dużo uczyć i skończyć dobrą uczelnie to dziś w biurze byście pracowali.

~Janek

20 lat za granicami Pl dokładnie w Uk tam takie rzeczy utylizuje sie w kazdej aptece i przychodni ale nie u nas sie nie da zadna apteka nie przyjmuje lub przychodnia wiec gdzie ludzi maja sie tego pozbyc wyzucaja do smieci. Ten kraj to karton i trytytka!!!
Dramat jakis!!!!!

~mania

na segregacji nie mają pracownicy szkodliwego.to jest tragedia nie praca taki syf że szkoda slów

~mania

na segregacji nie mają pracownicy szkodliwego.to jest tragedia nie praca taki syf że szkoda slów

~Mirek

~ww2, a czy widziałeś kiedy lancet do badania glukozy we krwi.

~bloki

Oby chłopu nic nie było po tym zakuciu się. Aczkolwiek - wszelkie zarazki (np. hiv) po pewnym czasie poza organizmem same umierają, a przynajmniej się dziesiątkują, w kontakcie z tlenem, światłem UV, zmianami temperatury itd. Szansa zarażenia się aids poprzez zakażoną strzykawkę to około 10-30%, zależnie od tego, jaką ma się też samemu odporność (organizm ludzki zwalczy kilka tysięcy wirusów HIV, ale z miliardami sztuk może mieć problem). A taka strzykawka która leżała gdzieś długo ma o wiele mniejsze szanse zarazenia (choć nadal ma). Więc oby chłopu nic nie było. Na pewno badania nic nie wykażą. Głowa do góry. Zdrowia dużo!

~ww2

@~Mirek - wszystko ok, ale nie do plastikowych!!! Lancet z glukometru to połączenie stali i plastiku. Nikt tego nie będzie separował. Zresztą w tekście artykułu jest wyraźne wskazanie, żeby zabezpieczyć i wyrzucić do zmieszanych.

~Smaki

Może organoleptycznie?

~Stalowa

Tak z ciekawości MZK - skąd wiecie, że to płyny fizjologiczne?

~Mirek

~Rebel, każdy lancet ma zabezpieczenie, wymieniasz lancet tą główką go zabezpieczasz i wyrzucasz do odpadów plastikowych, jest całkowicie bezpieczny, pasek jest odpadem takim samym jak plaster na skaleczenia, czy tampon, to nie jest groźne.

~Rebel

Kilka lat temu moja lekarka stwierdziła u mnie konieczność codziennie pomiaru stężenia glukozy we krwi . Dostałem od niej bezpłatnie cały zestaw tj. glukometr , nakłuwacz i lancety . I od razu zacząłem zastanawiać się co zrobić ze zużytymi lancetami i paskami testowymi na których zostawała zaschnięta krew . Zadzwoniłem do Sanepidu i tutaj szok.....! Nikt nie potrafił wskazać sposobu na pozbycie się tych odpadów medycznych ! Kilka przychodni w mieście gdzie też są przeprowadzane zabiegi z wykorzystaniem krwi i innych materiałów genetycznych jak mocz , kał odmówiło mi możliwości pozbycia się takich rzeczy u nich ! I co w takiej sytuacji może człowiek zrobić ? Pozostaje pozbyć się tego w najzwyklejszy sposób czyli wyrzucić do pojemnika na śmieci usytuowanego na osiedlu !

~toż to szok

O czym Wy piszecie? Nikt zwyczajnie żyjąc nie wyrzuca takich rzeczy. Panowie odbierający śmieci - może warto się ogarnąć i robić to, za co Wam płacimy? Np. odstawić kosz na miejsce? Albo zabrać kosz zapełniony tylko do połowy (nie są zabierane).

~Mirek

~janka, doskonale wiem.

~Marek

Spokojnie to pewnie igły po chłopakach z sliłowni to po testosteronie i tam nie ma żaden HIV ani AIDS ale jednak trzeba uważać bo jakiś narkoman też mógł to wyrzucić

~Wydaje

mi się, że przeciętny "Kowalski" raczej rzadko z takich rzeczy korzysta i wyrzuca. Na myśl przychodzą mi ośrodki zdrowia (one raczej mają zorganizowany odbiór i utylizację) i ewentualnie ćpuny

~janka

do mirek , dobro wraca do ciebie ale i zło też do ciebie zawsze wróci, pomyśl o tym jeśli myśleć potrafisz w co bardzo wątpie.

~maniek

Największym zagraożeniem dla robotników w tej sortowni to bakterie tam wszędzie fruwające. A przecież muszą czymś oddychać.