Miał dożywotni zakaz, a i tak wsiadł za kierownicę
Policjanci Ruchu Drogowego zatrzymali 41- letniego mieszkańca powiatu stalowowolskiego, który kierował Mercedesem, nie stosując się do sądowego zakazu prowadzenia pojazdów oraz decyzji wydanej przez inny uprawniony organ. Wobec mężczyzny sąd wydał już wyrok. Było to możliwe dzięki wdrożeniu trybu przyspieszonego.
W miejscowości Dąbrowa Rzeczycka policjanci zatrzymali do kontroli kierującego Mercedesem, który przekroczył dopuszczalną prędkość.
Za kierownicą siedział 41- letni mieszkaniec Powiatu Stalowowolskiego. Po przeprowadzeniu dalszych czynności okazało się, że przekroczenie prędkości nie było jedynym przewinieniem, którego się dopuścił. Mężczyzna posiadał sądowy zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych oraz decyzję administracyjną o cofnięciu uprawnień do kierowania wydaną przez uprawniony organ.
Mieszkaniec Powiatu Stalowowolskiego został zatrzymany i trafił do Policyjnej Izby Zatrzymań.
Postępowanie wobec kierującego zostało przeprowadzone w trybie przyspieszonym. Wczoraj 41- latek został doprowadzony do sądu, gdzie nieprawomocnym wyrokiem skazano go na karę 8. miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres 2 lat. Ponadto orzeczono wobec niego dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów. Sąd zobowiązał go także do zapłaty świadczenia pieniężnego w kwocie 10 tysięcy złotych na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej.
Policja przypomina, że każdy przypadek łamania zakazu kierowania pojazdami spotka się ze stanowczą reakcją organów ścigania. W celu wyeliminowania takich niebezpiecznych zachowań policjanci będą stosować tryb przyspieszony. Zgodnie z treścią art. 244 Kodeksu Karnego, kto nie stosuje się do orzeczonego przez sąd zakazu prowadzenia pojazdów, podlega karze od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.


Komentarze
To już nie mona wsiąść za kierownicę ,co innego gdyby prowadzil po pijanemu to co innego
Powinien zostać wprowadzony obowiązek montażu rozruszników z alkomatem. Jak dmuchniesz zero, to silnik zaskoczy.
A Beata Kozidrak jechała w ubiegłym roku po Warszawie i miała tylko 3, 5 promila akoholu i w nagrodę śpiewała w Sylwestra, czyli prawo jest tylko dla takich co nie mają układów i pieniędzy na adwokatów
A Beata Kozidrak jechała w ubiegłym roku po Warszawie i miała tylko 3, 5 promila akoholu i w nagrodę śpiewała w Sylwestra, czyli prawo jet tylko dla takich co nie mają układów i pieniędzy na adwokatów
A Beata Kozidrak jechała w ubiegłym roku po Warszawie i miała tylko 3, 5 promila akoholu i w nagrodę śpiewała w Sylwestra, czyli prawo jet tylko dla takich vo nie mają układów i pieniędzy na adwokatów
Gdy się nazywał Żurek , to jeszcze by przeprosili za " niesłuszne " zatrzymanie do kontroli ...
~Verti
I słusznie gdyż policja ma obligatoryjny obowiązek(!) zatrzymywania pojazdów kierowcom kierującym po spożyciu alkoholu (możliwe, że i ten jeździł w przeszłości po promilach) i z jakiś niewyjaśnionych przyczyn odstępuje od tego obowiązku, co jedynie ośmiela i zachęca bandytów i przestępców drogowych do jeżdżenia pomimo zakazów i zatrzymań praw jazdy. Jakby bez nich nie można było nadal jeździć... Możliwe, że jest to ciche przyzwolenie na to, aby ten motłoch sam się wytracił z własnej ręki.
Powinno zostać jeszcze wydane orzeczenie o przepadku samochodu bez względu na to, czy to pojazd był własnością sprawcy.
Alkoholizm to choroba uciążliwa. A wszędzie reklamują alko-tubki, pamiętacie?
Tu by pomogła amputacja kończyn dolnych bez prawa do renty. Wtedy 100% pewności że pijak nie sięgnie do ped.ałów
Mam niedaleko sklep z piwem to jade autem po piwo mimo zakazu prowadzenia pojazdow.Nie po to kupil auto zeby jechac rowerem do sklepu.
Tygrees 23 wiesz co to jest w zawieszeniu, że jest wolny.
Jak wypusciliscie go to i tak dalej bedzie jezdzil### ludzie czy nie ma na to kary????????