Uroczystości upamiętniające 86. rocznicę masowej deportacji Polaków na Sybir

Image

Przewodniczący Rady Powiatu Ryszard Andres, Starosta Stalowowolski Janusz Zarzeczny oraz Wicestarosta Stalowowolski Stanisław Sobieraj serdecznie zapraszają do udziału w uroczystościach upamiętniających 86. rocznicę pierwszej masowej deportacji Polaków na Sybir.

Uroczystości rozpoczną się 8 lutego (niedziela) o godzinie 12:00 Mszą Świętą w intencji Sybiraków w Bazylice Konkatedralnej Matki Bożej Królowej Polski w Stalowej Woli. Liturgię uświetni udział Chóru Konkatedralnego Parafii Matki Bożej Królowej Polski oraz Nadsańskiej Orkiestry Kameralnej Stowarzyszenia „Stowart”.

Po zakończeniu Mszy Świętej, o godzinie 13:15, nastąpi złożenie wieńców oraz zapalenie zniczy przy Pomniku Pamięci Matki Sybiraczki, zlokalizowanym na placu kościelnym przy bazylice.

Organizatorem wydarzenia jest Powiat Stalowowolski. Patronat honorowy nad uroczystościami objęli Senator Rzeczypospolitej Polskiej Janina Sagatowska oraz Poseł na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Rafał Weber.


Komentarze

Dodaj swój komentarz

Przed publikacją zapoznaj się z Polityką Prywatności. Pamiętaj ponosisz odpowiedzialność za swój wpis!
By sprawdzić czy nie jesteś bootem, wpisz wynik działania: 1 + 2 =
~ola

A gdzie są bezradni z tego miasta , że nie ma ich na tej wielkiej uroczystości patriotycznej.

~mono

Składka na mszę a potem spacer pod obelisk i zapalenie znicza to tylko powierzchowna forma uczczenia pamięci tam zmarłych z wycieńczenia a nie kiedy i głodu. Problem jest z żyjącymi tam, na obczyźnie, ich potomkami. Powiedzcie persony z pierwszych stron gazet ilu "zesłańcom" podaliście rękę a tych co przybyli bez waszego udziału jak pomogliście? Czy jeszcze ich widzicie pośród siebie gdzieś na horyzoncie waszej dobroci? Skoro taki był scenariusz i wszyscy się tam znaleźliście tzn, że można zaliczyć pamięć o zesłańcach! Do następnego roku i kolejnej rocznicy!

~ala

Patronom dzisiejszej uroczystości polecam przeczytanie książki Agnieszki Lewandowskiej - Kąkol pt. "Dzieci Sybiru". Wspominając tamte czasy trudno sobie je wyobrazić jeśli człowiek nie posiłkuje się literaturą. Organizowanie takich rzeczy ma sens wówczas gdy problem z zadośćuczynieniem by nie istniał. On nadal istnieje.

~tola

Szanowni organizatorzy uroczystości zapytam was o prostą sprawę czy tylko na tyle jest was stać dla potomnych tamtych nieludzkich wydarzeń? Masza + złożenie wiązanki kwiatów i to ma być wasza pamięć o zesłanych na sybir Rodakach? Dlaczego nie chcecie podać ręki tym którzy nadal w stepach Kazachstanu i Syberii nadal oczekują pomocy? Przerasta to wasze możliwości? Pokażcie komu i w jaki sposób pomogliście do tej pory by świętować tamte wydarzenia!

~Mar.

Aha tak okrutna chwilami historia. Jakby tak Anglia nie wsparła Cara w 1815 może by do zsyłek na Syberię nie dochodziło, przynajmniej na taką skalę. Niestety Waterloo zamknęło drogę do ewentualnej demokratyzacji zapóźnionych terenów Rosji przez niosącego że sobą powiew wolności Napoleona.