Tlenek węgla to cichy zabójca. Czy jesteś gotowy na śmierć? Nie? To kup wreszcie czujkę i bądź bezpieczny

Image

Napływa cicho, niepostrzeżenie. Bezwonnie rozchodzi się po domach i mieszkaniach. Zabija bezwzględnie tych bezrefleksyjnych. Jesteś na jego liście jeszcze w tym roku?

Czad jest niewidoczny, bezwonny i bardzo niebezpieczny. Co roku zbiera śmiertelne żniwo. Pod koniec 2024 roku weszły w życie nowe przepisy, które mają ograniczyć to zagrożenie. W Stalowej Woli ruszyła także lokalna inicjatywa, związana z przekazaniem czujników czadu dla mieszkańców zasobów MZB.

Od 23 grudnia 2024 roku obowiązują nowe przepisy zwiększające bezpieczeństwo pożarowe w budynkach mieszkalnych. Wprowadzają one obowiązek stosowania czujek tlenku węgla w pomieszczeniach, w których dochodzi do spalania paliw stałych, ciekłych lub gazowych.

W nowych budynkach i lokalach czujki muszą być montowane już od momentu ich oddania do użytkowania. W przypadku istniejących mieszkań i domów obowiązek ten zacznie obowiązywać od 1 stycznia 2030 roku. Celem zmian jest ograniczenie ryzyka zatrucia tlenkiem węgla oraz poprawa bezpieczeństwa mieszkańców.

Tematyce instalacji czujek tlenku węgla oraz zmianom w przepisach poświęcona była konferencja prasowa, w której udział wzięli: radny Rady Miejskiej w Stalowej Woli Aleksander Kapuściński, Robert Cygan z Miejskiego Zakładu Budynków oraz mł. bryg. mgr inż. Krystian Bąk z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Stalowej Woli.

Jak podkreśla Aleksander Kapuściński, podejmowane przez niego działania mają na celu realne zwiększenie bezpieczeństwa mieszkańców miasta. Radny z własnej diety zakupił czujki tlenku węgla. We współpracy z Miejskim Zakładem Budynków, po analizie wstępnych ustaleń, urządzenia trafią do osób posiadających termy gazowe, w szczególności do seniorów, osób w podeszłym wieku oraz rodzin wielodzietnych.

- Sama akcja będzie trwała około 2 tygodnie i będzie realizowana poprzez listę chętnych mieszkańców, którzy zgłosili się, by taką czujkę pozyskać. Po ustalonym terminie będziemy czujkę montować wraz z ulotką informacyjną, określającą w jaki sposób czujka powinna być zabezpieczona, na co szczególnie zwracać uwagę. Dotyczy to w szczególności osób, które mają termy gazowe. Chodzi o to, by zwiększać realnie bezpieczeństwo mieszkańców Stalowej Woli, zwiększać świadomość, bo czad jest bezwonnym, bezzapachowym tlenkiem węgla, który może spowodować nawet śmierć– mówi radny Aleksander Kapuściński.

Rzecznik prasowy Państwowej Straży Pożarnej mł. bryg. Krystian Bąk zachęca mieszkańców powiatu stalowowolskiego do nabycia czujników we własnym zakresie. Jak zaznacza, urządzenie kosztuje 100- 200 zł. Koszt jest więc niewielki w stosunku do wartości najwyższej jakim jest ludzkie życie.

- Uważam, że akcja jest naprawdę bardzo dobrym pomysłem. Każdego roku na terenie województwa podkarpackiego kilkanaście osób traci życie z powodu zatrucia tlenkiem węgla. Mieszkania to są miejsca, w których każdy z nas chce się czuć bezpiecznie, a sezon grzewczy to jest okres, w którym najlepiej zadbać o bezpieczeństwo nasze i naszych domowników. Dlatego zachęcamy do wyposażenia się w takie czujki tlenku węgla i dymu- mówi mł. bryg. Krystian Bąk, rzecznik prasowy Państwowej Straży Pożarnej.

Miejski Zakład Budynków w Stalowej Woli aktywnie wspiera inicjatywę radnego Kapuścińskiego. Administratorzy będą uczestniczyć w wizytach u mieszkańców, którzy wyrażą zgodę na montaż urządzeń.

– Wspieramy każdą inicjatywę, która poprawia bezpieczeństwo naszych mieszkańców w Stalowej Woli. Jako zarządcy miejskich zasobów mieszkaniowych czujemy się odpowiedzialni za bezpieczeństwo lokatorów. Ta akcja ma nie tylko wymiar praktyczny, ale też edukacyjny. Pokazuje jak ważna jest profilaktyka- podkreśla Robert Cygan, przedstawiciel MZB w Stalowej Woli.

Jak wynika z danych Miejskiego Zakładu Budynków, w około 30% miejskich zasobów mieszkaniowych wciąż funkcjonują termy gazowe. Mimo możliwości modernizacji, zmiany instalacji, wielu mieszkańców nie decyduje się na rezygnację z tego typu urządzeń.

Komenda Powiatowa PSP w Stalowej Woli w okresie grzewczym notuje od kilku do kilkunastu zdarzeń związanych z zatruciem tlenkiem węgla. W obecnym sezonie grzewczym, na szczęście, nie doszło do przypadków śmiertelnych, jednak odnotowano już interwencje związane z zatruciami czadem.

Komentarze

Dodaj swój komentarz

Przed publikacją zapoznaj się z Polityką Prywatności. Pamiętaj ponosisz odpowiedzialność za swój wpis!
By sprawdzić czy nie jesteś bootem, wpisz wynik działania: 1 + 2 =
~boby

Najlepiej pozamykać nierentowne kopalnie bo podatnicy dopłacają miliardy a górnicy się śmieją...