Skandal!!! Huta Stalowa Wola usunięta z produkcji Ciężkiego Bojowego Wozu Piechoty RATEL. Poseł już podjął walkę

Image

Decyzją obecnie rządzących produkcja Ciężkiego Bojowego Wozu Piechoty RATEL ma być przeniesiona z HSW S.A. do zakładów zlokalizowanych w Wielkopolsce. To skandal, bo to nie w Poznaniu, a tutaj, w Stalowej Woli odbył się cały proces przygotowawczy.

HSW MA PRZYGOTOWAĆ, A GOTOWĄ PRODUKCJĘ WEZMĄ INNI?

Ta informacja spadła na cały region jak grom z jasnego nieba wczoraj i od razu wywołała burzę w opinii publicznej. Wszystko zaczęło się od wywiadu radiowego (Radio Poznań) jaki udzielił 13 stycznia br. prezes Polskiej Grupy Zbrojeniowej Adam Leszkiewicz, z którego wynikało, że jego zamiarem jest, by przyszła produkcja Ciężkiego Bojowego Wozu Piechoty RATEL była przeniesiona ze Stalowej Woli do Poznania. Prezes w wywiadzie podkreślił, że prace przygotowawcze będzie nadal realizowała Stalowa Wola, a po ich zakończeniu, gdy wóz będzie gotowy do seryjnej produkcji, to ulokuje się ją w Poznaniu.

- Nie można tej informacji odebrać dobrze, wręcz przeciwnie. To zła informacja, zarówno z punktu widzenia polskiego przemysłu zbrojeniowego, z punktu widzenia sprawności dostaw potrzebnego sprzętu zbrojeniowego, ale też oczywiście, z punktu widzenia rozwoju samego zakładu, rozwoju miasta i rozwoju regionu- mówi poseł Rafał Weber.

Trzeba przypomnieć, że Huta Stalowa Wola to nie tylko doświadczony, rozwijający się wciąż, ale i sprawdzony pod względem wywiązywania się z umów i dostarczania na czas zamówionego sprzętu zbrojeniowego partner biznesowy. HSW to stabilny, nowoczesny zakład, z mocnym zapleczem, z wykształconą i doświadczoną kadrą (zarówno na poziomie projektowo- koncepcyjnym, jak i wykonawczo- produkcyjnym), będący filarem nie tylko miasta, ale i całego regionu. To nie jakiś zakładzik, warsztat, czy firma bez przeszłości. Ktoś o tym chyba zapomniał.

- To sprawdzony partner Ministerstwa Obrony Narodowej, jeżeli chodzi o produkcję sprzętu zbrojeniowego, który od kilku lat wszystkie kontrakty realizuje terminowo i oczywiście bardzo dobrze jakościowo. Flagowe produkty jak armatohaubica KRAB, moździerz samobieżny RAK, BWP BORSUK, już na dobre wkomponowały się w potrzeby polskiego wojska i funkcjonują w naszych narodowych siłach zbrojnych i nie ma żadnych przeszkód, żadnych przeciwskazań żeby ciężki BW również w przyszłości był produkowany w Hucie Stalowa Wola- mówi Rafał Weber.

ZABRAĆ HSW PRODUKCJĘ BOJOWEGO WOZU, BO PREZES CZUJE SENTYMENT DO ZAKŁADÓW W POZNANIU

HSW jest niekwestionowanym liderem pod każdym względem, i jak podkreśla poseł, nie ma żadnego powodu i uzasadnienia do tego, żeby przyszłą produkcję BW RATEL przenosić gdziekolwiek indziej. Prezes PGZ, w wywiadzie radiowym uzasadnił swój pomysł tym, że czuje… sentyment do Wojskowych Zakładów Motoryzacyjnych w Poznaniu. Dlaczego? Bo jego pierwszą wizytą wtedy, gdy został powołany na sprawowaną obecnie funkcję była wizyta na 85- leciu tego zakładu.

- Dał do zrozumienia, że ten sentyment jest tym argumentem, że ten sentyment jest tym powodem. A mówię to dlatego, że nie padł z jego ust żaden inny argument merytoryczny, czy jakikolwiek inny uzasadniający taką decyzję. Bo takiego argumentu nie ma- mówi poseł.

Jak podkreśla Rafał Weber, zakład, który zajmuje się przygotowaniem koncepcyjnym i pracuje na poziomie badawczo- rozwojowym nad konkretnym sprzętem, siłą rzeczy powinien realizować seryjne zamówienie dotyczące jego produkcji.Tak było, gdy sprawa dotyczyła lekkiego Bojowego Wozu Piechoty BORSUK, projektowanego i produkowanego w HSW. I taki sam schemat działania powinien być realizowany w przypadku Ciężkiego Bojowego Wozu Piechoty RATEL.

LUDZIE SĄ OBURZENI I ZANIEPOKOJENI

Po tej informacji wiele osób jest wręcz oburzonych takimi zapowiedziami. Czują żal i rozczarowanie działaniami obecnej władzy. Czy Stalowa Wola zostanie skrzywdzona? Są też tacy, którzy uważają, że HSW podpisało wcześniej kontrakty na inne zamówienia, więc ma co robić. Tak, ma, ale te umowy wygasną w 2029 roku, a przecież Ciężki Bojowy Wóz Piechoty RATEL jest przygotowywany do seryjnej produkcji dopiero na 2030 rok.

- W tej chwili Huta Stalowa Wola nie ma żadnego kontraktu, który wykraczałby poza tę datę. Już teraz ma więc wolne moce przerobowe do tego, aby ciężkiego BW realizować tutaj- mówi poseł.

Kolejny argument jest taki, że Polska powinna dywersyfikować linie produkcyjne, a to oznacza, że konkretny sprzęt powinien być produkowany w wielu miejscach. Tymczasem prezes PGZ chce produkcje ciężkiego wozu umieścić tylko w jednej firmie, co kłóci się z zamysłem dywersyfikacji. W wywiadzie nie było mowy o dwóch chociażby liniach produkcyjnych, zarówno w HSW, jak i w Poznaniu (mowa była o pracach koncepcyjnych w Stalowej Woli, a produkcji w Wielkopolsce). Argumenty za produkcją Ciężkiego Bojowego Wozu Piechoty w Poznaniu nie mają więc racji bytu.

PARLAMENTARZYSTA JUŻ PODJĄŁ DZIAŁANIA

Interpelacja poselska, podpisana przez Rafała Webera, już trafiła do Ministerstwa Aktywów Państwowych. Znalazło się w niej wnikliwe uzasadnienie sprzeciwu wobec polityki przeniesienia produkcji Ciężkiego Bojowego Wozu Piechoty RATEL ze Stalowej Woli do Poznania z punktu widzenia interesu, obronności i bezpieczeństwa Państwa Polskiego.

Postawione też zostały pytania:

1. Jakie konkretne przesłanki merytoryczne, techniczne lub ekonomiczne legły u podstaw decyzji o planowanym przeniesieniu produkcji Ciężkiego Bojowego Wozu Piechoty „RATEL” z Huty Stalowa Wola S.A. do zakładów w Poznaniu?
2. Czy przeprowadzono analizy porównawcze dotyczące kosztów, ryzyka produkcyjnego oraz wpływu tej decyzji na harmonogram realizacji programu CBWP?
3. Czy Ministerstwo Aktywów Państwowych akceptuje model, w którym prace badawczo rozwojowe realizowane są w jednym podmiocie, a zasadnicza produkcja seryjna w innym, mimo braku przesłanek wskazujących na niewydolność produkcyjną HSW S.A.?
4. Jakie konsekwencje dla Huty Stalowa Wola S.A. i jej pracowników, a także dla rozwoju krajowego potencjału przemysłowego w sektorze obronnym przewidywane są w przypadku realizacji tej decyzji?

Do podpisania interpelacji Poseł na Sejm RP Rafał Weber zaprosił wszystkich parlamentarzystów z Podkarpacia, niezależnie od przynależności klubowej, mając nadzieję na solidarne opowiedzenie się za lokalnym zakładem, który ma wpływ na gospodarkę regionu. Dodatkowo, na 4 lutego br. w Sejmie zwołane zostało posiedzenie Zespołu Parlamentarnego ds. Rozwoju Huty Stalowa Wola i Dezamet Nowa Dęba, na które zaproszeni zostali również przedstawicieli ministerstwa Aktywów Państwowych, PGZ, HSW i strony społecznej.

- Tę decyzję podjętą przez prezesa Polskiej Grupy Zbrojeniowej należy dogłębnie wyjaśnić i zrobić wszystko, powiem wprost, aby ją zmienić, aby produkcja Ciężkiego Bojowego Wozu Piechoty RATEL pozostała w Hucie Stalowa Wola, bo taki był nasz zamiar, taki był zamiar tych, którzy podejmowali decyzję o pracach przygotowawczych, a tą decyzję o pracach przygotowawczych podejmował jeszcze pan prezes Jan Szwedo, później niestety te prace wyhamowały, ponieważ Polska Grupa Zbrojeniowa kilkanaście miesięcy temu wahała się czy ciężkiego BW nie sprowadzić z zagranicy. Na szczęście to kilkumiesięczne zawahanie nie spowodowało całkowitego zaprzestania prac przygotowawczych. One zostały wznowione. Zgodnie z zapowiedziami PGZ, na najbliższych targach w Kielcach ma zostać pokazany prototyp Ciężkiego Bojowego Wozu Piechoty RATEL w wersji 1:1- mówi poseł Weber.

Parlamentarzysta zamierza również skierować do HSW pismo z zapytaniem, czy są obecnie w stanie produkować BW, a jeśli nie, czego do wzmocnienia tej produkcji potrzeba. Przypomnijmy, że HSW rozwijała się w ostatnich latach po to, by produkcję zwiększać, w tym celu zakupiła również od miasta działki na nowej strefie, by móc postawić nowe linie produkcyjne. Nie po to więc poczyniono inwestycje, by przekierowywać produkcje na inne obszary kraju.

Przewiń do komentarzy








Komentarze

Dodaj swój komentarz

Przed publikacją zapoznaj się z Polityką Prywatności. Pamiętaj ponosisz odpowiedzialność za swój wpis!
By sprawdzić czy nie jesteś bootem, wpisz wynik działania: 1 + 2 =
~emeryt

Po co te skargi.O produkcji i miejjscu decyduje USA ,ambasada.Skargi nalezy tam wysylac.Od okraglego stolu oni decyduja nie my.

~boby

Umarł król niech żyje król będzie coś innego.....

~Edziu

HSW na na kilka lat robotę a mieszkańców ubywa i nie ma kto pracować.
W Poznaniu stoją gotowe hale produkcyjne i pracownicy.
Szkoda że poseł o swojskim niemieckim nazwisku nie protestował kiedy HSW nie miało prawie zamówień, nowych hal produkcyjnych nie było a produkcję Kraba na Śląsk chciał Morawiecki przenieść.
Nad bereźny i Saga towska też nie protestowali.
Upadła Wola ( dawniej Stalowa Wola) jak mówią ludzie młodzi znika w oczach i tego trendu już nic nie zatrzyma.

~Władek

Wojna na Ukrainie uratowała HSW, ale maksymalnie za 3 lata zakład nie będzie miał już co produkować i wtedy się zacznie, zamiast inwestować zyski to wypłacają socjale i nagrody na prawo i lewo, później będzie jak z górnictwem państwo będzie dotować nie rentowność zakładu, jeśli produkty są takie super to dlaczego nikt tego nie kupuje za granicą ?

~HSW58

Bardzo dobrze,że zabrali ,HSW ma co robić,zamówień jest wystarczająco dużo. Trzeba mierzyć zamiary na siły i ludzkie możliwości a nie odwrotnie.