O krok od tragedii. Andrzej Dorosz bije na alarm
Ktoś rozbił lampy i teraz mieszkańcy chodzą tym tunelem kolejowym w ciemnościach. Nad głowami wiszą im kable elektryczne. Jest wilgoć i kapie woda. Czy dojdzie do tragedii?
Radny Andrzej Dorosz, podczas konferencji prasowej, poruszył temat przejścia pod torami, z którego codziennie korzystają mieszkańcy osiedla Hutnik. Jak podkreślił radny, to jedyna realna trasa piesza prowadząca do szkoły czy kościoła, a jej stan budzi poważne obawy.
- Przejściem pod torami całe osiedle Hutnik, dzieci z osiedla Hutnik, uczęszczają do szkoły na piechotę. Tam 2 tygodnie temu jakieś chuligaństwo rozwaliło lampy, które są podwieszone pod tym wiaduktem, no i teraz wiszą kable pod napięciem- mówił radny Andrzej Dorosz.
I jak zaznaczył, zagrożenie potęgują warunki atmosferyczne. Tunel w okresie zimowym jest stale zawilgocony, a woda kapie zarówno z powodu przepływającej poniżej rzeczki, jak i topniejącego śniegu.
- Ten cały tunel jest w okresie zimowym zawilgocony, nie tylko przez rzeczkę, która poniżej przepływa, ale również przez topniejący śnieg z góry. Jest to wszystko wilgotne, kapie tam woda i te kable wiszą w okolicy, czy w styczności, z elementami metalowymi tego wiaduktu- mówił radny Andrzej Dorosz.
Radny zwrócił uwagę, że elementy metalowe wiaduktu mają bezpośredni kontakt z barierkami zabezpieczającymi przejście, co w połączeniu z uszkodzoną instalacją elektryczną może prowadzić do tragedii. Problemem jest również spór kompetencyjny dotyczący odpowiedzialności za infrastrukturę.
- Zdaję sobie sprawę z tego, że cała ta infrastruktura, ten tunel, jest w gestii Polskich Linii Kolejowych, ale Polskie Linie Kolejowe po mojej interwencji odpowiedziały, że owszem tunel jest po ich stronie, natomiast instalacja jest po stronie miasta- mówił radny Andrzej Dorosz.
I jak dodał, rok wcześniej uzyskał zupełnie inną informację w Urzędzie Miasta. Wynikało z niej, że całość infrastruktury jest kolejowa, a ewentualne prace wymagałyby skomplikowanych uzgodnień. Miasto nie może przecież „grzebać” w cudzej instalacji.
- W związku z tym jest tak, że mamy taki pat, że istniejące przejście pod torami jest jedynym przejściem tak naprawdę tutaj z osiedla Hutnik do szkoły i do kościoła- mówi radny Andrzej Dorosz.
Zamknięcie tunelu oznaczałoby konieczność nadkładania drogi nawet kilkuset metrów, co zdaniem radnego spowodowałoby wzrost ruchu samochodowego i nasilenie problemów komunikacyjnych w rejonie szkoły.
- Znowu by się okazało, że więcej ludzi by jeździło samochodami i znowu więcej ludzi by parkowało wzdłuż ul. Szkolnej, albo wjeżdżało na teren szkoły, mimo że mamy potężny parking przy kościele- mówił radny Andrzej Dorosz.
Radny zapowiedział dalsze interwencje w tej sprawie. Nadal zamierza mobilizować zarządcę infrastruktury kolejowej do naprawy elektryczności, bo jak podkreślił, obecna sytuacja stanowi realne zagrożenie dla zdrowia i życia ludzi.
- To jest sytuacja ostateczna. To jest kwestia nieszczęśliwego wypadku, bo nie wiadomo kiedy ta instalacja przesiąknie, będzie jakieś przebicie i co potem?- mówił radny.
Zwrócił również uwagę na fakt, że ktoś już ingerował w uszkodzoną instalację, co może świadczyć o dodatkowym ryzyku.
- Może ktoś wpaść na pomysł, żeby przy tym majstrować, bo widać wyraźnie, że już ktoś to zrobił. Wygląda mi to na to, że ktoś po prostu złapał za ten element i go wyrwał- mówił Andrzej Dorosz.
Radny podkreślił, że sprawa nie jest abstrakcyjna, lecz dotyczy codziennego życia mieszkańców osiedla.
- Ja chodzę tutaj ze swoimi dziećmi do szkoły i spotykam się z ludźmi. Ludzie się na to patrzeć nie mogą. Wzbudza to w nich duże odruchy troski o swoje dzieci- mówił na konferencji Dorosz.








Komentarze
do edzia, upadła to koalicja 13 grudnia bo oni siedzą przy korycie i za wszystko odpowiadają co się w Polsce dzieje. Tacy jak ty to nie muszą się o nasze miasto martwić bo należymy do najlepiej rozwijających się miast w Polsce. A ten bezradny niech się zajmie czymś pożytecznym dla mieszkańców naszego miasta. Bo już w następnej kadencji koryta w radzie miasta nie powącha.
Kto dopuścił montaż opraw oświetleniowych w klasie IP44 w takim miejscu???
Upadła Wola ( kiedyś Stalowa Wola) takich ma mieszkańców.
Elyty P i S
~Hutniczak - mniej pij . Nie ktoś a wasze dzieci !!!!
Można górą przejść tylko trzeba uważać na konduktora
Można górą przejść tylko trzeba uważać na konduktora
Można górą przejść tylko trzeba uważać na konduktora