Dała się oszukać na wypadek. 73- letnia kobieta straciła blisko… milion
Seniorka z powiatu niżańskiego uwierzyła w fałszywą historię o wypadku drogowym z udziałem jej bliskich i straciła oszczędności, łącznie blisko milion złotych. Apelujemy do seniorów o szczególną ostrożność i stosowanie zasady ograniczonego zaufania!
Policjanci po raz kolejny przestrzegają przed oszustami, którzy podszywają się pod członków rodziny, policjantów czy pracowników instytucji i próbują wyłudzić pieniądze. Oszuści są bezwzględni i doskonale przygotowani. Umiejętnie prowadzą rozmowę, aby uzyskać jak najwięcej informacji o ofierze, nie dając jej czasu na zastanowienie, czy weryfikację podanych danych. Często stosują presję czasu, uniemożliwiając zakończenie połączenia lub skontaktowanie się z innymi członkami rodziny.
Do jednego z takich zdarzeń doszło na terenie powiatu niżańskiego. Do 72- latki, zadzwonili oszuści, którzy poinformowali, ją że jej córka spowodowała wypadek drogowy ze skutkiem śmiertelnym. Przekazał, że na załatwienie formalności związanych z uniknięciem odpowiedzialności karnej potrzebna jest spora suma gotówki. Niedługo później do jej drzwi zapukał mężczyzna, któremu pokrzywdzona przekazała swoje oszczędności…
Policja informuje:
Jednym z najczęściej spotykanych sposobów, który wykorzystują oszuści, jest metoda na „wypadek i prośbę o pomoc”. Przestępca informuje, że ktoś z rodziny (np. córka, wnuk) spowodował wypadek drogowy i grozi mu więzienie. Następnie prosi o wpłatę pieniędzy na tzw. „kaucję” lub przekazanie gotówki rzekomemu policjantowi, adwokatowi lub prokuratorowi, który ma „pomóc w sprawie”.
Kolejną popularną wśród oszustów metodą jest metoda „na policjanta”. Sprawca podaje się za funkcjonariusza Policji, twierdząc, że „prowadzi tajną akcję przeciwko oszustom”. Nakłania do rozmów, by wypłacić pieniądze z konta i przekazać je rzekomo „dla zabezpieczenia lub do badań”.
Często wykorzystywaną przez oszustów staje się metoda „na pracownika banku”. Oszust informuje o rzekomym zagrożeniu konta bankowego i nakłania do podania danych do logowania lub zainstalowania „specjalnej aplikacji bezpieczeństwa”, która w rzeczywistości umożliwia przejęcie konta.
Jak chronić się przed oszustami?
• Nigdy nie przekazuj pieniędzy obcym osobom - niezależnie od tego, za kogo się podają.• Nie podawaj danych osobowych ani numerów konta przez telefon czy inne niezabezpieczone kanały.
• Nie klikaj w linki ani nie instaluj aplikacji przesyłanych przez nieznajomych.
• Zawsze weryfikuj rozmówcę - zadzwoń do członka rodziny lub na oficjalny numer instytucji, z której rzekomo dzwoni dana osoba. Nie oddzwaniaj na ten sam numer, z którego dzwoniono do Ciebie!
• Policja nigdy nie prosi o przekazanie pieniędzy ani nie prowadzi „tajnych akcji” z udziałem obywateli.
• Nie działaj pod presją czasu. Oszuści celowo próbują wzbudzić panikę i wymusić szybkie decyzje.
• Co robić, jeśli podejrzewasz próbę oszustwa?
• Natychmiast przerwij rozmowę i zachowaj spokój.
• Zadzwoń pod numer alarmowy 112 i poinformuj o sytuacji funkcjonariuszy.
• Powiadom rodzinę i sąsiadów, szczególnie osoby starsze, które mogą być narażone na tego typu próby.
• Nie wstydź się zgłosić oszustwa - szybka reakcja może uchronić innych przed utratą oszczędności.
• Pamiętaj. Nigdy nie działaj pod presją czasu i nie ufaj nieznajomym, którzy chcą Twoich pieniędzy!




Komentarze
Po co starej babce tyle kasy??dobrze
Ryk 12 komu się przyda? Złodziejom? Bandytom? Ciekawe co byś powiedział gdyby to ciebie spotkało. Niczym się od nich nie różnisz.
Dlaczego nic nie piszesz redaktorze o szklance na drogach,sluzby spaly,karetka rozbita za Musikowem,gdzie Starosta????
Dobrze jej tak komus kasa przyda sie bo jej juz niepotrzeba
~Jeremi, to ty chyba Brauna wybierasz, to dopiero obciach umysłowy.
I później idą tacy i wybierają nam Tuska lub Kaczyńskiego
O Matkooo,ja jo byl miol milion to kupilbym tu cale osiedle z blokami.
niw wydaje mi sie zeby osoba ktora zgromadzila bankie tak dala to komus , bo bilonerzy to skapcy
Ta pani nie jest czysta bo chciała zatuszować wypadek. Mogła się wcześniej podzielić tymi pieniędzmi.. .
Moja jest w tym wieku i nie da się oszukać bo jest goła.Ale 1 milion mieć gotówki no to sam bym się zastanowił co zrobić z taką kasą.Może lepiej dać wnukom lub na orkiestrę to wtedy by mnie nie naciągnęli.Jak można być takim naiwnym tyle się mówi i pisze .
A wogóle ,jak można zataić wypadek śmiertelny. Współczuję Pani ,która poniosła dotkliwą stratę (o ile jest to artykuł oparty na faktach a nie instruktażowy pt. jak się nie dać nabrać oszustom lub komercyjny pt. będzie dużo wejść, tak sobie tylko gdybam - wolność słowa)
Myślę ,że oszustów nie trzeba szukać daleko. Złodzieje zawsze wiedzą dokładnie kogo okraść. Nigdy nie działają w ciemno. Bardzo dużo informacji sami im podajemy w mediach społecznościowych. , gdzie obecnie jesteśmy, jak wygląda nasz dom, wnętrze domu, nasze dzieci, wnuki , itp.lubimy się publicznie chwalić wszystkim, ale niestety oszuści lubią pieniądze i niekoniecznie przez siebie zarobione. Nie odbierać nieznanych telefonów , ponieważ korzystając z AL może nasz głos być wykorzystany. Każda instytucja ma swoją stronę internetową i można sprawdzić ,skąd pochodzi telefon .Podobnie działają różnej maści zbieracze na cele charytatywne. Zbiórki tzw. charytatywne też można zweryfikować, bo miłość do bliżniego też musi być rozumna.
Ręce opadają jak można być tak naiwnym, czy ci ludzie nic nie czytają i nie oglądają, a poza tym skąd w skarpecie u starszej pani tyle grosza na czarną godzinę i kto oprócz rodziny o tym wiedział. Sama prosiła się by ktoś ją oskubał.
No jak w domu miała tyle pieniędzy. W banku nie da się tyle wybrać..
I mam w to uwierzyc ze byl to ktos zupelnie obcy,!!!!!!!!