Fitness kontra fakty? Prezydent ostro o krytyce p.o. dyrektora

Image

Kontrowersje wokół wyboru p.o. dyrektora Ambulatorium. Prezydent Stalowej Woli odpowiada na zarzuty.

W przestrzeni publicznej w ostatnich dniach pojawiły się materiały, zarówno w mediach społecznościowych, jak i w publikacjach prasowych, dotyczące powołania Michała Stachowa na stanowisko pełniącego obowiązki dyrektora Ambulatorium w Stalowej Woli. Decyzja ta spotkała się z krytyką części radnych Rady Miasta, którzy publicznie podważają kompetencje nowego p.o. dyrektora.

Do pojawiających się zarzutów odniósł się prezydent Stalowej Woli Lucjusz Nadbereżny, który podkreśla, że w debacie publicznej dochodzi do przekłamań i manipulacji.

- Z pewnym zaniepokojeniem śledzę tę aktywność, która jest mało poważna i bardzo mocno wykrzywia fakty. Pojawia się w niej manipulacja, bo osoba, której powierzono pełnienie obowiązków dyrektora, jest bardzo dobrze przygotowana do tej funkcji– mówi prezydent Stalowej Woli Lucjusz Nadbereżny.

Jednym z elementów krytyki stały się prywatne pasje Michała Stachowa, związane ze sportem, kulturystyką i zdrowym stylem życia. Zdaniem prezydenta, tego rodzaju argumenty, są krzywdzące i nie powinny pojawiać się w przestrzeni publicznej.

- Wykrzywianie życiorysu z perspektywy fitnessu czy kulturystyki jest krzywdzące. Każdy z nas ma różne pasje, a zdrowy styl życia trudno uznać za coś, co miałoby kogokolwiek dyskwalifikować. Deprecjonowanie osoby ze względu na pasje sportowe jest nieetyczne i niegodne osób pełniących funkcje publiczne– mówi Lucjusz Nadbereżny.

Prezydent zwraca uwagę, że kluczowe znaczenie w ocenie kandydata powinno mieć jego doświadczenie zawodowe. Jak podkreśla, Michał Stachów przez 6 lat kierował Dolnośląskim Ośrodkiem Zdrowia Psychicznego, dużą jednostką ochrony zdrowia. Nie jest więc to osoba bez doświadczenia i przygotowania.

- Przez 6 lat kierował Dolnośląskim Ośrodkiem Zdrowia Psychicznego, jednostką zatrudniającą ponad 400 pracowników. Po sześciu latach zakończył pracę z oceną wzorową Rady Nadzorczej, a placówka nie przynosiła strat. To jest naprawdę imponujące doświadczenie- mówi prezydent Stalowej Woli.

Włodarz miasta odniósł się również do kwestii wykształcenia p.o. dyrektora Ambulatorium.

- Posiada kierunkowe wykształcenie z zakresu zarządzania jednostkami ochrony zdrowia, ukończone na Uniwersytecie Medycznym w Poznaniu, a także studia menadżerskie na Państwowej Akademii Nauk. Nie są to żadne weekendowe szkółki– mówi włodarz miasta.

Prezydent zdementował też informacje dotyczące zmian kadrowych w Ambulatorium.

- Pan Andrzej Komsta złożył rezygnację z kierowania jednostką pod względem zarządczym, ale pozostaje dyrektorem do spraw medycznych. Taki był plan, również w kontekście uruchamiania nowych usług, w tym hospicjum– mówi prezydent Stalowej Woli Lucjusz Nadbereżny.

I jak podkreślił, powierzenie obowiązków Michałowi Stachowowi ma charakter czasowy i potrwa do momentu ogłoszenia konkursu na dyrektora placówki.

- Osoby, które nie znalazły czasu, aby nawet porozmawiać z nowym pełniącym obowiązki dyrektorem, czy ze mną, jako z prezydentem miasta, czy wcześniej, w taki nieodpowiedzialny sposób głoszą nieprawdziwe opinie na ten temat. Zachęcam wszystkich do współpracy, do rzetelnej oceny sytuacji, a przede wszystkim do tego, żeby zdrowie nas łączyło i żeby zająć się realizacją ważnych usług dla mieszkańców, jakim jest właśnie zdrowie, a nie wykorzystywaniem na niskich zasadach tej części, pod względem jakiejś brudnej polityki, która tutaj ma miejsce– mówi prezydent Stalowej Woli Lucjusz Nadbereżny.

Komentarze

Dodaj swój komentarz

Przed publikacją zapoznaj się z Polityką Prywatności. Pamiętaj ponosisz odpowiedzialność za swój wpis!
By sprawdzić czy nie jesteś bootem, wpisz wynik działania: 1 + 2 =
~Ania

Nie znam człowieka, ale zatrudniać na stanowisko dyrektora kogoś aż z Jeleniej Góry budzi wielkie wątpliwości co do słuszności tej decyzji. Dopiero co był powołany na to stanowisko dr Komsa, po co na tak krótki czas, a teraz ma być dyrektorem medycznym, jakieś ruchy kadrowe bez sensu. I do tego jeszcze konkurs na dyrektora, to jeśli pan Stachów go nie wygra, wróci do Jeleniej Góry? Smutne to i zabawne

~Ania

Nie znam człowieka, ale zatrudniać na stanowisko dyrektora kogoś aż z Jeleniej Góry budzi wielkie wątpliwości co do słuszności tej decyzji. Dopiero co był powołany na to stanowisko dr Komsa, po co na tak krótki czas, a teraz ma być dyrektorem medycznym, jakieś ruchy kadrowe bez sensu. I do tego jeszcze konkurs na dyrektora, to jeśli pan Stachów go nie wygra, wróci do Jeleniej Góry? Smutne to i zabawne

~Ania

Nie znam człowieka, ale zatrudniać na stanowisko dyrektora kogoś aż z Jeleniej Góry budzi wielkie wątpliwości co do słuszności tej decyzji. Dopiero co był powołany na to stanowisko dr Komsa, po co na tak krótki czas, a teraz ma być dyrektorem medycznym, jakieś ruchy kadrowe bez sensu. I do tego jeszcze konkurs na dyrektora, to jeśli pan Stachów go nie wygra, wróci do Jeleniej Góry? Smutne to i zabawne

~Ania

Nie znam człowieka, ale zatrudniać na stanowisko dyrektora kogoś aż z Jeleniej Góry budzi wielkie wątpliwości co do słuszności tej decyzji. Dopiero co był powołany na to stanowisko dr Komsa, po co na tak krótki czas, a teraz ma być dyrektorem medycznym, jakieś ruchy kadrowe bez sensu. I do tego jeszcze konkurs na dyrektora, to jeśli pan Stachów go nie wygra, wróci do Jeleniej Góry? Smutne to i zabawne

~Mieszkaniec

Wystawianie "lewych" dyplomów w zamian za łapówki, których liczbę szacuje się w tysiącach a także powszechna korupcja i wiele innych zarzutów poświadczenia nieprawdy w dokumentacji - głównie na kwestii dyplomów MBA, które otwierają drogę do objęcia stanowisk w radach nadzorczych i zarządach spółek Skarbu Państwa.

~bojar

chciałem dodać że kulturystyka to nie jest zdrowy styl życia, coś się komuś pomyliło. To jest sport i jak każdy sport ma swoje ujemne strony.

~papaweł

to aż trzeba z jeleniej góry ściągać urzędnika??? W Stalowej Woli brakuje? Nikt w to nie uwierzy. Wszędzie polityka i kumoterstwo. Ten człowiek nie ma pojęcia jak tu wszystko działa. Może jeszcze lekarzy będziecie dobierać wg linii partyjnej?

~Wodór

Weekendowe szkółki powiedział gość po prawie na KUL-u w Stalowej Woli. smiech2

~Irek

Cytat z Nadbereżnego: "Zachęcam wszystkich do współpracy, do rzetelnej oceny sytuacji" - no to my mieszkańcy oceniamy politykę kadrową Nadbereżnego w mieście - powszechne kumoterstwo, sitwa i partyjne układy w urzędach i spółkach miejskich, radach nadzorczych i zarządach.
A teraz na dokładkę ten desant z Jeleniej Góry bo tak zdecydowała Reasumpcja Witek a Nadbereżny po linii partyjnej wykonał potulnie jej rozkaz. Ale spokojnie, nie zrobił tego za darmo, bo za chwile się okaże, że na Dolnym Śląsku w jakiejś samorządowej radzie nadzorczej w ramach rewanżu zasiądzie delegat ze wsi Pławo.
Raczka rączkę myje. Teraz Q... MY !!!

~Ewka

Boli krytyka a radna Tat ys ma rację

~Mieszkaniec

Z pewnym zaniepokojeniem śledzę tę aktywność, która jest mało poważna i bardzo mocno wykrzywia fakty. Pojawia się w niej manipulacja, bo osoba, której powierzono pełnienie obowiązków dyrektora, jest bardzo dobrze przygotowana do tej funkcji– posiada wsparcie wpływowej rodziny( tj. osoby spokrewnione lub niespokrewnione pozostające w faktycznym związku), krajowej i lokalnej grupy notabli z jedynej słusznej i sprawiedliwej parti oszustów i kombinatorów.