Nie będzie zwolnień i prywatyzacji Oddziału Kardiologii Inwazyjnej

Image

Dyrekcja Starowolskiego szpital oraz starosta stalowowolski stanowczo dementują pojawiające się w przestrzeni publicznej informacje o planowanych zwolnieniach pielęgniarek i prywatyzacji Oddziału Kardiologii Inwazyjnej. Jak podkreślają władze placówki, prowadzone analizy mają na celu racjonalne dostosowanie funkcjonowania szpitala do warunków kontraktowych i finansowych, a nie redukcję zatrudnienia czy zamykanie oddziałów.

Szpital dementuje informację o zwolnieniach pielęgniarek

- Dotarły do nas pewne informacje i zapytania w związku z funkcjonowaniem Oddział Kardiologii Inwazyjnej. Chcielibyśmy razem z panem starostą złożyć taki sprzeciw, ponieważ są to informacje fałszywe. Są to może celowe informacje przekazywane do wiadomości publicznej, ale chcemy absolutnie powiedzieć „nie” dla tych informacji. Oddział Kardiologii Inwazyjnej będzie dział. My jesteśmy nastawieni na jego rozwój, na dalsze funkcjonowanie i absolutnie tutaj nie ma mowy o zamknięciu tego oddziału czy nawet o prywatyzacji. To jest absolutnie niezgodne z naszymi planami tutaj, jeżeli chodzi o dyrekcję i pana starostę- mówi Beata Barcicka- Kłosowska, dyrektor Powiatowego Szpitala Specjalistycznego w Stalowej Woli.

Dyrekcja prowadzi analizy funkcjonowania szpitala i jego oddziałów.

- My musimy dostosować funkcjonowanie naszego szpitala do obecnych warunków, do obecnego kontraktu. Dyrekcja prowadzi analizy pod względem potrzeb szpitala, kwalifikacji personelu, stąd poszło też takie zapytanie, bo my analizujemy potrzeby na różnych oddziałach i na oddziałach szpitalnych rozpoczęliśmy taką analizę od Oddziału Kardiologii Inwazyjnej. Zostało wystosowane zapytanie do związków zawodowych, bo chcemy uregulować i dostosować potrzeby tego oddziału, potrzeby też i personalne. To może wzbudziło niepotrzebny niepokój, co było już przez nas wyjaśniane z personelem pielęgniarskim- mówi dyrektor Beata Barcicka- Kłosowska.

Starosta: Nie chodzi o to, żeby robić komukolwiek krzywdę

Starosta stalowowolski Janusz Zarzeczny podkreślił, że intencją władz szpitala nie jest zwalnianie pielęgniarek, lecz racjonalne i możliwie najlepsze wykorzystanie posiadanych kadr. Jak zaznaczył, pojawiające się obawy o redukcję zatrudnienia są nieuzasadnione.

– Nie chodzi o to, żeby robić komukolwiek krzywdę, czy kogokolwiek zwalniać– przekonuje Janusz Zarzeczny, dodając, że w praktyce chodzi o dostosowanie obsady oddziałów do kwalifikacji personelu.

I jak wyjaśnia, pielęgniarki posiadające określone specjalizacje powinny pracować tam, gdzie ich przygotowanie jest najbardziej potrzebne. Podobnie jest w przypadku tworzonego oddziału Geriatrycznego, gdzie planowane jest skierowanie pielęgniarek posiadających odpowiednie kwalifikacje.

Starosta zaapelował o wzajemne zaufanie i zrozumienie, przypominając, że szpital funkcjonuje w trudnych realiach finansowych. Zwrócił uwagę, że placówka co roku przeznacza ponad 5 mln zł na spłatę zadłużenia, co znacząco ogranicza możliwości finansowe.

- Rocznie na samo zadłużenie, które jest w szpitalu płacimy ponad 5 mln zł, więc trzeba te 5 mln już na samym początku odjąć sobie i przekazać na spłatę długu. Teraz to są bardzo karkołomne rzeczy, ja tutaj podziwiam bardzo panią dyrektor, panią wicedyrektor, że to wszystko jest opanowane, że my się nie zadłużamy, my spłacamy długi, my spłacamy zadłużenie. Nasze długi nie są tak duże w stosunku do kontraktu, ale one są i trzeba to wszystko pomalutku spłacić i cały czas funkcjonować i wiemy doskonale, że sytuacja w przyszłym roku nie będzie lepsza, tylko będzie gorsza- mówi starosta.

Dużym problemem finansowym szpitala są ustawowo wprowadzone podwyżki wynagrodzeń w ochronie zdrowia, które wchodzą w życie każdego roku 1 lipca, bez pełnego pokrycia ze środków rządowych. Mimo tych wyzwań szpital na bieżąco reguluje swoje zobowiązania i nie generuje nowych długów, co jak zaznaczył Janusz Zarzeczny, jest zasługą dyrekcji placówki.

Planowane przesunięcia kadrowe

Tak więc, podsumowując,obecnie nie zapadła żadna decyzja dotycząca wypowiedzeń. Analizowane są pewne przesunięcia pracowników na oddziały gdzie są większe potrzeby w zakresie pracy pielęgniarek. Pod uwagę brane są m.in.: kwalifikacje, doświadczenie zawodowe. Jest również potrzeba oddelegowania części personelu do nowych zadań, chociażby związanych z pozyskanymi przez szpital środkami z KPO, procedurami związanymi z zamówieniami publicznymi.

Na sytuację kadrową w szpitalu wpływa wiele różnych elementów. Z jednej strony są to doświadczone pielęgniarki, które często deklarują chęć dalszej pracy, także po przejściu na emeryturę, z drugiej, młode osoby gotowe do podjęcia zatrudnienia i czekające na taką możliwość. Każda z tych sytuacji jest analizowana indywidualnie, prowadzone są rozmowy, tak by znaleźć rozwiązania, które będą sprawiedliwe i zgodne z obowiązującymi zasadami.

Warte podkreślenia jest to, że po przeprowadzonej przez dyrekcję szpitala analizie zostało zredukowanych 21 łóżek szpitalnych: 3 na Oddziale Kardiologii Inwazyjnej, 2 na Oddziale Pediatrycznym, 10 na Oddziale Ginekologiczno- Położniczym i 6 na Oddziale Neonatologicznym. Było to pokłosiem analizy statystyk tzw. „obłożenia” łóżek. Zlikwidowano „puste łóżka”, które nie były wykorzystywane. Nie wpłynie to na przyjmowanie na bieżąco pacjentów. Na tych oddziałach gdzie łóżka były bardziej potrzebne, tam one już trafiły, bądź będą trafiać. Dla przykładu na Oddziale Intensywnej Terapii została zwieszona liczba łóżek z 7 do 8.

- Chciałbym żeby nie było w środowisku takiego zamieszania, że my coś robimy ot tak, bez przemyślenia, że ktoś boi się o istnienie tego szpitala. Robimy to wszystko głęboko wszystko analizując. Pani dyrektor, razem ze swoją kadrą zarządzającą, bardzo dokładnie analizuje to wszystko. Kontrakt dla szpitala jest niższy w granicach 3%. Są to jakieś konkretne pieniądze, więc my nie możemy patrzeć, że nic się nie stało. Stało się, więc musimy patrzeć gdzie zaoszczędzić pewne rzeczy. Jeżeli my zmniejszymy 20 łóżek, to są to konkretne miliony. To nie jest tak, że to są zlikwidowane łóżka i nic z tego nie wynika. To są konkretne miliony, bo na te łóżka, które były niezlikwidowane, trzeba by zrobić obsadę pielęgniarską, lekarską itd.– mówi Janusz Zarzeczny.

Mniejszy kontrakt na 2026 rok i niezapłacone nadwykonania

Wielkim problemem z jakim borykają się szpitale w całej Polsce są niewystarczające środki, które są przyznawane przez NFZ. Z bardzo dużym opóźnieniem płacone są nadwykonania. Obecnie stalowowolski szpital ma do zapłaty około 13 mln zł za nadwykonia (limitowane i nielimitowane). W zakresie nadwykonań nielimitowanych jest to kwota 5,7 mln zł. Łącznie z programami lekowymi, z badaniami, jeżeli chodzi o tomografię komputerową i endoskopię, jest to kwota około 9,7 mln zł. Niezapłacone nadwykonania są z okresu 3 i 4 kwartału 2025 roku.

- Chcemy dostosować szpital do warunków kontraktowania, jest to związane z obecną sytuacją w ochronie zdrowia. Kontraktowanie na ten rok, podliczając wszystkie kwoty, mamy w wysokości około 271 mln zł. Kontraktowanie na oddziały szpitalne jest mniejsza o około 3 mln zł. Musimy też na to patrzeć po względem pewnych planów finansowych- mówi dyrektor Beata Barcicka- Kłosowska.

W ubiegłym roku dyrekcja szpitala planowała realizację kontraktu z miesiąca na miesiąc, tak by nie doszło do sytuacji, że np. w październiku jest wyrobiony kontakt i jakiś oddział nie funkcjonuje. Takie rozwiązanie się sprawdziło, dlatego będzie ono kontynowanie.

- Niektóre szpitale powiatowe są tak zadłużone, że dług przekracza ich roczny kontrakt. My jesteśmy jednym z niewielu szpitali na Podkarpaciu, poza Brzozowem chyba jedynym (gdzie działa onkologia), który przez ostatnie 2 lata zamknął się na lekkim plusie i w tym roku, gdybyśmy dostali nadwykonania nielimitowane, już nie mówię o limitowanych, też byśmy byli na plusie, czyli kondycja naszego szpitala w tych trudnych czasach jest naprawdę wyjątkowo dobra- mówi Janusz Zarzeczny.





Komentarze

Dodaj swój komentarz

Przed publikacją zapoznaj się z Polityką Prywatności. Pamiętaj ponosisz odpowiedzialność za swój wpis!
By sprawdzić czy nie jesteś bootem, wpisz wynik działania: 1 + 2 =
~księgowy

Trudno zliczyć ile to juz raz było tych restrukturyzacji i racjinalizacji kosztów. Zwolnienie dyrektora za długi, restrukturyzacja przez następnego i ciągle to samo. No ale cóż jest o czym mówić i kreować dalej zakład jako najlepszy w różmych dziedzinach.

~Polanpapaweł

i gdzie to to nie dla pis? schowało się do czarnej d..ziury?

~Pracownik

Anonimowe złośliwości i insynuacje to najtańsza forma ataku bez odwagi, bez nazwiska i bez odpowiedzialności. Nikt nikomu nie bronił studiować ani startować w konkursach; jedni to zrobili, inni wybrali narzekanie. Zanim więc ktoś kolejny raz wyleje jad na cudzy sukces, niech spojrzy w lustro i zapyta, czy problemem naprawdę jest „układ”, czy raczej brak determinacji i cywilnej odwagi, by powiedzieć to samo prosto w twarz.

~PIELĘGNIARKA

Do - Taki jeden
Ładnie to ująłeś w samo sedno...he ,he

~Waldek

A ja wiem kto ma MBA z Collegium Tumanum.Koń by sie uśmial jak mowi przysłowie.

~Darek

Svieżki kariery tej farbowanej pseudoblondyny sa ciekawe....wszyscy wiedza i maja pozywke.I ten ekspresowy MBA.....z C T.....Miny tych pan mowia same za siebie.Zawsze jest tak ze nir niszczy sie nikogo bo karma zawsze wroci.Usmiechnijcie sie brygada.

~Taki jeden

Racjonalizacja kosztow po polsku : mniej lozek i wiecej stolkow. Kazde miejsce zwolnione przez lozko zajmie jedno biurko z fotelem specjalisty do spraw racjonalizacji kosztow , z placa rowna placy dwoch pielegniarek..

~Łucja

A gdzie się podział pierwszy lanser Stanisław Sobieraj? Jest nikłego wzrostu, więc może go zasypało?

~PIELĘGNIARKA

No ,dziewczyny co macie takie smutne miny ?Dajecie radę...kobiety są silne, potrafią wiele. A szpital ma się dobrze .Pewne zmiany są potrzebne, bo świat się zmienia.

~Login

Dobrym nick-iem się podpisałeś ! Typowe , najprostsze narzędzie znane ludzkości ...czyli ....? ~Młot !

~Żmuda

A kto doprowadził do tego że trzeba spłacać co roku 5 milionów?
Starosta zapomniał powiedzieć czy nie wie?

~Rrrr

Popatrzcie na ich miny buahahhahahaha
Na pewno było coś na rzeczy...!!
Buahahhaha brawo media !

~emeryt

Natychmiast ten emeryt pierwsz z prawej do zwolnienia.Grajdolek pis wyjazd na ukraine ,brakuje wojska ukraincom.

~Zbędny Koszt

A co robi pełnomocnik??? Nigdzie go nie widać i nie słychać!!! Zatrudnia się osoby, które nic nie robią!!! Panie starosto o co tu chodzi???

~Zbędny Koszt

A co robi pełnomocnik??? Nigdzie go nie widać i nie słychać!!! Zatrudnia się osoby, które nic nie robią!!! Panie starosto o co tu chodzi???

~Zbędny Koszt

A co robi pełnomocnik??? Nigdzie go nie widać i nie słychać!!! Zatrudnia się osoby, które nic nie robią!!! Panie starosto o co tu chodzi???

~Młot

3% obniżyli kontrakt na usługi w szpitalu, 3% będzie poparcie dla POKO.

~Asad

Wy macie się dostosować do potrzeb mieszkańców powiatu bo od tego jesteście. Nawet jak by miał być oddział dla jednego pacjenta, to należy mu się pełna opieka na poziomie aktualnej wiedzy medycznej, a nie szamana z pcimia jak teraz

~Ula

Nosil koń razy kilka poniosa i konia...o kurde czy wilka czy jakos tam. ...i tak ludzie pamietaja ,,droge,,kariery..pewniej pani jest duzo anegdot i to na cale Podkarpacie.Kto przestrzega 10przykazan zwlaszcza 6tego nie ma co sie wstydzic.Takie tam doradzanie...

~Polanpapaweł

NieDlaPiS, ty nic nie kumasz. Starosta rządzi swoimi pieniędzmi i kadrami a NFZ zalega z zapłatą i w dodatku zmniejszył wartość kontraktu. Kapujesz? W tefauenie nie powiedzieli więc skąd masz wiedzieć. Posłuchaj ścieku republiki to się więcej dowiesz. I kto tu jest pusty?

~NieDlaPiS

a tu masz twoją koalicję 13 grudnia jak dofinansowuje szpital artykuł tu na stalowymMieście: Sprzęt medyczny dla szpitala od wojewody

~NieDlaPiS

ola za dużo TV republika ścieku. Nawet nie wiesz, że szpitalem rządzie starosta z PiS a nie jak to określasz koalicja 13 grudnia, samo takie określenie pokazuje jaka pusta pisora z ciebie

~NieDlaPiS

do olo: Kto ci tak mówi tv republika czy ktoś ci płaci za to ?

~ola

Koalicja 13 grudnia zamyka oddziały szpitalne we wszystkich województwach w całej Polsce.Bo piniedzy ni ma i nie bedzie jak to łysy powiedział swego czasu.

~Tadeo

Skoro starosta i dyrekcja sprawdza wyksztalcenie pielegniatek to prosze sprawdzic skad pani naczelna ma MBA????????jest to bardzo wazne bo kraza plotki i jest ogolny niesmak a skoro sa nieprawda to prosze podac z jakiej uczelni i w jakim trybie.Prosze zaczac od siebie a potem wymagac.Ja pytam i wymagam odpowiedzi .Mam nadzieje ze nie z Collegium Tumanum bo bylby to niesmak delikatnie mowiac.Pytanie...odpowiedz.Czekamy

~Edziu

Czyżby starosta się wystraszył?

~Obiektywny

Podwyżki dawane 1 lipca są przyznawane. Ale na to idą środki z Ministerstwa, właśnie z akuratnym przeznaczeniem na podwyżki. Pytanie zasadnicze, czy te środki są przekazywane na ustawowe podwyżki, czy też pula pieniędzy idzie...ale na co innego. Dziwne to troche tłumaczenie....

~Anka

Da się da ale to musi być presja społeczna bo inaczej to by zwolnili a przyjeli kontraktowy personel chociaż i tak pracuje a jest droższy.