Zgłosił kolizję, a sam jechał rowerem pijany
Dwoje mieszkańców Stalowej Woli, podróżujących jednośladami, próbowało zatrzymać w Zarzeczu kompletne pijanego rowerzystę. W odwecie ten zadzwonił na policję i zgłosił kolizje dwóch rowerzystów. Teraz będzie odpowiadał za wykroczenia związane z fałszywym zgłoszeniem i jazdę w stanie nietrzeźwości.
Mężczyzna jechał jednośladem całą szerokością ścieżki rowerowej. Swoim zachowaniem zagrażał innym uczestnikom ruchu drogowego. Dwoje rowerzystów ze Stalowej Woli, próbowało zatrzymać niebezpiecznie jadącego mężczyznę. Rowerzysta był tak pijany, że sam się przewrócił. W odwecie zadzwonił na policję i zgłosił zderzenie dwóch rowerzystów. Zapomniał, że sam jechał nietrzeźwy.
Policjanci sprawdzili stan jego trzeźwości. Miał 2,8 promila w organizmie. W trakcie interwencji zachowywał się wulgarnie. 65-latek z Zarzecza został przewieziony do wytrzeźwienia. Będzie odpowiadał za wykroczenia związane z fałszywym zgłoszeniem, używaniem słów wulgarnych i jazdę w stanie nietrzeźwości.
Komentarze