Zamordował 3 osoby, pójdzie do zakładu?
Krzysztof S., który oskarżony był o zamordowanie 3 osób w listopadzie 2015 roku nie trafi do więzienia, lecz najprawdopodobniej do zakładu psychiatrycznego.
- Prokuratura Okręgowa w Tarnobrzegu skierowała do Sądu Okręgowego akt oskarżenia przeciwko Zenonowi K. oskarżonemu o dokonanie potrójnego zabójstwa. Jednoczenie prokuratura skierowała do sądu wniosek o umorzenie postępowania karnego wobec Krzysztofa S. i zastosowania środka zabezpieczającego w postaci umieszczenia go w zakładzie psychiatrycznym- wyjaśnia rzecznik Prokuratury Okręgowej w Tarnobrzegu Andrzej Dubiel.
Co było motywem zbrodni? Nieduży dług, który miał do wyegzekwowania Zenon K., któremu znudzili się koledzy wciąż przebywający w jego domu. Mężczyzna wykorzystał nieporadnego życiowo Krzysztofa S. do zemsty, podjudzał go i namawiał na dokonanie napaści. Krzysztof S. odgrażał się kilka dni wcześniej, że w bloku przy Popiełuszki 40a zrobi drugi Irak. I zrobił.
- Jak wynika z aktu oskarżenia 65- letni Zenon K. oraz 29- letni Krzysztof S. działając wspólnie i w porozumieniu, przy użyciu noża, dokonali zabójstwa trzech osób w wieku 40, 57 i 63 lat. Do zdarzenia doszło w Stalowej Woli w dacie bliżej nie ustalonej- 15 lub 16 listopada 2015 r.- mówi rzecznik Prokuratury Okręgowej w Tarnobrzegu Andrzej Dubiel.
Krzysztof S. wdarł się do mieszkania samotnego 62- letniego Józefa Z. i zadał mu wiele ciosów nożem. Później zabił Andrzeja W. (62 l.) i Andrzeja G. (39 l.). Każdy z zamordowanych miał po 20- 30 ran kłutych.
- Jeden z zarzucanych im czynów dotyczy przestępstwa zabójstwa popełnionego w związku z rozbojem. Sprawcy dokonali wówczas zaboru pieniędzy w wysokości 5 zł, 10 papierosów, a także innych nieustalonych przedmiotów o nieustalonej wartości. Zabójstwo kwalifikowane zagrożenie jest karą pozbawienia wolności na czas nie krótszy nić 12 lat, karą 25 lat pozbawienia wolności albo dożywotniego pozbawienia wolności- mówi Andrzej Dubiel.
Niezrównoważony psychicznie Krzysztof S. trafi prawdopodobnie do zakładu psychiatrycznego. Już wcześniej znęcał się psychicznie nad matką, był agresywny. Nikt jednak z tym faktem nic nie chciał zrobić. Wcześniej był mieszkańcem słynnego pershinga. 4- krotnie podpalał swoje mieszkanie, pił, awanturował się i organizował burdy. Później trafił do schroniska, ale tam sobie też nie radził. Pomieszkiwał więc u kolegi na Popiełuszki 40a. Dopiero jak doszło do tragedii mężczyzną zajęły się odpowiednie służby.
Komentarze
Jak zobaczyłem tego milucha to od razu z miłości POpuściłem w ahaloty świeżym pedalskim gnojem!!
Nikt jednak z tym faktem nic nie chciał zrobić. Autor tekstu ma informacje ,że komuś coś zgłaszano i odpowiedzialne osoby nic z tym nie zrobiły? Czy tylko tak sobie pisze.
Jak zabił by psa to już dawno siedział by w ciupie a ile było by programów w telewizji.
rerere, weś się za robotę męcie zakichany zamiast śnić w tym zwidzie alkoholowym.
rerere, weś się za robotę męcie zakichany zamiast śnić w tym zwidzie alkoholowym.
To nie wymiar 'sprawiedliwości'.
To POPISowski komedio-dramat.
Wolna, normalna Polska mi się śni....
Widziałem tego sprawce na własne oczy, do dzisiaj maży mi się noc z tym ogierem.
Stal i co mu zrobisz debilu?
Dajcie mi go na zatorze.
I do końca jego życia będziemy go utrzymywać. A nie lepiej go na Sybir to od razu by się wyleczył.
brak słow na ten wymiar "sprawiedliwości"
będzie miał ciepło, fajnie i przyjemnie, nie to co więzienny reżim
We dwóch, zamordowali trzy osoby, za 5 zł i 10 szlugów.