Policjanci ze Stalowej Woli ruszyli z pomocą. Chodzi o chore dzieci i Dom Aniołków
- Opublikowano: 28 Września 2026
- Autor: SM
- Źródło: KPP
- Około 4 min czytania
To nie jest zwykłe internetowe wyzwanie. Za Anielskim Challenge’em kryje się historia dzieci, które każdego dnia walczą z ciężką chorobą, i ich rodziców, którzy chcą być jak najbliżej swoich pociech. W Stalowej Woli do akcji dołączyli policjanci. Ich zadaniem jest nie tylko podjęcie wyzwania, ale przede wszystkim przypomnienie, że Hospicyjny Dom Aniołków w Skowierzynie wciąż potrzebuje pieniędzy, by móc przyjąć swoich pierwszych małych podopiecznych.
Anielski Challenge połączył wiele instytucji i osób
Anielski Challenge dotarł do Komendy Powiatowej Policji w Stalowej Woli za sprawą stalowowolskich strażaków. Policjanci przyjęli nominację i włączyli się w akcję, której celem jest nagłośnienie zbiórki na dokończenie budowy Hospicyjnego Domu Aniołków w gminie Zaleszany. Funkcjonariusze nie zatrzymali wyzwania dla siebie. Po wykonaniu zadania nominowali kolejne jednostki i instytucje: Komendę Powiatową Policji w Leżajsku, Straż Ochrony Kolei, Posterunek Policji w Rozwadowie oraz Starostwo Powiatowe w Stalowej Woli.
Za kolejnymi nominacjami kryje się jednak znacznie ważniejszy cel– pomoc w stworzeniu miejsca, którego w tej części kraju bardzo brakuje.
Dom, w którym najważniejsze będzie dziecko
Hospicyjny Dom Aniołków powstaje w Skowierzynie, na terenie gminy Zaleszany. Ma być miejscem dla nieuleczalnie chorych dzieci oraz ich rodzin. Nie chodzi wyłącznie o zapewnienie opieki medycznej. To ma być również przestrzeń, w której rodzice będą mogli być ze swoimi dziećmi, odpocząć, spędzić razem czas i choć na chwilę odsunąć od siebie ciężar choroby.
Pomysł na budowę hospicjum zrodził się z bardzo konkretnej potrzeby. W tej części Polski brakuje stacjonarnego miejsca zapewniającego dziecięcą opiekę paliatywną. Organizatorzy zwracają uwagę, że mali pacjenci i ich rodziny muszą często korzystać z placówek znajdujących się daleko od ich domów. Każdy kolejny kilometr oznacza dla rodziców mniej czasu spędzonego z chorym dzieckiem.
Dlatego Dom Aniołków ma być czymś więcej niż kolejnym budynkiem. Ma być bezpiecznym miejscem, w którym chore dzieci będą mogły otrzymać potrzebną opiekę, a ich bliscy, być razem z nimi.
Budowa jest zaawansowana, ale jeszcze się nie kończy
Budynek w Skowierzynie już stoi. To efekt lat pracy, zaangażowania i pomocy ludzi z całej Polski. Do wykonania pozostały jednak kolejne etapy prac oraz wyposażenie obiektu.
Jak podkreślają organizatorzy, koszt całej inwestycji jest ogromny. Na stronie Domu Aniołków wskazywana jest kwota przekraczająca 6,5 mln zł, a środki potrzebne są również na kolejne etapy wykończenia i przygotowanie placówki do funkcjonowania.
Dlatego takie akcje jak Anielski Challenge mają znaczenie. Nie chodzi w nich tylko o wykonanie kilku pompek, przysiadów czy pajacyków. Chodzi o to, żeby informacja o Domu Aniołków dotarła dalej, do kolejnych osób, firm, instytucji i ludzi, którzy zdecydują się dorzucić choćby niewielką kwotę.
Bo czasem niewielka pomoc wielu osób może złożyć się na coś naprawdę wielkiego.
Policjanci mówią: pomagamy dalej
Stalowowolscy policjanci, przyjmując nominację, postanowili przekazać ją dalej. W ten sposób akcja może zataczać coraz szersze kręgi, a wraz z kolejnymi nominacjami rośnie szansa, że o zbiórce dowiedzą się następne osoby.
Do Anielskiego Challenge’u włączają się już kolejne służby i instytucje z regionu. W ostatnich dniach do akcji dołączyli między innymi policjanci, strażnicy miejscy i inne jednostki z Podkarpacia. Sam challenge jest częścią szerszej inicjatywy związanej ze zbiórką na budowę hospicjum.
Organizatorzy podkreślają, że każda nominacja ma przede wszystkim prowadzić do jednego– zwiększenia zainteresowania zbiórką i zdobycia pieniędzy potrzebnych do dokończenia budowy.
Bo za tym wszystkim są dzieci
Można zrobić zdjęcie, nagrać film i wykonać zadanie. Można też nominować kolejne osoby. Ale najważniejsza część Anielskiego Challenge’u zaczyna się później, wtedy, gdy ktoś zdecyduje się zajrzeć do zbiórki i pomóc.
Hospicyjny Dom Aniołków ma być miejscem, w którym chore dzieci nie będą traktowane jak numery w kolejnej placówce. Ma być domem z pokojami, bliskością najbliższych, spokojem i poczuciem bezpieczeństwa. Tak właśnie swoją ideę opisują twórcy przedsięwzięcia. Choć budowa jest już zaawansowana, ale do otwarcia drzwi tego wyjątkowego miejsca wciąż potrzebne są pieniądze.
JAK można pomóc
Zbiórka na dokończenie budowy Hospicyjnego Domu Aniołków prowadzona jest za pośrednictwem portalu Siepomaga. Każda wpłata, niezależnie od jej wysokości, może przybliżyć moment, w którym Dom Aniołków zacznie służyć dzieciom i ich rodzinom.
Zbiórkę można znaleźć tutaj:
Zbiórka na Hospicyjny Dom Aniołków w serwisie Siepomaga
Bo czasem kilka złotych, które dla jednej osoby są niewielkim gestem, dla kogoś innego mogą być częścią miejsca, na które czeka się od lat.

Wasze komentarze (2)
~boby
28 Września 2026 20:48
Brawo to się ceni !!!
~Wiesiek
28 Września 2026 17:24
A gruby gdzie ? Hehe jemu by się trochę przydało
Dodaj swój komentarz