Pół wieku „razem”. Historia Społem PSS Stalowa Wola, która jest historią Stalowej Woli
- Opublikowano: 8 Września 2026
- Autor: SM
- Około 5 min czytania
50 lat to nie tylko jubileusz firmy. To 5 dekad zapachów, smaków, codziennych zakupów, spotkań i ludzi, którzy współtworzyli Stalową Wolę. Stalowowolska „Społem” Powszechna Spółdzielnia Spożywców świętuje pół wieku działalności. Choć zmieniły się czasy, technologie, zwyczaje zakupowe i konkurencja, jedno pozostało niezmienne: przekonanie, że w handlu i gastronomii najważniejszy jest człowiek.
Jubileuszowe uroczystości, które odbyły się 5 września w Spółdzielczym Domu Kultury były okazją nie tylko do wspominania minionych lat, ale przede wszystkim do spojrzenia na „Społem” jako część historii Stalowej Woli. Tę historię można opowiedzieć przez sklepy, piekarnie, restauracje i miejsca, które przez dziesięciolecia wpisywały się w rytm życia mieszkańców.
Lata 70. były dla Stalowej Woli czasem niezwykłego rozwoju. Miasto szybko się rozbudowywało, przybywało mieszkańców, pracowników Huty Stalowa Wola i nowych rodzin. Potrzebna była nie tylko infrastruktura przemysłowa i mieszkaniowa, ale także cała codzienna tkanka miasta, miejsca, w których można było zrobić zakupy, zjeść obiad, spotkać się czy spędzić czas. I właśnie tę przestrzeń wypełniało „Społem”.
Podczas jubileuszu mocno podkreślał to prezydent Stalowej Woli Lucjusz Nadbereżny, który wskazywał, że rozwój spółdzielni był jednym z elementów budujących nowoczesne miasto.
– Kiedy patrzymy na te 50 lat, to widzimy Miasto Stalowa Wola, które w latach 70. przeżywa niesamowity rozkwit, miasto, które wtedy bardzo mocno się rozbudowuje, kiedy przyrasta liczba mieszkańców. I wtedy to właśnie spółdzielnia Społem jest tym podmiotem, który sprawia, że miasto Stalowa Wola ma ważne, niezbędne zaplecze do tego, żeby być miastem przyjaznym– mówił prezydent.
Lucjusz Nadbereżny przypomniał również miejsca, które dla kolejnych pokoleń Stalowowolan stały się częścią miejskiej pamięci, w tym Arkadię, gdzie można było nie tylko coś zjeść, ale także spotkać się i spędzić czas. To właśnie jedna z najbardziej interesujących perspektyw tego jubileuszu: „Społem” nie budowało wyłącznie biznesu. Współtworzyło codzienność miasta.
Przez pół wieku zmieniło się niemal wszystko: model handlu, oczekiwania klientów, sposób prowadzenia biznesu, technologie i konkurencja. Nie zmieniła się natomiast potrzeba bliskości. Dzisiaj o sile „Społem” decydują nie tylko produkty, ale również miejsca i ludzie. Prezydent Lucjusz Nadbereżny zwrócił uwagę na charakterystyczny przykład sklepu Super-Sam Lux, który pokazuje, że obiekty powstałe przed dekadami mogą otrzymać nowe życie i nadal być ważną częścią miejskiej przestrzeni.
– Te obiekty, które były budowane 45 czy 40 lat temu, zmieniały przestrzeń miasta, a dzisiaj ją upiększają– podkreślał prezydent.
Współczesne „Społem” to także to, czego nie da się zmierzyć powierzchnią sklepu czy wynikiem finansowym. To zapach świeżego chleba docierający o poranku w rejonie Młodynia czy ulicy 1 Sierpnia, to pierogi i dania serwowane w Kaprysie, to ekspedientka, którą klient zna od lat, to zwykłe „dzień dobry”, uśmiech i rozmowa, których nie zastąpi nawet najlepiej zaprojektowana aplikacja zakupowa. W czasach, gdy handel coraz częściej staje się bezosobowy, właśnie ta ludzka strona „Społem” może być jego największą przewagą.
Jubileuszowe spotkanie było również podziękowaniem dla ludzi, którzy przez 5 dekad budowali spółdzielnię. Jak podkreślano podczas uroczystości, największą wartością „Społem” są ludzie. To pracownicy przez lata, często w trudnych i wymagających warunkach, zapewniali ciągłość działalności. Równie ważni pozostają klienci, bez których żadna spółdzielnia nie mogłaby przetrwać kolejnych dekad.
W programie jubileuszu znalazła się projekcja filmu opowiadającego historię stalowowolskiej spółdzielni. O jej przeszłości i przyszłości mówił również prezes Jacek Nowicki, który kieruje „Społem” od 19 lat.
Sobotnie świętowanie było także okazją do uhonorowania osób związanych ze spółdzielnią. Ryszard Jaśkowski, były prezes stalowowolskiego „Społem”, a obecnie prezes Krajowego Związku Rewizyjnego Spółdzielni Spożywców „Społem”, wręczył 7 odznak „Zasłużony Działacz Ruchu Spółdzielczego” oraz 13 odznak „Zasłużony dla Społem”. Ponad 50 byłych i obecnych pracowników otrzymało natomiast wyróżnienia, podziękowania i listy gratulacyjne. Był to symboliczny ukłon w stronę kolejnych pokoleń, które przez lata tworzyły spółdzielnię.
Dziś wyzwaniem nie jest już budowanie sieci sklepów w szybko rozwijającym się mieście. Rynek wygląda zupełnie inaczej. Lokalne spółdzielnie konkurują z wielkimi, międzynarodowymi sieciami, dysponującymi ogromnym kapitałem, rozbudowaną logistyką i potężnymi budżetami marketingowymi.
Jednym z najbardziej symbolicznych momentów uroczystości było wręczenie przez prezydenta Lucjusza Nadbereżnego Złotego Herbu Miasta Stalowej Woli. Wyróżnienie było wyrazem uznania za działalność i wkład spółdzielni w rozwój miasta.
– Chciałbym bardzo serdecznie podziękować i nisko się ukłonić wszystkim byłym i obecnym pracownikom „Społem”. Jeżeli dzisiaj patrzymy na Miasto Stalowa Wola, na to, jakim jest pięknym i rozwijającym się miastem, nie byłoby to możliwe, gdyby nie pokolenie ludzi, którzy właśnie w tamtych latach 70., 80. i później, w kolejnych dekadach, w trudnych czasach wykonali tak ciężką, wręcz gigantyczną pracę. Dziękuję również obecnemu zarządowi i radzie nadzorczej za tak dobre prowadzenie spółdzielni w realiach współczesnego rynku– zaznaczył prezydent.
Jubileusz „Społem” nie był więc jedynie spojrzeniem wstecz. Był także pytaniem o przyszłość.
Czy lokalna spółdzielnia może skutecznie konkurować w świecie zdominowanym przez wielkie sieci? Stalowowolska historia pokazuje, że tak, o ile potrafi się zmieniać, nie tracąc przy tym własnej tożsamości.
„Społem” przetrwało kolejne epoki: gospodarkę centralnie planowaną, transformację ustrojową, narodziny wielkich sieci handlowych i cyfrową rewolucję. Dziś nadal jest obecne na ulicach Stalowej Woli.
I być może właśnie dlatego jubileusz 50-lecia jest czymś więcej niż rocznicą. To opowieść o mieście, które się zmieniało, i o spółdzielni, która nauczyła się zmieniać razem z nim.
A najlepszym podsumowaniem tych pięciu dekad pozostają dwa słowa, które od początku są wpisane w nazwę i ideę spółdzielczości: Społem. Razem.











Wasze komentarze (18)
~Ferdek
11 Września 2026 16:22
Społem i późno wstołem, bo zaspołem, he he he.
~Jon
8 Września 2026 21:11
Mam jakieś omamy,co jakiś artykuł to widzę Nadbereżnego.Czy to się da wyleczyć?
~weteryniarz
9 Września 2026 08:01
Nadbereżnego czy twoje „omamy"?
~hehe
9 Września 2026 08:52
Bo najlepiej jakby siedział w fotelu prezydenta miasta i guzik robił.
~PiPi
9 Września 2026 09:11
@hehe
A tak, to robi? Wypełnia przestrzeń, aby nikomu nie umknęła Jego obecność, gdyż to niedopuszczalne (!) Słońce może zajść za widnokrąg, ale Ty masz mieć ciągle przed oczyma osobę Prezydenta, Lucjusza N.
~Beeeeee
9 Września 2026 09:55
@Jon
Ty się ciesz, że nie oglądasz Pana NL w potężnych i kwadratowych okularach..., bo wtedy byś się po nocy zrywał...
~kolka
10 Września 2026 10:37
Ktoś napisał, że skoro tak dobrze mówił o Społem to powinien zadbać o to by ci zasłużeni pracownicy tworzący na co dzień firmę usługową przez 50 lat w branży spożywczej zostali docenieni przez prezydenta RP i otrzymali z jego wniosku stosowne do zasług odznaczenia państwowe. Tego nie zrobił bo uważa że tylko on zasługuje na bardzo wysokie odznaczenia. Dla przykładu, Pan prezes Nowicki ma chyba więcej lat pracy zawodowej niż on życia i nie zdobył się na gest by go odznaczyć! Wstyd! Jeśli ma odrobinę samokrytyki to powinien spalić się ze wstydu i nigdy nie pokazywać się w sklepach Społem. Narcyz.
~Dzban
11 Września 2026 06:00
Niestety nie da się, bo masz schizofrenię tuskoidalną, nieuleczalną.
~Ewka
8 Września 2026 20:06
PRL tak jak SDK który nie spełnia oczekiwań większości mieszkańców SM a muszą go utrzymywać.
~Majka
8 Września 2026 18:11
A co miało społem z rozwojem miasta jakby nie układy dawno komunistyczne dziadostwo by upadło te małe sklepiki boże na wiosce nie spotkasz wybór żaden czy to pieczywo czy inne artykuły omijam to dziadostwo
~Oglądacz
8 Września 2026 17:49
Społem to obecnie najdroższa sieć handlowa w mieście . A panie pracujące w tych sklepach mentalnie tkwią jeszcze w PRL . Kolejka nieraz kilkunastu osób do kasy , a czynna tylko jedna i nikt z personelu nie podejdzie żeby rozładować tą kolejkę . Dwie panie powolutku wykładają na regał ciasteczka plotkując w międzyczasie , obydwie widzą tą kolejkę ale żadna nie usiądzie do kasy . Ty kliencie stój jak ten .uj ! Oj przydał by się prywatny właściciel w tych sklepach to wziąłby te panie do galopu albo pokazałby im drzwi !
~Michał
9 Września 2026 08:26
Tobie też by się przydał ktoś aby wziął Cię do galopu
~słuchacz
8 Września 2026 17:28
No właśnie Panie Prezydencie, miasto, które w niezwykły sposób się rozbudowywało, a także przyjmowało napływ nowych mieszkańców... Dziś potomkowie tych mieszkańców opuszczają ten kosmiczny grajdołek w poszukiwaniu lepszych warunków do ułożenia sobie życia, gdzieś hen daleko... Jako narrator opowiadający historię Stalowej Woli z ubiegłego wieku sprawdziłby się Pan o wiele lepiej. Bez urazy...
~olga
8 Września 2026 21:13
Dorzucam koksu do pieca. Sam pan prezydent podkreślił dynamiczny rozwój miasta w latach 70 i 80 ubiegłego wieku(nie wiem czy celowo czy przez przeoczenie dokonał samo zaorania!). Faktycznie miasto rosło jak na drożdżach i nie zadłużało się! Cud? Nie, budowano za to co zostało wypracowane przez społeczeństwo. Ten rozwój trwał nawet po 1989 roku dzięki umiejętnościom organizacyjnym szefów samorządów. Największy rozwój miasta zanotowany został za prezydentury Pana Andrzeja S. Potem nastał pan i zaczęło się jazdą z górki bez hamulców. Pierwszą rzeczą było podporzadkowanie sobie organu stanowiącego i kontrolnego w stosunku do organu wykonawczego. Ten manewr był potrzebny do posłuszeństwa względem zadłużania miasta. To za pana rządzenia miasto notuje ujemny bilans mieszkańców, to pan zgasił światło w Filii KUL-u, to u pana w UM powstał Związek Zawodowy urzędników, Można tak wymieniać i wymieniać bez końca. Ma rację "słuchacz" pisząc o panu jako narratorze barwnego opowiadania historii miasta. Powinien pan zmienić zajęcie może to by lepiej wyszło niż zarządzanie nim. Teraz trochę o tym hymnie pochwalnym pod adresem Społem. Gdyby tak było, gdyby pan nie miał narcystycznych cech charakteru to z tej plejady pracowników aktualnie obsługujących klientów nie można było wybrać kilka zasłużonych dla uhonorowania ich krzyżami zasługi?(to w odniesieniu do pana "zasług" by otrzymać krzyż kawalerski orderu odrodzenia)! Resortowe blaszki mają tylko znaczenie symboliczne. Pan się wybrał na Jubileusz 50-lecia Społem z gołymi rękoma? Niech pan sam powie co mają z pana wystąpienia po imprezie pracownicy Społem? Nawet nie będą mieli czego wspominać.! Bo to były słowa okrąglaki wypowiadane pod publiczkę by się tylko przypodobać. Na jednym ze zdjęć stoi na scenie przewodniczący rady powiatu pan Andres. Ma minę jakby za karę kazano mu tam wejść. Porozdawał pan dużo uśmiechów to teraz jaki następny jubileusz będzie w mieście? Może jakieś urodziny?
~hehe
9 Września 2026 09:30
olga znajdź mi miasto w Polsce do 100 tyś mieszkańców, które sie rozwinęło względem lat 70 i 80. Tylko nie jakieś Tarnowo Podgórne, które jest blisko Poznania i korzysta z takiego sąsiedztwa.
Dodaj swój komentarz
W tym artykule komentarze ukażą się po akceptacji moderatora.