To było spotkanie pełne emocji. Była czerwona kartka, hat-trick i euforia, która na koniec zamieniła się w remis. Stal może jedynie żałować utraconej szansy…
To już siódma kolejka w ramach Betclic 2. Liga. Mecz rozegraliśmy na Hutniczej na własnym boisku. Zawisza przyjechał do nas jako faworyt. Przed piątkowym spotkaniem mieliśmy na koncie 2 zwycięstwa, 4 porażki i zajmowaliśmy 14. miejsce w tabeli, a w dorobku posiadaliśmy 6 punktów. Nasi rywale mieli 2. lokatę, 13 punktów, 4 zwycięstwa, 1 remis i 1 porażkę.
Mecz rozpoczął się minutą ciszy ku pamięci Janusza Wydry, zmarłego byłego piłkarza Stali Stalowa Wola. Na boisko nie wyszedł dziś w pierwszym składzie bramkarz Krystian Harciński, który tuż przed meczem doznał kontuzji.
I połowa: W 7. minucie pojawiła się pierwsza okazja na zdobycie bramki. Kamiński oddał uderzenie, ale piłka minęła bramkę. Wynik pozostał bez zmian. Gra częściej toczyła się na połowie Stalówki. Zielono-czarni mieli problemy z dokładnym podaniem i utrzymaniem się przy piłce. Mecz był jednak dynamiczny i obie drużyny starały się konstruować kolejne akcje.
W 20. minucie Stalówka objęła prowadzenie. Łukasz Furtak odebrał piłkę po rzucie rożnym i głową skierował ją w kierunku bramki, a Jakub Jeleń skutecznie wykończył akcję, zdobywając gola dla gospodarzy. Chwilę później zielono-czarni mieli kolejną okazję za sprawą Zauchy. Jego uderzenie jednak pewnie złapał bramkarz Zawiszy. Kilka minut później Stalówka ponownie zagroziła bramce rywali. Gospodarze coraz częściej atakowali i przejmowali inicjatywę.
W 29. minucie Mateusz Stępień został ukarany żółtą kartką za stworzenie sytuacji w polu karnym Stalówki. Zawodnik padł na murawę bez kontaktu z innym graczem, symulując faul. Sędzia wyłapał bezbłędnie ten stan rzeczy. Niedługo później Stępień zobaczył drugi żółty kartonik za ironiczne uwagi i oklaskiwanie decyzji sędziego, co oznaczało czerwoną kartkę. Goście musieli więc grać w dziesiątkę do końca spotkania bez jednego z lepszych piłkarzy.
Mimo osłabienia i chwilowego chaosu spowodowanego sytuacją, przyjezdni próbowali atakować. W 36. minucie Jeleń oddał strzał na bramkę, ale nie udało się podwyższyć prowadzenia. Stalówka nadal nacierała, a na boisku było widać duże zaangażowanie zielono- czarnych.
W 42. minucie Sebastian Rak, który kilka minut wcześniej pojawił się na boisku, zastępując zawodnika wyrzuconego z gry, pokonał bramkarza Stalówki i doprowadził do wyrównania.
Chwilę później zielono-czarni mieli jeszcze dwie okazje do zdobycia gola, jednak żadnej z nich nie udało się zamienić na bramkę.
Do pierwszej połowy arbiter doliczył jedną minutę.
Bilans po I połowie: posiadanie piłki: 48% Stal, 52% Zawisza; celne strzały na bramkę: 2 Stal, 1 Zawisza; faule: 6 Stal, 6 Zawisza; żółte kartki: 0 Stal, 4 Zawisza; czerwone kartki: 0 Stal, 1 Zawisza.
II połowa: rozpoczęła się doskonale dla zielono- czarnych. W 47. minucie, po podaniu Zauchy, Jakub Jeleń zdobył swoją drugą bramkę dla Stalówki. Cztery minuty później zdobywca dwóch goli minął dwóch obrońców i niewiele brakowało, aby skompletował hat-tricka. Niestety, piłka trafiła w słupek.
Zawodnicy Stalówki grali z dużym zaangażowaniem i często atakowali. W 53. minucie Smyłek potrzebował interwencji medycznej. Na szczęście mógł kontynuować grę, co było szczególnie istotne, ponieważ Harciński, który miał zagrać w pierwszym składzie, doznał kontuzji podczas przedmeczowego treningu.
W 58. minucie Jeleń zdecydował się na uderzenie z dystansu. Oczkowski zdołał jednak złapać piłkę. Co się jednak odwlecze, to nie uciecze, bo już minutę później Jeleń miał na swoim koncie hat-tricka! Był to wspaniały prezent, jaki nasz zawodnik sprawił sobie z okazji 23. urodzin.
W 63. minucie Mikołaj Staniak uderzeniem głową zdobył drugą bramkę dla Zawiszy. 3 minuty później Michał Cywiński również skierował piłkę głową do naszej siatki. Na szczęście arbiter dopatrzył się spalonego i gol nie został uznany.
W 71. minucie boisko opuścił bohater spotkania Jakub Jeleń, a także Dariusz Kamiński i Paweł Żyra. W ich miejsce pojawili się Dawid Wolny, Maksymilian Hebel oraz Mateusz Radecki. Chwilę później Wolny stworzył pierwszą okazję do zdobycia bramki. Niestety, nieudaną.
W 76. minucie Nongo zobaczył żółtą kartkę. Wcześniej kilkukrotnie był już upominany przez arbitra. Minutę później Mikołaj Staniak doprowadził do wyrównania, zdobywając trzeciego gola dla Zawiszy.
W 80. minucie Czerwika zastąpił Rogalski. Końcówka spotkania toczyła się pod znakiem walki o zwycięskiego gola. Stalówka stwarzała kolejne okazje, ale żadnej z nich nie udało się zamienić na bramkę.
Sędzia doliczył do II połowy 4 minuty. W 92. minucie Śliwę zmienił jeszcze Tomalski. Wynik nie uległ już jednak zmianie i spotkanie zakończyło się remisem 3:3.
Bilans po II połowie: posiadanie piłki: 48% Stal, 52% Zawisza; celne strzały na bramkę: 5 Stal, 3 Zawisza; faule: 19 Stal, 9 Zawisza; żółte kartki: 2 Stal, 5 Zawisza; czerwone kartki: 0 Stal, 1 Zawisza.
STAL STALOWA WOLA 3:3 (1:1) ZAWISZA BYDGOSZCZ
Bramki: Jakub Jeleń 20’ (Stal), Sebastian Rak 42’ (Zawisza), Jakub Jeleń 47’ (Stal), Jakub Jeleń 59’ (Stal), Mikołaj Staniak 63’ (Zawisza), Mikołaj Staniak 77’ (Zawisza).
Żółte kartki: Stal: Gedeon Nongo (76’), Adam Chrzanowski (79’); Zawisza: Mikołaj Staniak (24’), Mateusz Stępień (28’, 28’). Filip Kozłowski (45’), Michał Cywiński (84’).
Czerwona kartka: Zawisza: Mateusz Stępień (28’).
STAL STALOWA WOLA
Skład podstawowy: Mikołaj Smyłek (BR), Łukasz Furtak (K), Jakub Jeleń, Patryk Zaucha, Paweł Żyra, Gedeon Nongo, Szymon Kwapisz (M), Maciej Śliwa, Jarosław Czerwik (M), Adam Chrzanowski, Dariusz Kamiński.
Rezerwowi: Krystian Harciński (BR) (M), Hubert Kędziora (M), Mateusz Radecki, Maksymilian Hebel, Mateusz Solarz, Hubert Tomalski, Dawid Wolny, Anthony Rogalski (M), Jakub Saj (M).
Trener: Jarosław Skrobacz.
ZAWISZA BYDGOSZCZ
Skład podstawowy: Michał Oczkowski (BR), Sebastian Golak, Radosław Kanach, Filip Kozłowski, Maciej Kona (K), Jan Juśkiewicz (M), Mateusz Stępień, Wojciech Szumilas, Kacper Nowak, Mikołaj Staniak, Bartosz Kuśmierczyk (M).
Rezerwowi: Tymon Wojciechowski (BR) (M), Mikołaj Dziarkowski, Mariusz Sławek, Kacper Bogusiewicz (M), Sebastian Rak, Krystian Brzozowski (M), Marcel Strzyżewski, Michał Cywiński, Maciej Mas.
Trener: Adrian Stawski.
Sędziowie: Piotr Szypuła (główny), Marcin Jakowenko (asystent), Zbigniew Szymanek (asystent).











Wasze komentarze (40)
~Obserwator
8 Września 2026 18:17
Prezesie Łopatka nie dopuszczaj tych krwiopijców pseudodziałaczy do zakupu złomu teraz młodego Oni robią interesy pod " stołem " i się z Ciebie śmieją i Cię jeszcze atakują.
~kibic
7 Września 2026 13:27
Dalsze ciąg mojego komentarz bo wiem , że nikt długich komentarzy czytać nie lubi. Czekałem na zmianę w składzie naszej kochanej STALÓWKI ale te zmiany tylko osłabiły nasz zespół a każdy zawodnik co siedzi na ławce rezerwowej to myśli co by on nie nagrał a jak dostaje szanse to nawet biegać mu się nie chce i to jest cała tragedia tej drużyny. A teraz najważniejsza sprawa aby któremukolwiek działaczowi nie przyszło do głowy pozbycie się tego JELENIA bo wiele klubów po tym meczu będzie chciało mieć go u siebie. Żeby się nie stało to co zrobiono kilka lat temu z tym zawodnikiem który przeszedł do WISŁY KRAKÓW. Trolle pomyślcie jeśli myśleć potraficie kiedy ostatnio na HUTNICZEJ któryś napastnik naszej kochanej STALÓWKI strzelił 3 gole w jednym meczu. Obecnie ja czekam na powrót do bramki naszego pierwszego bramkarza boi na pewno wzmocni naszą STALÓWKĘ.
~Staszek
7 Września 2026 14:02
Łopatka,ty patałachu,pisz pod swoim nazwiskiem,a nie podszywaj się pod kibica.NIGDY NIE BYŁEŚ,NIE JESTEŚ I NIE BĘDZIESZ KIBICEM sTALÓWKI!!!!
~Andrzej
8 Września 2026 09:45
do kibica , to że siedzisz w tym bagnie i widzisz jak się któryś wynurza ,a inny idzie na dno ,to nie znaczy ,że znasz się na piłce nożnej ,to ,że operujesz nazwiskami jak swoimi synami ,to nie znaczy ,że się znasz na grze w piłkę nożną. po drugiej stronie ,czyli przeciwnik też przez całe 90 minut kombinuje jak tutaj wygrać i sam Jeleń tego nie wygra ,tu musi grać cały zespół ,bo inaczej ten Jeleń też się zatnie ,albo dostanie kontuzji ,albo go sfaulują ,że będzie pauzował i kto wówczas pociągnie ten wózek? wiesz fajnie ,że jest zawodnik który strzela hatricka, ale to tak jak w nagłówku nie wystarcza ,na zwycięstwo. musi pracować cały zespół ,obrona musi wiedzieć co ma robić ,bo inaczej pupa mokra. do tego jak masz słabego bramkarza ,a obrońcy jak sam stwierdziłeś są jedną nogą w sts. to sobie resztę sam przemyśl ,czy za czwilę nie będzie meczu ZKS - Przemyśl ,czyli 4 liga.
~kibic
7 Września 2026 13:05
Do oglądacz, po pierwsze obecnie w składzie w tym meczu brakło 3 najważnejszych zawodników STALÓWKI sam nie wiem dlaczego bo nawet na ławce rezerwowej nie siedzieli. ,owa tu o tych graczach GRABOWSKIM, SOBERCE i ŻEMŁO. Gdyby nie kontuzja SOBERKI to dziś nasza kochana STALÓWKA by była liderem 2 ligi co ja każdemu kibicowi naszej STALÓWKI mogę zagwarantować. Bo obecnie broni drugi czy trzeci bramkarz naszej drużyny. Ale wróćmy do tego meczu z ZAWISZĄ bo to jedna z najlepszych drużyn z jaką się zmagaliśmy do tej pory. Zrobię taką analizę aby trolle cokolwiek zrozumieli na czym polega piłka nożna. Ten mecz zremisowaliśmy w 24 minucie tego meczu oczywiście po błędzie tego młodego obrońcy KWAPISZA bo dał się ograć jak junior przed naszą bramką pomyślcie gdyby MIETEK OŻÓG tam na jego miejscu był to by ten napastnik ZAWISZY sztycha nie zrobił. A swoje dołożył też FURTAK bo mógł spokojnie tą piłkę co mu przeszła koło buta wykopać na róg tylko pytanie jest dlaczego tego nie zrobił czy czasami nie chodzi o to , że wyłożył wielkie pieniądze na remis w tym meczu i walczył o swoje przychody z zakładów sportowych. Następne pytanie jest takie co w naszej STALÓWCE robią tacy gracze jak TOMALSKI, RADECKI, WOLNY, oni mogą grac w oldboyach over 40 lat. Teraz opiszę sytuacje z drugim golem dla ZAWISZY kiedy nasz bramkarz wychodzi z bramki bo przeciwnik centruje w pole karne to jeden z obrońców zawsze musi wbiegać do bramki co próbował robić FURTAK ale w pewnym momencie się zatrzymał tylko pytanie dlaczego się zatrzymał a nie wbiegał do bramki i tu jest odpowiedź dlaczego ten mecz zremisowaliśmy. Ja już tydzień temu doradzałem całemu sztabowi , że ten KWAPISZ musi być zmieniony po 45 minutach bo kondycyjnie nie wytrzymuje a po za tym jest bardzo wolny jak na swój wiek. Jeszcze najważniejsza rzecz w obronie wystarczy , że jest jedno ogniwo słabe i pęką cały łańcuch czyli reszta obrony. A kto w tej obronie jest najsłąbszym ogniwem to zadajcie sobie trolle to pytanie a jak znajdziecie odpowiedź to możecie ze mną o piłce nożnej dyskutować.
~Mirek
7 Września 2026 13:56
Tak naprawdę nazywasz się Skrobacz czy Łopatka?
~kibic
7 Września 2026 12:15
Śmiech na sali...
~Mirek
7 Września 2026 11:41
Smyłek,ty karykaturo bramkarska,co ty jeszcze robisz w Stalowej??Wypad wypad,wypad.
~KIbic
7 Września 2026 10:59
Marny trenerzyno,nie masz wstydu i ambicji.Wpuściłeś na ostatnie 20 minut trzech gnoji-Wolny,Radecki i Hebel-którym nie chciało się biegać.Gdybyś miał odrobinę honoru to byś ich wyrzucił do rezerw i grał jóniorami.
~Andrzej
6 Września 2026 23:14
pamiętam jak przed laty na podwórku się grało w piłkę najlepsi na atak ,obrona miernota a na bramkę jak za karę, widzę ,że się nic nie zmieniło w myśleniu co po niektórych w pislowej woli ,niektórzy zatrzymali się mentalnie 40 lat temu i nie widać perspektyw. jak się śmiejecie z ciamajdanu to nie bierzcie z nich przykładu.
~Sroda
6 Września 2026 22:58
Rodzice...nie ma w Stalowej Woli Sms..... jest tylko klasa sportowa która liczy 11 osób! SKANDAL! DZISIAJ wiodąca klasa przegrała w okręgówce! PROSZE SIE ZASTANOWIĆ!
~Wtorek
6 Września 2026 22:42
Czas na zmiany! PREZESEM...Suchora,wiedza ogólna tzn. Wszystko wiem najlepiej-DYREKTOR SPORTOWY....Duma, wszelkie kontakty biznesowe i menadżerskie-AKADEMIA Piłka Młodzieżowa....I tu jest hit! GANCARZ... nikt tak się nie zna na szkoleniu jak on kibol! Pozdrawiam!
~Oglądacz
6 Września 2026 21:55
Gdzie jest największy znawca stalowowolskiej piłki nożnej ? Gdzie jest " Kibic " ? Zaczyna mi brakować tych jego peanów wychwalających piłkarzy , trenera , władze klubu i miasta ! Gdzie są te jego proroctwach o błyskawicznym awansie do pierwszej ligi ? Wszyscy wołamy...Kibic wróć !
~Oglądacz
6 Września 2026 21:55
Gdzie jest największy znawca stalowowolskiej piłki nożnej ? Gdzie jest " Kibic " ? Zaczyna mi brakować tych jego peanów wychwalających piłkarzy , trenera , władze klubu i miasta ! Gdzie są te jego proroctwach o błyskawicznym awansie do pierwszej ligi ? Wszyscy wołamy...Kibic wróć !
~Motorola
6 Września 2026 18:47
Trenerze postaw jasno zarządowi, że na już należy wypożyczyć dobrego bramkarza ( w związku z tym że Soberka ma kontuzję). Jeśli wystawiasz Smyłka mecz masz przegrany. Ten bramkarz nie wie, że wszystkie piłki na piątce to są jego. Ten człowiek stoi w bramce czekając jak ktoś z główki strzeli mu z 5 m. Kompletnie nie nadaje się na bramkarza. Trenerze postaw sprawę jasno, bo jeśli tego nie zrobisz to po kolejnym przegranym meczu oni zrobią z tobą porządek.
~HTK
6 Września 2026 14:33
Ilu było kibiców?? Czy pieniądze wykładane na funkcjonowanie spółki PSA Stal przez miasto oraz MZK i MZB ku uciesze kilkuset zainteresowanych to dobry interes dla mieszkańców? Czy mieszkańcy za pośrednictwem UM, oraz MZK i MZB będą dokładać do prywatnej spółki po jej sprywatyzowaniu?
~Ewka
6 Września 2026 15:27
Odpowiedz brzmi TAK
Tym inwestorom chodzi tylko o działki na Strefie jeżeli Prawica Ruskie Onuce wygra wybory w 2027.
~wyborca
6 Września 2026 16:04
Czyli Pan Prezydent kłamał w sprawie inwestorów?
~anonim
6 Września 2026 20:01
To są gołodupce a nie inwestorzy.Już ich wcześniej z Wrocławia i Sosnowca pogonili.
~Marek
5 Września 2026 18:48
Smyłek pakuj walizkę i wypierdalaj z miasta Nadajesz się o huj rozbić
~Komentator
5 Września 2026 12:43
Byłem na meczu a dzisiaj obejrzałem skrót z powtórkami Tak pretensje do Smyłka w pełni uzasadnione Dośrodkowania w piątkę a on stoi jak słup na linii bramkowej. A na piątce to on jest królem Bożka dała mu wzrost a on nie potrafi wykorzystać zasięgu rąk.Pierwsza bramka tu jeszcze mial wspolnika Furtka który patrzył na piłka się turla do bramki. Reasumując żeby było lepiej należy w trybie awaryjnym ściągnąć na wypożyczenie bramkarza( powód , pierwszy bramkarz skonfiskowany) no i grać na czterech obrońców .
~kibic
8 Września 2026 10:44
do komentator, po co bredzisz jak o piłce nożnej nie masz zielonego pojęcia. Nasz bramkarz przy drugim golu dla ZAWISZY wyszedł do centry ale obrona się całkowicie pogubiła bo nie tylko , że nie zablokowali fizycznie tego co strzelił gola ale jeszcze żaden z naszych zawodników nie poszedł do bramki w razie czego aby tą piłkę wybić w pole. Gdyby Smyłek stał w bramce przy bliższym słupku to spokojnie by tą piłkę złapał i gola by nie było. Takie głupie dorady że powinien z bramki wychodzić do centry to tylko jak ma w drużynie mądrych obrońców.
~Rebel
5 Września 2026 12:00
Piąta liga ! Ósma grupa ! STA - LO - WA !!!
~Andrzej
5 Września 2026 09:54
dana dana dana, piosenka o łopatce nie zaśpiewana. w kółko tylko słyszałem jak to pokonacie Zawiszę. tak tak Zawiszę pokonamy ,nakarmimy szarika , tyak oprócz szarików karmicie także łopatkę i nadbereżnego.
~Emigrant
5 Września 2026 09:34
Wylejecie tu zapewne wiele swoich żali i mądrości tylko niech ktoś napisze co to zmieni
~Andrzej
5 Września 2026 09:42
do emigranta, jakby ci wszyscy powiedzieli ,że robisz coś ujowo to byś coś z tym zmienił czy nie przejmował byś się?
~Ewka
5 Września 2026 10:13
To najlepiej siedzieć cicho i udawać że wszystko w porządku?
~Emigrant
5 Września 2026 15:10
To trzeba iść na hutniczą i powiedzieć to twarzą w twarz bo pisanie pod Nickiem nic nie zmieni bo nikt poważny na takie komentarze nie zwraca uwagi
~Andrzej
6 Września 2026 21:23
emigrant właśnie zwrócił na to uwagę co napisałem , nie musiałem iść na hutniczą jak sam twierdził. jesteś niekonsekwentny.
~Andrzej
5 Września 2026 09:08
kogo to obchodzi?
jasio
5 Września 2026 08:58
Co z tymi "inwestorami" nadbereżnego? Czyżby działanie pod publikę, że coś się robi? Z czasem ludzie zapomną i o to chodzi typowe działanie celebrytów.
~Ewka
5 Września 2026 12:47
Tu chodzi tylko o grunty na Strefie
~Byłem tam
5 Września 2026 08:50
Nawet dwa Jelenie nie pomogą , gdy na bramce będzie stał Smylek Ten gość powinien zmienić dyscyplinę na szachy.
~Nikt
5 Września 2026 08:32
Ofensywnie gra mogła się podobać. Nieporozumieniem jak zwykle okazała się obrona i Smyłek. Niestety.
~Jarząbek
5 Września 2026 07:22
Cały piłkarski świat śmieje się z tych nieudacznikow imitujących piłkarzy
~Edziu
5 Września 2026 06:33
Dupki, prowadzić 3;1 w przewadze i zremisować
~Obcy
5 Września 2026 10:14
Ciesz się że nie przerżnęli. A co do Smyłka , to szkoda zdrowia . Z "A" klasy bramkarza bym postawił , to lepiej by bronił niż Smyłek. Pytanie nam do tego śmiesznego "prezesa". Spakowany już?! Jak nie to pakuj manatki i " wypad z baru"! Po cholerę bierzesz się chłopie za coś ,o czym bladego pojęcia nie masz. Żeby zajmować stanowisko kierownicze , to trzeba mieć jeszcze coś w głowie. Samo nazwisko i "mgr" przed nim to za mało.
~Lajfy
4 Września 2026 22:49
77
Gol dla Zawiszy!
Gola strzelił MIKOŁAJ STANIAK!
To jest policzek, to jest upokarzająca bramka dla Stali Stalowa Wola. Zawisza Bydgoszcz odrobił stratę do przeciwnika po raz drugi w meczu, a na dodatek zrobił to ponownie w osłabieniu. Mikołaj Staniak z dubletem na koncie. 3:3 i ponownie jest remis. Koszmarne zachowanie gospodarzy ma swoje konsekwencje!
~taka prawda
4 Września 2026 22:09
Nadbereżny kiedy wypierd...Łopatkę?
~Obcy
5 Września 2026 10:31
Nigdy go nie wypierd.li dobrowolnie. Trzeba mu złożyć "wizytę" w gabinecie to może coś poskutkuje. Przecież to jest "mafia" pisdzielska . W całej Polsce widać jak trzymają się koryta. Jak jest gość spalony w swojej okolicy , to zawsze można mu "załatwić" 700 km dalej , gdzie go nie znają.Nie ważne kompetencje , ważne że "nasz" człowiek. Przykład?! Proszę bardzo. SPZOZ przy ul. Kwiatkowskiego 2 w Stalowej Woli. Jak nie było gdzie wcisnąć "pociotka " Witkowej , to wymyślono nowy dodatkowy etat. pis w całej "okazałości" .
Dodaj swój komentarz